profil

Konstytucja 3 maja

poleca 83% 741 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Z uwagi na trudną sytuację Rzeczypospolitej, środowisko skupione wokół Króla spisało (w tajemnicy przed Katarzyną II i innymi ?życzliwymi? sąsiadami) listę praw ? obowiązującą bez względu na wszystko cały Naród. Obrady i przyjęcie najważniejszej Ustawy Rządowej odbywało się potajemnie i pod ochroną Gwardii Królewskiej ? warto o tym wspomnieć, gdyż należy zauważyć jak bardzo takim patriotom jak Małachowski, czy powiedzmy "nawróconym" patriotom jak Stanisław August Poniatowski zależało by zreformować przestarzały system. Tylko szkoda, że tak późno, niektórzy (jak np. Król) się zorientowali, że Rzeczpospolita się sypie. Mnie to dziwi, bo skoro Skarga pisał o tym 200 lat temu, nie mówiąc już o tych wszystkich satyrach, (co prawda w wyjątkowo złośliwym tonie, często zbyt krytycznych i ogólnie przeze mnie nielubianych) tzn., że coś było nie w porządku. Ale wróćmy do sedna. Konstytucja ta była drugim takim dokumentem na świecie i pierwszym w Europie, mimo że za głównych twórców teorii polityki uważa się Monteskiusza i jemu podobnych (w każdym bądź razie nie Polaków). Konstytucja była oparta na trójpodziale władzy ? najnowocześniejszym do tej pory wymyślonym systemie sprawowania władzy. Tak, więc w Polsce od 1792 roku działała władza prawodawcza (w postaci Sejmu), przy czym zakazano wszelkich konfederacji czy wydawania instrukcji sejmikowych by zapobiec partykularyzmowi, władza sądownicza oraz określona jako ?najwyższa? władza wykonawcza, czyli Król oraz zespół jego doradców tzw. Straż Praw (prymas Ministrowie: Policji, Pieczęci, Interesów Zagranicznych, Wojny oraz Skarbu) ? która odpowiadała przed Sejmem.
Konstytucja znosiła wiele niekorzystnych dla dobra Kraju praw, które były aprobowane przez Rosję i myślących jedynie o wzbogacaniu się wąską grupę zdrajców Polski ? magnatów?Między innymi były to Prawa Kardynalne z 1767 i 1768 roku, które zostały uchwalone jako ustawy zasadnicze przez Sejm "Repninowski" (zastraszeni konfederaci radomscy). Postanowienia sejmu miały zapewnić szlachcie tzw. ?Złotą Wolność?,[Liberum veto, wolna elekcja, wyłączne prawo dla szlachty do piastowania urzędów i posiadania ziemi, prawo zawiązywania konfederacji i rokoszu, "Neminem Captivabimus", całkowita zależność chłopów od dziedziców (bez kary śmierci)] a w rzeczywistości pogrążyć w anarchii Rzeczpospolitą oraz odebrać władzę i tak już słabemu królowi. Jak już wspomniałam Konstytucja zniosła większość z tych uznanych za przestarzałe i szkodliwe ustaw lecz niestety nie na długo, przywrócił je z powrotem Sejm grodzieński w 1793 roku.
Znaczną wadą Konstytucji było niemalże nieuwzględnienie praw dla chłopów. Zapis o tym, że Rząd bierze ich pod opiekę nie był zbyt jasny i nic konkretnego z niego nie wynikało. Naiwnością były nadzieje związane z chłopami przez późniejszych przywódców powstań narodowych. Lepiej było natomiast ze sprawą mieszczan. Wiedząc, że większość szlachty nie zaakceptuje traktowania ich na równi z mieszczanami, posłowie postanowili ułatwić im nobilitacje oraz przyznać głos doradczy w sejmie, a także zapewnić bezpieczeństwo osobiste, możliwość służenia w armii jako oficerowie i zajmowania stanowisk urzędniczych. Jednym słowem Akt ten zawierał Prawo o miastach z kwietnia 1791 roku. Jeżeli chodzi o szlachtę wiele się nie zmieniło. Prawo o sejmikach, które odbierało gołocie prawo głosu także zostało włączone do Konstytucji. Zostały nałożone stałe podatki; szlachta ? 10%, duchowieństwo ? 20%. Nie zapomniano także o militarnych aspektach - twórcy Konstytucji postanowili stworzyć 100 tys. zawodową armię, zapewniającą ochronę Obywatelom.
Konstytucji nie zdołano dokończyć. Chciano ją jak najszybciej wprowadzić w życie i podjąć próbę ratowania Ojczyzny. ?Ekonomiczna konstytucja zapewniająca wszystkim prawo własności oraz ochronę i godność każdej pracy? oraz ?Konstytucja moralna? (coś w stylu francuskiej Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela) tworzone przez Kołłątaja mogły poczekać. Mimo że tylko teoretycznie wprowadzona w życie i to w dodatku na rok była wielkim sukcesem polskich patriotów. Być może gdyby zdrajcy tacy jak Feliks Potocki czy Ksawery Branicki razem z Katarzyną II nie zawiązali konfederacji targowickiej a wojna w obronie Konstytucji potoczyła się inaczej, tzn. gdyby Fryderyk Wilhelm II nie zerwał sojuszu zaczepno-odpornego Polskę można byłoby uratować bez wątpliwej pomocy Rosji, Prus, Francji - która ani wtedy ani nigdy nie była nam przychylna (Napoleon WYKORZYSTYWAŁ Polską Armię do swoich celów, w dodatku przypisywał sobie nasze zwycięstwa np. słynna szarża Kozietulskiego w Wąwozie Sammossiera w przemówieniu Cesarza została przedstawiona jako zwycięstwo wojsk FRANCUSKICH, a nie POLSKICH). Ale to niestety tylko przypuszczenia ? Polskę znowu zdradzono, Polskęktóra zawsze wszystkich ratowała i pomagała im do tego stopnia, że Warneńczyk dał sobie obciąć głowę przez Turków w obronie tchórzliwych Węgrów, wspomniany Kozietulski wraz ze swoim KONNYM 4 pułkiem rzucił się dla Napoleona na 7 stanowisk z armatami (i wygrał), a Polskie Lotnictwo uratowało Anglię przed zdobyciem jej przez Niemców w 1940 roku, mimo że Polska nie otrzymała pomocy od Anglików w '39 roku oprócz niewiele znaczącego wypowiedzenia wojny Niemcom -można tak wymieniać bez końca. Wniosek z tego taki, że Polacy, mimo, że uważani w Europie za ciemnych i zacofanych są jednak bardziej HONOROWI od innych Narodów Europy, które prawie nie posiadają tej jakże ważnej, a jednocześnie jak widać szkodliwej cechy.
Na zakończenie - Konstytucja utrzymywała znośny (w porywach ogromny) poziom patriotyzmu Polaków, (który próbowano jak najbardziej obniżyć przez opinie typu "Polacy nie potrafią tworzyć dobrze zorganizowanego Państwa"). Dała wreszcie siłę przyszłym pokoleniom walczącym o Wolność dla Polski i zachowanie Honoru i to przez kilkaset lat - aż do 45 roku, kiedy do Polska znów znalazła się w sowieckiej niewoli.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut

Historia Polski