profil

"Treny" jako przejaw kryzysu swiatopogladowego.

poleca 86% 103 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

"Treny" są nie tylko wyrazem ojcowskiego bólu, są także traktatem filozoficznym. Najdziwniejsze i zaskakujące staje się to, ze poeta, który dotąd w "Pieśniach" i we fraszkach głosił pochwale życia, pochwale człowieka jako istoty wspaniałej, nakazywał spokój, wyznawał stoickie zasady, renesansowy postulat harmonii i równowagi życiowej - tworzy dzieło, które w dużej mierze jest zaprzeczeniem tych ideałów, załamaniem całego renesansowego poglądu. Okazuje się, że człowiek dotknięty nieszczęściem nie znajduje odpowiedzi ani ukojenia w filozofii, jest bezradny. Kochanowski w "Trenie IX" pisze o sobie, zwracając się do "Mądrości":

"Nieszczęśliwy ja człowiek, którym lata swoje
Na tym strawił, żebych ujrzał progi twoje!
Terazem nagle ze stopniow ostatnich zrzucony
I miedzy insze, jeden z wielu policzony."

Fragment ten dowodzi, ze nie tyko ojciec tęskniący za córką pisze treny, lecz ze wypowiada sie tu filozof, myśliciel którego system zasad i wartości rozsypał się w proch. W tym sensie "Treny" są traktatem filozoficznym - analiza własnych uczuć i poglądów, obrazem kryzysu światpoglodowego - kryzysu, który niesie zwątpienie w Boga i ład świata. Dopiero w końcu cyklu powraca spokój: "Ludzkie przygody, ludzkie nos" - mówiła matka poety - znos po człowieczemu to , co los człowiekowi zgotował. Stara się także wysunąć koncepcje ukazująca sens Boskiej decyzji - Urszula przez śmierć w wieku dziecięcym uniknie cierpień ziemskich.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 1 minuta