profil

Motyw exegi monumentum Horacego w oparciu o Szymborską, Miłosza i Kochanowskiego

poleca 85% 108 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Motyw „exegi monumentum” Horacego stał się toposem, do którego w późniejszych czasach nawiązywało wielu poetów. Non omnis moriar – konfrontacja idealistów z rzeczywistością. Zarówno Wisława Szymborska, Czesław Miłosz i Jan Kochanowski tworzą, można by powiedzieć korowód lub kontynuację utworu „Wybudowałem sobie pomnik”.
Wisława Szymbroska w słowach „Tu leży staroświecka jak przecinek autorka paru wierszy” oraz „Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę.” wyjawia nadzieję, iż ślad po niej nie zostanie zatarty, a jej dorobek, jak nie życiowy, to chociaż poetycki zostanie doceniony poprzez zadumę nad grobem autorki. Porównując wiersz Horacego do Szymborskiej można jawnie stwierdzić, iż poetka jest bardziej „skromna”.
Czesław Miłosz swym „Oskarżycielem” uzmysławia, że młodzież nie za często sięga do przeszłości „Młode pokolenia nie interesują się tym co było gdzieś i kiedyś”. Dramatycznie traci nadzieję w „Non omnis moriar” – „O tak, niecały zginę, zostanie po mnie wzmianka w czternastym tomie encyklopedii W pobliżu setki Millerów i Mickey Mouse. […]” Można te wywnioskować, iż nie boi się o swe dzieła, lecz o siebie, jako człowieka, przypominając rzymskie przysłowie „Ars longa, vita brevis”. Oskarża nas o zapomnienie.
Jan Kochanowski w ostatnich swych wersach „Ku muzom” wyjawia prośbę o niezapomnieniu dorobku swego autorstwa „Proszę, niech za mną za raz me rymy nie giną, Ale kiedy ja umrę, ony niechaj słyną”. Ostatni przykład wędrującego toposu Horacego sprawdza się też w tym dziele.
Horacy, Miłosz, Kochanowski – o żadnym z autorów nie zapomniano, o Szymborskiej również nie zapomną, ponieważ można stwierdzić, iż poezja jest nieśmiertelna. I chociaż żywot ludzki przemija, ich dusza zawarta w sztuce nie.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 1 minuta