profil

Wizerunek świętych i rycerzy w literaturze.

drukuj
poleca 86% 102 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Rycerze i święci, to często wykorzystywani bohaterowie bajek. Spotkać się z nimi możemy także w różnego rodzaju legendach i filmach. Najwięcej wiadomości znaleźć o nich możemy w literaturze.
Już w najdawniejszych czasach o rycerzach mówiło się z szacunkiem. Wielcy panowie, najczęściej wywodzący się z dobrych rodzin szlachcice. Jednak rycerzem formalnie mógł zostać każdy mężczyzna, który przeszedł pasowanie. Przystojny, młody oraz dobrze się prezentujący musiał przestrzegać pewnych reguł oraz prowadzić określony tryb życia.

Jednym ze znakomitych postaci pojawiających się w literaturze był bohater książki „Ogniem i mieczem” Longin Podbipięta. Z jego przykładu można jasno wywnioskować, ze rycerz powinien być odważny, honorowy i gotów do boju ze straszliwym wrogiem. Zadaniem jakie Ci nadzwyczaj męscy ludzie otrzymywali było najczęściej nawracanie (walka z niewiernymi). Jako bardzo religijni przez całe życie byli gotowi zabić każdego, kto w jakiś sposób obraziłby Boga, lub w niego nie wierzył. Już przy pasowaniu składali śluby, w których przysięgali wierność swojemu panu i Bogu. Nawet w obliczu śmierci nie poddawali się tylko w swoich przekonaniach walczyli do końca.
Login w walce z Kozakami wykazał się olbrzymią odwagą. Sam na kilkuset wrogów. Przed śmiercią uklęknął i modlił się do Boga wymawiając słowa Litanii.

Uważam, że rycerze będą już zawsze dobrze wspominani oraz szanowani w pamięci i na papierze czy filmie. Są to bowiem postacie bardzo ważne i zasłużone, godne naśladowania. Można się od nich wiele nauczyć, chociażby tego, by pomimo wszystko nie wątpić w swoje przekonania i zawsze dotrzymywać słowa jakie się dało.
Równie wspaniałymi osobami ukazywanymi na tle literackim są święci. Ludzie którzy całe swoje życie poświęcili Bogu. Wyrzekając się wszystkiego i żyjąc w celibacie, każdy dzień przeznaczając na modlitwę i dobre uczynki.

Jednym z tych niezwykłych ludzi był Św. Sebastian. Naczelnik pierwszej Rzymskiej kohorty nosił chlamidę wojskową tylko po to aby móc pocieszać i wspomagać chrześcijan. Całe swoje życie wierzył w Boga. Nigdy się go nie wyrzekł. Wzorowy obywatel i przywódca zginął z rąk wojska cesarskiego (do którego należał) tylko dlatego, że modlił się do jednego, a nie wielu bogów. Po śmierci jednak wystawiono mu nie jeden pomnik oraz pogrzebano tuż obok grobów Apostołów.
Równie wspaniały i wart naśladownictwa był Św. Aleksy. Rozdał cały majątek ubogim. Całe dnie poświęcał modlitwie do Boga. W wolnych chwilach pomagał potrzebujących. Natomiast swoim życiem nie przejmował się zanadto. Ubrany w łachmany, pozbawiony pieniędzy mieszkał pod schodami. Praktycznie całe swoje życie poświęcił kościołowi i potrzebującym. Nauczał i pomagał nie oczekując nic w zamian.

Podane wyżej przykłady ukazują jak wiele ludzkość zawdzięcza świętym ludziom. Często gdyby nie oni, świat pogrążyłby się w ciemności, niewiedzy i wielobóstwie.
Wiara jest czymś pięknym i potężnym i uważam, że każdy ma taką osobę (niekoniecznie Boga), w którą wierzy. Ludzie tacy jak święty Aleksy czy Sebastian są przykładem godnym naśladowania. Czytając legendy o ludziach tego pokroju można się wiele nauczyć. Chociażby tyle aby zawsze wierzyć w swoje przekonania, mieć swoje zdanie, nigdy nie wątpić i starać się pomagać bliźnim... nawet wówczas, gdy są Twoimi wrogami.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
23.1.2007 (16:23)

troche za króciótko jak dla mnie