profil

I wojna światowa

drukuj
poleca 87% 101 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Europa w przededniu wojny
Początek XX wieku zastał Europę podzieloną na dwa wrogie obozy. Jednym z nich było tak zwane „trójprzymierze” z Niemcami, Austro-Węgrami i Włochami - będące dziełem pierwszego kanclerza Rzeszy Niemieckiej, Otto Bismarcka, drugim - dwuprzymierze Francji i Rosji. Anglię, trwającą dotąd w odosobnieniu, niepokoiła jednak postępująca ekspansja gospodarcza, a zwłaszcza kolonialna Niemiec. Politycy brytyjscy zdecydowali się więc w końcu przyłączyć do wspólnego bloku z Francją i Rosją. W ten sposób przeciwko „trójprzymierzu” zawiązała się w 1904 roku koalicja francusko-rosyjsko-angielska, zwana odtąd „trójporozumieniem”, „serdecznym porozumieniem”, najczęściej „Ententą”. Z biegiem czasu jeden z partnerów „trójprzymierza” - Włochy - wykazywać zaczęły coraz bardziej idącą nielojalność wobec swych współpartnerów. Najpierw, bez wiedzy Niemiec i Austrii, zawarły tajny układ z Paryżem, a następnie - w 1911 roku - dążąc do opanowania Trypolisu, wystąpiły zbrojnie przeciwko Turcji, popieranej przez Rzeszę Niemiecką. „Trójprzymierze” przestało więc praktycznie istnieć, a dwaj pozostali jego członkowie Austro-Węgry i Niemcy zaczęły odtąd występować jako „państwa centralne”.
Trudną sytuację polityczną w Europie dodatkowo komplikowały wydarzenia na Bałkanach. Ośmielone sukcesami Włochów w walkach o Trypolis, cztery państwa bałkańskie: Serbia, Bułgaria, Grecja i maleńka Czarnogóra zawarły przymierze i w 1912 roku także uderzyły wspólnie na Turcję. Wbrew powszechnej opinii „liga bałkańska” odnosiła kolejne zwycięstwa, rozgramiając Turków w Macedonii, pod Rumanowem, Kirklisse i Luele-Burgas, dochodząc do linii Czataladży, oddalonej zaledwie o 30 km od Konstantynopola. Cesarstwo otomańskie straciło niemal wszystkie swoje posiadłości europejskie i po kilku tygodniach kampanii zwróciło się do wielkich mocarstw z prośbą o mediacje w sprawie zawieszenia broni. Ponieważ w tym czasie Serbia była w znacznym stopniu uzależniona od Rosji, Niemcy będące w przeciwnym bloku zaczęły obawiać się, że ważne strategiczne cieśniny dardanelskie mogą znaleźć się w rękach rosyjskich.
Tymczasem wśród zwycięskich państw bałkańskich powstał konflikt na tle podziału uzyskanych zdobyczy. Szczególną ekspansywność wykazywała popierana przez Austro-Węgry Bułgaria, uderzając w czerwcu 1913 roku na pozycje serbskie w Macedonii. Została jednak pobita. Wykorzystując jej klęskę, Turcja, a także Grecja i Rumunia, odebrały Bułgarii większość jej nabytków z poprzedniej wojny.

Przyczyny wojny
Ta nowa, przedstawiona wyżej sytuacja, umacniająca - dzięki powiązaniom z Serbią - rosyjskie wpływy na Bałkanach, stanowiła dotkliwy cios dla polityki Wiednia i Berlina. Zaniepokojone Austro-Węgry były zdecydowane wystąpić zbrojnie przeciwko Serbii. Powstrzymywało je tylko stanowisko Niemiec, nie w pełni jeszcze przygotowanych do wojny, a świadomych stanowczej reakcji Rosji w przypadku austriackiej interwencji na Bałkanach. Reakcji tym pewniejszej, że po stronie Rosji wyraźnie opowiadała się Francja.
Konflikt między mocarstwami stawał się jednak coraz bardziej nieunikniony. W każdym z tych państw gwałtownie wzmagano zbrojenia. Bezpośrednią przyczyną wybuchu wojny światowej, stał się zamach przygotowany przez serbskich spiskowców na austriackiego następcę tronu, arcyksięcia Ferdynanda Zamachu dokonano w dniu 28 czerwca 1914 roku w Sarajewie, stolicy Bośni, stanowiącej prowincję Austro-Węgier. To wydarzenie postanowiono w Wiedniu wykorzystać jako pretekst dla zbrojnego wystąpienia przeciwko Serbii. Przygotowano tak sformułowane ultimatum, by Serbia nie mogła go przyjąć, bez wyrzeczenia się swej niepodległości. Mimo nadzwyczajnej ustępliwości rządu serbskiego i przyjęcia, z pewnymi zastrzeżeniami, większości punktów ujętych w ultimatum, Austro-Węgry 28 lipca 1914 roku wypowiedziały Serbii wojnę.
Dalsze wypadki potoczyły się już błyskawicznie. W odpowiedzi na ogłoszoną w Moskwie, 31 lipca, mobilizację Niemcy wypowiedziały wojnę Rosji, a 1 sierpnia sprzymierzonej z nią Francji. W kilka dni później niemiecki atak na Belgię, przez którą zamierzano przeprowadzić oskrzydlające uderzenie przeciwko siłom francuskim, spowodował włączenie się do konfliktu Anglii, która 4 sierpnia 1914 roku wypowiedziała Niemcom wojnę. Rozpoczęła się Pierwsza Wojna Światowa.

Plan Schliffena
Wspomniany atak, którym Niemcy rozpoczęły wojnę przeciwko Francji opierał się na planach, nieżyjącego już wówczas, niemieckiego szefa sztabu - Schliffena. Głównym jego założeniem było uniknięcie wojny na dwa fronty przez błyskawiczne - w sześciotygodniowej kampanii - rozbicie sił francuskich i wyeliminowanie ich w ten sposób z koalicji przeciwników. Tak szybkie pokonanie Francji miało zapewnić zaskoczenie jej manewrem oskrzydlającym, możliwym dzięki uderzeniu przez terytorium Belgii i Holandii. Front wschodni zabezpieczyć miały w tym czasie tylko nieliczne dywizje, które - jak się spodziewano - będą wystarczające dla osłony i opóźnienia ewentualnego ataku rosyjskiego. Nie spodziewano się go przed ostatecznym pokonaniem Francji, zwłaszcza w obliczu obserwowanego w Rosji powolnego tempa mobilizacji.
Plan Schliffena realizował, po pewnych przeróbkach, jego następca na stanowisku szefa sztabu - gen. Helmut Moltke. Wbrew zaleceniom swojego poprzednika, nie wzmocnił on jednak wystarczająco prawego skrzydła - zasadniczego dla powodzenia całej kampanii. Siły francuskie mimo początkowych porażek, zdołały dzięki przeprowadzeniu w ostatnim niemal momencie przegrupowaniu, powstrzymać niemieckie natarcie w krwawej bitwie, którą stoczono nad rzeką Marną. Bitwa ta przekreśliła szanse pokonania Francji w wojnie błyskawicznej i w zasadzie przesądziła o ostatecznej klęsce Niemców w całej wojnie, gdyż zmuszone były one odtąd do walk na dwóch frontach.

Przebieg działań wojennych
Niemcy zdając sobie sprawę z potencjalnej przewagi sił trójporozumienia, dążyli do rozstrzygnięcia działań wojennych na swoją korzyść w takim tempie, aby przeciwnicy nie zdołali w pełni uruchomić zasobów ludzkich i materialnych. Zmierzali oni do szybkiego rozgromienia Francji, po czym planowali przerzucić gros swych sił na front wschodni i rozprawić się z kolei z Rosją.
Plan ten się nie powiódł. Pochód wojsk niemieckich, dążących przez Belgię do oskrzydlenia Paryża, został zatrzymany po bitwie pod Marną. W konsekwencji na zachodzie wojna ruchoma przekształciła się w pozycyjną. Stojące naprzeciwko siebie armie systematycznie umacniały swe pozycje różnego rodzaju obwarowaniami - jak okopy, schrony i zasieki z drutu kolczastego. Była to typowa wojna na zużycie sił - na wyczerpanie przeciwnika, w której państwa trójporozumienia znalazły się w położeniu dogodniejszym, mając - obok własnych zasobów - także bogactwa swych kolonii i potencjał wojskowy Stanów Zjednoczonych.
Front wschodni przebiegał z natury rzeczy w znacznej mierze przez ziemie polskie. Armia carska nie miał początkowo zamiaru podejmować większych działań zaczepnych przeciw Niemcom i skierować się chciała przede wszystkim przeciw Austro-Węgrom. Jednakże na skutek nalegań Francji, zagrożonej sierpniową ofensywą niemiecką, wojska rosyjskie rozpoczęły w połowie sierpnia dwoma armiami atak na Prusy Wschodnie. Dowództwo niemieckie, wykorzystując rozdział sił rosyjskich i ich nieskoordynowane działania zaczepne, uderzyło z obu skrzydeł a Drugą armię rosyjską, doprowadzając do jej zniszczenia w bitwie pod Tannenbergiem (26 - 30 sierpnia 1914r.) w pobliżu historycznego Grunwaldu. Idąca jej na pomoc Pierwsza armia rosyjska cofnęła się na jeziora mazurskie, skąd w pierwszej połowie września została wyparta na Suwalszczyznę. Działania Rosjan, skierowane przeciwko Niemcom, choć nieudane, odciągnęły jednak znacznie siły niemieckie z frontu zachodniego, przyczyniając się do załamania niemieckich planów wojny błyskawicznej.
Zwycięstwo w Prusach Wschodnich umożliwiło jednak udzielenie przez Niemców natychmiastowej pomocy Austriakom, którzy - po początkowych sukcesach - ponosili porażkę za porażką. Z początkiem września wojska rosyjskie zajęły Lwów, następnie zdołały przedrzeć się przez Karpaty na Węgry, a w kierunku zachodnim przekroczyły San - Przemyśl został oblężony - docierając do Biecza. W wyniku pomocy niemieckiej wyparto Rosjan za linię Sanu i górnego Dniestru. Jednocześnie wojska niemieckie dotarły w pobliże Warszawy. Potem nastąpił kontratak rosyjski (koniec października) i ponowne działania ofensywne niemiecko-austriackie, które doprowadziły do ustalenia się frontu pod koniec 1914 roku na linii Bzura - Rawka - Nida - Dunajec, aż do granicy węgierskiej.
Niepowodzenia Niemców na zachodzie skłoniły ich do zmiany planów. Zasadniczy atak zamierzali teraz skierować przeciwko Rosji, w celu zadania jej decydującego ciosu militarnego i zawarcia z nią separatystycznego układu pokojowego. Co prawda na wiosnę 1915 roku wojska rosyjskie odnosiły jeszcze pewne sukcesy, zdobywając w marcu Przemyśl po kilkumiesięcznym oblężeniu, ale już z początkiem maja ruszyła wielka, starannie przygotowana ofensywa austriacko-niemiecka. Doprowadziła ona do przełamania frontu rosyjskiego pod gorlicami, po czym nastąpił pospieszny odwrót Rosjan. Austriacy zajęli Przemyśl i Lwów oraz wkroczyli do Lublina. Niemcy opanowali 5 sierpnia Warszawę, a w ciągu najbliższych tygodni Brześć, Grodno i Wilno. Front wschodni ustabilizował się teraz przez dłuższy czas na linii od Tarnopola przez Pińsk i Dyneburg aż do Zatoki Ryskiej. Rosjanom zadano wprawdzie dotkliwe ciosy, ale nie zdołano osiągnąć zasadniczego celu - rozbić głównych sił rosyjskich i zmusić rządu carskiego do zawarcia odrębnego pokoju.

Największe bitwy
Marna.
Nad jej brzegami w czasie I wojny światowej stoczono dwie bitwy.
W pierwszej, 5 - 9 (10) września 1914 roku, armia francuska, dowodzona przez Josepha Jofre’a, odparła ofensywę sił niemieckich. W drugiej bitwie, 15 lipca - 5 sierpnia 1918 roku, ponownie zwycięstwo odniosła armia francuska, pod dowództwem F. Focha, nad armią niemiecką.
Somma.
Aliancka ofensywa trwająca od lipca do listopada 1916 roku podczas I wojny światowej w pobliżu Beaumont-Hamel-Chaulnes nad rzeką Sommą. Po obu stronach odnotowano duże straty. Ofensywę zaplanował marszałek Francji, Joseph Joffre i dowódca brytyjski, Douglas Haig. Alianci stracili nad Sommą ponad 600 tys. żołnierzy i posunęli się naprzód zaledwie o 32 km. Była to pierwsza bitwa, w której użyto czołgów. Niemiecka ofensywa w okolicy St.Quentin, od marca do kwietnia 1918 roku, jest czasami nazywana drugą bitwą nad Sommą. 5 czerwca 1940 roku rozpoczęła się druga faza kampanii Niemiec we Francji.
Verdun.
W czasie I wojny światowej Verdun stało się symbolem francuskiego oporu, od lutego do grudnia 1916 roku toczyła się tam zacięta walka między wojskami francuskimi i niemieckimi. Francuzi odnieśli zwycięstwo, utrzymując swe pozycje aż do sierpnia 1917 roku, obie strony poniosły jednak ogromne straty, około 700 tys. poległych.
Argonny.
Bitwa odbyła się tam w 1918 roku. Straty sięgały tam ponad 250 tys. poległych żołnierzy.
Mons.
Bitwa odbyła się tam w 1918 roku. Straty sięgały tam ponad 250 tys. poległych żołnierzy, a ofensywę przeprowadził Ludendorff.











Bibliografia:
Atlas historii powszechnej - Geoffrey Parker - Warszawa 1999r
Polska i świat w XX wieku - Witold Pronobis - Editions Spotkania 1991r
Historia Polski 1864-1948 - Józef Buszko - PWN Warszawa 1983r


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (6) Brak komentarzy
7.10.2007 (21:30)

Heig, a nie Haig. I linia frontu nad Sommą przesuneła się zaledwie o 12 km. A tak pozatym dobrze. ;)

27.7.2006 (14:25)

jest to przepisane z jakiejs ksiazki i gdzie sa uzyte srodki

27.7.2006 (14:21)

No ja spisalam twoja prace zobaczymy co dostane ja ci daje 5