profil

Analiza Pieśni IX Jana Kochanowskiego

drukuj
poleca 77% 670 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Jan Kochanowski był wybitnym pisarzem polskiego renesansu oraz autorem wielu pieśni. W swojej pracy zajmę się analizą Pieśni IX, a szczególnie zwrócę uwagę na renesansowy charakter tego utworu.
Pieśń to bardzo stary gatunek, mocno związany z muzyką. Już towskazuje na renesansową naturę. Jan Kochanowski posiadał humanistyczny światopogląd. Poruszał problematykę filozoficzną, w której zawarte są refleksje nad sensem ludzkich działań, myśli, losów.
Pieśń IX cechuje regularna budowa. Składa się z dziesięciu cztero-wersowych zwrotek. Dwa pierwsze wersy każdej ze zwrotek są siedmiosylabowe, zaś dwa kolejne trzynastosylabowe. Jak w wielu utworach Kochanowskiego, występują tu rymy parzyste (np. radzi – czeladzi, przydały – skały). Odnajdujemy tu również takie środki stylistyczne jak: pytania retoryczne („Co nań jutro przypadnie?”), wykrzyknienie („szafuj gotowym bacznie!”), epitety („dobre wino”, „szczęście stateczne”), porównanie („Kto tak umysł narządzi, Jakoby umiał szczęście i nieszczęście znosić”), metafora: „U Fortuny to snadnie..., A który był dopiero u niej pod nogami, Patrzajże go po chwili, a on gardzi nami” oraz przerzutnia występująca w ostatniej zwrotce.” Podmiot liryczny utożsamia się z człowiekiem z kolei adresatem jest Pan.
W Pieśni IX poeta przedstawił wizję życia człowieka świadomego, że los ludzkości jest niepewny. Świadczy o tym cytat wyżej wymówionego utworu:
"Kto tak mądry, że zgadnie,
Co nam jutro przypadnie?”
Autor przekazuje, że w życiu trzeba kierować się umiarkowaniem i sumieniem.
Utwór rozpoczyna pytanie retoryczne : „chcemy sobie być radzi?”. Następne wersy ukazują epikurejskie podejście do życia. Horacjańskie hasło „carpe diem”, czyli chwytaj dzień, obrazuje prezentowany przez tę filozofię sposób życia i postępowania. Skoro jutrzejszy dzień jest niepewny, trzeba zażywać przyjemności tego świata, korzystać z zabaw i radości. Zgodnie z tą filozofią, człowiek powinien doznawać przyjemności – korzystać z muzyki, zabawy, wina i obecności towarzyszy: „Rozkaż, panie, czeladzi, Niechaj na stół dobrego wina przynaszają, A przy tym w złote gęśli albo w lutnią grają”. Ponieważ szczęście jest bardzo ulotne, trzeba nie oglądając się na przeszłość i nie martwiąc się zbytnio o przyszłość, wykorzystywać czas na zabawę i rozrywki. Oddaje to właśnie renesansowe powiedzenie „żyj chwilą, chwytaj dzień”. W kolejnych zwrotkach zmienia się nastrój utworu z zabawnego na refleksyjny. Podmiot liryczny zastanawia się nad sensem życia, wprowadza kontrast. Występuje tutaj wprowadzające powagę pytanie retorycznie : „Kto tak mądry, że zgadnie Co nań jutro przypadnie?”. Następnie w tej samej zwrotce fragment : „Sam bóg wie przyszłe rzeczy, a śmieje się z nieba, Kiedy się człowiek troszcze więcej, niźli trzeba”. Mówi on o tym, że należy się bawić, lecz z umiarem. Da się zauważyć występujące połączenie filozofii stoickiej wraz z epikurejską.
W czwartej strofie pojawia się Fortuna. Jest ona przyczyną ludzkich problemów. Utożsamia się ze zmienną koleją losu, niestałym szczęściem, które dotyka wielu ludzi. Cechuje ją zmienność oraz fakt, że nigdy nie można być całkowicie pewnym, że pozostanie z nami do śmierci:
U fortuny snadnie Że kto stojąc upadnie;
A który był dopiero u niej pod nogami,
Patrzajże go po chwili, a on gardzi nami. Mimo żę niezupełnie rozumie się Fortune i jej sposób postępowania, nie można także w żaden sposób uwolnić się od niej: „A kto by chciał rozumem wszystkiego dochodzić,
I zginie, a nie będzie umiał w to ugodzić.” Przed zmiennymi działaniami Fortuny człowiek może uchronić się zachowując wewnętrzny stoicki spokój i umiar, zarówno w czasie, gdy Fortuna mu sprzyja, jak też gdy jest nieszczęśliwy.„A nigdy nie zabłądzi,
Kto tak umysł narządzi,
Jakoby umiał szczęście i nieszczęście znosić,
Temu mężnie wytrzymać, w owym się nie wznosić.”
Człowiek powinien ufać także Bogu i znać umiar wszystkiego. Podmiot liryczny wspomina również o stosowaniu w życiu zasady „złotego środka” oraz poprzestawaniu na mniejszych przyjemnościach. Przede wszystkim jednak skłania do praktykowania cnoty, która jako jedyna nie podlega zmiennym działaniom Fortuny i przez to może być stałym elementem życia człowieka.
Podsumowując stwierdzam, że Jan Kochanowski w tej pieśni oddał wiele ważnych tematów literackich renesansu. Przedstawił problematykę filozoficzną, pokazał obraz człowieka, życia i śmierci. I ten fakt nadaje jego utworom renesansowy charakter. Osobiście uważam, że Kochanowski ukształtował język renesansowy w polskiej literaturze. Ten wspaniały autor nadał blask twórczości polskiej.


Załączniki:
Polecasz? Tak Nie
Komentarze (2) Brak komentarzy
21.2.2009 (19:43)

Świetna praca, tylko już wpierwszym zdaniu jest błąd... Kochanowski na pewno nie był pisarzem, a tylko poetą.

4.3.2008 (16:03)

Swietna praca!! przydala sie;D naprawde polecam!!

Teksty kultury