profil

Wizja kobiety w poezji Anny Świrszczyńskiej

poleca 50% 4 głosy

Na ogół nie wymienia się jednym tchem wśród utworów feministycznych wierszy Anny Świrszczyńskiej. A jednak kreację kobiety mówiącej w tych wierszach (którą zapewne trzeba utożsamiać z autorką) można by uznać za feministyczną. Bohaterka tych utworów realizuje się w tradycyjnych rolach społecznych, jest matką, babcią, córką, kochanką, jednakże niekonwencjonalnie, tzn. niezgodnie ze stereotypami, mówi o własnej kobiecości. Zwraca uwagę motyw obcości partnerów seksualnych, ich rywalizacji, a nawet pewnej wrogości, eksponowany w tych wierszach. Bohaterka jest sprawną, atrakcyjną kochanką, która z seksu czerpie przyjemność, ale partner nie jest dla niej wszystkim, szczęście jest dla niej czymś więcej niż związkiem z kochankiem – i miłością, i samotnością:

Chodzę po świecie
we dwoje albo sama
i miłe mi są jednakowo
tęsknota i śmierć tęsknoty,
która nazywa się spełnieniem

Czegoś jest we mnie za dużo.
Przelewam się przez brzegi
jak drożdże. Drożdże mają
swój własny rodzaj szczęścia.

(Anna Świrszczyńska, Kobieta mówi o swoim życiu)

To rzadki w literaturze polskiej manifest kobiecej niezależności, wolności. Kobiety z wierszy Świrszczyńskiej, prócz partnerów, mają wiele własnych „babskich” spraw, a miłość do mężczyzny jest tylko jedną z nich. Specyficzne jest także w wierszach Świrszczyńskiej pojmowanie cielesności i starości. Poetka przyznaje kobiecie prawo do starości i cieszenia się nią, a zamiast kategorii kobiecości wprowadza znacznie szerszą kategorię babskości, dotąd pogardzaną, a oznaczającą wszystkie wspólne babskie sprawy, rozmowy, wspólne doświadczenia... Nie każde z nich czyni kobietę atrakcyjną w oczach mężczyzn, ale nie o to chodzi, babskość jest również kategorią samą dla siebie, obejmuje pełnię doświadczenia kobiecego:bycie żoną, bycie matką, bycie babcią; porody, starzenie się, gimnastykę, seks, miłość, przyjaźń – po prostu dobre samopoczucie w swoim ciele. Kobieta objadająca się truskawkami, „szczęśliwa jak psi ogon” zaprzecza obrazom femme fatale czy romantycznej kochanki, jest jednak kobietą z krwi i kości.

Warto zobaczyć

filmy Yentl, reż. Barbra Streisand – na podstawie noweli Isaaca Bashevisa Singera; żydowska dziewczyna Yentl w chłopięcym przebraniu studiuje Talmud, Świat według Garpa, reż. G.R. Hill – adaptacja powieści Johna Irvinga; ciekawa postać matki głównego bohatera,działającej w ruchu feministycznym oraz agresywnych feministek, Thelma i Louise, reż. Ridley Scott – kobieca wersja kina drogi; kultowy film o dwu przyjaciółkach, które wyruszają w daleką, szaloną podróż samochodem, uciekając przed mężczyznami i... policją, podrodze bowiem zabijają agresywnego, chcącego zgwałcić jedną z nich mężczyznę, Boża podszewka, reż. Izabella Cywińska – serial na podstawie powieści Teresy Lubkiewicz-Urbanowicz; w roli tytułowej bohaterki Marianny Agnieszka Krukówna; w roli jej matki Marii Danuta Stenka; także kreacje innych postaci kobiecych

Zobacz też

lekarz, matka, macierzyństwo, stara kobieta, starzejąca się kobieta

Podoba się? Tak Nie

Materiał opracowany przez eksperta

Czas czytania: 2 minuty