profil

Województwo świętokrzyskie

drukuj
poleca 79% 606 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Położenie geograficzne
Ziemia kielecka to region położony między Wisłą, a Pilicą, stanowiący północną część historycznej Małopolski. Aktualnie nazwą tą określa się obszar województwa świętokrzyskiego, którego powierzchnia wynosi 11672 km2 (3,7 % powierzchni kraju) , a liczba mieszkańców sięga 1328 tys. (3,4 % mieszkańców kraju). Ze względu na ukształtowanie terenu wyróżnia się Góry Świętokrzyskie - będące kulminacją Wyżyny Kielecko-Sandomierskiej - na północy i Nieckę Nidziańską - zwaną popularnie Ponidziem - na południu.
Góry świętokrzyskie tworzą zespół pasm ułożonych równoleżnikowo. Do ważniejszych należą Łysogóry - pasmo centralne, z najwyższymi szczytami: Łysicą (612m.) i Łysą Górą (595m.). Na wschód od nich rozciąga się pasmo Jeleniowskie (Szczytniak 595m.), a na zachód pasma: Klonowskie, Masłowskie, Tumlińskie, Oblęgorskie i Dobrzeszowskie. Od strony południowej biegną pasma: Orłowińskie, Cisowskie, Ociesęckie. W rejonie Chęcin wyróżnia się kilka mniejszych pasm.
Centrum Ponidzia stanowi szeroka dolina Nidy. Okalają ją subregiony o pofałdowanej powierzchni. Najważniejsze: od wschodu Niecka Solecka, Garb Pińczowski, Płaskowyż Szaniecki zaś od zachodu Płaskowyż Jędrzejowski, Garb Wodzisławski i Wyżyna Miechowska.
Największe rzeki regionu, to Nida (151 km) z dopływami: Łośną, Bobrzą i Mierzawą; Kamienna (138 km) ze Świśliną i Pokrzywianką, Czarna Konecka, Nidzica, Szreniawa i Czarna Staszowska z Łagowicą. Wskaźnik lesistości województwa wynosi 27,2% (315,2 tys. ha lasów). Duże kompleksy leśne pokrywają głównie północną część regionu. Południe ma charakter rolniczy.
Głównymi miastami regionu są Kielce (212,6 tys. mieszkańców), Ostrowiec Świętokrzyski (78,9 tys.), Sandomierz (27,1 tys.), Starachowice (57,4 tys.), Skarżysko-Kamienna (51 tys.), Końskie (22,3 tys.), Busko Zdrój (18,3 tys.), Jędrzejów (17,6 tys.), Pińczów (12,2 tys.), Włoszczowa (11,1 tys.), Staszów.
Walory recepcyjne
Kielecczyzna jest łatwo dostępna dla ruchu turystycznego. Krzyżują się tu szlaki komunikacyjne i turystyczne. Dwa węzły komunikacji kolejowej: Skarżysko-Kamienna i Kielce zapewniają dogodne połączenia z całym krajem, w tym z takimi centralami turystycznymi jak Warszawa - stolica Polski, Kraków - stara stolica kraju i Częstochowa - główny ośrodek kultu maryjnego w Polsce. Przez kielecczyznę przebiega międzynarodowa trasa E77. Gęstość dróg lokalnych umożliwia dotarcie do wszystkich ważnych miejsc turystycznych. Wkrótce będzie można korzystać w pełni z komunikacji lotniczej. Na razie lotnisko w Masłowie przyjmuje tylko małe samoloty czarterowe.
Stare góry są łagodne i nie stwarzają zagrożenia. Można tu uprawiać wszelkie formy turystyki. Sprzyjają temu dobrze oznakowane szlaki turystyczne, rozwinięta baza noclegowa i gastronomiczna. Biura i agencje turystyczne służą rzetelną informacją i pomocą w organizowaniu wypoczynku stałego i wycieczek.

Walory wypoczynkowe
Walory środowiska naturalnego sprawiają, że ziemia kielecka ma szczególnie sprzyjające warunki do organizowania wypoczynku wędrownego lub stałego.
Rzeźba terenu jest urozmaicona. Pasma górskie, poprzecinane malowniczymi dolinami, zróżnicowana budowa geologiczna, bogactwo surowców mineralnych i kopalin, specyficzna sieć wodna, duże kompleksy leśne, bogatą florą i fauną, urodzajne gleby lessowe i rędzinowe obok gleb piaszczystych, czynią tę krainę interesującą zarówno ze względów turystyczno-wypoczynkowych, jak i naukowo-poznawczych. Spotykamy tu różne typy lasów: bukowo-jodłowe, sosnowe, grondowe, olsy, mieszane i inne. Z licznych punktów kulminacyjnych w terenie rozpościerają się wspaniałe widoki na malowniczo rozrzucone wśród pól i ogrodów wsie, osady, zabudowania. Pełne swoistego uroku są przełomy rzek: Lubżanki, Hutki, Bobrzy, Kamiennej, czy świśliny; i wąwozy lessowe ocienione zielenią krzewów i drzew. Na Ponidziu rzeki tworzą piękne meandry i rozlewiska.są tu rozległe łąki nadrzeczne, pastwiska i stawy. W rejonie Buska Zdroju, na wzniesieniach gipsowych występuje rzadka roślinność kserotermiczna, relikty roślinności stepowej, ciekawy kras gipsowy.
Klimat - na północy ostrzejszy, na południu jest łagodniejszy. Przy zbiornikach wodnych spotykamy zagospodarowane plaże. Bezpośredni kontakt z przyrodą, oglądanie z bliska świata zwierząt i roślin dostarczają turyście czy wczasowiczowi niezapomnianych przeżyć i doznań estetycznych. tu można łączyć przyjemne z pożytecznym: spacerować i zbierać owoce lasu, siedzieć nad wodą i łowić ryby, lub wędrować i cieszyć oczy urokami krajobrazu. Przyjezdny znajdzie tu nie tylko naturalne piękno, czyste powietrze i wodę, spokój i ciszę, ale także specyficzny dla każdej miejscowości mikroklimat, zdrową żywność, smaczną polską kuchnię. Wypoczynkowi sprzyjają dobrze utrzymane obiekty rekreacyjne, kulturalno-rozrywkowe i sportowe.
Walory specjalistyczne
Ziemia kielecka stwarza duże możliwoci uprawiania specjalistycznych form ruchu turystycznego, sportu i wypoczynku czynnego. Duża iloć akwenów: zalewy, starorzecza, rozlewiska, stawy, zbiorniki retencyjne, sprzyja uprawianiu sportów wodnych, (sprzęt na miejscu, w stanicach). Na Nidzie i innych rzekach organizowane są spływy kajakowe. Wiele orodków posiada baseny, boiska sportowe, korty tenisowe. Niektóre orodki wypoczynkowe organizują dla amatorów jeździectwa "wczasy w siodle" lub przejażdżki bryczką. Liczne stoki górskie stwarzają doskonałe warunki do uprawiania lotniarstwa a zimą narciarstwa. Są wytyczone trasy, wyciągi i skocznie. Organizowane są przeloty turystyczne małymi samolotami. Atrakcją jest kolejka wąskotorowa Expres Ponidzie z Jędrzejowa do Pińczowa. Miłonicy geologii znajdą tu sposobnoć do uprawiania swego hobby w czasie pieszych wędrówek. W opuszczonych kamieniołomach, wyrobiskach, odkrywkach i na polach można znaleźć ciekawe okazy skamielin i kamieni półszlachetnych. Bogactwo lasów (grzyby, jagody, poziomki, maliny, jeżyny, żurawiny i orzechy) zachęca do zbieractwa. Myliwi mogą tu polować na lisy, sarny, dziki, zające, kuropatwy, bażanty, kaczki. Doskonałe i wartościowe lecznicze wody mineralne oraz korzystny mikroklimat zachęca do podjęcia kuracji i wypoczynku w zdrojach Ponidzia.
Walory krajoznawcze
Ziemia kielecka obfituje w cenne obiekty przyrodnicze, zabytki architektury świeckiej i sakralnej, unikatowe zabytki techniki, placówki kulturalne.
Na ukształtowanie powierzchni i fenomeny przyrodnicze wpłynęła budowa geologiczna. Główne pasma górskie zbudowane są z kwarcytów kambryjskich. Osobliwocią są tu przyszczytowe rumowiska skalne, zwane gołobożami. Otoczka trzonu paleozoicznego jest mezozoiczna, zbudowana głównie ze skał wapiennych i piaskowców osadowych. Na południu regionu występują ponadto skały gipsowe - wytwór ciepłych mórz, jakie kiedy zalewały ziemię, kolejnych przeobrażeń i ruchów tektonicznych. Widoczne są tu w klasycznych odsłonięciach osady wszystkich okresów geologicznych od kambru do czwartorzędu. Dlatego Góry Świętokrzyskie są "rajem" dla geologów. Osobliwością są jaskinie, kras powierzchniowy i podziemny. Na kielecczyźnie jest ponad 30 jaskiń, ale tylko jaskinia "Raj" jest przystosowana do ruchu turystycznego. Do ciekawych zjawisk przyrody należą ponory i wywierzyska na rzece Łagowice i Maskalisie oraz liczne w rejonie Buska Zdroju werteby, czyli leje, zapadliska. Rzadkim okazem jest występujący na stepach Ponidzia dyptam jesionolistny, zwany krzewem Mojżesza. Po kolejnych zlodowaceniach pozostały piaski polodowcowe, lessy i liczne głazy narzutowe przyniesione przez lądolód ze Skandynawii. Największy eratyk o rednicy 7,6 m. oglądać można w parku w Kazimierzy Wielkiej. Do nagromadzonych tu przez naturę pomników przyrody należą kamienie-ostańce, kilkusetletnie drzewa (dęby, modrzewie, klony, lipy, jesiony) i duże kompleksy leśne. Największym pomnikiem przyrody jest Puszcza Świętokrzyska (około 30 tys. ha).
Dla zachowania tego dobra narodowego, inicjator ochrony świętokrzyskiej, syn tej ziemi, Stefan Żeromski w poemacie Puszcza Jodłowa wołał o potomnych: Puszcza królewska, książęca, biskupia, świętokrzyska, chłopska ma zostać na wieki wieków, jako las nietykalny, siedlisko bożyszcz starych... wielki oddech ziemi i żywa pień wiecznoci!
W 1950 r. utworzono Świętokrzyski Park Narodowy (7626 ha). Dziś istnieje na Kielecczyźnie 9 parków krajobrazowych, 65 rezerwatów przyrody i 355 pomników przyrody. Region zajmuje pierwsze miejsce w kraju pod względem obszarów objętych ochroną.
Bogactwo architektury tworzą zamki, pałace, zespoły dworskie, kościoły, zespoły klasztorne, zbory i synagogi różnych epok i stylów. W regionie istnieje 20 muzeów, 9 sanktuariów i około 70 obrazów Matki Boskiej, które cieszą się szczególnym kultem. Klasztory cysterskie w Jędrzejowie i Wąchocku oraz w Sulejowie (woj. Łódzkie) i Koprzywnicy, stanowią ważne polskie ogniwo w europejskim szlaku cystersów.
Pod względem etnograficznym wyróżniamy w zasadzie dwa obszary: na północy świętokrzyski z kielecko-włoszczowskim, zaś na południu krakowiaków wschodnich i właciwych. Budownictwo regionalne zanika (zabytki można oglądać w skansenie w Tokarni). Strój ludowy świętokrzyski i krakowski zachowują tylko lokalne zespoły artystyczne. Wyjątek stanowi zapaska świętokrzyska, czerwona z czarnymi paskami pionowymi, jeszcze używana odświętnie na wsiach w rejonie Łysogór. Bardzo dobrze zachował się folklor muzyczny. Bogactwo melodii i pieśni ludowych kultywują zespoły pieni i tańca, kapele. Przepiękne swojskie melodie i pieśni ludowe, żywy skarb kultury narodowej, ubarwiają program muzyczny Radia Kielce. Do najważniejszych wojewódzkich imprez folklorystycznych należą : Przegląd Kapel i Śpiewaków Ludowych w Busku Zdroju, Przegląd Zespołów Obrzędowych w Mostkach (gm. Suchedniów) i Ogólnopolski Festiwal Wiejskich Zespołów Artystycznych w Kielcach. Do Stowarzyszenia Twórców Ludowych Oddziału Ziemi Kieleckiej należy ponad 70 osób, uprawiających poezję ludową, rzeźbę w drzewie i ceramiczną, malarstwo, garncarstwo, kowalstwo, kwiaty bibułkowe.
Wkład regionu do kultury i gospodarki narodowej
Ziemia kielecka jest prakolebką państwa polskiego. Po wędrówkach ludów powstają tu w VII - VIII w. silne organizacje plemienne Słowian, po których (i po wcześniejszych jeszcze kulturach) pozostały grodziska, kopce i kurhany na Ponidziu, a w północnej części regionu wały kultowe na szczytach górskich. W IX w. istniało tu państwo Wiślan, które przyjęło chrzest w obrządku słowiańskim ok. 880 r. , na krótko popadło w zależność od Wielkich Moraw, a około 990 r. weszło w skład państwa Mieszka I.
Zjazdy przedstawicieli ziem polskich na zamku w Chęcinach za Łokietka uważane są za początek polskiego parlamentaryzmu. Za panowania Kazimierza Wielkiego dokonała się kodyfikacja prawa polskiego. Spisane małopolskie prawa zwyczajowe zostają ogłoszone w Wiślicy jako Statuty wiślickie (1347). Połączenie Polski z Litwą w 1348 r. , dzieło możnowładztwa małopolskiego - stanowi podwalinę mocarstwowości Polski za panowania Jagiellonów. W 1404 r. odbył się w Nowym Korczynie zjazd rycerstwa z całej Korony, uważany za pierwszy polski sejm.
W II połowie XVI i na początku XVII w. działają na Ponidziu główne ośrodki ruchu reformacyjnego: Pińczów i Raków. W 1551 r. założono w Pińczowie pierwsze w Polsce gimnazjum humanistyczne, w którym zajęcia odbywały się w języku polskim. Tu powstała pierwsza gramatyka i pierwszy słownik języka polskiego oraz Biblia kalwińska, zwana Biblią Brzeską (1563). Pińczów zyskał miano Polskich Aten. Akademia Rakowska - szkoła różnowierców , słynęła z wysokiego poziomu nauczania. W południowej części regionu zachowały się zbory ariańskie i kalwińskie.
W walce z obcymi najazdami, w walce o wolność kraju, Kielecczyzna ma swój szczególny udział. Najazdy tatarskie w XIII w. siały tu spustoszenie. Tragiczna dla rycerstwa sandomierskiego i krakowskiego bitwa z Tatarami miała miejsce pod Chmielnikiem i Tarczkiem w 1241r. Tu rozegrały się główne akordy Insurekcji Kościuszkowskiej (1794): zwycięstwo pod Racławicami, manifest połaniecki, klęska pod Szczekocinami, kapitulacja pod Radoszycami. Kielecczyzna była zapleczem zbrojeniowym powstań narodowych 1831 i 1863 roku. Tragiczne losy powstania styczniowego rozegrały się głównie na tej ziemi (bitwy pod Wąchockiem, świętym Krzyżem, Miechowem, Małogoszczem i Grochowiskami).
Podczas II wojny światowej Puszcza świętokrzyska była "leśnym domem" partyzantów. Walczyły tu oddziały: "Hubala", "Ponurego", "Barabasza", "Szarego", "Nurta", "Jędrusia", "Marcina", "Narbutta", "Ośki", "Wilka" i inne. W masowych egzekucjach i pacyfikacjach zginęło około 400 tys. mieszkańców Kielecczyzny, około 80 tys. zamknięto w obozach i więzieniach, ponad 200 tys. wywieziono na przymusowe roboty do III Rzeszy. Wędrowiec znajdzie na szlakach liczne groby, zbiorowe mogiły, pomniki, tablice pamiątkowe w kościołach i na miejscach kaźni.
Kielecczyzna od najdawniejszych czasów wnosiła ogromny wkład w rozwój gospodarki narodowej. W kopalniach neolitycznych w Krzemionkach Opatowskich już w trzecim tysiącleciu p.n.e wydobywano krzemień pasiasty do produkcji narzędzi kamiennych, które szeroko eksportowane. W pierwszych czterech wiekach naszej ery działał tu jeden z największych w Europie ośrodków produkcji żelaza w piecach zwanych dymarkami. Odkryto około 4000 piecowisk (300 tys. pieców). Duża ilość monet rzymskich, znalezionych na północ od Łysogór świadczy o eksporcie żelaza do Imperium Rzymskiego.
W średniowieczu kwitło tu górnictwo kruszcowe. W górach chęcińskich i na Karczówce dobywano miedź, ołów, srebro, z których bito monety polskie. W XVI w. ,w okresie rozkwitu architektury renesansowej, Kielecczyzna dostarcza kamienia - kolorowych wapieni zwanych marmurami i piaskowców. Działają wtedy szeroko znane ośrodki kamieniarskie w Pińczowie (Santi Gucci, Tomasz Nikiel) i w Chęcinach (Kacper Fotyga).
Pierwszy wielki piec na ziemiach polskich zbudowano w Samsonowie (1598). W pobliżu powstają fryszerki i kuźnice. W XVII - XVIII w. Kielecczyzna staje się centrum zbrojeniowym armii polskiej. W I połowie XIX w. rozwija się tu największy na ziemiach polskich okręg metalurgiczny, z zakładami zbrojeniowymi, zwany Staropolskim Zagłębiem Przemysłowym. Pracuje ponad 70 wielkich pieców, produkujących doskonałe żelazo z miejscowych rud, na węglu drzewnym. Energii dostarczają najpracowitsze rzeki regionu: Kamienna, Czarna Konecka, Bobrza i ich dopływy. Wiele z tych zakładów jest dziś zabytkami techniki in situ. W czasie wędrówek można oglądać malownicze ruiny wielkich pieców, skanseny przemysłowe, muzea techniki, urządzenia hydrotechniczne.
W 1936 r. Kielecczyzna ze swoimi tradycjami wchodzi w skład Centralnego Okręgu Przemysłowego. Znów jest "zagłębiem zbrojeniowym". Rozbudowują się zakłady przemysłowe w Skarżysku - Kamiennej, Kielcach, Starachowicach i Ostrowcu świętokrzyskim.
Obecnie bogate surowce regionu - wapienie, dolomity, marmury, złoża gipsowe, kwarcyty, piaskowce, rudy, glinki ogniotrwałe i ceramiczne, piaski szklarskie, wody mineralne - są w pełni wykorzystywane. Kielecczyzna dostarcza rocznie kilkadziesiąt kilogramów kamieni półszlachetnych dla rzemiosła jubilerskiego. Kamienie surowe, oszlifowane oraz gotowe wyroby można nabyć w różnych punktach turystycznych. Miłośnicy i kolekcjonerzy kamieni spotykają się wiosną i jesienią na Giełdzie Minerałów, Skamieniałości i Wyrobów Jubilerskich w Kielcach.
Z Ziemią Kielecką (w szerszym, historycznym znaczeniu) związane są postacie wielu wybitnych Polaków.
· Wincenty z Kielc (ok. 1200 - 1261) - pierwszy znany z imienia kompozytor polski, dominikanin, autor Żywota św. Stanisława i hymnu Gaude Mater Polonia.
· bł. Wincenty, zwany Kadłubkiem (1150 - 1223) - ur. w Kargowie pod Stopnicą, biskup krakowski. W klasztorze Cystersów w Jędrzejowie napisał Kronikę polską. Tu zmarł.
· Zbigniew Oleśnicki (1389 - 1455) - ur. w Siennie, posiadał zamek w Pińczowie i dobra na Ponidziu, biskup krakowski, pierwszy polski kardynał, przywódca polityczny możnowładztwa małopolskiego, kierował polityką państwową.
· Jan Długosz (1415 - 1480) - ur. w Brzeżnicy pod Radomskiem, związany z Wiślicą. Autor monumentalnego dzieła Historia Polski, wychowawca synów Kazimierza Jagiellończyka.
· Mikołaj Rej (1505 - 1569) - ur. w Żurawnie pod Haliczem, związany z Nagłowicami, Oksą, Topolą. Pierwszy świadomie pisał po polsku, "ojciec literatury polskiej", autor Krótkiej rozprawy, Żywota człowieka poczciwego, Figlików.
· Jan Kochanowski (1530 - 1584) - ur. w Sycynie, pochowany w Zwoleniu (woj. mazowieckie), najwybitniejszy humanista i poeta polskiego renesansu. Kształtował polski język literacki, który stał się językiem ogólnonarodowym.
· Stefan Czarniecki (1599 - 1665) - ur. w Czarncy i tam pochowany, hetman polny koronny, organizator wojny narodowej z najazdem szwedzkim w połowie XVII w.
· Wespazjan Kochowski (1633 - 1700) - ur. w Gaju pod Waśniowem, gospodarzył w Goleniowach koło Szczekocin, pierwszy poeta regionalny, oraz piewca wiktorii wiedeńskiej Jana III Sobieskiego.
· Jan Chryzostom Pasek (1636 - 1701) - ur. w Gosławicach pod Rawą Mazowiecką - związany z Kielecczyzną, tu dzierżawił majątki, m.in. Smogorzów koło Stopnicy. Wybitny przedstawiciel sarmatyzmu, autor znakomitych Pamiętników.
· Stanisław Konarski (1700 - 1773) - ur. w Żarczycach koło Małogoszcza, pisarz polityczny, reformator szkolnictwa, założyciel Collegium Nobilium w Warszawie (1740).
· Hugo Kołłątaj (1750 - 1812) - ur. w Dederkałach na Wołyniu, związany z Ponidziem. Absolwent gimnazjum pińczowskiego, proboszcz w Pińczowie i Krzyżanowicach. Filozof, ideolog polskiego oświecenia, reformator Akademii Krakowskiej, współautor Konstytucji 3 maja 1791 r.
· Stanisław Staszic (1755 - 1826) - ur. w Pile (Wielkopolska) zasłużony dla rozwoju Kielecczyzny, "ojciec geologii polskiej", uczony, pisarz polityczny, działacz gospodarczy, założyciel Towarzystwa Przyjaciół Nauk, Szkoły Akademiczno-Górniczej (1816) - pierwszej uczelni technicznej w Polsce, twórca Staropolskiego Zagłębia Przemysłowego.
· Henryk Dembiński (1791 - 1864) - ur. w Strzałkowie koło Stopnicy (we wsi jego pomnik), generał, jeden z wodzów naczelnych powstania listopadowego i jeden z naczelnych wodzów armii węgierskiej w okresie Wiosny Ludów.
· Adolf Dygasiński (1839 - 1902) - ur. w Niegosławicach nad Nidą, pisarz naturalista, piewca przyrody, łąk, pól i zarośli nadnidziańskich.
· Henryk Sienkiewicz (1846 - 1916) - ur. w Woli Okrzejskiej (Podlasie) - jeden z największych prozaików polskich, laureat nagrody Nobla (1905). Dzieła jego przetłumaczono na wiele języków świata, np. Quo Vadis przełożono na 51 języków. Otrzymał w darze od społeczeństwa polskiego majątek i pałacyk w Oblęgorku, gdzie powstały niektóre późne jego utwory.
· Stefan Żeromski (1864 - 1925) - ur. w Strawczynie, współtwórca nowoczesnej prozy polskiej, wybitny powieściopisarz i nowelista. W twórczości znalazły odzwierciedlenie związki z Kielecczyzną i jej tradycjami patriotycznymi. Wiele wybitnych dzieł Żeromskiego i Sienkiewicza zostały sfilmowane. Ich ekranizacje należą do arcydzieł kinematografii polskiej.
· Witold Gombrowicz (1904 - 1969) - ur. w Małoszycach koło Ostrowca świętokrzyskiego, rodzina związana z Kielecczyzną. Wybitny prozaik i dramaturg, od 1939 r. na emigracji. Zmarł w Vence we Francji, gdzie przez wiele lat mieszkał.
· Gustaw Herling Grudziński (ur. 1919) - ur. w Kielcach, więzień łagrów sowieckich, żołnierz Armii Andersa, współpracownik paryskiej Kultury, wybitny współczesny pisarz, autor m.in. Innego świata, Dziennika pisanego nocą, Żywych i zmarłych, Upiorów rewolucji, Honorowy Obywatel Miasta Kielc.
· Włodzimierz Henryk Sedlak (1911 - 1993) - urodzony w Sosnowcu, dzieciństwo i młodość spędził w Suchedniowie i Skarżysku Kamiennej, wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, twórca bioelektoroniki (elektromagnetycznej teorii życia). Łysogóry były dla niego "gabinetem naukowym i sanktuarium" - w kwarcytach gołoborza odkrył ślady życia sprzed 550 mln lat. Autor Roli krzemu w ewolucji biochemicznej życia, Homo elektronicus, Na początku było jednak światło, Bioelektroniki, Człowieka i Gór świętokrzyskich. Honorowy Obywatel Skarżyska - Kamiennej.
Demografia
Sytuacja demograficzna w poszczególnych powiatach jest zróżnicowana. Przyrost naturalny w województwie wynosił 82 osoby w 1997 r, z tym, że najwyższy przyrost odnotowano w powiecie kieleckim ziemskim 723 osoby i w powiecie staszowskim 121. Najniższe wskaźniki - ujemne - notowane są w powiatach buskim (-209) i kazimierzowskim (-188). W roku 1997 w wyniku migracji (wewnętrznych i zewnętrznych) z terenu województwa świętokrzyskiego ubyło 2233 osoby, przy czym najwięcej z powiatu jędrzejowskiego 473 osoby a najmniej z kieleckiego 23 osoby.
W województwie świętokrzyskim 26,3% mieszkańców zalicza się do grupy ludności w wieku przedprodukcyjnym, 57,8% w wieku produkcyjnym oraz 15,9% w wieku poprodukcyjnym.
Największy odsetek dzieci i młodzieży do 18-go roku życia notuje się w powiecie kieleckim ziemskim 29,9% a najmniejszy w Kielcach - 24,3%.
Najwięcej ludności w wieku poprodukcyjnym przypada na Kielce 63,4% a najmniej na powiat kazimierski - 54,6%. Najwięcej osób w wieku poprodukcyjnym notuje się w powiecie opatowskim - 19,4% a najmniej w Kielcach - 12,4%.
Rynek pracy
Na grupę ludności w wieku produkcyjnym przypada przeciętnie w województwie 35% pracujących poza rolnictwem indywidualnym (bez podmiotów zatrudniających poniżej 5 osób), przy czym w Kielcach - 58,3% a w powiecie kazimierzowskim - 18,3%.
W końcu czerwca 1998 roku liczba pracujących (łącznie z rolnictwem indywidualnym) wynosiła 613 tys. osób, co stanowi ok. 46% ogólnej liczby ludności oraz ok. 80% ludności w wieku produkcyjnym.
W tym czasie liczba zarejestrowanych bezrobotnych wynosiła 82377 osób, co stanowi 13,4% liczby pracujących, 10,7% ludności w wieku produkcyjnym oraz 6,2% ogólnej liczby ludności.
Wyszacowana przez GUS stopa bezrobocia dla województwa świętokrzyskiego wynosi 11,9% przy średniej krajowej - 9,8%. Plasuje to województwo świętokrzyskie na 11-tym miejscu przed województwami: dolnośląskim, lubuskim, zachodnio - pomorskim, kujawsko - pomorskim oraz warmińsko - mazurskim.

Działalność gospodarcza
Na koniec 1997 roku liczba podmiotów gospodarczych zarejestrowanych, na obszarze województwa świętokrzyskiego w systemie REGON, wynosiła blisko 65 tys. podmiotów, w tym 135 przedsiębiorstw państwowych, 29 przedsiębiorstw komunalnych, 2128 spółek prawa handlowego, 313 spółek z udziałem kapitału zagranicznego oraz ponad 52 tys. zakładów osób fizycznych.
Wskaźnik przedsiębiorczości (liczba zakładów osób fizycznych na 10 tys. mieszkańców) wynosi 394, przy czym najwyższy notuje się w Kielcach - 665 oraz w powiecie skarżyskim - 471, najniższy natomiast w powiecie kazimierskim - 163.
Rolnictwo
Z ogólnej powierzchni 11672 hektarów ponad 62% użytkowanych jest rolniczo, a ponad 27% zajmują lasy. Najwięcej użytków rolnych przypada na powiat kazimierski - ponad 89% oraz sandomierski - 81,5%. Najwyższe wskaźniki lesistości notuje się w powiecie skarżyskim - 58,6%, koneckim - 47,5% oraz starachowickim - 46,7%. Na dwa powiaty - sandomierski i opatowski przypada ponad 60% łącznej powierzchni sadów w województwie. W trzech powiatach - kieleckim, koneckim i buskim znajduje się blisko 50% łąk w województwie.
Największy odsetek użytków rolnych stanowiących własność gospodarstw indywidualnych przypada na powiaty: sandomierski - 98,6% oraz kazimierski - 97,7%, najniższy natomiast - 82,4% na powiat konecki.
W roku 1997 z blisko 5570 ha gruntów ornych 3050 (55%) przeznaczono pod odsiew zbóż, blisko 750 ha (13%) pod uprawę ziemniaków a ok. 150 ha (blisko 3%) pod uprawę buraków cukrowych. Zebrano 740 tys. ton zbóż, 1085 tys. ton ziemniaków oraz 565 tys. ton buraków cukrowych. Najwięcej zbóż zebrano w powiatach jędrzejowskim i opatowskim, najwięcej ziemniaków w powiecie kieleckim. Najwyższe plony zbóż z ha uzyskano w powiecie kazimierskim - 31t a najniższe w koneckim - 20t. Najwyższe plony ziemniaków przypadają na powiat opatowski - 171t, najniższe na staszowski - 117 ton.
Infrastruktura komunalna
Na obszarze województwa świętokrzyskiego 6229 km dróg gminnych i lokalnych miejskich stanowi własność samorządów gminnych. Nawierzchnię twardą posiada blisko 55% tych dróg. W roku 1997 zostało wyremontowanych 492 km tj. mniej niż 8% dróg lokalnych.
Długość czynnej sieci wodociągowej rozdzielczej wynosi blisko 7340 km. Na 100 km sieci wodociągowej przypada przeciętnie 14,8 km sieci kanalizacyjnej. Najniższy udział w powiecie kazimierskim - 4,6%. Poniżej 10% notuje się w powiatach: buskim, kieleckim, opatowskim i włoszczowskim.
Łączność
Na terenie województwa liczba abonentów telefonicznych TP S.A. wyniosła 208,3 tys. Na 1000 mieszkańców przypada 157 abonentów. Najwyższy wskaźnik notuje się w Kielcach - 333 abonentów a najniższy w gminach Oksa i Imielno - 12 abonentów. W czterech powiatach: włoszczowskim, jędrzejowskim, opatowskim i kazimierskim wskaźnik jest niższy niż 100 abonentów na 1000 mieszkańców.
Mieszkalnictwo
Stan zasobów mieszkaniowych na koniec 1997 roku wynosił 389620 mieszkań, w których było 1277 tys. izb o powierzchni użytkowej ponad 23 mln m2.
W roku 1997 przybyło 2321 nowych mieszkań oddanych do użytku, co daje wskaźnik niższy niż 2 mieszkania na 1000 mieszkańców (1,75) oraz 32 mieszkania na 1000 zawartych małżeństw.
Służba zdrowia
Kadra medyczna w województwie liczy 2662 lekarzy, 494 stomatologów oraz 6933 pielęgniarki. Na 10 tys. ludności przypada przeciętnie 20 lekarzy, 4 stomatologów i 52 pielęgniarki. Najwyższe wskaźniki notuje się w Kielcach, najniższe w powiecie kazimierskim.
Oświata i wychowanie
Bazę materialną szkolnictwa podstawowego finansowanego przez gminy stanowi 851 szkół dysponujących liczbą 84454 pomieszczeń do nauczania. W szkołach 12668 nauczycieli uczyło ponad 168 tys. dzieci.
Przeciętna szkoła liczyła ok. 200 dzieci, przy czym w Kielcach 569 a w powiatach jędrzejowskim i kazimierskim 126 dzieci. Jedno pomieszczenie do nauczania przypada na ok. 20 uczniów (w Kielcach - 29 a w powiatach jędrzejowskim i kazimierskim - 15). Liczba uczniów przypadających na 1-go nauczyciela wynosi od 11 w powiecie opatowskim do 15 w Kielcach, powiecie skarżyskim i starachowickim.
Na terenie województwa prowadziło działalność 286 przedszkoli (bez oddziałów przedszkolnych przy szkołach podstawowych) dla blisko 20 tys. dzieci.
OPIS HERALDYCZNY HERBU WOJEWÓDZTWA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO


Herb Województwa Świętokrzyskiego nawiązuje do tradycji historycznej regionu i heraldyki ziemskiej z czasów Rzeczypospolitej szlacheckiej. Tradycję regionu reprezentuje godło benedyktynów łysogórskich, czyli podwójny krzyż patriarchalny pochodzący z Bizancjum, nazywany też karawaką (karawiką). Natomiast heraldykę ziemską reprezentują herby tych województw istniejących do końca XVIII wieku, na terenach których znajduje się obecne Województwo Świętokrzyskie, to jest herb dawnego województwa sandomierskiego (na tarczy dwudzielnej w słup, w polu prawym osiem pasów czerwono - srebrnych, w polu lewym błękitnym, dziewięć gwiazd złotych sześciopromiennych) oraz herb dawnego województwa krakowskiego (w polu czerwonym orzeł biały, będący również herbem państwa polskiego oraz herbem osobistym władcy). W okresie średniowiecza i nowożytnym, orzeł biały był również herbem miast królewskich, w tym Sandomierza, co potwierdza zachowana pieczęć tego miasta z roku 1563 (Rękopis Biblioteki Czartoryskich w Krakowie, sygnatura: MNK 563/55). Do wykorzystywania dawnych herbów ziemskich przy tworzeniu nowych herbów województw, zachęca również Polskie Towarzystwo Heraldyczne.
W XV-XVIII wieku granice województwa sandomierskiego, bez powiatów pilzneńskiego i stężyckiego, pokrywały się z granicami województwa kieleckiego aż do 1975 roku. Był to obszar zamknięty od zachodu, północy i wschodu rzekami Pilicą i Wisłą; natomiast od południa rzekami Nidą i Nidzicą.
Interesująca nas granica między województwami sandomierskim i krakowskim przebiegała do końca XVIII wieku, prowadząc od południa, od rzeki Wisły, między Opatowcem należącym do województwa sandomierskiego, a krakowskimi Koszycami. Następnie przebiegała obok Kazimierzy Wielkiej, Skalbmierza, Działoszyc, należących do województwa krakowskiego, w kierunku Jędrzejowa, pozostającego również w granicach województwa krakowskiego. Dalej skręcała w kierunku Oksy (Okszy) i Secemina, miejscowości pozostających w granicach województwa sandomierskiego.
Województwo sandomierskie, jak większość polskich województw powstało w XIV wieku, w czasach króla Kazimierza Wielkiego. Wywodzi się ono z dawnej piastowskiej dzielnicy książęcej. Jego rozwój rozpoczął się od prowincji poprzez dominium, księstwo do województwa. Swój zasięg terytorialny zawdzięcza najmłodszemu synowi Bolesława III Krzywoustego, księciu Kazimierzowi Sprawiedliwemu, który rozszerzając prowincję (dominium) sandomierską, budował księstwo dzielnicowe dla siebie i swoich synów. W XII wieku przyłączył do prowincji sandomierskiej ziemię wiślicką i trzy kasztelanie nadpilickie (Małogoszcz, Skrzynno, Żarnów). Natomiast po raz pierwszy tytułu księcia (księżnej) sandomierskiej użyła w 1228 roku Grzymisława, żona Leszka Białego, podkreślając w ten sposób swoje prawa i małoletniego syna Bolesława do sukcesji po mężu. Chciała w ten sposób oddalić roszczenia do spadku po bracie Konrada Mazowieckiego.
Po zjednoczeniu państwa polskiego w XIV wieku, w wyniku reformy administracyjnej, Kazimierz Wielki zastąpił dawne księstwa dzielnicowe nowymi okręgami i administracyjnymi - województwami, tłumaczonymi na łacinę jako palatinatus, ad łacińskiego słowa palatinus - wojewoda. Otrzymały one herby ziemskie, do których nawiązuje obecny herbu Województwa Świętokrzyskiego.
Działania księcia Kazimierza Sprawiedliwego i jego następców, przyczyniły się więc do powstania regionu historycznego, którego granice utrzymały się, jak o tym była mowa wyżej, aż do 1975 roku, a pośrednio do chwili obecnej.
Wizerunek herbu Województwa Świętokrzyskiego przedstawia się następująco. Tarcza renesansowa od podstawy zaokrąglona, trójdzielna (podzielona w pas i słup). W polu pierwszym herb benedyktynów łysogórskich, w polu drugim herb województwa (ziemi) krakowskiego, w polu trzecim herb województwa (ziemi) sandomierskiego.
Herb benedyktynów łysogórskich - w polu błękitnym podwójny krzyż złoty, którego wyższe ramię jest krótsze od dolnego.
Krzyż podwójny, niezależnie od określeń heraldycznych nosi też nazwę "krzyża arcybiskupiego", "krzyża patriarchalnego", a od XVII wieku "krzyża jerozolimskiego" i jest nierozłącznie związany z kultem i symboliką relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Ksiądz Michał Nowodworski, nazywa go też karawaką (od miasta Caravaca w Hiszpanii w prowincji Murcja). Różnym od niego krzyżem jest lotaryński, którego ramię zewnętrzne, czyli wyższe, jest dłuższe od ramienia wewnętrznego. Do Europy "krzyż patriarchalny" dotarł z Bizancjum w formie relikwiarzy, tak zwanych staurotek, których większa ilość powstała w Konstantynopolu za panowania cesarza Manuela I Komnena (1143-1180). Jego kult dla relikwii Drzewa Krzyża Św. był powszechnie znany. Znalazły się one jako dary na Rusi i Węgrzech, gdzie w roku 1169 otrzymał relikwiarz król Bela III (1172-1193) z okazji małżeństwa z Anną z Antiochii, poprzez które stawał się król węgierski szwagrem cesarza. Wprowadził on podwójny krzyż, ten symbol państwowy Bizancjum, na swoją pieczęć, a stąd do herbu Węgier, gdzie istnieje do dzisiaj. Podobnie na Słowacji, która od 1031 roku do 1918 należała do królestwa Węgier, podwójny krzyż jest obecnie głównym elementem w godle herbu tego państwa.
Do Polski stauroteki dotarły z Rusi i Węgier. Interesujący nas relikwiarz, przywiózł najprawdopodobniej do Krakowa król Węgier Stefan V w 1270 roku, gdzie posłużył do umocnienia układu zawartego przez króla Węgier z księciem krakowsko-sandomierskim Bolesławem Wstydliwym. Chodziło o uzyskanie poparcia ze strony księcia polskiego, w toczonym wówczas sporze pomiędzy Arpadami i Przemyślidami o spadek po austriackich Babenbergach, których ostatni przedstawiciel Fryderyk Bitny zginął w 1246 roku w zwycięskiej dla siebie bitwie.
Relikwiarz pozostał w Krakowie, skąd w latach 1306-1308 został przekazany benedyktynom łvsogórskim przez Władysława Łokietka. Od tego momentu rozpoczyna się w Polsce kult Drzewa Krzyża Świętego. Wysunął on klasztor świętokrzyski, fundację księcia Bolesława III Krzywoustego i komesa Wojsława z lat 1135- 1138, na pierwsze miejsce wśród klasztorów polskich. Szczególną pozycję zdobył klasztor łysogórski za panowania króla Władysława Jagiełły, który otoczył klasztor szczególną opieką, wprowadzając podwójny krzyż patriarchalny do heraldyki jagiellońskiej, jako swój osobisty herb. Nie bez znaczenia dla tego wyniesienia klasztoru był fakt, że ówczesny wybitny opat świętokrzyski Mikołaj Drozdek był spowiednikiem króla. W planach Władysława Jagiełły, benedyktyni świętokrzyscy mieli prowadzić chrystianizację na Rusi.
Ze względu na znaczenie klasztoru benedyktynów świętokrzyskich w Polsce i jego położenie w sercu regionu, Górach Świętokrzyskich, jego herb został wybrany do "reprezentowania" Województwa Świętokrzyskiego w projekcie jego herbu.
Za podstawę do opracowania tego herbu mogą posłużyć reprodukowane w pracy M. Derwicha, Benedyktyński klasztor Św. Krzyża na Łysej Górze w średniowieczu, Warszawa-Wrocław 1992, pieczęcie:
1. konwentu łysogórskiego z 1447 roku (il. 3);
2. opata łysogórskiego z 1463 roku (il. 4).
Ewentualnie - herb klasztoru z najstarszej zachowanej jego kroniki z 1436 roku (il. 7). Za wzór może również posłużyć pieczęć króla Władysława Jagiełły, na której występuje podwójny krzyż, lub jego przedstawienie w herbie Pogoń z nagrobka króla, znajdującego się w katedrze na Wawelu (zobacz też: S.K. Kuczyński, Polskie herby ziemskie, Warszawa 1993, il. 21 -26, str.31). Również ikonografia tego herbu podlegała zmianom. Bardzo często spotyka się równe ramiona obu krzyży. Pomocą w ustaleniu odpowiednich proporcji podwójnego krzyża może być relikwiarz koronacyjny królów polskich Drzewa Krzyża świętego. Ten przypisywany również cesarzowi Manuelowi I Komnenowi relikwiarz, do Polski dostał się prawdopodobnie z Rusi po 1340 roku, przywieziony razem ze skarbcem książąt ruskich. Po abdykacji król Jan Kazimierz wywiózł go do Francji, gdzie szczęśliwie ocalał do dzisiaj. W 1992 roku kustosze Muzeum Luwru, D. Gaborit-Chopin i J. Durand dokonali szczegółowej autopsji i pomiarów tej relikwii, ustalając jej ścisłe wymiary. wysokość 21 cm, długość ramion 6,7 i 9,3 cm, szerokość drzewca 1,9 cm, szerokość ramion 1,7 cm, maksymalna grubość 1,1 cm. Z podanych wymiarów brak tylko odległości pomiędzy ramionami krzyży. Niewykluczone, że również takie wymiary posiadał podwójny krzyż w relikwiarzu benedyktynów łysogórskich.
Herb województwa (ziemi) krakowskiego - w czerwonym polu orzeł biały zwrócony w prawo, z rozpostartymi skrzydłami, złotym dziobem i złotymi szponami. W XIV wieku, po zjednoczeniu państwa polskiego, był również jego godłem oraz osobistym herbem króla polskiego. Bibliografia dotycząca orła białego jest bardzo duża, do czego przyczyniła się również rocznica 700-lecia funkcjonowania orła białego jako godła państwa polskiego, która minęła w 1995 roku. Z tej okazji i wydano pracę: ,,Orzeł biały - 700 lat herbu państwa polskiego", Warszawa 1995, w której zamieszczona została bogata ikonografia poświęcona orłu.
W Kielcach w skarbcu katedry, znajdują się dwa zabytki pochodzące z czasów króla Kazimierza Wielkiego, na których znajduje się przedstawienie orła. Pierwszym z nich jest Relikwiarz św. Magdaleny z roku 1370 (il. 15, str. 85, wyżej wymienionej pracy z 1995 roku), a drugim kielich ofiarowany kościołowi w Stopnicy (zob. il. 11, str. 86, wyżej wymienionej pracy z 1995 roku/.
Herb ziemi sandomierskiej - znajdują się w nim podziały tarczy i figury powstałe z przecięć pola (pasy), będące właściwością heraldyki zachodnioeuropejskiej.
a. w polu prawym, czerwonym, cztery pasy srebrne.
b. W polu lewym, błękitnym, dziewięć gwiazd złotych sześciopromiennych w trzech rzędach, po trzy gwiazdy.
Wzorem dla powstania tego herbu był herb węgierskich Andegawenów (w polu prawym czerwonym cztery pasy srebrne, w polu lewym błękitnym lilie .złote). Z dużym prawdopodobieństwem możemy przyjąć, że herb województwa sandomierskiego powstał w latach 1355-1370, po podpisaniu przez Kazimierza Wielkiego w Budzie w 1355 roku, układów sukcesyjnych w sprawie następstwa tronu w Polsce z Andegawenami, w obecności dygnitarzy obu królestw, w tym urzędników ziemi sandomierskiej. Pole prawe w herbie województwa sandomierskiego jest identyczne jak w herbie węgierskich Andegawenów. W polu lewym lilie zostały zastąpione gwiazdami. Ustawienie gwiazd i ich ilość, można z dużym prawdopodobieństwem odnieść do występujących w XIV wieku na terenie województwa sandomierskiego trzech ziem, obejmujących większy obszar niż kasztelania czy powiat (sandomierskiej, wiślickiej, radomskiej), na terenie których znajdowało się początkowo dziewięć powiatów sądowych, gdzie odbywały się ziemskie roczki sądowe (sandomierski, wiślicki, radomski, chęciński, opatowski, szydłowsko-stopnicki, stężycki, pilzneński i tamowski).
Należy w tym miejscu zaznaczyć, że praktycznie od chwili jego powstania do końca XVIII wieku, ilość elementów w ikonografii tego herbu, ich ustawienie w tarczy, jak również jego barwy, ulegały częstym zmianom. Praktycznie nie udało się osiągnąć jednego obowiązującego przedstawienia. Problem ten wymaga oddzielnych badań. Dla przykładu: w opisie chorągwi bitwy grunwaldzkiej z 14l0 roku Jan Długosz podaje siedem gwiazd. W przypisywanych temu autorowi "Klejnotach", z drugiej połowy XV wieku, gwiazd jest dwanaście. W rękopisie tego herbarza z połowy XVI wieku (tzw. rękopisie arsenalskim) gwiazd jest dwanaście, ale obok trzech pasów czerwonych występują trzy złote. W innej kopii tego herbarza z 1575 roku (tzw. rękopisie Kamienia), w polu prawym są trzy pasy czerwone i trzy srebrne, a w polu lewym błękitnym jest dziewięć gwiazd złotych. Niewątpliwie siedem gwiazd w opisie chorągwi z 1410 roku Jana Długosza potwierdza wyżej postawiony wniosek, że były one odbiciem ilości powiatów. Później o tym związku ilości gwiazd z powiatami zapomniano, a w ikonografii herbu województwa pojawiło się od dziewięciu do osiemnastu gwiazd. Problem ten znajduje odbicie w całej serii drzeworytów staropolskich, gdzie wogóle zostawiono lewe pole puste. Podobnie pasy i ich barwa; od trzech do czterech - srebrne lub złote. Bardzo dobrze widać ten problem w trzech zachowanych egzemplarzach druku urzędowego, jakim był statut Jana Łaskiego z 1506 roku (Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie, pergm. nr. 5632; Biblioteka Narodowa w Warszawie, sygnatury. BN XVI F 69. BN XVI f337).
Herb ten jest zbudowany według najlepszych zasad heraldyki. Pod względem łączenia barw i ich symboliki, nawiązuje do wzorów tworzenia herbów w średniowieczu. W heraldyce obowiązuje zasada, że nie kładzie się metalu na metal, barwy na barwę. Według katalogu Sicillusa około (1450 roku), "Le blason des couleurs en armes", podaję symbolikę kolorów występujących w herbie województwa kieleckiego. Barwa złota symbolizuje świetność, doskonałość, mądrość, szacunek, wybitność. Z kolei barwa srebrna - czystość, rozsądek, radość, szlachetność. Barwa czerwona symbolizuje zwycięstwo, panowanie, waleczność. Ostatnia barwa z występujących w herbie - błękitna - symbolizuje wierność, skromność, oddanie. Inną istotną zasadą rządzącą tworzeniem herbów, była ważność pól w podzielonej tarczy. Pole pierwsze symbolizowało nie tylko przedstawiciela rodu, ale niosło również ze sobą pamięć o jego tradycji i świetności. W przypadku herbu województwa kieleckiego, pierwsze pole zarezerwowane jest dla wyobrażenia ikonograficznego województwa kieleckiego (złoty krzyż patriarchalny), a pole drugie dla orła i państwa polskiego. Pole trzecie zajęte przez herb dawnego województwa sandomierskiego symbolizuje podstawę terytorialną Województwa Świętokrzyskiego. Kolejność ta jest zgodna nie tylko z zasadami heraldyki, ale także z tradycją i historią tego regionu.
Świętokrzyski Park Narodowy
Położenie, powierzchnia, historia
Park położony jest w centralnej części kraju, na terenie województwa świętokrzyskiego. Obejmuje najwyższe pasmo Gór Świętokrzyskich - Łysogóry, z najwyższymi szczytami: Łysicą (612 m n.p.m.) i Łysą Górą (595 m n.p.m.), wschodnią część Pasma Klonowskiego (z górami Bukową, Psarską i Miejską) oraz część Pasma Pokrzywiańskiego (z Chełmową Górą).
Historia starań o objęcie ochroną Gór Świętokrzyskich sięga czasów przed I wojną światową. W roku 1921 powstał pierwszy w Górach Świętokrzyskich rezerwat im. Józefa Kostyrki na Chełmowej Górze (163 ha), a w roku następnym objęto ochroną rezerwatową dwa fragmenty Łysogór: na południowym zboczu Łysej Góry fragment o powierzchni 196 ha i na północnym zboczu Łysicy - 115 ha. W roku 1932 powiększono obszar rezerwatów do 1347 ha. Park narodowy oficjalnie utworzony został w 1950 roku na obszarze 6054 ha. W 1954 roku na terenie parku powstały dwa kolejne rezerwaty ścisłe: Czarny Las o powierzchni 26,45 ha oraz Mokry Bór o powierzchni 38,44 ha.
Obecna powierzchnia parku wynosi 7626 ha, z czego 7212 ha zajmują lasy. Na terenie parku jest 5 obszarów ochrony ścisłej o łącznej powierzchni 1731 ha.
Geologia i geomorfologia
Góry Świętokrzyskie są najstarszymi w Polsce i w Europie. Wypiętrzały się podczas kaledońskich ruchów górotwórczych 520-400 mln lat temu. Obecny kształt nadały im hercyńskie ruchy górotwórcze sprzed około 300 mln lat. W okresie panowania morza na tym obszarze, na jego dnie gromadziły się różne osady, które utworzyły kilka podstawowych rodzajów skał takich jak łupki, zlepieńce, piaskowce i wapienie. W skałach tych zachowały się liczne dowody bogatego życia w ówczesnych morzach w postaci skamieniałych śladów organizmów roślinnych i zwierzęcych, z których liczne opisane zostały dla nauki dopiero w latach 1960-1985. W czwartorzędzie, trwającym ostatnie 2 miliony lat, Góry Świętokrzyskie pokrywał okresowo lodowiec. Wyróżniają się one na tle innych gór Polski oryginalną budową geologiczną, polegającą na odsłonięciu pokładów starszych skał zalegających na niżu na dużej głębokości.
Największą osobliwością parku są gołoborza tj. podszczytowe rumowiska głazów kwarcytowych okresu kambryjskiego, pozbawione zazwyczaj roślinności naczyniowej.
Roślinność
Flora parku reprezentowana jest przez 129 gatunków porostów, 190 gatunków mszaków i 670 gat. roślin naczyniowych, z których 49 podlega prawnej ochronie gatunkowej. Do najbardziej cennych roślin parku należą: kosaciec syberyjski, pełnik europejski, pióropusznik strusi oraz narecznica szerokolistna. Na terenie parku 674 drzewa uznano za pomniki przyrody. Dużym osiągnięciem jest restytucja cisa, którego populacja wynosi obecnie ponad 1300 sztuk. Za najbardziej stabilne uważane jest środowisko gołoborzy z cenną florą i fauną. Przypuszcza się, że zbiorowiska niższych roślin, takich jak porosty, mszaki, wątrobowce, mogą mieć na gołoborzach pierwotny charakter.
Większość powierzchni parku zajmują lasy z udziałem jodły i buka. Mniej liczne są bory sosnowe, bory mieszane sosnowo-dębowe z domieszką jodły, modrzewia, świerka i buka występujące w niższych partiach pasm górskich. Na siedliskach bogatszych występują grądy, zaś w miejscach wilgotnych i zabagnionych, bory wilgotne i bagienne oraz olsy. W ekosystemach leśnych stwierdzono występowanie 35 gatunków drzew.
Gatunkiem specjalnej troski spośród drzew jest jodła pospolita, która przez szereg lat dominowała w lasach świętokrzyskich. Duże znaczenie mają dla parku tereny otwarte, które tworzą zbiorowiska łąkowe oraz gołoborza urozmaicające jego leśny krajobraz.
Do osobliwości parku należy m.in. endemiczny świętokrzyski bór jodłowy Abietetum polonicum oraz stanowiska modrzewia polskiego na Chełmowej Górze.
Zwierzęta
Fauna parku reprezentowana jest przez ponad 4000 gatunków bezkręgowców oraz 210 gatunków kręgowców - w tym 187 objętych ochroną prawną. Z terenu parku opisano 8 nowych dla nauki gatunków bezkręgowców. Za najważniejszy walor fauny uważa się obecność gatunków górskich i północno-górskich. Są one zwykle składnikami najwartościowszych biocenoz, tj. boru jodłowego, buczyny i gołoborzy. Wyjątkowe pod tym względem są mięczaki, wśród których gatunki górskie stanowią 30%. Gatunki górskie występują również licznie wśród owadów. Wiele górskich, reliktowych gatunków zwierząt żyje w rumowiskach skalnych.
Kultura materialna i turystyka
Oprócz walorów przyrodniczych, na terenie parku lub w jego bezpośredniej otulinie znajdują się cenne zabytki architektury. Większość z nich ma charakter sakralny. Najcenniejszym zabytkiem jest zespół klasztorny Benedyktynów z pierwszej połowy XII wieku położony na Św. Krzyżu, w którym powstał prawdopodobnie najstarszy polski zabytek piśmiennictwa - Kazania Świętokrzyskie.
Interesującym elementem krajobrazu są kapliczki. Do najbardziej znanych należą kapliczki św. Franciszka i św. Mikołaja położone przy szlaku turystycznym ze Św. Katarzyny na Św. Krzyż. Pozostałe obiekty zabytkowe znajdują się poza parkiem. Należą do nich klasztor sióstr benedyktynek z 1633 r. w Św. Katarzynie; kościoły w Bielinach - wczesnobarokowy z pierwszej połowy XVII wieku, w Bodzentynie - gotycki z połowy XV wieku oraz w Słupi Nowej - późnorenesansowy z drugiej połowy XVII wieku.
Do ważniejszych zabytków należą np. ruiny zamku biskupiego z drugiej połowy XIV wieku w Bodzentynie, wał kultowy wokół Łysej Góry z IX wieku, budynek dawnego opactwa szpitalnego z XVI wieku w Słupi Nowej oraz muzeum hutnictwa także w Słupi Nowej, gdzie odtwarzany jest w okresie tzw. "Dymarek" historyczny wytop żelaza. Na terenie parku i otuliny znajduje się też wiele obiektów upamiętniających walki i martyrologię z czasów powstań narodowych i wojen (głównie II wojny światowej).
Walory przyrodnicze parku można poznawać korzystając z licznych szlaków turystycznych i muzeum przyrodniczo - leśnego na Świętym Krzyżu oraz ścieżek dydaktycznych.

Święty Krzyż (Łysa Góra, Łysiec) jest drugim co do wielkości (595 m n.p.m.) masywem Gór Świętokrzyskich. W czasach pogańskich stał się miejscem kultu religijnego, na rozwój którego miał niewątpliwie wpływ rozkwit przemysłu metalurgicznego u podnóża góry oraz żyzne ziemie, sprzyjające osadnictwu. Z tego okresu pochodzą pozostałości kamiennego wału kultowego, usypanego w pierwszych wiekach naszej ery, a rozbudowanego w wiekach VIII-X. Zachowały się ślady w postaci wałów o zarysie eliptycznym, widocznych na długości ok. 1,5 km.
Nie jest znana dokładna data fundacji klasztoru na Łysej Górze - spory na ten temat trwały już w XIV i XV wieku. Tradycja benedyktyńska przypisuje ją Bolesławowi Chrobremu (Jan Długosz podaje rok 1006); notatka opata Macieja z Pyzdr (II p. XV w.), zamieszczona na marginesie Rocznika Świętokrzyskiego, informuje o założeniu klasztoru w 1020 roku. Na kwestię fundacji opactwa nakłada się w tym przypadku zagadnienie pochodzenia i dotarcia na Łysiec relikwii Drzewa Krzyża Świętego, a rozmaitość sądów i opinii na ten temat jest duża (wspomniany Rocznik Świętokrzyski przekazuje również opowiadanie o św. Emeryku, synu króla węgierskiego Stefana I, który miał podarować tę relikwię braciom św. Benedykta).
Historycy skłonni są raczej przesunąć datę założenia świętokrzyskiego klasztoru na czasy panowania Bolesława Krzywoustego (tę wersję przyjął już ok. 1380r. Janko z Czarnkowa, potwierdza ją także dokument z 1427r., według którego fundatorami opactwa byli "książę Bolesław i komes Wojsław"). Pierwsza wiarygodna wzmianka źródłowa o klasztorze pochodzi z przełomu 1166/1167 roku, kiedy to wystawiono tzw. dokumenty jędrzejowskie - jako świadek występuje w nich opat z Łysej Góry.
Pierwszy konwent przybył na Łysiec z opactwa benedyktyńskiego w Tyńcu. Spowodowało to trwającą aż do XIV wieku zależność opactwa świętokrzyskiego od tynieckiego (przede wszystkim związaną ze swobodą wyboru opata). Opactwo od samego początku ulokowane zostało na szczycie Łysej Góry, na jej wschodniej kulminacji. Jest pewnym, iż pierwszym wezwaniem klasztoru i kościoła konwentualnego była Św. Trójca. Jej także poświęcono ołtarz główny. Z pierwszych wieków istnienia opactwa na Świętym Krzyżu zachowało się do czasów obecnych niewiele wiadomości. "Latopis halicko-wołyński" opisuje okres drugiego najazdu Tatarów zimą 1259/1260r., podczas którego zostały spustoszone i gruntownie ograbione dobra klasztorne. "Latopis" opisuje podejście oddziałów tatarskich, określając gród klasztorny jako "niemocny". Pomimo tego klasztor i kościół, zamknięte wałem, ocalały (położenie na stromym, lesistym zboczu utrudniało oblężenie). Najprawdopodobniej Tatarzy podeszli pod Łysą Górę także podczas najazdu w zimie 1287/1288r., nie próbując jednakże zdobyć klasztoru.
Druga połowa wieku XIII i wiek XIV były dla opactwa okresem spokoju, który pozwalał konwentowi na okrzepnięcie. Wówczas to uzupełniono księgozbiór klasztorny oraz wzmocniono podstawy duchowe i materialne zakonników. W dokumentach z XIV wieku pojawia się nowa nazwa opactwa: Opactwo Ojców Benedyktynów Świętego Krzyża.
Opactwo benedyktyńskie zostało zlikwidowane przez władze carskie w 1818 roku. Na Świętym Krzyżu przebywał w roku 1863 gen. Marian Langiewicz. Od 1884 roku do II wojny światowej w murach pobenedyktyńskiego klasztoru mieściło się ciężkie więzienie, a w czasie wojny obóz dla jeńców rosyjskich, których zginęło ok. 4000. W 1914 roku wycofujące się wojska austriackie wysadziły wierze kościoła, która spadając uszkodziła dach i organy. Po I wojnie światowej na 3 lata powrócili do klasztoru benedyktynie, ale już w 1936 roku pobenedyktyński klasztor przejęli Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Oblaci zajmowali się głoszeniem misji i rekolekcji w Małopolsce, a jeden z ojców był kapelanem ciężkiego więzienia. Trwały też prace nad odbudową zrujnowanego klasztoru. Niestety w działaniach tych przeszkodziła wojna.
W czasie wojny klasztor na Świętym Krzyżu ucierpiał wiele. Spadające bomby zniszczyły praktycznie skrzydło północe klasztoru i wywołały pożar w kościele. Wspólnota zakonna poniosła także wielkie straty. W 1940 roku do zabudowań wtargnęli i strasznie znęcali się nad zakonnikami. Zabrano także 4 ojców: 3 z nich wróciło, a o. Finc został rozstrzelany. W 1941 roku aresztowano oo. Jana i Pawła Kulawych i Jana Pawołka, którzy brali czynny udział w akcji za Polską podczas plebiscytu na Śląsku. Wszyscy zginęli w Oświęcimiu. Ten sam los spotkał o. Antoniego Leszczyka, który zginął na Majdanku. W czasie wojny zmarł też, mieszkający w Nowej Słupi, o. Czesław Bartosz. Po wycofaniu się wojsk niemieckich rozpoczęto zaraz odbudowę zniszczonego klasztoru, w którym zaczęło się normalne życie zakonne. Przełożonym został o. Wilhelm Kubsz, ukrywający się legendarny kapelan I Dywizji im. Tadeusza Kościuszki, który musiał się ukrywać z powodu sprzeciwu wobec nieodpowiedniego traktowania żołnierzy Armii Krajowej przez nową władzę. Po usunięciu gruzu, pokryto klasztor nowym dachem i zrobiono podłogi na piętrze. Prace nad odnowieniem i upiększeniem obiektu trwają do dziś.
W 1952 roku otwarto tutaj dodatkowy nowicjat ze względu na to, że trzeba było przyjąć uczniów zlikwidowanego w Lublińcu Niższego Seminarium Duchownego, a w rok później nowicjat dla braci zakonnych. Na pewien czas nowicjat został przeniesiony do Obry, aby znów wrócić w gościnne mury pobenedyktyńskiego klasztoru w 1969 roku. Oblaci, jako kustosze sanktuarium Drzewa Krzyża Świętego co roku przyjmują tysiące gości, turystów i pielgrzymów, których szlaki przebiegają przez Święty Krzyż.
Zabytki
Wchodząc na Święty Krzyż od strony Nowej Słupi podąża się w górę tzw. drogą królewską. Brama usytuowana w murze klasztornym, okalającym klasztor pochodzi z XVII wieku i jest zbudowana w stylu późno barokowym.
Przy kościele już w 1555 roku wybudowano Dzwonnicę, ale jej losy nie są znane. W 1777 roku została wzniesiona nowa, która znajduje się przy drodze wiodącej z klasztoru w kierunku Nowej Słupi.
Krużganki, to wewnętrzny korytarz klasztorny obiegający dziedziniec zwany wirydarzem. Zostały one wybudowane w XV wieku z fundacji króla Kazimierza Jagiellończyka i kardynała Zbigniewa Oleśnickiego. Na zwornikach sklepienia znajdują się herby fundatorów klasztoru. Na ścianie przylegającej bezpośrednio do kościoła odsłonięto fragmenty dawnych murów romańskich i gotyckich. Na ścianie przylegającej do kościoła znajduje się także ołtarz, pod którym pochowane są szczątki benedyktynów, które złożono w tym miejscu wobec przepełnienia się krypty kościelnej w 1766 roku.
Kościół został wybudowany w stylu barokowo-klasycystycznym w latach 1781-1806. W ołtarzu głównym oraz 6 ołtarzach bocznych znajduje się 7 obrazów namalowanych przez Franciszka Smuglewicza od. 1806 roku. Jeden z nich ukazuje legendę związaną z węgierskim księciem Emerykiem i powstaniem klasztoru na tym miejscu.
Zakrystia kościelna została wybudowana w XVIII wieku. Jej sklepienie jest kolebkowo-krzyżowe, a polichromia przedstawia cnoty kardynalne. Wspaniałe meble w zakrystii zostały ufundowane przez opata Karskiego w 1777 roku. Kościół niegdyś posiadał także wieżę, ale została ona zniszczona w 1914 roku przez wojska austriackie. Kaplica Oleśnickich została wybudowana w latach 1614-1620 przez Mikołaja Oleśnickiego. Przykryta jest kopułą z latarnią, a na suficie i ścianach widnieją malowidła przedstawiające Świętych oraz sceny związane z relikwiami Krzyża Świętego, które znajdują się w tejże kaplicy i są tym, co najcenniejszego można znaleźć na Świętym Krzyżu. W krypcie Kaplicy Oleśnickich, oprócz fundatorów: Zofii i Mikołaja Oleśnickich, spoczywają: zakonnik, powstaniec z 1863 roku i książę Jeremi Wiśniowiecki, ojciec późniejszego króla Polski Michała Korybuta Wiśniowieckiego. W zachodnim skrzydle klasztoru mieści się muzeum przyrodniczo-leśne Świętokrzyskiego Parku Narodowego.
Relikwie Drzewa Krzyża Świętego
Według legendy, syn króla węgierskiego św. Stefana, książę Emeryk wybrał się do Polski, do swojego wuja Bolesława Chrobrego. Zgodnie z ówczesnym zwyczajem zabrał ze sobą mały relikwiarz, jako rękojmię bezpieczeństwa. Bolesław Chrobry wyjechał na spotkanie swego krewnego i w Górach Świętokrzyskich urządził polowanie na jego cześć.
Osiemnastoletni Emeryk był zachwycony polowaniem w nieprzebytej puszczy. Jednak w pogoni za jeleniem oddalił się od reszty orszaku i zabłądził. Wtedy złożył ślub, że jeśli ocaleje i odnajdzie drogę, to zostawi na tym miejscu relikwie Drzewa Krzyża Świętego, które miał przy sobie, zawieszone na szyi. Po ocaleniu rzeczywiście relikwiarz pozostawił na Świętym Krzyżu w nowo wybudowanym klasztorze. Od tego też czasu zaczęto góry te nazywać Górami Świętokrzyskimi.
Nieco odmienne podanie mówi, że gdy w pogoni za jeleniem miał go zabić, zauważył między rogami jelenia podwójny krzyż, a wielka jasność go oślepiła. Ukazał mu się anioł, który polecił zostawić w pobliskim klasztorze relikwie Krzyża Świętego, którą miał na piersiach.
Symbolem benedyktynów łysogórskich jest podwójny krzyż złoty, którego wyższe ramię jest krótsze od dolnego. Krzyż taki, niezależnie od określeń heraldycznych nosi też nazwę "krzyża arcybiskupiego", "krzyża patriarchalnego", a od XVII wieku "krzyża jerozolimskiego" i jest nierozłącznie związany z kultem i symboliką relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Ksiądz Michał Nowodworski, nazywa go też karawaką (od miasta Caravaca w Hiszpanii w prowincji Murcja). Różnym od niego krzyżem jest lotaryński, którego ramię zewnętrzne, czyli wyższe, jest dłuższe od ramienia wewnętrznego. Do Europy "krzyż patriarchalny" dotarł z Bizancjum w formie relikwiarzy, tak zwanych staurotek, których większa ilość powstała w Konstantynopolu za panowania cesarza Manuela I Komnena (1143-1180). Jego kult dla relikwii Drzewa Krzyża Św. był powszechnie znany. Znalazły się one jako dary na Rusi i Węgrzech, gdzie w roku 1169 otrzymał relikwiarz król Bela III (1172-1193) z okazji małżeństwa z Anną z Antiochii, poprzez które stawał się król węgierski szwagrem cesarza. Wprowadził on podwójny krzyż, ten symbol państwowy Bizancjum, na swoją pieczęć, a stąd do herbu Węgier, gdzie istnieje do dzisiaj. Podobnie na Słowacji, która od 1031 roku do 1918 należała do królestwa Węgier, podwójny krzyż jest obecnie głównym elementem w godle herbu tego państwa.
Do Polski stauroteki dotarły z Rusi i Węgier. Interesujący nas relikwiarz, przywiózł najprawdopodobniej do Krakowa król Węgier Stefan V w 1270 roku, gdzie posłużył do umocnienia układu zawartego przez króla Węgier z księciem krakowsko-sandomierskim Bolesławem Wstydliwym. Chodziło o uzyskanie poparcia ze strony księcia polskiego, w toczonym wówczas sporze pomiędzy Arpadami i Przemyślidami o spadek po austriackich Babenbergach, których ostatni przedstawiciel Fryderyk Bitny zginął w 1246 roku w zwycięskiej dla siebie bitwie.
Relikwiarz pozostał w Krakowie, skąd w latach 1306-1308 został przekazany benedyktynom łvsogórskim przez Władysława Łokietka. Od tego momentu rozpoczyna się w Polsce kult Drzewa Krzyża Świętego. Wysunął on klasztor świętokrzyski, fundację księcia Bolesława III Krzywoustego i komesa Wojsława z lat 1135- 1138, na pierwsze miejsce wśród klasztorów polskich. Szczególną pozycję zdobył klasztor łysogórski za panowania króla Władysława Jagiełły, który otoczył klasztor szczególną opieką, wprowadzając podwójny krzyż patriarchalny do heraldyki jagiellońskiej, jako swój osobisty herb. Nie bez znaczenia dla tego wyniesienia klasztoru był fakt, że ówczesny wybitny opat świętokrzyski Mikołaj Drozdek był spowiednikiem króla. W planach Władysława Jagiełły, benedyktyni świętokrzyscy mieli prowadzić chrystianizację na Rusi.

Legenda o powstaniu Kielc

Umilkły już dawno odgłosy rogów myśliwskich i psiej gonitwy. Miało się ku wieczorowi i zmrok powoli zaczął otulać odwieczną puszczę. Wiatr ucichł zupełnie. Ptaki kończyły już całodzienne trele i układały się do snu. Ostatnie promienie zachodzącego słońca barwiły jeszcze korony potężnych, rozłożystych dębów, strzelistych jodeł i okazałych buków.
Z gęstej ściany lasu wyjechał na polanę strudzony jeździec i zatrzymał konia. Dźwięk myśliwskiego rogu rozdarł leśną ciszę, brzmiał przeciągle i jakby trwożliwie. Myśliwiec po chwili przerwał i z uwagą nasłuchiwał. Odpowiedzi nie było. Długo jeszcze zabłąkany młody książę Mieszko, syn Bolesława śmiałego, próbował głosem rogu zwołać swoją rozproszoną po świętokrzyskiej puszczy drużynę.
Noc pokryła gwieździstym haftem niebo i pogrążyła we śnie całą przyrodę. Znużony długim polowaniem Mieszko ułożył się pod drzewem na kobiercu z mchu. Zamknął utrudzone powieki i zapadł w dziwny sen.
Mieszko śnił, że napadli go w głuszy leśnej groźni zbójcy. Odważny potomek Piastów zwarł się z nimi w nierównej walce. Przepełniony jakąś cudowną mocą, pokonywał zbójców. Poranieni napastnicy ratowali się ucieczką. Aż w końcu na polu walki pozostał tylko jeden zabójca, by ocalić życie, poddał się księciu. Zmęczony, zroszony potem Mieszko, chciał ugasić pragnienie. Kiedy zaczął rozglądać się wokoło za leśnym strumieniem, ranny zabójca podał mu swoją miedzianą butelkę. Spragniony Mieszko pociągnął z butelki i ból wykrzywił mu twarz. Rzucił naczynie i wypluł to co miał w ustach. Jad musiał być piekielnie silny, bo palił ogniem gardło. Książę gorączkowo szukał wody, aby wypłukać usta i ugasić dręczące pragnienie. Jednak w pobliżu polany wody nie było. Mieszko zatrwożył się poważnie o swe życie. Nagle dostrzegł dziwną jasność, bijącą od kępy młodych modrzewi. Mieszko poznał, że to święty Wojciech, zamęczony przez Prusów za krzewienie wiary. Padł na kolana, święty dobrotliwie się uśmiechnął, jakby dawał do zrozumienia, że wie o pragnieniu księcia i nakreślił pastorałem na murawie kręty szlak. Zaraz za tym śladem popłynął srebrzysty strumień zimnej, ożywczej wody. Spragniony Mieszko pił chciwie, aż ugasił pragnienie.
I wtedy nić zjaw sennych przerwała się. Książę ocknął się z dziwnego snu i wypoczęty podniósł się z leśnego legowiska. Wstawał pogodny dzień. Wiatr rozwiał już poranne mgły i Mieszko zobaczył w pobliżu spływający z szumem po kamieniach strumień. Napił się z niego smacznej, zimnej wody - takiej samej, jaką pił w czasie snu. Pokrzepiony ujął róg bawoli i zadął. Odpowiedziały mu rychło radosne okrzyki i pohukiwania zaniepokojonej o pana myśliwskiej drużyny. Za chwilę wyłonił się z lasu orszak łowiecki Mieszka. Giermek podprowadził parskającego raźnie rumaka. Dosiadając konia, książę rozejrzał się bacznie po polanie i zauważył biegające w leśnej murawie olbrzymie kły - pozostałość po jakimś niespotykanych rozmiarów zwierzęciu.
Radosny i hałaśliwy był powrót książęcego orszaku do myśliwskiego obozu. Szczekały łaszące się do pana łowieckie kundle. Jednak powoli umilkło wszystko, bo książę jechał pogrążony w zadumie. W milczeniu rozważał coś ważnego wracający z puszczy syn królewski. A w obozie obwieścił wszystkim obecnym, że w tym miejscu, gdzie zagubiony w puszczy nocował, zbuduje gród z kościołem.
Dotrzymał słowa. Wkrótce potem pod toporami ludzi książęcych padały modrzewie, jodły i buki, które niedawno jeszcze kołysały do snu Bolesławowego syna. Budowano osadę. Na polanie upamiętnionej snem Mieszka, cieśle, wiążąc modrzewiowe belki w "ogon jaskółczy", postawili kościół pod wezwaniem świętego Wojciecha, a strumień, który posilił utrudzonego księcia wspaniałą wodą, nazwano Silnicą. Nowo powstającej osadzie, na pamiątkę znalezienia przez Mieszka ogromnych kłów nieznanego zwierza, nadano nazwę Kielce. Jak podają kroniki, kieł - na trzy łokcie długi zakrzywiony w kształcie szabli - wisiał długo na modrzewiowym kościółku i dopiero przy budowie nowej, większej świątyni uległ zniszczeniu.










































Polecasz? Tak Nie
Polecane teksty:
Komentarze (16) Brak komentarzy
12.4.2011 (14:52)

Przecieszb wiadome że to nie jest pisane tylko przekopiowane <hehe>

2.3.2011 (18:19)

niezłe nawet super ;*****

23.2.2011 (13:17)

Dużo tego Ha ha :)