profil

Czy zgadzasz się z tezą doktora Szumana o Wokulskim "...Umarł przywalony resztkami feudalizmu".

poleca 84% 110 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Plan rozprawki

I Teza
Stanisław Wokulski, główny bohater „Lalki” Bolesława Prusa „…Umarł przywalony resztkami feudalizmu…”.
II Argumenty
a) nieszczęśliwa miłość
b) sytuacja społeczna
c) postawa Wokulskiego
d) klęska Powstania
III Potwierdzenie tezy
Całokształt życia Stanisława Wokulskiego wskazuje na słuszność tezy doktora Szumana „…Umarł przywalony resztkami feudalizmu…” co potwierdzają przedstawione wyżej argumenty.


Stanisław Wokulski, główny bohater „Lalki” Bolesława Prusa „…Umarł przywalony resztkami feudalizmu…”.

Wokulski niestety, zakochał się w kobiecie, dla której nie liczyły się prawdziwe uczucia – miłość, przyjaźń, czy przywiązanie. Izabela Łęcka, pochodziła z zamożnej rodziny, która straciła całą swoją fortunę. Wychowała się pomiędzy rodową arystokracją, szczycącą się szlacheckim pochodzeniem i majątkiem. Nie mogła więc poniżyć się do tego stopnia, aby zakochać się w zwykłym kupcu! A dla niego było to przecież jedynym pragnieniem, jedynym celem w życiu, czymś, za co oddałby wszystko. Niestety, zakochana w arystokratycznych ideach Izabela, była nieczuła na poświęcenie i oddanie Wokulskiego.

W "Lalce" nie istnieje państwo dbające o społeczeństwo, zapewniające możliwości rozwoju, broniące interesu swoich obywateli za granicą. Arystokracja, mimo posiadania środków, nie czyni nic w tej materii. Nadzieję budzi tylko młodsze pokolenie. Wokulski pochodzi z niższej grupy społecznej, chce się dostać w sferę arystokracji, nie umie się przystosować, jest odrzucany przez społeczeństwo, jest indywidualistą, samotnikiem, nie dopuszcza do siebie nikogo. Jednocześnie nie mogąc być zaakceptowanym przez wyższą grupę społeczną, próbuje pomóc najbiedniejszym, realizuje założenia pozytywistów - praca u podstaw (Magdalenka, Węgiełek), ma świadomość potrzeby reform, gromadzi majątek, pracuje, aby pomóc narodowi i innym. Wokulski nie umiejąc wybrać między postawą pozytywisty a romantyka, przegrywa.

Stanisław Wokulski jest więc typem człowieka skazanym na społeczną porażkę. Zbyt wiele chce mieć, aby mógł mieć wszystko, czego zapragnie. Brak zdecydowania obraca się z czasem przeciw niemu. W swym otoczeniu nie bez słuszności zyskuje opinię "dziwaka", człowieka egzaltowanego czy wręcz nie potrafiącego dostosować się do zasad funkcjonowania społeczeństwa. Wokulski nie tyle więc wyrasta ponad swoją epokę, jak zwykło się obiegowo o nim mówić, co nie dorasta nie tylko do swojej epoki, ale i do każdej innej. Zawsze przecież nie potrafiłby się w zdecydowany sposób samookreślić i zawsze miałby te same problemy z określeniem swojej życiowej drogi.

Wiemy, że Wokulski wziął udział w Powstaniu Styczniowym. Możemy przypuszczać, że poszedł do walki z zapałem młodego romantyka, wierząc w to, że o to podejmuje świętą misję ratowania swojej ojczyzny. Na pewno też wierzył w to, że walka ta jest słuszna. Nagrodą za nią nie miało być zwycięstwo - bo ono było zbyt odległe, aby o nim marzyć. Nagrodą miał być szacunek narodu, miano męczennika sprawy polskiej. Tego musiał oczekiwać młody romantyk Wokulski, kiedy podczas długich tygodni ukrywał się w lasach, stawał do skazanej na klęskę, partyzanckiej walki, czuł grobowo-zimny oddech czającej się wciąż za plecami śmierci. Walka za ojczyznę była w jego świecie wartości czynem najszlachetniejszym, uświęcającym walczącego. Podejmując ją, musiał więc wierzyć, że stanie się ona dla niego powodem do dumy. Tymczasem okazało się, żę Powstanie upadło, a współcześni Wokulskiemu młodzi pozytywiści nie tylko nie docenili straceńczej walki, ale w dodatku uznali ją za szkodliwy dla sprawy polskiej wybryk.

Życie Stanisława Wokulskiego zakończyło się tragedią właśnie dlatego, że wszystkie romantyczne ideały, które wyniósł Wokulski z dzieciństwa i młodości, cały romantyczny świat wartości, zawaliły się w gruzy podczas jego życia. Kolejne ideały okazały się być fałszywe. Walka za ojczyznę nie była święta, równość była tylko sloganem przez wszystkich używanym, przez nikogo nie realizowanym, a miłość prawdziwa okazała się być zupełnym zaprzeczeniem romantycznego ideału. Z każdym kolejnym rokiem Wokulski przekonywał się, że to w co wierzył, to czym żył, było nic nie warte, że tak naprawdę służył martwym, utopijnym ideom, które w jego świecie nie miały prawa istnieć. Tak więc Wokulski przegrał swe życie, "oszukano go", pokazano mu drogę i kazano nią iść, a potem okazało się, że droga ta prowadzi donikąd. Stanisław był już zbyt dojrzałym człowiekiem żeby zawrócić - pozostało mu więc umrzeć wraz ze swoimi ideałami.

Całokształt życia Stanisława Wokulskiego wskazuje na słuszność tezy doktora Szumana „…Umarł przywalony resztkami feudalizmu…” co potwierdzają przedstawione wyżej argumenty.

Podoba się? Tak Nie
Gramatyka i formy wypowiedzi