profil

Motyw młodości w literaturze i sztuce

drukuj
poleca 85% 271 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Motyw młodości w literaturze i sztuce
Według mitu greckiego opowiadającego o życiu Edypa spotkał on na drodze do Teb Sfinksa – potworną pół kobietę, pół lwa. Warunkiem tego, iż młodzieniec mógł przejść obok niej była odpowiedź na pytanie : „Co to za stworzenie, rano chodzi na czterech nogach, w południe na dwóch, zaś wieczorem na trzech”. Stworzeniem tym był człowiek, najpierw raczkujący, na starość opierający się na lasce.
Na dwóch nogach istota ludzka chodzi jedynie wtedy gdy jest młoda, wyszła z wieku dziecięcego i nie upada jeszcze pod brzemieniem starości. Ta metafora ukazuje siłę młodości, która może być katalizatorem wielu szczytnych lub bezsensownych idei. Jednak jej potęgi nie można kwestionować, o czym przekonało się już wiele osób, w tym twórców i odbiorców sztuki.
Jeżeli zaczęłam już pisać o Edypie, wspomnę i o jego córce Antygonie. W sztuce Sofoklesa której jest tytułową bohaterką, jej młodość i niewinność zostały przeciwstawione dojrzałości i doświadczeniu Kreona. „Antygona” jest tragedią antyczną, więc konflikt w niej przedstawiony również jest tragiczny i obie jego strony mają rację. Wydaje się to być dość rozsądnym stwierdzeniem, bowiem tak naprawdę trudno powiedzieć czy rację mieli zwolennicy doświadczenia czy świeżości spojrzenia na świat.
W tragedii Sofoklesa cierpi i ginie młodość – ta w postaci Antygony która popełnia samobójstwo oraz ta w postaci kochającego ją syna Kreona, który nie może zapobiec jej śmierci. W tym ujęciu motywu młodości zabrakło siły by przekonać starość o słuszności swych idei, jednak wykazała się wielką odwagą i potrafiła się przeciwstawić temu co było według niej złem. Ten bunt i niezgoda na istniejący stan rzeczy jest dla młodości bardzo charakterystyczna i w jej przypadku wybucha z siłą niespotykaną u ludzi całkowicie pogodzonych z otaczającą ich rzeczywistością.
Inną postacią mitologiczną jest Ikar. Jest on przykładem młodzieńczej nierozwagi, która kazała mu lecieć zbyt blisko słońca, wbrew wadom rozważnego i starszego Dedala. To pokazuje jak młodość daje się porwać idealizmowi, zatraca się w marzeniach i chce przekraczać wszelkie granice, odrywając się od rzeczywistości.
W mitach greckich istniał także obraz istoty doskonałej : młodej, pięknej, pełnej zapału a zarazem doświadczonej i mądrej. Ta synteza najlepszych cech ideału młodzieńca i mędrca to bogowie : nieśmiertelni, wiecznie urodziwi i tryskający młodością, dzięki nektarowi i ambrozji nie podlegający symptomom „wieku upadku” ale wciąż gromadzący wiedzę. W tym zawarta jest ich największa potęga, niedostępna niestety ludziom.
Młodość to nie tylko pozytywne cechy. Ludzie młodzi są zapalczywi, gotowi w swoim szale niszczenia rzeczy zbędnych i przestarzałych na zniszczenie czegoś co jest wartościowe. Ludziom już ukształtowanym młodzież może wydawać się barbarzyńcami, nie rozumiejącymi dawnych wartości. Jednak uważam, że w wielu przypadkach młodzi ludzie mają dużo racji, buntując się przeciw zasadom które są sztuczne lub niesprawiedliwe. W historii „Romea i Julii” Wiliama Szekspira główni bohaterzy są prawie że dziećmi, a jednak trudno odmówić porywającej pasji ich miłości. Ich szczęściu stoją na przeszkodzie konwenanse oraz uprzedzenia starszego pokolenia, które zapiekłe w swej nienawiści nie chce się zgodzić na ślub młodych. Słuszny bunt przeciwko takiej decyzji kończy się tragicznie – oczywiście śmiercią kochanków. Po raz kolejny w literaturze młodość zginęła w starciu z tradycją i uporem „starości”.
Równie tragicznie kończy się powieść „Cierpienia Młodego Wertera”. Werter, zakochany bez pamięci w dziewczynie będącej narzeczoną, a potem żoną innego mężczyzny, popełnia samobójstwo z rozpaczy. Trzeba jednak zwrócić uwagę na inne okoliczności które doprowadziły bohatera do tego czynu. Jest on pochodzenia mieszczańskiego, a więc wykluczono go z życia elity towarzyskiej, mimo wykształcenia nie ma szans na poważna karierę, i wpędza go to w głęboką beznadzieję, zabija się nie widząc szansy na swój dalszy rozwój. Jego pęd ku wolności, chęć reprezentowania sobą czegoś wartościowego zostały zahamowane i jego dusza umarła jak kwiat bez słońca.
Z podobnego, choć nie identycznego powodu cierpi Gustaw w „Dziadach” Mickiewicza. On również kocha pannę przyrzeczoną innemu, bogatemu i szlachetnego rodu, jednakże jego cierpienia są głębsze, bowiem uważa on, że jego miłość była odwzajemniona. Jednak ukochana jest niedostępna, a rozpacz, gorycz i smutek, targające nim na przemian z tkliwością i chęcią zemsty doprowadzają Gustawa do szaleństw i śmierci.
Bardziej optymistyczna jest książka N.H.. Keinbauma "Stowarzyszenie umarłych poetów". To również opowieść o młodości, jednak opowiedzianej w inny sposób. Młodzi ludzie, uczniowie elitarnej szkoły są nauczani w taki sposób by przyzwyczaić ich do konformizmu i uległości wobec przełożonych. Dopiero świeżo przybyły do szkoły, nowy nauczyciel literatury odkrywa przed chłopcami możliwość wyrażenia swojego „ja”, pokazuje im jak nie żyć zgodnie z zasadą carpe diem, by nie marnować życia i młodości. Wkraczając w ten nowopoznany świat uczniowie rozwijają swoje osobowości i zaczynają negować sztywne szkolne reguły. Po samobójczej śmierci jednego z nich nauczyciel zostaje zwolniony. Ostatnia scena, w której wykładowca żegna się z uczniami epatuje przygnębieniem i rozpaczą, jednak nagle nastrój zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni gdy chłopcy wykonują ruch, którego nauczył ich profesor – stają na krzesłach w geście odcięcia się od zwyczajnych, sztywnych zasad. Obraz młodych ludzi którzy z góry patrzą na świat napełnia serce czytelnika otuchą – ukazuje bowiem prawdę, iż młodość nigdy nie da się stłamsić i ideały młodości : przyjaźń, indywidualizm, nowatorstwo, są nieśmiertelne i żaden reżim nie zdoła ich wytrzebić. Są one bowiem jak ziarno z bajki cytowanej w Dziadach przez Mickiewicza, które ukryte zagrzebane w ziemi wraca jako piękny kwiat i kłos pełen ziarna.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury