profil

W imieniu Harpagona napisz życiorys. ("Skąpiec")

poleca 85% 179 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Nazywam się Harpagon. Jestem 60-letnim, schorowanym starcem. Od śmierci żony wszyscy odwrócili się ode mnie. Jak każdy człowiek staram się zarabiać (nędzne grosze), aby wyżywić darmozjadów mieszkających w moim domu.

Z zawodu jestem lichwiarzem. Posiadam służbę, kucharza i konie. Na tej podstawie wszyscy twierdzą, że kąpię się w gotówce. W rzeczywistości jednak jestem bardzo ubogim człowiekiem, a pomimo tego muszę mieć zawsze oczy dookoła głowy, aby mnie nie obrabowano.

Jestem ojcem dwójki wyrodnych niewdzięczników, którzy w każdym spojrzeniu życzą mi śmierci. Moja córka Eliza to "złe zielsko". Postanowiłem wydać ją za mąż za pierwszego, który weźmie ją bez posagu. Stwierdziłem, że nie warto płacić dla niej ostatnich pieniędzy. Kleant to mój lekkoduszny syn. Jemu w głowie tylko moje pieniądze. Hazardzista, który tylko czeka, żeby zakopać mnie w grobie, położyć łapy na majątku i przegrać go w karty. Jeżeli wszyscy młodzi ludzie postępują tak jak on, nie dbając o swój majątek (tzn. nie oszczędzając), to świat chyli się ku upadkowi!

Aby poprawić swój stan finansowy, postanowiłem ożenić się z Marianną mieszkającą w sąsiedztwie. Jednak jej drobny posag, jest jedynie małą kroplą w morzu potrzeb, abym w przyszłości nie zbankrutował. Życie mnie nauczyło, że ludzie są chciwi i pazerni, dlatego nikomu nie ufam. Wierzyć można tylko sobie, jednak od pewnego czasu nawet w tej kwestii mam wątpliwości. Właściwie nawet sobie już nie mogę ufać.

Podoba się? Tak Nie
Komentarze (3) Brak komentarzy
21.2.2011 (16:36)

dzieki uratowales mi skore mam jutro oddac ta prace i czuje ze jest dobra dzieki wielkie narazie

PS: Bralem tez inne twoje pomysly i byly oceny 3 - 4 super

Nigdy niebylem dobry z polaka !

29.1.2011 (18:25)

sorry przydaje sie

21.4.2010 (15:25)

spoko ;P

może być :)

Materiał zweryfikowany

Czas czytania: 1 minuta