profil

Epidemia, zaraza

poleca 67% 3 głosy

„Patrzcie, o giaury! jam siny, blady,
Zgadnijcie, czyim ja posłem?
Jam was oszukał, wracam z Grenady,
Ja wam zarazę przyniosłem.

Pocałowaniem wszczepiłem w duszę
Jad, co was będzie pożerać,
Pójdźcie i patrzcie na me katusze,
Wy tak musicie umierać”.

(Adam Mickiewicz, Konrad Wallenrod)

(...) w roku od narodzenia Pana naszego, Jezusa Chrystusa,tysiąc trzysta czterdziestym ósmym, w sławnym mieście Florencji,klejnot miast włoskich stanowiącym, wybuchła zaraza morowa,sprowadzona wpływem ciał niebieskich albo też słusznie przez Boga zesłana dla ukarania grzechów naszych (...).
Zapobieżenia ludzkie na nic się wobec niej zdały (...).
Choroba nie objawiała się u nas tak jak na Wschodzie, gdzie zwykłym znamieniem niechybnej śmierci był upływ krwi z nosa. Zaczynała się ona równie u mężczyzn, jak u kobiet od tego, że w pachwinach i pod pachą pojawiały się nabrzmienia, przyjmujące kształt jabłka albo jajka i zwane przez lud szyszkami. Wkrótce te śmiertelne opuchliny pojawiały się i na innych częściach ciała; od tej chwili zmieniał się charakter choroby: na rękach, biodrach i indziej występowały czarne albo sine plamy; u jednych były wielkie i rzadkie, u drugich skupione i drobne. Na chorobę tę nie miała środka sztuka medyczna; bezsilni byli też wszyscy lekarze.
(...) Morowa zaraza grasowała z wielką siłą; od chorych udzielała się łatwo zdrowym, którzy z zarażonymi przebywali, podobnie do ognia, co łatwopalne przedmioty obejmuje. Aliści zło jeszcze szło dalej; wystarczyło dotknąć się sukien chorego lub jakiejkolwiek rzeczy, którą miał w ręku, aby siIlustracja do Dekameronu Boccaccia, średniowieczna  miniatura francuska nieznanego autora.ę zarazić.
(Giovanni Boccaccio, Dekameron; tłum. Edward Boyé)

Zarazy są w istocie sprawą zwyczajną, ale trudno się w nie wierzy, kiedy się na nas walą. Na świecie było tyle dżum, co wojen. Mimo to dżumy i wojny zastają ludzi zawsze tak samo zaskoczonych.
(Albert Camus, Dżuma; tłum. Joanna Guze)

Zarazy, epidemie są i były nader częstym motywem w literaturze i filmie. Najczęściej pisano o epidemiach dżumy i o zarażonych trądem. Utwory o epidemiach to zarówno dokumenty, powieści, jak i dzieła paraboliczne, bowiem zaraza bywała też metaforą. Epidemie stawały się pretekstem do rozważań o nietolerancji, totalitaryzmie czy kruchości ludzkiego życia, ale także o intensywnym z niego korzystaniu.

poleca 30% 17 głosów

Epidemia burzy normalny bieg zdarzeń

... odmienia życiorysy ludzi. Tak dzieje się np. w Dżumie Alberta Camusa, której bohaterowie nagle zostają odcięci od świata i postawieni wobec nowych wyzwań. Ulega przewartościowaniu ich dotychczasowy sposób myślenia: od tej pory najistotniejsze jest odnalezienie się w świecie zaatakowanym przez chorobę. Normalny porządek zostaje też zaburzony podczas epidemii dżumy w Londynie 1665 roku, opisanej w Dzienniku roku zarazy Daniela Defoe. Straszliwa epidemia paraliżuje i dezorganizuje...

poleca b/d

Epidemia jako pretekst do snucia opowieści

Jeszcze inni opuszczają miasto i spędzają czas na pod florenckiej wsi, licząc na to, że unikną śmierci. To właśnie ich przymusowy wyjazd, ucieczka na prowincję, odosobnienie i spotkanie stały się okazją do snucia opowieści, często nieprzyzwoitych, pikantnych, dotyczących miłości. W historiach ludzi, którzy niejako cudem uniknęli śmierci, odnajdziemy niezwykły apetyt na życie, głód wrażeń typowy dla tych, którzy nieoczekiwanie poznali wartość życia. Dotyczące trędowatych mity i legendy także...

poleca b/d

Zarażenie – aktem zemsty na wrogu

Inny aspekt epidemii eksponuje Adam Mickiewicz w Konradzie Wallenrodzie .W Balladzie Alpuhara pojawia się motyw zemsty na wrogach, dokonanej poprzez zarażenie ich dżumą. Podstępny Almanzor zaraża zwycięskich Hiszpanów poprzez pozornie braterskie, pojednawcze gesty (pocałunki przenoszą zarazę!). Umiera na oczach wrogów w straszliwych męczarniach, pokazując im, jak sami będą cierpieć w chwili śmierci. Jego postawa okazuje się skuteczna – mimo że sam ginie, doprowadza też wrogów do klęski....

poleca b/d

Kara za grzechy czy ekstremalne doświadczenie?

W balladzie o Alpuharze zarażenie staje się niejako karą dla wroga. Wielu bohaterów (np. ojciec Paneloux z Dżumy ) odczytuje epidemię jako karę za grzechy zesłaną przez Boga... Gorzej, jeśli w zakażonych miastach próbuje się szukać winnych epidemii, największych grzeszników. To już wstęp do samosądów i okazja do wykazania się nietolerancją. Sytuacja taka przedstawiona zostaje w Mszy za miasto Arras Andrzeja Szczypiorskiego. Nie wszyscy widzą w epidemii karę za winy, np. doktor Rieux z...

poleca b/d

Zarażenie jako powód izolacji i samotności

Inny aspekt epidemii to odosobnienie, izolacja i napiętnowanie zarażonych oraz nietolerancja wobec nich. Trędowaci przedstawieni w historii o Tristanie i Izoldzie stanowią odrębną grupę, która nie budzi sympatii otoczenia. Są napiętnowani przez społeczeństwo i z tego względu zachowują się bez żadnych zahamowań – zapewne przekonani, że nic ich dobrego i tak już ich w życiu nie czeka. W Dżumie Alberta Camusa całe miasto Oran zostaje całkowicie odcięte od świata, nikt nie może z niego wyjechać,...

poleca b/d

Epidemia jako morze cierpienia

Wieża jest studium przerażającej samotności cierpiącego człowieka skazanego na oszpecenie, wyniszczenie, bezsenność i bardz o powolną śmierć. Lebbroso przyjmuje swój los godnie i dzielnie. Jest bardzo wyrozumiały, pozbawiony egoizmu, dba o to, by nie szokować siostry ani dzieci swym odrażającym widokiem, stara się nie zarazić obcych. Podczas chwilowego załamania, kiedy ogarnia go chęć popełnienia samobójstwa, pomaga mu Pismo Święte , wspomnienie siostry i pozostawiony przez zmarłą...

poleca 75% 4 głosy

Epidemia jest godziną próby

Epidemia jest godziną próby dla tych, którzy tracą najbliższych i dla tych,którzy na co dzień stykają się ze śmiercią. Jest to np. wielkie wyzwanie dla duszpasterza, ojca Paneloux z Dżumy , który musi w obliczu zarazy służyć przerażonym wiernym i nadal wierzyć w Boga. Zwycięsko z tej próby wychodzi „święty bez Boga” ateista Jean Tarrou, który pomaga doktorowi Rieux organizować ochotnicze oddziały sanitarne. Zdaje egzamin z człowieczeństwa także sam lekarz, będący motorem wszelkich działań...

poleca b/d

Epidemia – czas nietolerancji i zbrodni

W ekstremalnej sytuacji wielu bohaterów daje z siebie więcej niż normalnie mogliby dać. Np. Raymond Rambert, dziennikarz, przybysz z Paryża, początkowo marzący o ucieczce z Oranu, ostatecznie przezwycięża egoizm i pozostaje w mieście, by ratować tych, z którymi od niedawna dzieli dramatyczny los. W ludziach uruchamiają się pokłady aktywności, współczucia i poświęcenia, doktor Rieux pociąga za sobą innych. Jednak w niektórych epidemia budzi niskie instynkty, np. zbrodniarz Cottard cieszy...

poleca 82% 11 głosów

Dżuma jako metafora

Zarazę można też traktować jako metaforę szerszych zjawisk. Np. dżumę z powieści Alberta Camusa odczytano, chyba zgodnie z intencjami autora, jako metaforę totalitaryzmu, wszelkiego zła i zagrożenia. Uprawnia do tego już motto powieści, słowa Daniela Defoe: „Jest rzeczą równie rozsądną ukazać jakiś rodzaj uwięzienia przez inny, jak ukazać coś, co istnieje rzeczywiście,poprzez coś innego, co nie istnieje”. Warto zwrócić uwagę także na taki cytat: „(...) bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie...

Podoba się? Tak Nie