profil

Jakie były przyczyny i przejawy zmilitaryzowanego charakteru państwa spartańskiego? Wykaż zalety i wady tego modelu społecznego.

poleca 85% 171 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Jakie były przyczyny i przejawy zmilitaryzowanego charakteru państwa spartańskiego? Wykaż zalety i wady tego modelu społecznego.

Starożytna Sparta to jedno z greckich poleis, które bardzo różniło się od pozostałych. Każdy, kto ma jakiekolwiek pojęcie o historii starożytnej słyszał o Sparcie, ze względu na to jak bardzo wyróżnia się ona spośród pozostałych miast i państw tej epoki. Zazwyczaj Sparta porównywana jest z Atenami, na zasadzie kontrastu. Rzeczywiście różniły się te dwa poleis diametralnie, bo na dwie różne rzeczy kładziono w nich nacisk.
Pierwszą informacją, jaką wymieni przeciętna osoba zapytana o to, z czym kojarzy jej się Sparta, będzie zapewne posunięte aż do granic możliwości zmilitaryzowanie systemu państwowo-społecznego, oraz wiążący się z tym kult siły i zdrowia fizycznego.
Miało to jednak swoje logiczne uzasadnienie. Swoją potęgę jako państwa Sparta zawdzięczała podbiciu Messenii około VIII wieku przed naszą erą. Zapewniło im to praktycznie samowystarczalność w zakresie upraw i wytwarzania żywności i pozwalało na importowanie z zagranicy luksusowych towarów. Kwitła kultura, tworzono piękne wyroby z metalu, malowane naczynia, wiersze. Jednak ta przyjemna równowaga została zakłócona w 668 roku przed naszą erą klęską w wojnie z Argos. Osłabienie państwa pozwoliło Messeńczykom na wzniesienie buntu przeciwko Sparcie, buntu, który trwał aż siedemnaście lat. Te wydarzenia jasno uświadomiły Spartanom, iż dobrobytu i bezpieczeństwa nie zapewni im rozwijanie kultury, lecz twarda militarna siła.
Wprowadzono serię drastycznych reform, mających zapewnić bezpieczeństwo polis.
Do utrzymania porządku w państwie oraz zachowania kontroli nad zbuntowanymi ludami niezbędne okazało się szkolenie obywateli na żołnierzy już od najmłodszych lat. (Jedynie obywateli, którzy tworzyli grupę około 9 000 mężczyzn, nie dopuszczającą nikogo z zewnątrz. Mieli oni prawo głosu w zgromadzeniu, inaczej niż mieszkańcy państw pod panowaniem Sparty, zwani periojkami oraz potomkowie rdzennych mieszkańców Sparty, heloci, którzy uprawiali ziemię i część plonów oddawali Spartanom).
Ponieważ helotów było o wiele więcej niż Spartan, ci ostatni musieli zapobiegać buntom dzięki twardym rządom oraz wojskowemu uciskowi. Wszystkie sfery życia w Sparcie były podporządkowane konieczności ich utrzymania. Już od urodzenia spartanie poddawani byli selekcji ? pozwalano żyć jedynie dzieciom zdrowym i silnym. Natomiast, jeżeli urzędnicy państwowi uznali, że niemowlę jest za słabe i chorowite, wówczas porzucano je, aby umarło. Było to koniecznością w państwie gdzie jedynie obywatel-żołnierz miał prawo bytu.
Następnie od siódmego do dwudziestego roku życia chłopcy pobierali nauki na koszt państwa. Potem wstępowano do wojska, by mieszkać surowych koszarnych warunkach. Z reguły Spartanin żenił się dopiero po 30 roku życia. Nadal jednak mieszkał w koszarach i jedynie odwiedza rodzinę. Służba wojskowa obowiązywała go aż do sześćdziesiątki. Oczywiście w związku z tym nie mógł osobiście zajmować się swoją ziemią oraz domostwem. Otrzymywał, więc od państwa przydział nie tylko ziemi, lecz również helotów, którzy na niej pracowali.
Jak było możliwe, iż zdrowy, młody mężczyzna bez szemrania zostawia swoją żonę i dom, by mieszkać w koszarach? Że ginie na za swoje państwo w nierównej bitwie, karnie i bez skargi?
Myślę, że cała odpowiedź kryje się w edukacji dzieci w Sparcie. ?Pobieranie nauk? nie kojarzy się z niczym bardziej nieprzyjemnym niż na przykład średniowieczne odpytywanie z łacińskiej gramatyki. Tymczasem siedmioletni spartański chłopiec zamieszkiwał w koszarach nadzorowanych przez nauczyciela ? pardonom. Otrzymywał jedną tunikę na rok, sam robił sobie posłanie i nie wolno mu było sypiać pod przykryciem. Miało to oczywiście bardzo dobry wpływ na jego zdrowie ? w grupie rówieśników, aktywny fizycznie, zahartowany. Jednak zahartowanie to zaczyna przerażać, gdy dowiadujemy się o jednej z dyscyplin corocznych zawodów:, kto najdłużej wytrzyma chłostę bez krzyku. Zdarzało się, że dzieci umierały podczas takich zawodów. Nagminnie niewystarczające wyżywienie chłopcy uzupełniali po prostu kradnąc w sąsiednich gospodarstwach. Opiekunowie wręcz ich do tego zachęcali.
Doprawdy, wielką cenę płacili starożytni Spartanie za panowanie nad innymi narodami. Obywatele, zamiast beztrosko korzystać ze zgromadzonych dóbr, ciężko pracowali całe życie. Nawet, jeśli nie uprawiali roli, wojskowy tryb życia był na pewno po prostu wyniszczający. A co z psychiką obywateli? Czy mieli czas zastanawiać się nad słusznością prowadzonego trybu życia? Być może tak, lecz odebrane w dzieciństwie wychowanie, którego nie waham się nazwać tresurą, na pewno znacznie im to utrudniało.
Nawet kobiety wychowywano w kulcie sprawności fizycznej, rozsądnie zauważając, iż są przyszłymi matkami obywateli.
W okresie klasycznym Sparta osiągnęła prawdziwą wielkość i potęgę. Militarna siła dała im niekwestionowaną potęgę w Grecji, zaś żołnierze Spartańscy szeroko słynęli z dzielności i odwagi. Jednak moim zdaniem osiągnęła ją po pierwsze dzięki cudzej krzywdzie, (bowiem nigdy nie uznano mieszkańców podbitych państw za pełnoprawnych obywateli), oraz, po drugie, kosztem rozwoju kulturalnego. W polis spartan nie pisano już wierszy, nie wydała ona słynnych filozofów ? nawet, jeżeli urodził się tam wyjątkowo zdolny myśliciel, wychowano go tak, by nigdy nie miewał wątpliwości. O ile wcześniej nie zrzucono go ze skały jako zbyt słabowite dziecko. A szkoda, bo może gdyby wszyscy obywatele Sparty nie musieli być tacy sami, wtedy może zmieniliby oni historię - nie tylko swoją, lecz całej Europy, lub świata.

Załączniki:
Podoba się? Tak Nie
Sprawdzone hasła:

Czas czytania: 5 minut