profil

Relacje nauczyciel-uczeń. Wspieranie rozwoju dziecka w szkole

drukuj
poleca 83% 574 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Prawidłowe wychowanie dziecka nie zależy jedynie od jego rodziców. Ogromną rolę odgrywa również szkoła,w której szczególny wpływ na rozwój dziecka mają nauczyciele, wychowawcy oraz grono rówieśnicze. Uczeń uczęszczając do szkoły powinien zdobywać wiedzę, potrzebną do rozwijania osobowości, umysłowości oraz zainteresowań. Wiedza ta zaowocuje w przyszłości jako odpowiednie przygotowanie do samodzielnego, dorosłego życia. Czuwać nad tym powinien nauczyciel lub wychowawca klasy. Carl Rogers uważa, że główne zadanie wychowawcy klasy polega na tym, by stworzyć klimat, w którym uczeń nie tylko będzie czuł się dobrze, ale będzie także stymulowany do rozwoju, nie tylko będzie przestrzegał, ale i doświadczał tego, że nauczyciel wychowawca klasy stara się rozumieć jego odczucia i jego świat. W pracy z klasą działania wychowawcy powinny być szczególnie nastawione na osiągnięcie takiego stanu jej funkcjonowania, aby klasa:
• Zapewniała uczniowi poczucie bezpieczeństwa jako warunek swobodnej pracy nad sobą,
• Tworzyła warunki angażowania się ucznia w życie klasy,
• Pomagała uczniowi w samookreśleniu i budowaniu poczucia swojej tożsamości,
• Tworzyła warunki rozwijania poczucia własnej wartości ucznia oraz uczenia pozytywnej, racjonalnej oceny innych ludzi,
• Uczeń był motywowany do samodoskonalenia, pracy nad sobą,
• Tworzyła warunki radzenia sobie ze stresem i wzmocnienia odporności psychicznej
Podejmując te działania nauczyciele-wychowawcy klas winni mieć na uwadze i to, że nie podejmują ich po to, aby uczniowie realizowali ich cele, ale po to, żeby potrafili formułować swe własne cele i oceniać ich wartość. Powinni również zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na nich ciąży.
Rozpatrując zagadnienie odpowiedzialności wychowawcy klasy, należy szczególnie podkreślić, że:
• Mamy tutaj przede wszystkim do czynienia z odpowiedzialnością jednostki za drugiego człowieka i to takiego, na którego ma ona wpływ,
• Częściej mamy tu do czynienia z odpowiedzialnością moralną niż prawną,
• Poczucie tej odpowiedzialności dotyczy przede wszystkim tego, kim staje się uczeń w zestawieniu z jego możliwościami rozwojowymi,
• Nauczyciel powinien poczuwać się do odpowiedzialności za siebie jako wychowawcę oraz za poziom swoich kwalifikacji zawodowych,
• Wychowawca powinien czuć się współodpowiedzialny za to, że uczeń, z którym współpracuje, nie realizuje swoich możliwości rozwojowych,
• Wychowawca powinien czuć się odpowiedzialny nie tylko za własne działania na rzecz tworzenia warunków rozwoju ucznia, ale także za działania nie podjęte przez siebie,
Dwa ostatnie punkty uważam za szczególnie ważne w sprawowaniu pieczy nad odpowiednim podejściem ucznia do nauki, a co za tym idzie, jego prawidłowym przygotowaniu do dorosłego życia. Często zdarza się, iż dziecko odczuwa brak motywacji do nauki. Sprawą tą powinien zająć się nauczyciel lub wychowawca klasy. Motywowanie uczniów do działania (nauki) to jedna z najistotniejszych funkcji nauczyciela. Jednak, aby kogoś motywować trzeba wiedzieć, nie tylko jak to robić, ale też znać potrzeby i aspiracje danego ucznia. Relacje uczeń – nauczyciel wydają się mieć fundamentalne znaczenie. Chcąc wyjaśnić to zagadnienie posłużę się obrazem Ericha Fromma. Sześciostrunowa gitara. Relacje uczeń – nauczyciel można rozważać w sześciu obszarach. Każdy z nich ma swój odpowiednik w postaci struny gitarowej. Strojąc gitarę zaczyna się od struny pierwszej. Gitarzyści wiedzą, że jest to najtrudniejszy moment strojenia instrumentu. Pierwsza struna symbolizuje zauważenie ucznia - zwrócenia na niego swojej uwagi. Kolejne struny to szacunek, życzliwość, troska, odpowiedzialność i ofiarność. Zwróćmy uwagę, że elementy te świadczą o podmiotowym traktowaniu ucznia. Dobre relacje nauczyciela i ucznia to współbrzmienie wszystkich sześciu strun. Uczniowie „mają dobry słuch”. Szybko usłyszą fałszywe dźwięki.

Nauczyciel musi również zdawać sobie sprawę z kompetencji psychologicznych, które w dużej mierze zależą od jego charakteru i temperamentu (można je także wypracować). Najistotniejszą umiejętnością tych kompetencji jest otwarta i przyjazna postawa wobec ucznia. Kompetentnego pod względem psychologicznym nauczyciela cechuje pozytywne nastawienie do ludzi, optymizm, i pogoda ducha. Postępuje on tak, aby jego stosunek do świata udzielił się uczniom. Traktuje ich miło, a oni odwzajemniają się podobnie. Należy zawsze mówić uczniom po imieniu, gdyż jest to początek dobrych kontaktów nauczyciel – uczeń. Jeśli trzeba ucznia ganić, nie wolno wyśmiewać się z niego, lecz jasno określić, co źle uczynił. Trzeba pamiętać, że tylko autentyczny i prawdomówny nauczyciel budzi szacunek u ucznia. Nauczyciel powinien też być uczciwy, sprawiedliwy, tolerancyjny i przyznawać uczniom prawo do błędu. Nie wolno stosować zasady, że uczeń słaby nie może otrzymać piątki – dobra ocena jest silnie motywująca.
Kolejną zasadą zachęcania uczniów do nauki jest prawidłowe komunikowanie się. Jest to proces dwustronny, zatem nie wystarczy, że nauczyciel będzie „mówić do rzeczy, lecz musi mówić do ludzi”, a także ich słuchać. Tylko w ten sposób nauczyciel dowie się, czy jego oddziaływania nie są bezcelowe. Uczniowie często mówią: „Ja tego nie rozumiem, to dla mnie za trudne”. Zadaniem nauczyciela jest przekonanie ich, że tak nie jest i pomoc w uzyskaniu pożądanego efektu. Jeśli jednak stwierdzi on, że zadanie rzeczywiście przerasta możliwości ucznia, powinien podsunąć mu inne, prostsze i przekonać, że może trochę później sobie z nim poradzi. Aby nauczyciel utrzymywał prawidłowy poziom motywacji, lekcje nie mogą być pełne lęku i stresu. Od czasu do czasu mały żart nie obniży jego autorytetu. Trzeba zachęcać uczniów do krytycznego myślenia, do odnoszenia sukcesów, a z porażek wyciągania konstruktywnych wniosków. Uświadomić ich, że zła ocena nie jest karą, lecz informacją dla obu stron, co należy uzupełnić. Uczeń powinien znać kryteria oceniania, wtedy będzie miał informację, nad czym należy więcej popracować. Istotne jest też to, by zespół klasowy był zgrany, bo tylko w takiej grupie zwiększa się motywację i efektywność nauczania. Trzeba nauczyć wychowanków asertywności i umiejętności komunikowania się, nagradzać współpracę i zachęcać do tworzenia klasowych „zespołów samokształceniowych”, gdyż wspólna nauka np. przed sprawdzianem jest korzystna dla wszystkich jej uczestników. Nakazy te można uogólnić i przedstawić w formie 28 czynności sprzyjających procesowi dydaktycznemu: 1. Przekonaj ucznia, że naprawdę lubisz go uczyć.
2. Mów jasno, głośno, wyraźnie, z zapałem.
3. Dbaj o właściwe tempo mówienia.
4. Bądź swobodny i baw się razem z uczniem podczas nauki.
5. Okazuj mu zaufanie.
6. Wyraźnie określ cele.
7. Bądź przygotowany do lekcji.
8. Przygotowuj ciekawe pomoce naukowe.
9. Ogranicz do minimum czynniki rozpraszające uwagę.
10. Dbaj o dobry nastrój ucznia.
11. Przypominaj informację, kiedy uczeń zaczyna ją zapominać. 12. Polegaj na nim, stawiaj na niego, wierz w jego możliwości.
13. Bądź dla niego oparciem, bądź po jego stronie.
14. Nie oszukuj go, dotrzymuj przyrzeczeń.
15. Udzielaj odpowiedzi na najtrudniejsze pytania.
16. Jeśli coś mu się nie uda, zrozum go i zachęć do dalszej pracy.
17. Chwal za wszystko, co da się pochwalić.
18. Doceniaj go.
19. Nigdy nie przerywaj, kiedy on mówi.
20. Pozwól mu kontynuować Twoją myśl na jego sposób.
21. Słuchaj uważnie upewniając się, że dobrze rozumiesz.
22. Rozwijaj jego samodzielność.
23. Zachęcaj do krytycznego myślenia.
24. Okazuj mu swoje pozytywne uczucia.
25. Pokaż mu, że jesteś człowiekiem omylnym i popełniającym błędy.
26. Stosuj różne metody nauczania - bądź nieszablonowy i ekscytujący.
27. Odnoś do rzeczywistości to, czego go uczysz - niech praktyka uzupełnia teorię.
28. Kończ lekcję w takim momencie, żeby miał poczucie niedosytu (jak w dobrym serialu). Psychologowie stworzyli klasyfikację uczniów ze względu na postawy motywacyjne wobec zadań, które wyznacza uczniom nauczyciel (wychowawca). Są to: 1. Uczeń "odtwórca". Jest to uczeń, który osiąga na ogół oceny dobre lub bardzo dobre. Rozwiązuje zadania nie tylko obowiązkowe i "dla chętnych", ale również te, które wybierze sam. Samo rozwiązanie nie daje mu satysfakcji; musi się pochwalić swoją pracą przed nauczycielem, rodzicami, kolegami. 2. Uczeń "zdobywca nagród". Taki uczeń otrzymuje oceny dobre i bardzo dobre. Wydaje się, iż głównym motywem działania tej grupy uczniów jest chęć otrzymania nagrody. W przypadku zadań obowiązkowych (np. pracy domowej), nagrodą jest ocena bardzo dobra, zaś "nieobowiązkowych" - satysfakcja z rozwiązania zadania uznanego jako "trudne".
3. Uczeń "ciekawy intelektualnie". To uczniowie, którzy z wielkim zaangażowaniem rozwiązują zadania nietypowe zarówno obowiązkowe jak i "dla chętnych". Ocena nie jest dla nich rzeczą pierwszoplanową. Uczniowie ci uważają, że tylko zadania ciekawe, nietypowe przyciągają ich uwagę, wyzwalają energię i dają satysfakcję z osiągniętego wyniku.
4. Uczeń "niezależny". Uczniowie ci nie lubią zadań rachunkowych, stawiają nauczycielowi kłopotliwe pytania. Zadania obowiązkowe rozwiązują pod przymusem, bez zaangażowania. Satysfakcję daje im tylko zajmowanie się własnym problemem matematycznym.
5. Uczeń "praktyczny". Osiąga dobre wyniki w nauce. Rozwiązuje chętnie zadania mające związek z rzeczywistością. 6. Uczeń "lubiący się bawić". Uczniów tych najbardziej interesują krzyżówki, zagadki, rysowanie, malowanie. 7. Uczeń "o słabej motywacji". Do tej grupy należy duża liczba uczniów. Rozwiązują jedynie zadania łatwe, krótkie. Bojąc się "kary" przestają dostrzegać sens tkwiący w matematyce i widzą w niej tylko źródło swego strachu. 8. Uczeń "nie zainteresowany". Uczniowie ci nie odrabiają zadań domowych, jedynie odpisują i to wielokrotnie bez zrozumienia. Uczeń tej grupy często uważa się za osobę niezdolną. Jeżeli dodatkowo odczuwa lęk przed rodzicami, nauczycielem lub oceną negatywną, będzie matematykę traktował jako źródło swego strachu.
Kiedy nauczyciel rozpozna motywy uczenia się każdego ucznia, powinien optymalnie na nie odpowiedzieć. Może na przykład utworzyć w klasie grupę osób o jednakowych postawach i dla każdej z nich przygotować inne, najlepsze dla niej zestawy zadań. Osobom "o słabej motywacji" i "nie zainteresowanym" należy dobrać takie zadania, które będą na miarę ich możliwości i będą zawierać elementy zaciekawiające ucznia (np. ciekawa fabuła, forma zadania).
Skoro wiemy już, jakie zachowania nauczyciela (wychowawcy) są postulowane w motywowaniu uczniów, powiedzmy sobie coś o samej motywacji, jej rodzajach, technikach motywowania itp.
Przez motywację rozumiemy proces wewnętrzny warunkujący dążenie ku określonym celom, jest to także system podstawowych potrzeb i wartości, które determinują kierunek dążeń człowieka. Wyróżniamy dwa rodzaje motywacji: -Motywacja wewnętrzna to tendencje do podejmowania i kontynuowania działania ze względu na jego treść, czyli osobistą satysfakcję lub przyjemność. Cechą tej motywacji jest ciekawość, związana z potrzebą samo determinacji i skuteczności działania. -Motywacja zewnętrzna to tendencje do podejmowania i kontynuowania działania ze względu na pewne konsekwencje, do których one prowadzą, związane z poczuciem, że przyczyna i kontrola działania ma charakter zewnętrzny i nie zależy od nas.
Wyróżnia się 9 najistotniejszych czynników, które mają wpływ na rozwijanie motywacji do nauki u ucznia: a)uczeń i jego motywacja wewnętrzna,
b)osoba nauczyciela,
c)warsztat pracy nauczyciela
d)rodzina ucznia – zwłaszcza tradycje rodzinne (przyzwolenie rodzinne),
e)szeroko rozumiane czynniki demograficzne,
f)zespół klasowy, w którym znajduje się uczeń.

g)kontekst dydaktyczny, czyli ogół relacji łączących nauczyciela z uczniami,
h)klimat panujący podczas zajęć lekcyjnych.
i)sposób oceniania. Wszystkie wymienione czynniki tworzą pewną całość wchodzącą w skład systemu motywacyjnego. System ten przedstawia poniższy schemat.

Techniki motywowania uczniów do pracy to m.in.:
• Praca w grupach - sprawia, że wzrośnie jakość pracy, zdolności i umiejętności członków grupy uzupełniają się i sumują, grupa daje oparcie i poczucie przynależności, uczniowie lepiej się komunikują;
• Istotne jest także ustawienie ławek. Tradycyjne, czyli w rzędach, dobre jest na pracę klasową lub na pracę w parach. Do pracy w grupie ustawiamy stoły tak, aby wszyscy mieli ze sobą kontakt. Na godzinach wychowawczych najlepsze jest ustawianie krzeseł w kręgu (bez ławek, chyba, że są one potrzebna do jakiejś pracy warsztatowej);
• Jeśli jest to możliwe, warto korzystać z pomocy urządzeń audiowizualnych lub komputerowych. Informacje docierają wtedy poprzez różne zmysły, co sprzyja zapamiętywaniu;
• Warto też przygotowywać tzw. handuts, czyli gotowe kserowane zadania (np. na sprawdzian lub powtórzenie wiadomości) lub ważne do lekcji informacje. Nie traci się wtedy czasu na dyktowanie i mniejsze jest prawdopodobieństwo pomyłki u ucznia na skutek błędnie zrozumianej informacji.
• Stosowanie możliwie różnych metod nauczania i umiejętne dostosowywanie ich do tematu, celu i stylu uczenia;
• Zwracanie uwagi na potrzeby uczniów. Nie należy mówić monotonnie – modulujemy głosem, pozwalamy uczniom na zadawanie pytań w każdym momencie lekcji. Pozwólmy im pofantazjować (nawet na matematyce jest to możliwe);
• Lekcje powinny być jak najatrakcyjniejsze dla uczniów.
Motywacją rządzą pewne prawa. Zauważyli to i opublikowali w 1908 roku dwaj profesorowie Uniwersytetu Yale – R. M. Yerkes i J. D. Dodson.
I prawo Yerkesa Dodsona:
W miarę wzrostu motywacji podnosi się sprawność i efektywność wykonywanych działań,
aż do osiągnięcia pewnego poziomu, tzw. poziomu krytycznego. Po przekroczeniu tego poziomu zbyt silna motywacja powoduje obniżenie efektywności wykonywanych zadań (słabsze wyniki, więcej błędów itp.). Zależność ta ma charakter krzywoliniowy.

Nasuwa się wiele wniosków. Do najważniejszych należy fakt, że uczniowie bardzo silnie motywowani, którym zależy zbytnio na osiągnięciu sukcesu, wcale tych sukcesów nie osiągają. Przykładem z życia szkolnego może być konkurs przedmiotowy, czy egzamin zewnętrzny. Bywa często tak, że uczniowie ambitni, silnie motywowani osiągają wyniki o wiele słabsze niż uczniowie przeciętni, z pewnym dystansem wewnętrznym i umiarkowanym poziomem motywacji. Dzieje się tak, dlatego, że nadmierny wzrost motywacji prowadzi zwykle do silnego napięcia emocjonalnego, którego skutkiem może być całkowita dezorganizacja działań ucznia.

II prawo Yerkesa Dodsona:
Przy wykonywaniu zadań prostych, mało skomplikowanych, nawet bardzo silna motywacja nie wpłynie znacząco na poziom wykonania. Jeżeli zaś zadania są skomplikowane i trudne to nawet niewielkie pobudzenie emocjonalne może obniżyć sprawność działania.

Prawo to ma związek z poziomem trudności wykonywanych zadań. Im trudniejsze zadanie uczeń ma wykonać, tym niższy poziom motywacji będzie sprzyjał lepszemu wykonaniu tego zadania.
Nie ma prostej zależności między siłą motywacji a efektywnością działania człowieka
– silniejsza motywacja nie zawsze prowadzi do lepszych rezultatów, zbyt zaś silna motywacja może doprowadzić do słabych efektów. Najlepsza jest tzw. optymalna dla każdej jednostki siła motywacji.

Na właściwym motywowaniu wychowanka do nauki skorzysta nie tylko on sam, ale też jego rodzice, nauczyciel oraz szkoła, do której uczęszcza.
Korzyści z motywowania uczniów do nauki:
dla rodziców: aktywne dziecko; dobre oceny; satysfakcja z dziecka, duma; większe możliwości dalszego kształcenia; mniejsze problemy wychowawcze; wzór do naśladowania; mniej zmartwień o jego przyszłość; możliwość uzyskania stypendium;
dla uczniów: dobre oceny; chęć do pracy; udział w konkursach; zadowolenie uczniów; uznanie wśród rówieśników; rozwijanie zainteresowań; większa pewność siebie; wykształcenie solidnych podstaw do dalszej edukacji; wyższa samoocena; jasno wytyczone cele; większa samodzielność i odpowiedzialność;
dla nauczyciela: sprawniejsza praca; satysfakcja z pracy; podejmowanie nowych wyzwań; zadowolenie z osiągnięć uczniów; efektywniejsze wykorzystanie czasu pracy; pochwały od zwierzchników, rodziców; autorytet nauczyciela; możliwość pracy pozalekcyjnej (koła zainteresowań); udział uczniów w konkursach i olimpiadach; motywacja do dalszej pracy w zawodzie; poszukiwanie nowych metod pracy; dobra samoocena;
dla szkoły: promocja szkoły; prestiż szkoły; rozwój szkoły; zwiększony nabór; podniesienie jakości pracy szkoły; łatwość pozyskiwania sponsorów; dobra atmosfera w szkole; uznanie w oczach organów prowadzących i nadzorujących;
Moim zdaniem motywowanie ucznia do nauki jest obecnie najważniejszym z zadań nauczycieli i wychowawców. Z własnego doświadczenia wiem, że brak zainteresowania nauczyciela (wychowawcy) rozwojem wychowanka oraz niepodejmowanie przez dydaktyka działań na rzecz zachęcenia do nauki, powoduje powolne oddalanie się podopiecznego zarówno od źródeł wiedzy, jak i prawidłowych zachowań postulowanych przez społeczeństwo. Uczeń wchłaniając wiedzę wzbogaca się nie tylko intelektualnie, ale też moralnie. Należy, więc sprawować pieczę nad wychowankiem, jego stosunkiem do nauki i chęcią kierowania własnym rozwojem.

Współcześnie psychologia poświęca coraz więcej uwagi grupie rówieśniczej, która ma również istotny wpływ na rozwój dziecka. Najczęściej z takim rodzajem grupy spotykamy się w szkole. Niekiedy motywacją dziecka, by pójść do szkoły jest spotkanie ze znajomymi. Czasem jednak brak chęci pójścia do szkoły jest spowodowany właśnie spotkaniem z rówieśnikami. Wszystko zależy od relacji, jakie panują między danym dzieckiem, a pozostałymi członkami grupy oraz od tego, jaką pozycję zajmuje w grupie owe dziecko. Ze względu na relacje rówieśnicze można wyodrębnić dzieci:
• Popularne-są uznawane, cenione, mają wielu przyjaciół, ich przygotowanie do dorosłego życia odbywa się bez problemu, tzn. lepiej się rozwijają;
• Lekceważone-są na uboczu, nie przywiązuje się do nich wagi, uczą się żyć w cieniu;
• Odrzucone-są nieakceptowane, odrzucane przez rówieśników, wyśmiewane; są albo agresywne wobec innych, aspołeczne lub dotykają je zaburzenia, które powodują skierowanie lęku i złości wobec siebie (np. depresje, lękliwość);
Grupy rówieśnicze (nie tylko szkolne, ale i tzw. podwórkowe) mogą wpływać na młodego człowieka zarówno negatywnie, jak i pozytywnie.

Aspekt pozytywny Aspekt negatywny
-mają okazję poznać zasady zdrowej rywalizacji,
-uczą się współdziałania,
-nawiązują przyjaźnie,
-stają się bardziej tolerancyjni,
-kształcą się w zakresie empatii, przebaczania,
-stają się bardziej otwarte na innych ludzi,
-dzielą się z innymi troskami, zmartwieniami i przez to odczuwają ulgę,
-uczą się być partnerami godnymi zaufania,
-odczuwają wsparcie osobowościowe (potwierdzenie myśli, przekonań),
-to prawdziwa szkoła życia, która uczy przystosowania i przetrwania, - zbyt zaciekła rywalizacja między rówieśnikami,
-członkowie grupy wciągają jednostkę w nałogi,
-grupa preferuje zachowania aspołeczne, np. wybijanie szyb, kradzieże, pobicia. Może uzyskać wówczas miano gangu, szajki itp.
-łamanie prawa do równouprawnienia wszystkich członków wewnątrz grupy,
-nawiązywanie konfliktów,
-zagorzałe podporządkowywanie się członków grupy, co do decyzji jednej osoby, autorytetu,
-spędzanie każdego wolnego czasu z grupą = brak czasu dla rodziny,
-przedkładanie interesu grupy nad swój własny,

Grupa rówieśnicza ma wspólny system wartości i norm regulujących zachowanie się jej członków w istotnych dla niej sprawach. Każda jednostka wchodząca w skład danej grupy, aby się w niej utrzymać, zobowiązana jest do przestrzegania tych norm. Czasem osoba, która chciałaby należeć do jakiejś elitarnej grupy, zmuszona jest do poświęceń na jej rzecz, mimo, iż są one sprzeczne z wyznawanymi przez jednostkę zasadami. Psycholodzy potwierdzają, że chęć przypodobania się innym jest niekiedy tak wielka, że dzieci zdolne są nawet do łamania prawa.
Należy zatem sprzyjać rozwijaniu się pozytywnych grup rówieśniczych i wpływać na błędne postępowanie tych negatywnych. Mogą to koordynować zarówno nauczyciele, jak i rodzice. Trzeba jednak czynić to w sposób świadomy, odpowiedzialny i umiejętny, czyli tak, aby dziecko samo rozróżniło tę dobrą grupę, od tej złej.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (2) Brak komentarzy
10.10.2011 (15:31)

wydaje się być dobra:) dziekuję:)

29.6.2011 (10:28)

:( a gdzie bibliografia ?