profil

Jak oceniam Biblię, Odyseję, Bogurodzicę i Legendę o Parsifalu? Czy te teskty mówią coś interesującego o nas – ludziach z przełomu II i III tysiąclecia? - rozprawka.

drukuj
poleca 91% 102 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Biblię, mitologię, legendy arturiańskie można uznać za korzenie kultury europejskiej, natomiast Bogurodzicę- literatury polskiej. To one na przestrzeni wieków ukształtowały świadomość, światopogląd, system wartości Europejczyków. Dziś teksty te dostarczają nam cennych informacji o życiu, zachowaniu, wierze, myśleniu i umiejętnościach naszych przodków, ale są jednocześnie przykładem ponadczasowych wartości.
Biblia to zbiór różnych gatunków literackich opisujących wydarzenia związane z wiarą, próbą odpowiedzi na dręczące wszystkich pytania jak powstał świat, człowiek, przyroda. To także opis życia Chrystusa, otaczających go ludzi i wyznawców jego religii. Tak najprościej można opisać dzieło tworzone najpierw przez lud wyznający Boga, a następnie spisane przez proroków i uczniów Chrystusa. Treści zawarte w Biblii są wciąż aktualne- i to nie tylko dla ludzi wierzących, bo na przykład dekalog stał się podstawą norm współżycia na świecie- niezależnie od wyznania. Biblia żyje także w naszym języku. Myślę tu o często stosowanych biblizmach. Kto z nas nie spotkał się ze stwierdzeniem: „strój Adama”, „egipskie ciemności” czy „wdowi grosz”? Te zwroty mają odniesienie zarówno do wydarzeń lub faktów opisanych przez „księgę nad księgami”, jak i do tych, które można spotkać w XXI wieku. Podobnie rzecz się ma z wydarzeniami opisanymi w Starym i Nowym Testamencie; przypowieści i Ewangelie głoszone przez Chrystusa, jak również- często zadziwiające- fakty z Jego życia, można przełożyć na współczesne nam rozważania i rozmyślania.
W homerowskiej Odysei, bardzo mocno jest zaznaczony topos wędrówki. Opisanie dziesięcioletniej wędrówki Odyseusza do Itaki jest jednocześnie opisem wielu nadzwyczajnych wydarzeń m.in. takich jak czary, występowanie fantastycznych postaci - bogów, cyklopów czy syren. Wędrówka to symbol ludzkiego życia, poszukiwania wartości, które kształtują każdego z nas, to wreszcie dążenie do upragnionego celu, którym może być zarówno dobro materialne jak i pragnienie zdobycia duchowej stabilizacji (zdrowia, bycia lepszym). Po drodze może napotkać nas wiele przeszkód, które i tak chęć osiągnięcia „Itaki” pomoże nam je przezwyciężyć.
W legendach arturiańskich, podobnie jak w Biblii i Odysei, można znaleźć wiele fantastycznych wydarzeń. Jest tu także walka dobra ze złem, którą bez trudu można znaleźć we współczesnym świecie. W legendach arturiańskich walka ta jest przedstawiona m.in. w postaci rywalizacji lwa z wężem. Dzisiaj, w każdych wiadomościach telewizyjnych czy radiowych, można usłyszeć o podobnej walce, np. terrorystów z siłami przeciwstawiającymi się tej formie współczesnego zła.
Bogurodzica to polska pieśń religijna z XIII w. Jest ona dowodem wielkiej wiary i miłości do Matki Boga. Człowiek współczesny stworzył mikroskop elektronowy, podjął wyprawy w kosmos, ale nadal czuje się bezradny i zależny od woli Stwórcy. Wciąż zanosi modlitwy do Boga w nadziei, że jego słowa zostaną wysłuchane-zupełnie tak samo jak czyniło to rycerstwo polskie pod Grunwaldem, gdy ważyły się losy polskie.
Myślę, że uniwersalizm wspomnianych utworów polega na ich aktualności bez względu na mijające lata. Utwory te mówią o ludzkiej naturze, naszych słabościach, marzeniach, nadziejach. To co jest zawarte w ich treściach, po odpowiednim zinterpretowaniu, na pewno mogą opisywać życie współczesnego człowieka.


Załączniki:
Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy