profil

Temat: Zinterpretuj załączone listy Wertera. Opisz stan wewnętrzny bohatera i odpowiedz, co

poleca 82% 713 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Losy i poglądy bohatera powieści Goethego, ukształtowały nową postawę - werteryzm, jak również nowy typ bohatera - bohater werteryczny. Taki bohater charakteryzuje się samotnością, twierdząc że nie jest rozumiany przez innych ludzi. To odosobnienie wiąże się z charakterem bohatera i jego postawą życiową. Zajęty jest wyłącznie sobą i odwraca się plecami do drugiego człowieka. Dlatego nie docenia i nie rozumie tego, co dla innych jest sensem życia. "Cierpienia młodego Wertera" są powieścią w formie listów. Zawiera ona listy pisane wyłącznie przez Wertera do przyjaciela Wilhelma. Jedynie trzy listy pisane są do Lotty i jeden do Alberta. A teraz przejdę do interpretacji podanego do pracy fragmentu. Werter 30 listopada przeżywa wiele rozterek. Podążają za Nim wspomnienia, których nie chce pamiętać. Bohater zadaje sobie pytanie retoryczne: " Dziś...ach czymże jest los człowieka! ??". Werter nie miał ochoty na obiad, i około południa wybrał się nad wodę. W liście opisuje krajobraz, który szerzył się dookoła Niego: " Wokoło mnie była pustka, zimny, wilgotny wiatr dął od strony gór; a gęsta mgła zalała dolinę.". W pewnej chwili dostrzega w oddali człowieka, błądzącego wśród skał. Opisuje, że mężczyzna ubrany jest w zielony i zniszczony kaftan. idzie w jego stroną. Mężczyzna słysząc kroki, odwraca się ku Werterowi. Werter dostrzega, że twarz mężczyzny jest bardzo interesująca. Ma czarne włosy, które były upięte szpilkami w dwa wałki po bokach głowy, a reszta włosów spleciona w warkocz opadający na plecy. Werter podchodzi bliżej i rozpoczyna rozmowę. Rozmawiają o kwiatach, gdyż mężczyzna szuka ich ale z niepowodzeniem. Z uśmiechem, młody Werter stwierdza, że teraz nie jest pora na kwiaty. Z oddali słychać, krzyk kobiety która woła Henryku. Przejęta losem swojego syna, mówi że go wszędzie szukali i znaleźć nie mogli, i że ma wracać na obiad do domu. Dużo nie myśląc Werter, pyta się starszej pani: "Czy to wasz syn??" Ona odpowiada że tak, to jest jej nieszczęśliwy syn. Po czym dodaje, że " Bóg włożył ciężki krzyż na moje barki". Kobieta umartwia się nad swoim życiem i tym jakiego ma syna. Bohater bardzo głęboko przeżywał, to co go spotykało. Na jego samobójstwo skumulowała się nieodwzajemniona miłość do Lotty, oraz najpewniej stwierdzenie staruszki, na temat swojego syna.. Uważa, że skoro jest nieszczęśliwy to na pewno jest krzyżem dla swojej rodziny. Strzela sobie w bok głowy, pistoletem Alberta. Można zadać sobie tutaj pytanie retoryczne: Czym było samobójstwo Wertera? tchórzostwem?, słabością?, buntem?, a może aktem odwagi?. Moim zdaniem Werter stchórzył podejmując taką decyzję. Na pewno bardzo cierpiał, bo nieodwzajemniona miłość to dla człowieka zakochanego - coś okropnego, ale nie musiał się on posuwać do tak radykalnych środków. Nie powinien przestać myśleć pozytywnie i być optymistą. Wiara czyni cuda, najwidoczniej główny bohater o tym nie wiedział.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 2 minuty

Gramatyka i formy wypowiedzi