profil

Werteryczny sposób przeżywania miłości

poleca 84% 255 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

„Cierpienia młodego Wertera” to powieść J. W. Goethego, która stała się jednym z najsłynniejszych dzieł światowej literatury. Dzieło składa się z trzech części. Dwie pierwsze zawierają listy głównego bohatera pisane głównie do przyjaciela Wilhelma, które są uzupełniane przez przypisy rzekomego „wydawcy”. W części trzeciej autor opisuje ostatnie chwile życia Wertera i uzupełnia je tylko nielicznymi myślami Wertera, gdyż jak pisze: „Szkoda prawdziwa, że nie pozostało nam z ostatnich, przedziwnych przeżyć przyjaciela naszego tyle materiału rękopiśmiennego, byśmy nie byli zmuszeni przerywać opowiadaniem toku jego własnych listów”. Utwór Goethego opowiada przede wszystkim dzieje nieszczęśliwej miłości tytułowego bohatera, której sposób przeżywania postaram się za chwile przedstawić.
Na początku powieści Werter opisuje swojemu przyjacielowi pierwsze dni pobytu w pewnym mieście oraz zdradza powody dla jakich się tam udał. Odnajduje tam spokój i ukojenie, którego bardzo potrzebował. Jest zachwycony tamtejszą przyrodą. Jego ulubionym miejscem jest oddalone nieco od miasta Wahlheim, gdzie wielokrotnie czytuje ulubionego „Homera”. Często przebywa z miejscowymi ludźmi, u których zaskarbił sobie przychylność. Szczególną sympatią darzy dzieci, co wyraża pisząc: „Tak Wilhelmie, sercu mojemu najbliższe są dzieci na ziemi”. Ton jego listów zmienia się pod wpływem znajomości z córką miejscowego komisarza. Poznał ją przy okazji balu, w którym miał uczestniczyć. Po raz pierwszy widzi Lottę karmiącą swoje rodzeństwo. Jest ubrana w prostą białą sukienkę z różowymi kokardami. Werter zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Od tamtego momentu jego miłość rozkwita coraz bardziej, pomimo iż ma świadomość tego, że Lotta jest już zaręczona. Stara się z nią spędzać niemal każdy dzień. Pewnego razu odwiedzają wspólnie miejscowego proboszcza. Podczas wizyty poznaje historię dwóch orzechów, z którymi wiąże się wiele miłych wspomnień. Werter kocha Lottę szczerze, oddanie i mimo iż nie mówi jej o swoich uczuciach, to jest przekonany, że ona je odwzajemnia pisząc do przyjaciela: „Czuję(…), że mnie kocha”. Listy pisane po poznaniu ukochanej różnią się od wcześniejszych, które zawierały głównie charakterystykę przyrody i wydarzeń, ponieważ są przesiąknięte opisem jego uczuć. Miłość napawa go radością życia oraz niewiarygodnym optymizmem.
Sytuacja zmienia się po powrocie Alberta- narzeczonego Lotty. Werter traci spokój i szczęście jakie znajdował przy ukochanej. Jest zmieszany, ponieważ z jednej strony wie, iż Albert jest dobrym człowiekiem (nawet nawiązuje z nim przyjaźń), z drugiej jednak strony nie może znieść myśli, że jest bliższy Lotcie. Cierpi z powodu swojej miłości, ponieważ wie, że jego ukochana nie darzy go takim samym uczuciem, jakie on jej okazuje. Z cieszącego się z życia i beztroskiego młodzieńca zmienia się w nieszczęśliwego i przygnębionego kochanka. Pewnego dnia wyjeżdża bez pożegnania, gdyż nie może dłużej znieść istniejącej sytuacji.
Jesienią Werter wstępuje do służby dyplomatycznej. Praca częściowo przynosi mu ukojenie, ponieważ dzięki niej może na chwile zapomnieć o swoich uczuciach. Nie przynosi mu ona jednak radości, głównie z powodu znienawidzonego zwierzchnika. W miejscu, w którym się znajduje niemal wszystko go drażni, a bliższą znajomość zawiązuje jedynie z hrabią C. oraz panną B., która przypomina mu Lottę. W liście napisanym pewnego dnia do ukochanej wyraża swoją tęsknotę, przygnębienie oraz uczucie rezygnacji. W międzyczasie dowiaduje się także o ślubie Lotty i Alberta, co jeszcze bardziej go załamuje. Po pewnym niemiłym incydencie w domu hrabiego porzuca swoją pracę i po kilku miesiącach powraca do dawnych znajomych. Dowiaduje się, że jego ukochana nie mieszka już z ojcem, lecz ze swoim mężem. Chce znaleźć szczęście z poprzedniego lata, jednak jest to niemożliwe, ponieważ wszystko w Wahlheim wydaje mu się inne. Dodatkowo dowiaduje się o ścięciu orzechów na plebani, co jeszcze pogarsza sytuację. Drażnią go rzeczy, które wcześniej przynosiły radość, a spotkania z Lottą wywołują tylko ból. Daje do zrozumienia, że darzy ją miłością, jednak ona stara się bagatelizować takie momenty. Werter jest owładnięty jej postacią. Nie może przestać o niej myśleć. Do Wilhelma pisze: „Jak mnie prześladuje ta postać! Na jawie i we śnie przepełnia całą mą duszę.”.
Zimą sytuacja staje się jeszcze gorsza. Albert zaczyna być wobec Wertera oschły i chłodny, a nawet prosi żonę o ograniczenie z nim kontaktów. Główny bohater czuje się odtrącony, niepotrzebny. Nie może znieść myśli, że zakłócił spokój przyjaciół, ciągle robi sobie wyrzuty. Jego stan jest zły do tego stopnie, że ostatecznie doprowadza go do samobójczej śmierci.

Historia Wertera, pomimo że tragiczna, jest nadzwyczaj ciekawa, a sposób, w jaki przeżywał miłość, niewiarygodnie ujmujący. Z pewnością można go określić jako sentymentalny, ponieważ bohater jest człowiekiem niezwykle czułym i wrażliwy, interesuje się przyrodą, która wywiera na niego duży wpływ oraz bardzo często rozpatruje swoje uczucia. Czytając książkę cieszymy się wraz z jej głównym bohaterem oraz popadamy w melancholie w trudnych dla niego okresach. Dowodem wpływu jaki wywierają „Cierpienia młodego Wertera” na czytelnika jest tzw. wertoromania, która objawiała się m.in. wzrostem samobójstw z miłości w kilka lat po opublikowaniu dzieła. Zdecydowanie można wiele wynieść z lektury powieści Goethego, jak choćby przekonanie o istnieniu prawdziwej, nieograniczonej miłości, która może być zarówno pokrzepiająca jak i rujnująca, więc daje nam przestrogę mówiącą, że należy uważać na swoje uczucia, ponieważ często mogą doprowadzić do tragedii.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut

Teksty kultury