profil

Romantyzm w Polsce

poleca 83% 941 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Juliusz Słowacki William Szekspir

Pojawienie się romantyzmu w literaturze polskiej zwykło się nazywać przełomem romantycznym, obejmuje on niemal dziesięciolecie, w którym kształtuje się nowa literatura i świadomość estetyczna. Romantyzm był wyprawą poza materialny, skończony świat klasyków, a tylko „oczy duszy” mogły pokusić się o przeniknięcie nieskończoności bez początku (Boga) i nieskończoności bez końca (duszy).

Dla romantyków motorem dziejów był duch. Realizuje on powszechne wartości: wolności, miłości i jedno­ści z Bogiem. Dlatego dzieje ludzkości są jednym z objawów wszechpotęgi ducha, a poznanie sensu historii jest także poznaniem tajemnic bytu. Równocześnie owo poznanie daje człowiekowi możli­wość i narzędzia do kształtowania przyszłych losów ludzkości opar­tych na niepodważalnych prawach rozwoju.

W literaturze romantycznej przedstawiano siły nadprzyrodzone, dobro i zło, w formach fantastycz­nych, wprowadzając postaci aniołów i szatanów, konstruo­wanych zgodnie z tradycyjną wyobraźnią ludową, chrześci­jańską wykładnią lub wzorami obowiązującymi od wieków w teatrze i plastyce. Postacie takie pojawiają się, poruszają po scenie i znikają odmiennie niż postacie ludzkie, wbrew powszechnym prawom ciążenia i ruchu. Często towarzyszą ludziom, komentują ich poczynania i aktywnie wpływają na przebieg ich działania.

W romantyzmie utwory przepojone są motywem grozy, tajemniczości i niepewności. Świat realistyczny przeplata się ze światem fantastycznym. Romantycy często widzieli świat niewidzialny dla oczu, obdarzeni byli łaską widzenia świata duchowego.
Sposób widzenia świata przez romantyków świetnie obrazują słowa zaczerpnięte z Hamleta Wiliama Szekspira,
„Zdaje mi się, że widzę... gdzie?
Przed oczyma duszy mojej.”, które Adam Mickiewicz uczynił mottem dla ballady Romantyczność.

W utworze poeta konsekwentnie przedstawił wizję świata pełnego niedocieczonych tajemnic, surowych i bezkompromisowych praw moralnych. Świata, w którym ludzie żywi i zmarli oraz istoty nadprzyrodzone ciągle się spotykają, współżyją ze sobą. Obraz ten miał za zadanie ukazać bezradność człowieka wobec tajemnic bytu.

Ballada Romantyczność, będąca manifestem literackim polskiego romantyzmu, przyniosła światopoglądowo- filozoficzne wyznanie wiary oraz krytykę ciasnego racjonalizmu.
W prozaiczną rzeczywistość małego miasteczka wprowadza poeta zjawę martwego „Jasieńka”

Zjawę widzi tylko rozpaczająca „dzieweczka", Karusia. Dlatego reakcja Starca ze szkiełkiem w oku wydaje się wnioskowaniem rozsądnego człowieka. Starzec jest w całej gromadzie jedynym świadkiem, który nie wierzy w realną obecność Jasia przy Karusi. O rzeczywistej obecności zjawy przekonana jest nie tylko „prostota". Po stronie gminu staje ktoś trzeci, bezstronny obserwator, narrator utworu, który wiedzie ostry spór o pojmowanie świata.

Mickiewicz przypisał prostej dziewczynie zdolność, którą szczycił się z reguły romantyczny poeta. W ten sposób myśl zaczęła tworzyć „świat niewidzialny” dla oczu cielesnych. Jasnowidząca dziewczyna z Romantyczności, obdarzona łaską widzenia świata duchowego, może nawiązać kontakt z duchem zmarłego kochanka.

Nocne odwiedziny widma zmarłego kochanka to popularny motyw balladowy. Nocna sceneria, z gusłami i zabobonami, to ulubiony motyw literatury i malarstwa romantycznego. Jednym z czołowych przedstawicieli romantyzmu w malarstwie polskim był Artur Grottger. Zapisał się w historii polskiej sztuki przede wszystkim jako twórca patriotycznych cyklów rysunkowych. Do najbardziej znanych należy seria (Lituenia), a wchodzący w jej skład obraz Puszcza przedstawia widmo śmierci unoszące się nad puszczą. Warto zauważyć, że sztuka Grottgera wyrasta z natchnionego i mistycznego podłoża i nierozerwalnie wiąże się z romantyczną świadomością estetyczną. Pojawia się ludowa cudowność, nocne odwiedziny widma. Konfrontacja umysłu wykształconego z cudownością ludową jest głównym czynnikiem dramatyzmu Romantyczności. Warte przywołania wydają się w tym momencie słowa Lwa Tołstoja: „Tylko miłość wyzwala zamkniętego w ciele ducha”.

Ballada Mickiewicza inicjuje romantyczną dyskusję przedmiotu i sposobów poznania świata. Twórczość romantyków, a szczególnie Adama Mickiewicza obfita była w zjawiska nadprzyrodzone, postaci i wydarzenia fantastyczne. W swoich utworach ukazywał sprawy niedostępne zmysłom i rozumowi ludzkiemu. Motyw zjaw i duchów kunsztownie ukazał w dramacie Dziady, części drugiej. Tematem przewodnim swojego dramatu uczynił poeta ludowy rytuał dziadów, pogański obrzęd obchodzony na pamiątkę zmarłych.

To obrzęd ku czci przodków, w czasie, którego żywi spieszą z pomocą umarłym, a zmarli udzielają żyjącym przestróg i nauk moralnych, wysnutych z własnego losu na tym i tamtym świecie. Duchy miały do zaoferowania uczestnikom Dziadów ważką naukę moralną o przejrzystym adresie społecznym.

Utwór rozpoczyna wiersz Upiór, a kończy pojawienie się milczącego Widma.

W dalszej części pojawiają się duchy trzech kategorii. Jako pierwsze duchy „lekkie”, które nie mogą wejść do nieba, gdyż na ziemi były zbyt szczęśliwe. Proszą o ziarnko gorczycy, a przed opuszczeniem zgromadzonego w kaplicy ludu recytują następujące upomnienie:

Bo słuchajcie i zważcie u siebie, Że według Bożego rozkazu: Kto nie doznał goryczy ni razu, Ten nie dozna słodyczy w niebie.

Następnie ukazuje się duch „ciężki", to jakby odmiana Tantala, duch złego pana. Otaczają go drapieżne ptaki, które porywają każdy ofiarowany mu kęsek pożywienia. Ponieważ dręczył swoich poddanych, nikt spoś­ród żyjących nie może mu pomóc, a drapieżne ptaki to duchy tych, których kiedyś męczył.

Kolejny duch ukazujący się ludowi to młoda pasterka, która będąc zbyt dumną, odrzucała miłosne propozycje chłopców. Teraz prosi tylko o to, aby młodzi wieśniacy uchwycili ją za ręce i ściągnęli na ziemię, ale w jej widmowym stanie nie da się tego osiągnąć.

Na koniec dramatu pojawia się milczące widmo, połączone tajemniczą więzią z uczestniczącą w obrzędach pasterką. Nie jest ono aktywnym uczestnikiem ceremonii, nie prosi o pomoc, ani nie udziela przestróg. Prawdopodobnie widmo i upiór z IV części dziadów są jakby tą samą postacią, lub przynajmniej łączy je podobieństwo literackiej biografii młodzieńca- samobójcy z miłości. Jego historię opowiada Gustaw w IV części Dziadów, sam bedący tajemniczą postacią, być może upiorem. Dziadów część IV to opowieść o niebie, piekle i miłości, a zarazem jakby porwana i pełna luk biografia romantycznego młodzieńca. Opowieść Gustawa jest sądem, przeprowadzanym nad jego własną duszą, począwszy od książek zbójeckich, które go skłoniły do poszukiwania idealnej miłości, a skończywszy na odrzuceniu przez ukochaną kobietę. Jakkolwiek nie wiadomo do końca, czy Gustaw w godzinie rozpaczy jawi się jako zjawa, bez wątpienia jest romantycznym indywidualistą, a brak zgody na kompromis z życiem popchnęły go do samobójstwa. Niejasność sytuacji Gustawa sprawia, że może on uczestniczyć w obu światach, może pełnić funkcję pośrednika między społeczeństwem ludzi wykształconych a sferą nadziemską, powołana do istnienia przez wiarę ludu.

Do podsumowania utworu pragnę przytoczyć słowa Jeana de la Bruyerea: „Śmierć przychodzi tylko raz, ale czuje się ją w ciągu całego życia”. Cytat ten z pewnością świetnie obrazuje motyw śmierci oraz jej wizję, która towarzyszy człowiekowi podczas ziemskiej wędrówki.

Podobnie jak Dziady Mickiewicza, Kordian Juliusza Słowackiego stanowi wizerunek epoki i romantyczną syntezę losów pokolenia powstańczego. Jest również dramatyczną opowieścią o dojrzewaniu, poznawaniu kręgów życia i o zmierzeniu się jednostki z historią.

Jedną z bardziej istotnych warstw znaczeniowych Kordiana jest biografia młodzieńca. Jesteśmy świadkami przemiany bohatera, z chłopca trawionego romantyczną choroba wieku, niechęcią do życia i brakiem poczucia sensu i istnienia, w polskiego patriotę, bojownika o wolność ojczyzny. Samobójstwo Kordiana ma charakter filozoficzno- egzystencjalny, co także różni go od samobójcy Gustawa z IV części Dziadów, przede wszystkim romantycznego kochanka.

W dramacie pojawiają się postaci fantastyczne, które są uosobieniem myśli i leków głównego bohatera. W scenie przed sypialnią cara autor dokonał dramatycznego upostaciowania wewnętrznych przeżyć bohatera. Zamiast tradycyjnego monologu mamy wywołujący dramatyczne napięcie dialog miedzy trzema postaciami: Kordianem, jego Strachem i Imaginacją.

Te dwie ostatnie postacie, przynależne bezpośrednio do osobowości bohatera, uosabiają jego stany psychiczne i ideowopolityczne wątpliwości. Kordian nie spełnił zapowiedzi i nie zabił cara. Strach i Imaginacja zagrodziły mu drogę do sypialni Mikołaja, przed którą padł omdlały. Pokonały go fantazmaty wyłonione z własnego wnętrza, lęk i zahamowania osadzone w głębiach psychiki. Wrażliwa struktura psychiczna bohatera i jego poetycka wyobraźnia wywołały halucynacje, które sparaliżowały sprawne i konsekwentne działanie. Nie sposób w tym momencie pominąć obraz Johanna Heinricha Fusselego, który według życzenia samego malarza miał szokować i intrygować. Obraz ten jest ikoną horroru, przedstawia on kobietę, która leży na łóżku omdlała z bólu lub ze strachu, wywołanego złym snem. Na jej klatce piersiowej siedzi okropna zmora, a zza zasłony wystaje łeb przerażającego konia. Obraz ten wpisuje się w nurt malarskiej twórczości wczesnych romantyków, którego celem było ujawnienie mrocznych zakamarków duszy ludzkiej. Fusseli wkracza w świat marzeń sennych, w których ujawniają się podświadome obsesje i lęki.

Już na samym początku dramatu Słowacki zaznacza, że ziemia, świat jest nieudanym tworem Boga, a w scenie Przygotowanie mamy do czynienia z istotami nadprzyrodzonymi. Mefistofeles, zgodnie z wolą Szatana wybrał podatnego na swoje wpływy poetę, by obłąkać postać i poddać swoim wpływom. Towarzyszył mu nieustannie w jego spiskowej działalności, ostatecznie załamał bohatera, ukazując mu bezcelowość jednostkowego poświęcenia się za naród.

Duchy, zjawy i upiory to fantastyczne postaci pojawiające się w niemal całej literaturze romantycznej. Często ukazywane są, jako błąkające się po świecie, czy nawiedzające żywych. W zrozumieniu i pojmowaniu świata bohaterowi często pomagały zjawy czy inne zjawiska nadprzyrodzone. Metafizyka stała się sposobem pojmowania świata i zdarzeń. Dramatem metafizycznym możemy z pewnością uznać Nie- Boską komedię.
Obok postaci z rzeczywistego świata społecznego występują w Nie-boskiej komedii także różne widzialne i niewidzialne siły nadprzyrodzone, wywodzące się ze sfery wyobrażeń chrześcijańskich.

Główny bohater Hrabia jest wybitnym poetą artystą, skażonym skrajnym egotyzmem, który nie posiada daru rozróżniania prawdy od fałszu, pięknostek od piękności. Dlatego też jego ideał poezji i piękna, dla którego gotów jest wszystko porzucić, okazuje się jawną, straszną pomyłką. Poezję i piękno symbolizuje bowiem postać dziewicy-trupa, podczas gdy oczom Męża jawi się ona w rozkwicie piękna.

Dziewica ma wcielać jednocześnie ideał kobiecości, pojętej romantycznie jako synteza piękna, subtelności i poezji. Dlatego może być tak pełnym kontrastem dla domowego życia hrabiego Henryka, który czuje się zredukowany do roli męża zwyczajnej żony. Obraz artysty, który staje się ofiarą uosabia dzieło Francisca Goi Gdy rozum śpi rodzą się demony. Obraz jest autoportretem artysty, który jest atakowany przez upiory, między innymi nietoperze i sowy. Podobnie Hrabia Henryk toczy wewnętrzną walkę dobra ze złem, jednocześnie przeżywając kryzys jako poeta.

Tak ważna dla części I i II dramatu walka duchów dobrych i złych o duszę człowieka wywodzi się z popularnych w średniowieczu utworów dramatycz­nych, zwanych moralitetami, do których często i chętnie nawiązywali roman­tycy. Specyficzność tych utworów polegała na wyobco­waniu bohatera ze sfery społeczno-historycznej i przedstawianiu jego działal­ności w kategoriach stosunków między człowiekiem a bóstwem.
Tytuł utworu jest aluzją do dzieła Dantego Boska Komedia. Nie- Boska komedia znaczyć ma więc zapewne tyle co komedia ludzka rozgrywana w świecie, który nie chce znać Boga, w którym zmagają się ludzkie racje, dążenia, namiętności, stare krzywdy i nowe zbrodnie. Ruina życia rodzinnego i śmierć żony mogą, więc być potraktowane nie tylko, jako prywatna wina hrabiego Henryka — złego męża, lecz także, jako krytyka estetyki romantycznej, rozbieżności między ideałem a zwykłością pogoni za absolutem sztuki jako jedynym ocaleniem. Jak powiedział Antoine de Saint-Exupéry(Antuan de sant egsiperi): „Czysta logika jest ruiną ducha.” Słowa te doskonale obrazują psychikę i wnętrze bohatera dramatu.

Podsumowując rozważania dotyczące zjawisk nadprzyrodzonych należy podkreślić, iż narzędziem romantycznego poznania i zarazem fundamentem estetyki stała się wyobraźnia, imaginacja, niekiedy zwana też fantazją. Wyobraźnia pojęta jako dar, znamię twórczego ducha, stygmat geniuszu. Wyobraźnia znosiła zarazem podział na to, co realne i irrealne, dostępne poznaniu i niedostępne, ideał i rzeczywistość.
Fundamentalnym składnikiem romantycznego myślenia o świecie i człowieku było zaufanie do pozarozumowych źródeł poznania, takich jak wiara, uczucie, intuicja, dary i moce wewnętrzne. Dzięki nim bohaterowie utworów nawiązywali kontakt z tajemniczymi siłami natury, pozarealnym wymiarem rzeczywistości, z bytami spirytualnymi, z Bogiem, czy z całością wszechświata. Ta postawa opierać się mogła na religijności chrześcijańskiej, ale miewała też charakter pozareligijny, odwołując się do doświadczenie wewnętrznego jednostki, do swobodnych inspiracji różnych filozofii, np. panteizmu, zwłaszcza do możliwości poznawczych, jakie przynosiły tzw. nauki tajemne, okultyzm, magia i doktryny teozoficzne.

Częstokroć mamy do czynienia z mistycyzmem romantycznym, polegającym na poznaniu niepoznawalnego przez iluminację wnętrza, ekstazę i objawienie.

Załączniki:
Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 11 minut