profil

Jaki obraz Polaków XVII wieku wyłania się z Potopu Henryka Sienkiewicza?

poleca 84% 785 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Henryk Sienkiewicz

Jaki obraz Polaków XVII wieku wyłania się z Potopu Henryka Sienkiewicza? Punktem wyjścia swoich rozważań uczyń wnioski z analizy danych fragmentów powieści. Zwróć uwagę na ich znaczenie dla całości utworu.

Potop Henryka Sienkiewicza jest powieścią historyczną z domieszką elementów baśni, eposu i westernu. Jest to przede wszystkim utwór pisany ku pokrzepieniu serc Polaków będących pod zaborami. Sienkiewicz w idealny sposób przedstawił Polskę sarmacką i polaków. Zarówno ich wady jak i zalety. Oczywiście aby pokrzepić pogrążone w smutku serca polaków o wiele więcej przedstawionych jest zalet polaków. Wygrane walki wojsk Polskich opisane są na wielu stronach tej powieści, zaś o przegranych dowiadujemy się z krótkich wypowiedzi. Sienkiewicz bardzo dobrze manipulował historią i przebiegiem wojny ze Szwedami naginając ją sobie tak jak chciał. Jednak rzetelnie i obiektywnie przedstawił Polaków żyjących w tamtych czasach. Świadczą o tym dwa fragmenty.

Pierwszy fragment , w którym dowiadujemy się co o Polakach sądzi jeden z bohaterów Potopu jest to rozmowa podsłuchana przez Kmicica w drodze do Częstochowy. Rzecz dzieje się po kapitulacji wielkopolski. We fragmencie tym swoją opinię przedstawia nam Wrzeszczowicz – cudzoziemiec, który został przyjęty przez Polaków bardzo dobrze . Jednak opinia jaką przedstawia ten bohater jest bardzo negatywna. Uważa on, że Polacy muszą ponieść klęskę , ponieważ sami bardzo się do tej klęski przyczynili . Kapitulowali, poddawali się, kiedy wygrana byłaby możliwa, gdyby wykazali inicjatywę i chęć działania. Jednak według Wrzeszczowicza charakteryzuje ich stygmatyzm, i fakt, że bardziej zależy im na swoich interesach, niż za interesach całego narodu. Wrzeszczowicz uważa , że tym co pogrąży Polaków jest anarchia. Nie potrafią oni wspólnie podjąć decyzji dotyczącej dobra narodowego. Przykłady jakie podaje to zrywanie sejmów, nie dopuszczenie króla do władzy i uniemożliwienie funkcjonowania państwa. Cechą charakterystyczną Polaków była prywata. Trudno jest to inaczej nazwać , ponieważ Polacy wg Wrzeszczowicza poddawali się Szwedom jedynie dlatego ,że obiecali oni nie zmieniać niczego w ustroju Polski, dlatego sarmatom było wszystko jedno komu będą podlegać, byle by ich dobru nie stała się krzywda. Nie byli oni patriotami. Żeby bronić państwa potrzebna była by aktywność, pójście na wojnę, zostawienie swojego dobytku, a w razie potrzeby oddanie jego części na potrzeby militarne. Jednak na to nie potrafili się zdobyć XVII wieczni Sarmaci. Oczywiście wszystkim tym wadom towarzyszy warcholstwo, pieniactwo i nie ustające pijaństwo. Jedyną według Wrzeszczowicza cechą Polaków jest ich jazda. Jednak przytacza w tym miejscu historię Galów i Cesarstwa Rzymskiego, które również słynęło z niebagatelnej jazdy, a los jaki spotkał te mocarstwa czeka również jak sądzi bohater Polaków. Warto nadmienić w tym miejscu , że opinia jaką prezentuje o Polakach ten bohater jest przedstawiona przed heroiczną (wg. Sienkiewicza) obroną Jasnej Góry, co jak się okazuje ma duże znaczenie. Podsumowując Wrzeszczowicz negatywnie wypowiada się o Polakach, uważając że czeka ich rychła klęska, do której doprowadzi ich brak rozumu, pieniactwo i warcholstwo, i oczywiście prywata. Rzeczą wartą podkreślenia są ostatnie słowa tego fragmentu : (…) Niestety, czuł (Kmicic) i uznawał prawdę w słowach cudzoziemca, straszną, palącą jak ogień, ale rzetelną (…) Według Kmicica wypowiedziane przez Wrzeszczowicza słowa są ostre, ale niestety prawdziwe.

Następnym fragmentem w którym dowiadujemy się opinii na temat Polaków jest narada u Jana Kazimierza po przybyciu Kmicica z Częstochowy . Wtedy to królowa Maria Ludwiga Gonzaga zwraca się do króla Jana Kazimierza prosząc go o przebaczenie Polakom ,i powrót do kraju. Oczywiście jej wypowiedź jest bardzo pochlebna, i ukazuje ona wiele pozytywnych cech narodu Polskiego. Królowa bardzo zręcznie przedstawiła sprawy Polskie. Otóż przyznała ona, że faktycznie Polacy zgrzeszyli i to bardzo swoją lekkomyślnością i swawolą, jednak , uważa ona, że nie ma takiego drugiego narodu, który tak szybko zauważyłby swoje winy i tak szybko zabrał się za poprawę. Królowa Gonzaga uważa również, że Polacy są wspaniałym narodem. Przecież nikt nigdy nie zhańbił się królobójstwem ( co w sumie nie jest takie pewne) , są oni wierni Bogu , królowi i ojczyźnie , i widząc swoje błędy są oni zdolni do poświęceń. Przedstawia ona również wizję triumfów i lepszych dni, ale jedynie przy pomocy i przewodnictwu Jana Kazimierza. Sam narrator nawet pozytywnie się odnosi do postaci królowej Gonzagi. W przypadku tej wypowiedzi rzecz dzieje się już po obronie Jasnej Góry , co jak można zauważyć w Potopie jest punktem kulminacyjnym , po którym podejście Polaków do sprawy Polski zmienia się diametralnie, i z warchołów, pijaków , których interesuje jedynie prywata zmieniają się w heroicznych patriotów, dla których najważniejsze jest dobro narodowe bez względu na poświęcenia i koszty jakie będą musieli ponieść.

Rzeczą dość istotną jest to ,że obie te opinie są opiniami bohaterów , którzy mają jakąś swoją historię i doświadczenie z Polakami. Sprawia to że wypowiedzi te są nacechowane emocjonalne i co za tym idzie subiektywne. Następną cechą charakteryzującą te wypowiedzi jest hiperbolizm obecny w obu fragmentach . Obydwie postacie przesadnie wypowiadają się o Polakach, przedstawiając ich „niewybaczalne” wady, lub „godne podziwu” zalety. Rzeczą którą bardzo szybko można zauważyć jest to, że na pierwszy rzut oka obie opinie są ukazane jako te uzasadnione, jednakże narrator bardziej przychyla się do zdania królowej i jej opinii o narodzie Polskim. Jednak trudno się dziwić. Opinie te są prezentowane przez zdrajcę i matkę narodu, która chce jedynie jego dobra, bez względu na to jak bardzo zboczył z tej dobrej ścieżki.

Potop idealnie przedstawia sprawy Polski i Polaków, i tak samo przedstawia ich wady i zalety. Obraz Polaków jako heroicznie walczących patriotów o dobro Polski na pewno podniósł na duchu nie jednego rodaka mieszkającego pod zaborami. Przedstawione cechy według mnie są ponadczasowe, a słowa opisujące nasze wady jak np. „warchoł” do dziś używane nawet w najwyższych sferach. Skłania nas to do refleksji: czy naprawdę tak jak mówiła królowa Gonzaga – naród ten tak bardzo wziął się za poprawę i czy naprawdę widzi swoje błędy? Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam .

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut

Teksty kultury