profil

Droga Jacka Soplicy od warchoła do emisariusza.

drukuj
poleca 82% 385 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Jacek Soplica to dumny zarozumiały i pewny siebie młodzieniec obdarzony urokiem osobistym. Z łatwością nawiązywał kontakty i zjednywał sobie ludzi. Człowiek energiczny, chętnie uczestniczył w dyskusjach politycznych. Jednak przede wszystkim znano go jako hulakę i zawadiakę. Wywodził się z rodu szlacheckiego, ale była to szlachta niezamożna i niewiele znacząca. Pozycja samego Jacka była jednak dość wysoka. Młody Soplica bowiem „trzystoma kreskami swych krewnych rządził wedle woli”, stad zwano go Wojewodą. Jacek przyjaźnił się ze Stolnikiem Horeszką, panem z panów, bogatym. Stolnik często zapraszał młodego szlachcica.

Piękny młodzieniec, za którym „kobiety szalały”, panią swego serca uczynił Ewę, córkę Stolnika. Młoda Horeszkówna odwzajemniała mu swe uczucia, ale jej ojciec nie dopuszczał myśli, by jego zięciem miał zostać syn podczaszego. Wyraźnie dał mu do zrozumienia, że nie dopuści do ślubu.

Upokorzony i zraniony w swoich uczuciach poślubia „pierwszą, którą napotkał”. Mimo, że urodziła mu syna nie był z nią szczęśliwy, pogrążył się w pijaństwie i coraz częściej myślał o zemście, ponieważ on przed którym niegdyś drżała okolica, stał się pośmiewiskiem w środowisku.

Pewnego razu Jacek udał się w okolice zamku i stał się przypadkowo świadkiem szturmu Moskali na zamek Stolnika. Nie był z nimi w zmowie, jak to przypuszczali niektórzy. Widok zwyciężającego Stolnika, zdenerwował Jacka, więc wyrwał karabin jakiemuś z atakujących żołnierzy i strzelił. Nie chybił. Po oddaniu strzału stał nieruchomo, jakby szukał śmierci. Nie poruszył się nawet gdy strzelił do niego Klucznik. Zachowanie to świadczy o tym, że Jacek Soplica nie planował swojego czyn, lecz dokonał go w afekcie. Do zabójstwa w zasadzie popchnęła go głupota i pycha.

Po tym czynie okrzyknięto go zdrajcą, a przyjaciele odwrócili się od niego. Natomiast Moskale zaczęli uważać go za swego stronnika, chcieli go obdarować urzędem, otrzymał część majątku Horeszki. Mógł zrobić wielką karierę. Jednak to wymagało by od niego wynarodowienia się „przemoskwiczenia”. Tego zrobić nie mógł i nie musiał.

Uciekł z kraju. Postanowił zmienić się i naprawić zło, które uczynił. By odkupić swój postępek służbą ojczyźnie, stał się żołnierzem i wywiadowcą, następnie wstąpił do bernardynów. Jaka ksiądz Robak wrócił na Litwę. Za swe zadanie uznał stworzenie spisku, który nie uznał stworzenie spisku, który przygotowałby powstanie przed przyjściem Napoleona na Litwę. W ten sposób pragnął zjednoczyć szlachtę i odczyścić nazwisko Sopliców z hańby. W ten sposób sam nałożył na siebie pokutę i w niej wytrwał do końca życia. Nie skorzystał z szansy zrobienia kariery, lecz poświęcił się służbie ojczyźnie.

W chwili śmierci Jacka nad głową pojawiła się aureola. Był to znak, że pokuta została dokonana, a grzechy wybaczone.

Ksiądz Robak był nie tylko zakonnikiem- kwestarzem, ale i wywiadowcą, emisariuszem. Uważał, że Polacy nie powinni biernie czekać aż wolność stanie im przyniesiona i darowana.

Jacek był znakomitym emisariuszem i agitatorem.

Jacek- warchoł staje się księdzem Robakiem- emisariuszem. Wypełnia swoją misję i choć Gerwazy krzyżuje mu palny nie pała nienawiścią, nie ma żalu bo jest „innym” Jackiem. Zatracił pierwotną butę, na rzecz pokory i zrozumienia dla ludzkich słabości.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (2) Brak komentarzy
27.1.2011 (08:52)

dobra praca pare poprawek i 4 bedzie spokojnie moze nawet 5 bardzo sie przydala

27.7.2006 (12:29)

Nawet dobra praca, za którą po małej przeróbce otrzymałem 6

Teksty kultury