profil

Dzieci czy dorośli?

drukuj
poleca 39% 18 głosów

Zważywszy na wiek bohaterów, moglibyśmy nazwać dziećmi również Julię i Romea z dramatu Szekspira czy Zosię z Mickiewiczowskiego poematu. Czytelnik, przyzwyczajony do poważnych dylematów bohaterów oraz roli społecznej, jaką przypisały im ich czasy, nie zwykł jednak nazywać np. Julii, przygotowywanej do roli żony i samowolnie wychodzącej za innego mężczyznę– dzieckiem. Już bardziej skłonni jesteśmy tak traktować Danuśkę z Krzyżaków Henryka Sienkiewicza, opisywaną jako dziecko, którą bawią zaloty rycerza i która chce koniecznie, jak każda dziewczynka, być postrzegana jako dama mająca swego rycerza – nie przeszkadza to jej jednak wstydzić się i peszyć. W rozumieniu średniowiecznym można ją już jednak wydać za mąż.

Przydatne hasło? Tak Nie