profil

I Wojna światowa.

drukuj
poleca 83% 491 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Era Bismarcka (1871-1890)
Zjednoczenie Niemiec i zwycięska wojna z Francją zmieniła sytuację w Europie. Napoleon III dostał się do niewoli pruskiej, przestało istnieć II Cesarstwo i Francja stała się III Republiką. Zwycięskie Niemcy, po przekształceniu w 1871 r. w Cesarstwo, uzyskały Alzację i Lotaryngię, a Francja musiała zapłacić im wysoką kontrybucję.
Cesarstwo Niemieckie obejmowało 25 państw. Cesarz, zarazem król Prus, mianował kanclerza, a rola władzy ustawodawczej była niewielka. Pierwszym kanclerzem został Otto von Bismarck, który dążył do maksymalnego scentralizowania władzy i ograniczenia wszelkich ruchów narodowych w obrębie Rzeszy. Rozpoczęty w 1872 r. Kulturkampf nie ograniczał się tylko do ziem polskich; jego celem były również wszystkie państwa związkowe o silnych wpływach Kościoła katolickiego. Celami polityki Bismarcka były: niedopuszczenie do ewentualnej koalicji Rosja-Francja, kontynuacja Świętego Przymierza, izolacja Francji.
Stabilną sytuację w Europie starały się utrzymać wszystkie europejskie państwa - i rzeczywiście, przez 44 lata udawało się utrzymać pokój (pomijając tradycyjne konflikty na Bałkanach). Niemniej jednak, coraz większą rolę zaczęły odgrywać ruchy narodowowyzwoleńcze, socjaliści.
Rosnące wpływy Rosji na Bałkanach zaczęły niepokoić inne państwa. W 1878, z inicjatywy Bismarcka, odbył się w Berlinie kongres Mocarstw na którym ustalono, że Bułgaria pozostanie w obrębie Turcji, mając jednak pełną autonomię. Wielka Brytania była niechętna Rosji, obawiając się, że jej dostęp do Morza Śródziemnego mógłby zagrozić dojściom morskim na Ocean Indyjski. Austro-Węgry otrzymały Bośnię i Hercegowinę*, potwierdzono niepodległość Serbii, Czarnogóry i Rumunii. Macedonia stała się obiektem zainteresowania Serbii, Bułgarii i Grecji. Traktat berliński* pozwolił Francji unieść się z kolan po przegranej wojnie z Niemcami (znowu miała wpływ na wielką politykę). Poparte zostały przez mocarstwa* aspiracje francuskie w stosunku do Tunezji. Bismarck liczył, że dzięki temu dojdzie do antagonizmu włosko-francuskiego, a Wielka Brytania chciała odciągnąć Francję od Cypru, na który sama miała ochotę.
W 1879 roku Niemcy i Austro-Węgry zawarły traktat (tzw. Dwuprzymierze), który przetrwał aż do 1918 roku. Bismarckowi z trudem udawało się nie dopuścić do coraz bardziej prawdopodobnego konfliktu z Rosją. Trudności te powodowała Austria, która rywalizowała z Rosją na Bałkanach. Po konferencji w Berlinie* Rosja poczuła się rozczarowana i stosunki rosyjsko-niemieckie bardzo się pogorszyły. Rosjanie sprzeciwiali się "antysłowiańskiemu przymierzu", które według nich miało zniszczyć państwa słowiańskie na Bałkanach. Nie dość, że anulowano korzystne dla niej ustalenia z San Stefano*, to tak naprawdę została ona upokorzona.
Tymczasem Francuzi zdecydowali się w 1881 roku na objęcie Tunezji swoim protektoratem*. Oburzone Włochy postanowiły skierować się przeciw Francji i w 1882 r. dołączyły do bloku Niemiec i Austro-Węgier - blok ten nazywa się odtąd Trójprzymierzem* (zobacz dokument). Należy wspomnieć również o konflikcie brytyjsko-francuskim o Egipt. Anglicy dążyli do opanowania Kanału Sueskiego, przez który wiodła najkrótsza morska droga do Indii, natomiast Francuzi, którzy głównie Kanał budowali, chcieli mieć z jego eksploatacji korzyści finansowe. Rywalizacja ta była niezwykle korzystna dla Bismarcka. Ostatecznie konflikt o Egipt wygrali Anglicy.
Bismarck, mimo sojuszu z Austro-Węgrami, nie chciał szukać w Rosji wroga i dążył do wskrzeszenia przymierza trzech cesarzy. W 1881 i ponownie w 1884 r. podpisano z Rosją traktat o zachowaniu jej neutralności podczas ewentualnej wojny Francji z Niemcami. Traktat utrzymywano w wielkiej tajemnicy, gdyż Austro-Węgrom nie mógłby on przypaść do gustu.
Przeobrażenia (1890-1907)
W 1890 r. Bismarck został odsunięty od władzy, a polityką zagraniczną miał zajmować się nowy cesarz, Wilhelm II. W tymże roku wygasło porozumienie z Rosją, a cesarz nie zdecydował się na jego przedłużenie, gdyż wiązałoby się to z zerwaniem sojuszu z Austro-Węgrami. W związku z tym Rosja zaczęła szukać przeciwwagi na zachodzie Europy. W latach 1891-94 zawarto szereg porozumień fancusko-rosyjskich. Spełniły się zatem najgorsze obawy Żelaznego Kanclerza. Były one wynikiem tego, że Trójprzymierze*, nakierowane przez Niemcy przeciwko Francji, było jednocześnie głównym rywalem (Austro-Węgry) Rosji na Bałkanach.
W latach 90. Niemcy rozpoczęły ekspansję kolonialną. Cesarz podjął decyzję o budowie floty (chodziło o opanowanie dróg morskich do kolonij*), rosły wpływy Niemiec w Azji. Spowodowało to zaniepokojenie Wielkiej Brytanii, która uważała, że rozbudowa floty niemieckiej floty jest skierowana przeciw jej interesom. W 1893 roku otwarto Kanał Kiloński*, w uroczystości brała udział również flota francuska. Wkrótce Francja znowu stała się równoprawnym mocarstwem* europejskim i podniosła się z kolan po 1871 r. W Paryżu* odbyło się kilka wystaw światowych, w X.1900 r. odbyły się tam II Igrzyska Olimpijskie - wszystko to podnosiło prestiż państwa. Sprzyjała temu również ekspansja kolonialna Francji, zajęto znaczne tereny w Indochinach i Afryce.
Właśnie w Afryce kolonializm francuski spotkał się z brytyjskim. 5 sierpnia 1890 r. konwencja francusko-brytyjska uregulowała granice w Afryce Zachodniej (dorzecze rzeki Niger), ale za to pojawił się konflikt o Egipt. Francuzi dążyli do opanowania pasa biegnącego od zachodu do wschodu Afryki. W tym celu w lipcu 1896 dokonano ekspedycji z Konga w kierunku na Sudan. Miała ona wyprzedzić Anglików w drodze do górnego Nilu (którzy z kolei planowali "objąć" pas południe-północ). 10 lipca 1898 r. Francuzi dotarli do ruin miasta Faszoda* (ok. 600 km na południe od Chartumu*). Z drugiej strony, do Faszody* dotarł dowódca armii egipskiej, Kitchener. Rozpoczął się konflikt dyplomatyczny. Dla Francuzów była to sprawa honoru narodowego (uczucia antyangielskie wzbudzała wojna w Transwalu - na pd. Afryki), Anglicy przywoływali pamięć Admirała Nelsona. Nastąpiła burzliwa wymiana not dyplomatycznych między Paryżem*, Londynem* a Faszodą*, wydawało się, że wojna jest nie do uniknięcia. Rząd francuski obawiał się jednak wojny i 3 listopada Marchand, dowódca francuski, otrzymał rozkaz odwrotu. Sudan trafił w ręce Anglików, ale pokojowe rozwiązanie konfliktu ociepliło stosunki między rządami tych krajów, choć ludności były sobie nieprzychylne.
W zamian za rezygnację z doliny Nilu, Francuzi wymusili zgodę Anglików na francuskie rozwiązanie kwestii Maroka. Tymczasem w 1902 r. Wielka Brytania zerwała ze swoją polityką Splendid Isolation* ("Wspaniała Izolacja") i nieoczekiwanie zawarła sojusz antyrosyjski z Japonią. Jednak Niemcy, jak wspomniano, rozpoczęły budowanie floty, co zaniepokoiło Anglików. Dodatkowo, Wilhelm II gratulował zwycięstw Burom w Afryce Południowej (tzw. telegram Krugera, od nazwiska wodza Burów). Zaczęło to coraz bardziej zbliżać do siebie Francję i Wielką Brytanię. 8 kwietnia 1904 roku na konwencji angielsko-francuskiej w Londynie* sprawa Maroka została powierzona Francji, a Egiptu - Wielkiej Brytanii (zob. [dokument]). Podpisano tzw. Entente cordiale* ("serdeczne porozumienie"). Wydaje się, że podobnie dobre stosunki między Francją a Wyspami były wcześniej aż za czasów Wilhelma Zdobywcy... Wydaje się być swego rodzaju paradoksem, że Rosja, sojuszniczka Francji, i Japonia - Wielkiej Brytanii, w tym samym czasie stanęły po przeciwnych stronach barykady. Wynik wojny rosyjsko-japońskiej zaskoczył świat - znacznie słabsza Japonia pokonała europejskie mocarstwo*.
Francja tymczasem, w zamian za prawo do Maroka, przekupiła Włochy Trypolitanią, zostało to osiągnięte również dzięki układowi francusko-angielskiemu z 1904 r., co zapewniało Włochy, że Wielka Brytania nie będzie zagrażać polityce włoskiej na Morzu Śródziemnym. Osłabiło to znacznie siłę Trójprzymierza*.
W 1905 r., po przegranej wojnie z Japonią, w Rosji wybuchła rewolucja. Był to bunt nie przeciwko samemu carowi, a raczej przeciw jego urzędnikom. W sierpniu car zwołał Dumę, ale nie uspokoiło to nastrojów społecznych. W październiku wybuchł strajk powszechny i państwo zostało sparaliżowane. W efekcie Mikołaj II ogłosił Manifest, w którym oznajmiał, iż Rosja przestała być państwem absolutnym. Nowy premier, Piotr Stołypin, był krwawym pacyfikatorem wszelkich ruchów rewolucyjnych. Starał się wprowadzić w życie reformy, jednak ze względu na wybuch I Wojny Światowej, nie wszystkie mu się udały.
Niemcy próbowały przeszkodzić Francji w zajęciu Maroka. Poczuły się one silne po znacznym osłabieniu Rosji. Kryzys marokański zaostrzył sytuację międzynarodową. Von Schlieffen opracował plan wojny prewencyjnej z Francją. Zwołano konferencję międzynarodową (styczeń-kwiecień 1906), która uznała "wyjątkową sytuację" Francji w Maroku. Mimo że Francja nie zachowała tam pełnej swobody działania, to jednak akcje niemieckie jeszcze bardziej wzmocniły stosunki francusko-brytyjskie. Sztaby generalne obu państw nawiązały współpracę.
W 1907 roku Anglia i Rosja ostatecznie podzieliły się wpływami w Azji, co zbliżyło oba państwa. Wkrótce Entente przerodziła się w Trójporozumienie* (Tri-Entente) - Francji, Rosji i Wielkiej Brytanii.

Kocioł Bałkański (1907-1914)
W 1908 roku Austro-Węgry dokonały aneksji Bośni i Hercegowiny*, korzystając z osłabienia Rosji wojną z Japonią i egzekwując w ten sposób postanowienia Paktu Berlińskiego* z 1878 r. Rosja daremnie protestowała (chodziło o obronę Słowian bałkańskich), Serbia ogłosiła mobilizację* - mimo świadomości, że wojna z C.-K.* Monarchią zostałaby przegrana.
Tymczasem Francja rozpoczęła wkraczanie do Maroka, jednak miejscowa ludność sprzeciwiała się jej obecności i podbój stał się krwawy. W 1911 roku Niemcy wymusiły na Francuzach "rekompensatę" za Maroko - premier Francji, Cambon, zgodził się na oddanie Niemcom części (275 tys. km2) Konga (Niemcy domagali się całego). Było to korzystne dla Francji, gdyż Maroko miało dla nich większe znaczenie. Niemcy po fakcie zorientowali się w tym. W owym czasie pokój mógł zostać zagrożony byle incydentem.
Włochy, idąc za przykładem Francji, postanowiły zająć Trypolitanię, część Turcji. We wrześniu 1911 wybuchła wojna włosko-turecka. Wojna ta trwała długo i groziła Turcji rozpadem. W marcu 1912 r. Bułgaria (ogłosiła niepodległość w 1908) i Serbia zawarły sojusz antyturecki (Austro-Węgry widziały go jako skierowany przeciw sobie), do którego wkrótce dołączyły Czarnogóra i Grecja - co razem stanowiło Sojusz Bałkański. 15.X.1912 Włochy, po podpisaniu pokoju z Turcją, uzyskały Trypolitanię, co zaczęło zachęcać do działań państwa bałkańskie (dodatkowo, fakt ten ochłodził relacje niemiecko-włoskie, bowiem Niemcy starały się zwasalizować Turcję i prowadziły tam znaczne inwestycje). Sojusz Bałkański wypowiedział więc (jako pierwsza zrobiła to Czarnogóra 8.X.1912 r.)Turcji wojnę (tzw. Pierwsza Wojna Bałkańska), którą zdecydowanie wygrali sojusznicy. Pokój podpisano 30.V.1913 roku; na jego mocy Turcja straciła niemal wszystkie posiadłości w Europie. Dzięki temu 28.XI.1912 powstała niepodległa Albania.
Wydarzenia te okazały się klęską polityczną Niemiec. Wzrost znaczenia Słowian Bałkańskich oraz powstanie Albanii zaczęły grozić Austro-Węgrom, a Rosja wzrastała w siłę po przegranej wojnie z Japonią w 1905 r.
Sojusz Bałkański rozpadł się w czerwcu 1913 roku pod wpływem nieuregulowania przez sojuszników "sprawy Macedonii". Wojnę spowodowała Bułgaria, która znalazła się w konflikcie ze wszystkimi swoimi sąsiadami. W II Wojnie Bałkańskiej wzięła udział także Rumunia, chcąca powiększyć swoje posiadanie kosztem Bułgarii. Na mocy postanowień traktatu bukareszteńskiego* (10.VIII.1913) pozbawiono Bułgarię jej zdobyczy z Pierwszej Wojny, podzielono Macedonię między Serbię i Grecję, oraz pozbawiając Bułgarię pd. Dobrudży (Rumunia). Na wojnie skorzystała Turcja, uzyskując część utraconej Tracji.

Ku wojnie
Bezpośrednią przyczyną wybuchu wojny był zamach na następcę tronu Austro-Węgier, arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Zamachu dokonał Gawriłło Princip, który zastrzelił arcyksięcia 28 czerwca 1914 roku w Sarajewie*. Sarajewo*, stolica Bośni*, znajdowało się pod panowaniem Austro-Węgier. Morderstwo było ściśle związane z agitacją prowadzoną w Serbii, dotyczącą zjednoczenia południowych Słowian pod jej zwierzchnictwem. Niemniej jednak, nie zostało wykonane na zlecenie rządu Serbii; Nicola Paić, premier Serbii, próbował ostrzec C.-K.* Rząd o możliwości zamachu, ale uczynił to w sposób mało bezpośredni i Austriacy nie zrozumieli go. Wiedeń* próbował wykorzystać zamach jako pretekst do całkowitego zniesienia Serbii, gdyż większość narodów słowiańskich znajdowało się wtedy na terenie monarchii Habsburgów. Liczono, że Rosja nie wystąpi w obronie Serbii, gdyż Niemcy będą ją trzymać w szachu. 23 lipca Austro-Węgry postawiły Serbii ultimatum* (zobacz: dokument), dając na odpowiedź zaledwie 48 godzin.
Nigdy wcześniej żadne państwo nie postawiło drugiemu tak twardych warunków. Serbia, jak liczono w Wiedniu*, albo spełni ultimatum* i jej znaczenie zostanie zmarginalizowane, albo zostanie zniszczona przez wojsko. Przebywający wówczas w podróży z wizyty w Rosji Poincar i Viviani nie wiedzieli nic o ultimatum*, a więc nie mogli wystarczająco szybko zareagować (Niemcy i Austriacy celowo zaczekali na ten fakt, aby sojusznicy - Francja i Rosja - nie mogli się na bieżąco konsultować). Serbia większość z warunków spełniła (zob. dokument), ale dla Wiednia* było to za mało i wypowiedział Serbii wojnę (zob. dokument) - Niemcy dały sojusznikowi w tym względzie wolną rękę. List (dokument) Wilhelma II do Franciszka Józefa znany jest w historii jako "Blanc Cheque" (czek in blanco).
W tym momencie rozpoczęła się dziwna gra Rosjan. Rosja ogłosiła 28 lipca częściową mobilizację* (w rzeczywistości, oprócz obrony Słowian - a ściślej, objęcia ich swoim protektoratem* i tym samym pośrednim dostępem do Morza Śródziemnego, dążyła również do konfliktu z Turcją). Była to postawa prowokacyjna i uważa się, że Mikołaj II nie miał zamiaru prowadzić wojny z Austro-Węgrami, ani tym bardziej z Niemcami. Jednak tym drugim zabrakło chyba zimnej krwi Bismarcka i uznały to za przygotowania do ataku na Austrię. Konflikt zaczął przybierać niebezpieczne rozmiary. Niemcy z całych sił dążyły do uczynienia go lokalnym. W wypadku wojny Austro-Węgier z Rosją, Niemcy musiałyby spełnić swoje obowiązki wynikające z sojuszu i rozpocząć wojnę z Rosją. Tymczasem Wielka Brytania zaproponowała konferencję międzynarodową. Jednak problemy Anglii w Irlandii (powstanie zwolenników niepodległości wyspy) stwarzały nadzieję Państw Trójprzymierza* na trzymanie się jej na uboczu. Tymczasem częściowa mobilizacja* w Rosji przerodziła się - nie bardzo wiadomo, dlaczego - w powszechną wieczorem 30 lipca. W rezultacie, Niemcy chyba także się przestraszyły (albo był to bluff) i rozpoczęły również powszechną mobilizację*. 31 lipca wieczorem Niemcy spytały Francję, co zrobi w przypadku ich wojny z Rosją. Była to forma prowokacji Rządu Niemiec (ultimatum* domagające się neutralności Republiki* w przypadku wojny niemiecko-rosyjskiej, jednak Viviani odpowiada oględnie, że "Francja rozważy swój udział w wojnie". Brak jasnej odpowiedzi Francji był chyba dla Niemiec ostatecznym dowodem, że działania rosyjskie są skierowane przeciw Austro-Węgrom. W efekcie, Niemcy wypowiedziały Rosji wojnę. Był 1 sierpnia.
We Francji tego samego dnia została ogłoszona powszechna mobilizacja*. W tym momencie Niemcy znalazły się w niebezpiecznej sytuacji: wojny na dwa fronty, czyli to, czego tak bardzo chciał uniknąć Bismarck. Postanowiono więc sięgnąć po plan Schlieffena. Postanowiono pokonać najpierw Francję, a potem Rosję. W tym celu 2 sierpnia Niemcy zajęły Luksemburg, 3 sierpnia wypowiedziały wojnę Francji (pretekstem był rzekomy "szereg typowo wrogich ataków" francuskich lotników na terytorium Niemiec - skąd my to znamy?...). Niemcy planowały atak na Francję przez terytorium Belgii - próbowano zapewnić sobie zgodę na przemarsz od Rządu tego kraju. Belgia nie zgodziła się i Niemcy postanowili przejść siłą. Był to duży błąd. Wkroczenie wojsk niemieckich do Belgii 4 sierpnia spowodowało, że do wojny włączyła się Wielka Brytania - nie czuła się w obowiązku obrony Serbii, ani nie popierała prowokacyjnej postawy Rosji i Francji. Globalny konflikt w Europie stał się faktem...
Skutki polityczne i społeczne
Pierwsza Wojna Światowa trwała od 28 lipca 1914 roku do 11 listopada 1918 roku. Liczba zabitych cywili sięga 10 milionów, zginęło ponad 8 milionów żołnierzy. Był to największy dotychczasowy konflikt na świecie - ogółem po obu stronach walczyło ponad 65 milionów ludzi. W gruzach legło wiele miast Zachodniej Europy, zwłaszcza te, które znalazły się blisko linii frontu.
Po zakończonej wojnie ponad 8,3 miliona rannych żołnierzy znalazło się bez możliwości zarobku, z niską - lub żadną - rentą od państwa, które miało przecież teraz na co wydawać pieniądze. Przyjemnie zatem brzmiały takie hasła jak: socjalizm czy komunizm. Obalano władców, proklamowano republiki: przed wojną w Europie było 19 monarchij i 3 republiki, a po wojnie - odpowiednio 13 i 14.
W Niemczech, patrzących na wydarzenia w Rosji, pojawiły się pierwsze oznaki buntu i prób dokonania rewolucji. 9 listopada cesarz Wilhelm II abdykował i opuścił kraj, co tylko zwiększyło anarchję. Niemcy stały się republiką, ich reprezentantem ogłosiła się Rada Komisarzy Ludowych - głównie socjaldemokraci pokroju Karola Liebknechta i Róży Luxemburg. Rada uznała się za rząd Niemiec i podpisała 11 listopada 1918 roku akt kapitulacji. Ustrój republiki ciągle nie był ustalony - czy demokracja parlamentarna na wzór zachodni, czy system radziecki. Co ciekawe, zwołany Kongres Delegatów Rad Robotniczych i Żołnierskich ogłosił powszechne wybory parlamentarne. Wygrała więc pierwsza koncepcja. Od 5 do 12 stycznia 1919 roku w Berlinie* trwały w związku z tym walki rozpętane przez komunistów. Na szczęście powstanie to zostało stłumione - również przez wracających z frontu żołnierzy. W styczniu odbyły się wybory. Niemcy w wyniku traktatów pokojowych - miały zostać zdemilitaryzowane, pozbawione przemysłu zbrojeniowego, o maksymalnie 100-tysięcznej armii, oddały Francji Alzację i Lotaryngję, Belgji - dwa mniejsze okręgi Zagłębie Saary, wszystkie posiadłości kolonjalne, Wielkopolskę Polsce.Zwracano uwagę na to, że armja niemiecka nie została pokonana w polu i twierdzono, że miała jeszcze szanse na obronę. Po wojnie argumenty te przyjął Ludendorff, który przecież sam domagał się zawieszenia broni już na kilka tygodni przed końcem wojny. Oddzielenie Niemiec od Prus* Wschodnich tzw. "polskim korytarzem" było przyczyną nie najlepszych stosunków pomiędzy Polską a Niemcami.
Podobna sytuacja panowała w Austro-Węgrach. Słabnące i doznające kolejnych klęsk Imperjum stało się areną walk narodowowyzwoleńczych. Poszczególne narody ogłaszały niepodległość i praktycznie nikt im w tym nie przeszkadzał. W październiku - Republika* Czechosłowacji, Serbja przejęła Chorwację i Słowenię (utworzyły razem Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców, czyli tzw. Królestwo SHS - pierwszą Jugosławię), Węgry odłączyły się od Austrji, ale musiały oddać niektóre ziemie Słowakom, Rumunom i Serbom - w efekcie miały 1/3 terytorjum sprzed wojny. Austrja (stała się republiką*) pozostała z ok. 1/6 ziem... Austrja stała się państwem małym i nieznaczącym. Wkrótce dostała się w orbitę wpływów Niemiec...
Wielkie straty terytorjalne poniosła Turcja - Armenja, Gruzja - utworzyły własne państwa, Syrja i Liban - stały się mandatami francuskimi, Irak, Palestyna, Transjordanja - brytyjskimi. Choć przyczyny konfliktu żydowsko-arabskiego sięgają czasów Starego Testamentu, to jednak należy zwrócić uwagę, że zachodni politycy zaczęli nieśmiało wspominać o możliwości powstania niezależnego państwa izraelskiego. Było to niezgodne ze zobowiązaniami, jakie podjęli względem ludności arabskiej żyjącej w Turcji w zamian za pomoc w walce. Nad dopilnowaniem systemu wersalskiego (podpisane w Wersalu* pod Paryżem* przez zwycięskie państwa) miała czuwać powołana Liga Narodów (LN) - jeden z największych niewypałów nowoczesnej historji. Rzecznikiem jej powstania był amerykański prezydent W. Wilson (por. ostatni punkt z jego "14 punktów"), ale akurat Stany Zjednoczone do niej się nie przyłączyły (nie ratyfikowały również traktatu wersalskiego)... Siedzibą LN była Genewa, miała w sposób pokojowy rozstrzygać konflikty między państwami (rozwiązano ją w 1946 roku i powołano ONZ). Powołano wówczas Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości (istnieje do dziś).
Do LN nie weszła również Rosja Radziecka - państwo targane wojną domową i rewolucją, a także niechęcią do wszelkich ustaleń państw zachodnich, które to ustalenia "miały na celu podporządkowanie proletarjatu kapitalistom". Stało się to szansą dla różnych narodów do ogłoszenia niepodległości (Finlandja, Litwa, Łotwa, Estonja, Białoruś, Ukraina, Polska, część Gruzji). Lenin, dla świętego spokoju wydał był w 1917 roku Deklarację Narodów o Samostanowieniu.
W efekcie wojny powstały nowe państwa - Polska, Finlandja, Litwa, Łotwa, Estonja, Białoruś, Ukraina, Czechosłowacja - wszystkie głównie kosztem przegranych państw oraz Rosji, oraz Wolne Miasto Gdańsk i Watykan. Państwa te w większości były słabe, ich granice ustalane przez dyplomatów zachodnich, względnie przez ogłaszanie plebiscytów na terenach spornych. Prowadziło to do licznych nadużyć - np. na Śląsku dopuszczono do głosowania osoby, które się na Śląsku urodziły, ale już na nim od dawna nie mieszkały i nagle okazało się, że w centralnych Niemczech żyje bardzo dużo uprawnionych osób do głosowania... Granicę wschodnią Polski ustalono na tzw. linji Curzona (jest to praktycznie dzisiejsza granica Polski).
System wersalski, który miał trwać przez długie lata zaczął się rozpadać już kilka lat po jego stworzeniu. Skończyły się wprawdzie ustalenia głównych granic, ale niektóre państwa zaczęły czuć się pokrzywdzone. W siłę zaczęła rosnąć Rosja Radziecka, która jakoś "zapomniała" o Deklaracji o Samostanowieniu i zaczęła dopominać się zwrotu swoich byłych prowincyj. Już pod koniec 1918 roku niepodległa Ukraina została podzielona na dwa państwa, jedno powstałe przy poparciu Niemiec (ze stolicą w Kijowie), drugie powstałe z obszarów Galicji Austrjackiej (tzw. Zachodnioukraińska Republika* Ludowa). W styczniu 1919 oba państwa dążyły do połączenia, ale na wiosnę tego roku Ukraina stała się terenem roszczeń Polski i Rosji Radzieckiej - Polska zajęła Ukrainę Zachodnią, Armia Czerwona - kijowską. Dzięki temu Ukraina stała się Ukraińską SRR i utraciła niepodległość aż do 1990 roku.
Rosja Radziecka dążyła do realizacji światowego komunizmu - zajęła Białoruś i zaczęła posuwać się coraz dalej na zachód, zagrażając Polsce. Bolszewicy pragnęli połączyć się z rewolucyjnymi siłami w Niemczech - nie wiadomo, co by było, gdyby im się to udało... Państwa zachodnie - jak zwykle - nie widziały zagrożenia ze strony Rosji. W dniach 12-15 sierpnia odbyła się bitwa pod Warszawą*, która odwróciła losy tej wojny. Bolszewicy zostali wyparci z Polski, a polska armja sięgnęła daleko poza linję Curzona. 12 października 1920 roku podpisano w Rydze* rozejm. Traktat pokojowy zwracał Polsce część Białorusi, Wilno (nielegalnie zajęte przez Polskę, wycięte z terytorjum niepodległej Litwy), ustalono granicę rosyjsko-polską.
W 1922 roku, w Rapallo (Włochy) Niemcy i Rosja (a więc kraje, które najbardziej straciły na wojnie) nawiązały stosunki dyplomatyczne. Te dwa państwa, nie będące w Lidze Narodów ukazały w ten sposób słabość systemu wersalskiego. Nawiązały współpracę gospodarczą i wojskową, co stało się dość niebezpieczne dla Polski. 30 grudnia 1922 roku Rosja Radziecka zmieniła nazwę na Związek Socjalistycznych Republik* Radzieckich.
Niemcy nie płaciły należnych reperacyj, bo po prostu nie miały z czego. W tej sytuacji wojska francuskie zajęły Zagłębie Ruhry, co bardzo wzburzyło ludność Niemiec. Aljanci* postanowili odłożyć czas spłaty długu na późniejszy termin - w efekcie Niemcy nigdy ich już nie spłaciły, a poczuły się silniejsze. W 1925 roku podpisano pakt w Locarno, który potwierdził granicę francusko-niemiecką, ale o polsko-niemieckiej nie zająknięto się ani słowem - jej kształt był sprawą otwartą i umożliwiał Niemcom dążenia do odzyskania Wielkopolski i Śląska. Zapewne państwa zachodnie starały się "nakierować" Niemcy na wschód, aby samemu czuć się bezpiecznymi. Dzięki temu Niemcy rok później wstąpiły do Ligi Narodów.
Tymczasem zwycięskie Włochy czuły się pokrzywdzone - niewiele dostały, a poniosły przecież duże straty, ale też - k'woli ścisłości - ich akcje na froncie przeciw Austro-Węgrom niewiele pomogły Aljantom*. Jednym z polityków, którzy głośno przeciwstawiali się temu stanowi rzeczy był Benito Mussolini. Jego ruch faszystowski (zał. w 1921) szybko zdobywał popularność. Był to w rzeczywistości ruch lewicowy - mówiący o bezrobociu, zabieraniu bogatym, nacjonalizacji. Zyskiwał sojuszników w wielu państwach Europy, wydawał zdolnych i charyzmatycznych przywódców. Celem stało się usuwanie słabych jednostek, uzyskiwano to przy pomocy brutalności i przemocy. Rozumowano: "Jeśli jesteś z nami - jesteś silny, wybitny". Takie hasła mile brzmiały dla rozczarowanego ucha. W styczniu 1925 roku Mussolini doszedł do pełnej władzy.
W Niemczech przegrana wojna, "cios w plecy", kryzys gospodarczy (1929), poniżenie na arenie międzynarodowej i wysoka inflacja powodowała podobny efekt - do władzy, również metodami demokratycznymi, został na początku lat 1930. wyniesiony Adolf Hitler...

Skutki militarne
Pierwsza Wojna Światowa zmieniła sposób prowadzenia wojen. Dotychczas opierano się na piechocie wspieranej szarżami kawalerji. Wielkie bitwy odbywały się na otwartych polach, wszystkie armje zachowywały pełną mobilność. Wynalazek karabinu maszynowego (koniec XIX wieku) oraz niespotykana do tej pory liczba biorących udział w walce żołnierzy spowodowała ustalenie się frontu, konieczność budowania okopów i ustawiania zasieków z drutu kolczastego. Dni kawalerji odeszły do lamusa. Wszelkie inicjatywy wojenne zaczęły należeć do marynarki i - raczkującego jeszcze - lotnictwa. To właśnie lotnictwo wojskowe wydaje się być największym "osiągnięciem" lat 1914-18. Od pierwszych, pojedynczych samolotów ze słabymi silnikami przeszło błyskawiczną drogę do szybkich i zwrotnych maszyn. W 1918 roku już każde państwo miało własne siły powietrzne, nie służące już tylko do przeprowadzania zwiadu, dawnej roli kawalerji (jeden z francuskich żołnierzy powiedział "gdzie był wrogi samolot, tam były też niemieckie działa"), ale także do ataków naziemnych, bombowych czy też stricte myśliwskich - mających na celu wyłącznie niszczenie samolotów przeciwnika. Pamiętajmy, że pierwszy samolot uniósł się w powietrze zaledwie 11 lat przed wybuchem Wojny! Sposoby walki siłami powietrznymi przetrwały - z niewielkimi zmianami, oczywiście - do dzisiaj: stosuje się taki sam podział jednostek na skrzydła, dywizjony, klucze itd.
Podobną rolę zaczęła odgrywać marynarka - konieczność osłony własnych szlaków transportowych ze strony Ententy* i próba niszczenia dostaw morskich ze strony Państw Centralnych* stworzyły pierwsze podwaliny współczesnej walki na morzu. Niemcy użyli pierwszych U-Bootów. Do ich niszczenia stosowano bomby głębinowe. Pojawiło się również lotnictwo morskie i pierwsze lotniskowce. Dzisiaj okręty podwodne i lotniskowce są podstawą floty każdego wielkiego państwa. Wymyślony system konwojów, którymi Aljanci* bronili się przed atakami łodzi podwodnych stosowano także w czasie II Wojny Światowej.
Jeżeli I WŚ toczyła się głównie w okopach, trzeba zadać sobie pytanie, dlaczego żaden inny, kolejny konflikt nie toczył się w ten sposób? Odpowiedź jest prosta: czołgi. Odporne na ogień karabinu maszynowego i mogące przedrzeć się przez teren zasieków i wtargnąć na teren wroga stały się ważnym elementem współczesnego pola walki. Pierwsze czołgi zostały użyte w bitwie nad Sommą* przez Brytyjczyków; były jednak bardzo zawodne i kruche. Stopniowo ich znaczenie zaczęło rosnąć.
Bitwa pod Cambrai* (od 20 listopada 1917 roku) była pierwszą nowoczesną bitwą. Do wsparcia (z jednej strony) i niszczenia (z drugiej) atakujących czołgów użyto samolotów. Atak zakończył się fiaskiem, ale tak właśnie będą wyglądać przyszłe bitwy...
Masowe użycie gazów bojowych pozostawiło widoczny ślad na psychice żołnierzy. Cichy i niewidzialny zabójca potrafił zdziesiątkować w kilka minut całą armję. W 1925 r., w Genewie, międzynarodowe porozumienie zabroniło używać broni chemicznej.
W dość specyficzny sposób wykorzystywali Niemcy również nowy wynalazek - kino. Za własnymi linjami okopów ustawiono projektory, które albo na ustawionych specjalnie płachtach albo wprost na obłokach dymu wyświetlały obraz Matki Bożej. Katoliccy Francuzi mieli duże opory atakując taki wizerunek...


Polecasz? Tak Nie
Podobne tematy:
I wojna światowa Otto von Bismarck Polityka Ottona von Bismarcka Zjednoczenie Niemiec Napoleon III Cesarstwo niemieckie dążenia Ottona von Bismarcka cele Ottona von Bismarcka Święte Przymierze WSZYSTKIE
(0) Brak komentarzy