profil

Jednostka, a system w wybranych opowiadaniach Sławomira Mrożka.

poleca 85% 121 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Sławomir Mrożek, wybitny współczesny dramatopisarz i prozaik, w swojej twórczości często nawiązuje do roli jednostki oraz porusza jakże trudną problematykę systemu. Na szczególną uwagę zasługują opowiadania „Cichy współpracownik” oraz „Ostatni husarz”, oba pochodzące z tomu „Słoń” wydanego po raz pierwszy w 1957 roku. W utworach tych bardzo wyraźnie przedstawione są dwie odmienne, modelowe relacje „jednostka-system”: w „Cichym współpracowniku” urzędnik popiera ustrój i poświęca życie jego propagowaniu, natomiast bohater „Ostatniego husarza”, Lucuś, jest jego zdeklarowanym przeciwnikiem. Ta prezentacja będzie przedstawieniem wyników mojej analizy wspomnianych opowiadań dokonanej właśnie pod kątem tego właśnie zagadnienia.
Aby w pełni zrozumieć tę relację powinniśmy zapoznać się z dokładną definicją słów „jednostka” i „system”. Według Słownika Języka Polskiego PWN jednostka to pojedynczy człowiek, natomiast system jest formą ustroju państwowego.


Pierwszą cechą relacji jednostka-system jest nadrzędna rola ustroju. System wpływa na bohaterów, natomiast bez względu na podjęte działania jednostka nie ma wpływu na system. Bardzo wyraźnie zaznaczone jest to w „Cichym współpracowniku”. Jednostka-urzędnik z poświęceniem skupia się na pracy na rzecz systemu, jego propagowaniu. W związku z tym system odgrywa istotną rolę w życiu bohatera, ma na niego duży wpływ. Jest to widoczne w tekście w następujących fragmentach:

(…) jej mąż przemęczał się dziwaczną i dobrowolną pracą. Bez przerwy pisał memoriały w sprawie nowych sposobów propagandy. Jak wnioskowałem, propagowanie aktualnych haseł stało się głównym celem jego przedśmiertnej działalności.

Był to człowiek szczery, bardzo głęboko przejmujący się ideą umieszczania haseł i transparentów wszędzie, gdzie tylko się da.

Jednakże pomimo całkowitego oddania się sprawie, de facto próbie wywarcia pozytywnego wpływu na system, działania urzędnika nie przynoszą efektów. Nie widać żadnej zmiany ani reakcji systemu, jednostka pozostaje niedoceniona. Dowiadujemy się tego w poniższym fragmencie tekstu:

Udałem się powtórnie na cmentarz, aby znaleźć miejsce jego wiecznego spoczynku. Lecz mimo długotrwałych poszukiwań nie udało mi się odnaleźć owych brzóz, wśród których został pochowany.

Urzędnik nie przedstawia żadnej wartości dla systemu, jego rola w tworzeniu ustroju była tak niewielka, że tuż po śmierci zostaje on zupełnie zapomniany.
Z podobną sytuacją spotykamy się w „Ostatnim husarzu”. Toczona przez Lucusia walka nie wywiera na system żadnego wpływu, natomiast ustrój w widoczny sposób determinuje zachowania postaci. Mamy w takim razie prawo kwestionować wartość jednostki jako takiej. Potwierdzeniem tej tezy jest utrata sensu życia przez Lucusia gdy z powodu remontu nie może on kontynuować walki:

Drzwi publicznego szaletu były zamknięte. A na nich, w poprzek, widniał brutalny napis kredą, niewątpliwie uczyniony ręką siepacza: REMONT. Lucuś poczuł się jak husarz, któremu w wirze batalii nagle wytrącono koncerz – rozgląda się i nie znajduje swej broni.


Drugą istotą cechą jest centralizacja życia wokół systemu, pośrednia jego ingerencja we wszystkie dziedziny życia jednostki. Jak już wspomniałam, jedynym celem życia urzędnika była aprobata i propagowanie systemu. Zjawisko centralizacji jest jeszcze wyraźniejsze w przypadku bohatera „Ostatniego husarza” – nie dość, że walka z systemem stała się elementem codziennego życia, to całkowicie zaprzątała myśli zarówno Lucusia, jak i jego rodziny. System stał się tak oczywistą częścią rzeczywistości, że Lucuś nie widzi problemu aby zestawić go z rzeczą tak trywialną jak rosół. Jest to powiedziane wprost:

Lucuś nie lubił rosołu na kościach cielęcych i ustroju.


Kolejną własnością charakteryzującą relację jednostka-system jest brak świadomości ustroju. System jest dla jednostki pojęciem abstrakcyjnym, niezrozumiałym, przez co bohaterowie tworzą sobie własną wizję ustroju. Warto zaznaczyć, że wizja ta nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości, jest jedynie próbą jednostki zdefiniowania systemu.
Dla bohatera „Cichego współpracownika” system to wyłącznie hasła, przywódcy, święta państwowe, przodownicy pracy:

Tam, gdzie roślinka posiada jednobarwny kwiat (…) wyrastałby maleńki roślinny portrecik jakiegoś przywódcy lub przodownika pracy

Obraz ustroju został samodzielnie wykreowany poprzez utożsamienie systemu z jego wyselekcjonowanymi elementami. I taki właśnie system propaguje urzędnik.
Z kolei dla Lucusia system to wrogowie: podstępni siepacze, tajemniczy oni, prześladowcy. Wskazuje na to przede wszystkim leksyka systemu:

Lucuś im daje, no no…

Był pewien, że to oni.

(…) jak w błąd zostaną wprowadzeni jego, Lucusia, prześladowcy. Siepacze.

Ostatnią cechą jest definiowanie własnej tożsamości w odniesieniu do systemu. Rzeczywistość jest postrzegana przez bohaterów w jednym wymiarze ja – oni. Warto zaznaczyć że to system jest zawsze nadrzędnym punktem odniesienia.
Ponieważ dla urzędnika system składa się z elementów godnych pochwały, wyraża on swoje uwielbienie, poświęca się propagowaniu ustroju. W odniesieniu do systemu został jego „Cichym współpracownikiem”:

Bezinteresowny wynalazca, fanatyk propagandy wizualnej, pragnął nawet w ostatniej chwili podkreślić swój entuzjazm.


Przez drugiego bohatera system został zdefiniowany jako wrogowie. W związku z tym walczy on z systemem, wyraża swoją wrogość, strach i agresję, wciąż doszukuje się jakiegoś spisku. Jest to relacja antagonistyczna:

On wstaje, podchodzi do drzwi, otwiera je nagłym ruchem i sprawdza, czy nikt ni podsłuchuje. Sprawdza także rolety na oknach. Odpowiada ściszonym głosem.

Nie wątpił, że siepacze obsadzili już wszystkie pozostałe obiekty w miasteczku.

W odniesieniu do systemu Lucuś uważa się za bohatera i sam siebie porównuje do staropolskiej jazdy, staje się „Ostatnim husarzem”:

Tego wieczoru długo stał przed lustrem, sprawdzając, czy do jego ramion nie nadawałyby się orle skrzydła.

Należy zwrócić szczególna uwagę ten podział rzeczywistości. Działa on na zasadzie przeciwieństw, jest czarno – biały: wrogi system i bohater Lucuś w opozycji do niego.


Wyłania się pięć najistotniejszych cech charakteryzujących relację jednostka – system: jednostronność zależności (brak wpływu bohaterów na ustrój), nikła wartość jednostki jako takiej, centralizacja życia bohaterów wokół systemu, brak jego świadomości, tworzenie własnej wizji ustroju oraz definiowanie własnej tożsamości w odniesieniu do systemu. Relację tę powinno się więc opisywać raczej jako zależność między systemem a jednostką niż odwrotnie, ustrój zajmuje tu nadrzędne, centralne miejsce w życiu bohaterów.
Należy pamiętać, że zarówno „Cichy współpracownik” jak i „Ostatni husarz” to utwory o parabolicznym charakterze, obraz relacji system-jednostka nie odnosi się ściśle do bohaterów opowiadań, ale przede wszystkim przedstawia jej ogólny model. Podobny charakter ma np. „Folwark zwierzęcy” George’a Orwella, analizując to dzieło można dojść do podobnych wniosków dotyczących tej zależności, modele relacji również są podobne. Myślę, że zdawszy sobie sprawę z całkowitej nadrzędności systemu, jego ogromnym wpływie na myśli jednostki i postrzeganie przez nią rzeczywistości, warto zadać sobie to samo co Orwell pytanie: Jeśli (…) świat zewnętrzny istnieje wyłącznie w naszym umyśle, a umysł można kontrolować to co wtedy?

Podoba się? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
7.5.2009 (10:10)

to jest wlasnie moja matura ustna z polskiego:)))) podziekowa:D

Teksty kultury