profil

Kochająca bez granic kobieta czy czwarta wiedźma, szatańska królowa? Portret psychologiczny Lady Makbet.

drukuj
poleca 85% 244 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Celem mojej pracy jest odpowiedź na pytanie czy Lady Makbet to kochająca bez granic kobieta, czy czwarta wiedźma, szatańska królowa.
Żona Makbeta była bezwzględna i stanowcza. Została przedstawiona jako silna psychicznie osoba, była nieinteligentna i nie posiadała wyobraźni, przez co nie potrafiła przewidzieć skutków swoich czynów. Konsekwentnie dążyła do realizacji raz założonego celu. Liczyła się dla niej tylko skuteczność. Odrzucała wszelkie dylematy, problemy, rozterki.
Lady Makbet ogromnie kochała swojego męża, gotowa była zrobić dla niego wszystko. Pragnęła spełnić jego najskrytsze marzenia. Uczyniła zbyt wiele złych rzeczy, przez co straciła zdrowie i spokój duszy. Być może Makbet, bez namowy żony, nie popełniłby tak okrutnych czynów. Bohaterka bez skrupułów skłoniła męża do morderstwa. Kobieta pokazała, że bardziej ceni posiadanie korony przez Makbeta, niż na przykład macierzyństwo. Bardzo różniła się od większości kobiet, które znam.
Lady, aby osiągnąć swój cel, wykorzystywała uczucia męża. Potrafiła nazwać go nawet tchórzem. Kobieta wyznaje, że sama dokonałaby zabójstwa, gdyby król Dunkan nie przypominał jej ojca. Świadczą o tym słowa : "Gdyby był we śnie nie tylko podobny do mojego ojca, byłabym się była niechybnie sama na to odważyła". W pewnym sensie okazała się tchórzem.
Bardzo mało wiemy o wewnętrznych przeżyciach tej kobiety. Jej postawa potwierdza jednak, że nie posiadała zasad moralnych. Dokończyła to, co zrobił jej przerażony mąż. Włożyła w ręce śpiących strażników zabrudzone krwią monarchy sztylety.
Po jakimś zasie Lady Makbet popadła w obłęd. Miała niespokojne sny, nocami chodziła po zamku, próbując zmyć z rąk ślady krwi. Obłęd był wyrazem podświadomego przyznania się do popełnionej zbrodni. To kompletnie zepsuło jej dotychczas silna psychikę.
Myślę, że żona Makbeta była osobą bardzo okrutną i nie zasługuje na żadne usprawiedliwienie. Wzbudziła we mnie negatywne emocje.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury