profil

Światowiec z Pana Tadeusza

poleca 86% 69 głosów

Satyrycznie sportretowanym kosmopolitą jest Hrabia z Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. Potomek Horeszków jest wiecznie upozowanym tona eleganta-artystę, to na rycerza-eleganta, człowiekiem.Właściwie sam jest jedną wielką pozą i świat jawi mu się jako szereg póz. Nosi cudzoziemski strój i po cudzoziemsku ubiera służbę:

Surdut swój angielskiego kroju, biały, długi
Połami na wiatr puścił; z tyłu konno sługi
W kapeluszach jak grzybki, czarnych, lśniących, małych,
W kurtkach, w butach stryflastych, w pantalonach białych;
Sługi, które Pan hrabia tym kształtem odzieje,
Nazywają się w jego pałacu dżokeje.

Gerwazego obiecuje uczynić swoim „burgrabią”, bo cudzoziemska nazwa funkcji wydaje mu się piękniejsza...Nie tylko strój i służba dostosowywane są do zachodnich wzorców, również uczucia potomka Horeszków mają umiejętnie nadany zachodnioeuropejski szlif. Namiętność Hrabiego do Telimeny jest upozowana sentymentalnie,zapewne na wzór zachodnich romansów, malarski zachwyt nad Zosią – również. Z deklaracjami nie idą w parze czyny. Hrabia woli pozować na romantycznego kochanka niż zostać mężem tak adorowanej Telimeny.Nawet jego patriotyzm ma rysy kosmopolityczne– podczas wjazdu wojsk polskich na Litwę (kiedy to mianowany zostaje pułkownikiem) nosi się na styl hiszpański– ma przyczernione wąsy i hiszpańską bródkę.Wzruszająca historia rodu Horeszków, opowiedziana mu przez klucznika Gerwazego, nie wzrusza go jako tragedia rodzinna, lecz... jako dramat podobny do wielu innych, spisanych w angielskich powieściach grozy:

„O! Krzyknął Hrabia, ręce podnosząc do góry,
Dobre miałem przeczucie, żem lubił te mury!
Choć nie wiedziałem, że w nich taki skarb się mieści,
Tyle scen dramatycznych i tyle powieści!

(...)

Nieraz takie słyszałem i czytam podania;
W Angliji i w Szkocyi każdy zamek lordów,
W Niemczech każdy dwór grafów był teatrem mordów!
W każdej dawnej, szlachetnej, potężnej rodzinie
Jest wieść o jakimś krwawym lub zdradzieckim czynie,
Po którym zemsta spływa na dziedziców w spadku:
W Polsce pierwszy raz słyszę o takim wypadku (...)”.

Hrabia nie toczy sporu o zamek z jakichś konkretnych, realnych powodów, lecz dlatego, że gmaszysko kryje w sobie mroczną, przypominającą gotyckie powieści tajemnicę. Sam pozuje na bohatera takiej powieści gotyckiej lub romansu:

Szkoda, żeś mię nie przywiódł tu w godzinę nocną;
Udrapowany płaszczem siadłbym na ruinach,
A ty byś mi o krwawych rozpowiadał czynach;


Z tego samego względu żałuje, że właściciel zamku nie ma pięknej córki lub żony, którą Hrabia mógłby nieszczęśliwie kochać, zupełnie jak w jakimś zachodnim romansie:

Nowa by się w powieści zrobiła zawiłość:
Tu serce, tam powinność! Tu zemsta, tam miłość!


Nie tylko zachodnie lektury, także obce malarstwo zachwyca Hrabiego:

Co się tycze malarstwa: do obrazu trzeba
Punktów widzenia, grupy, ansamblu i nieba,
Nieba włoskiego! Stąd też w kunszcie peizażów
Włochy były, są, będą ojczyzną malarzów.


Zwróćmy przy okazji uwagę na to, w jaki sposób mówi Hrabia. Wplata do swych wypowiedzi pretensjonalne obce wyrazy (ansambl). Jego zachwyt nad włoskim niebem podziela równie upozowana, czytająca francuskie romanse, Telimena:

O, szczęśliwe nieba
Krajów włoskich! różowe Cezarów ogrody!
Wy, klasyczne Tyburu spadające wody
I straszne Pauzylipu skaliste wydroże!
To, Hrabio, kraj malarzów! U nas, żal się Boże!

(Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz)

Telimena uważa, że materiałem dla prawdziwej sztuki są jedynie obce krajobrazy i nie jest w stanie, podobnie jak Hrabia,docenić piękna własnej ojczyzny („A przecież wokoło nich ciągnęły się lasy/Litewskie! Tak poważne i tak pełne krasy!”). Zamiłowanie Tadeusza do rodzinnych krajobrazów piękna ciotka traktuje z pobłażaniem jako wynik niedojrzałości, braku obycia w świecie. Przywiązanie do ojczyzny uważa też za dziwactwo i wadę Sopliców. Jej światowość to także opowieści z kręgów zbliżonych do dworu (czyli cara), opowieści o „Peterburku”, którego plan trzyma „w biurku”. Telimena ceni obycie w świecie i carskie urzędy, chciałaby, żeby jeden z nich piastował, wbrew planom patriotów Sopliców, Tadeusz. Wydaje się, że konieczność naśladowania wzorców z Europy przysłania Telimenie autentyczne wartości i piękno Litwy...

Podoba się? Tak Nie
Podobne teksty: