profil

Przemówienie o sensie miłości

Ostatnia aktualizacja: 2024-09-24
poleca 85% 111 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

„Miłość jest największym sensem istnienia”, jak to mówił Ernest Hemingway.

Romantyczna, szalona, występna – miłość nie jedno ma imię. Tylko czym ona jest? Grą hormonów, chemią, która wytwarza nasz organizm? Ile ludzi, tyle definicji. Rano wstajesz z myślą, że zobaczysz ukochaną osobę, a wieczorem zasypiasz tylko po to, aby rano wstać i znów z nią być. Jeśli jednak jesteś samotny, codziennie modlisz się, aby ta miłość w końcu się zjawiła, bo bez niej nie można żyć. Można porównać ją do narkotyku – jeśli raz spróbujesz, nigdy nie przestaniesz, z małym wyjątkiem, bo z narkotyków możesz zrezygnować po długim i żmudnym leczeniu, a z miłości nigdy nie ma miłosnego detoksu. Jedno jest jednak pewne: gdy się zakochasz, nie możesz dobrze jeść i sypiasz źle. Na samą myśl o zobaczeniu ukochanej osoby czujesz podenerwowanie, uwalniają się endorfiny – hormony szczęścia, które podobno wytwarzają się również przy jedzeniu czekolady, ale miłość i czekolada nie są sobie równe. Ponadto Twoje serce bije szybciej, potem czerwienisz się, miękną Ci kolana i tak jest przez całe Twoje życie, bo przecież nie ma nic ważniejszego niż miłość, jak możemy przeczytać w Liście św. Pawła do Koryntian: „Tak więc trwają wiara, nadzieja i miłość – te trzy, a najważniejsza jest miłość.”

Po cóż innego żyć? Dla pracy? Kolejne awanse i nagrody – owszem, korzystne, ale jeśli będziemy tak postępować, tylko pracować przez całe życie, na pewno nie wyjdzie nam to na dobre. Niech w jesienny wieczór ten dyplom na ścianie nas przytuli, a statuetka ta na najwyższej półce powie, że nas kocha.

Miłość jednak nie przyjdzie ot tak – pstrykniemy palcami i już kochamy oraz jesteśmy kochani. Do miłości potrzeba wielu elementów, aby była prawdziwa i spełniona: czułość, cierpliwość, troska, rozmowa, zaufanie, seks, bo w obecnych czasach miłość platoniczna zanika. Trzeba jednak długo czekać, ale nie wolno się poddawać. Ducha walki o miłość wykazał Federigo w noweli „Sokół” Giovanniego Bocciacciego. Poświęcił on wszystko, nawet sokoła, swojego środka utrzymania, aby zadowolić wybrankę serca. Później dopiero został pokochany. Potrafił czekać i dostał za to nagrodę. Można więc zauważyć, że dla miłości trzeba poświęcić wiele, włożyć w nią dużo czasu i cierpliwości, bo nie polega ona głównie na braniu, ale i na dawaniu. W miłości przez całe życie należy o tym pamiętać, bo jeżeli zabraknie jednego elementu, to cała ta misterna układanka – miłość – może rozpaść się jak domek z kart. Szczególnie gdy umiera nasza druga połówka, nie powinniśmy się jednak poddawać, bo miłość nadal w nas jest. Jeśli nie przelewamy jej na partnera, to chociaż na dzieci.

Mówi się, że być przez całe życie ze sobą nie jest łatwo – i prawda, bo miłości trzeba się nauczyć, ona łączy ludzi. Trzeba przez całe życie czuć jej sens. Nawet drobne oznaki kochania są ważne, jak buziak czy krótkie, ale ważne, dwa słowa „Kocham Cię”. Na przykład moi dziadkowie. Dziadek umarł kilka miesięcy po ich 50. rocznicy ślubu. Nadal pamiętam, jak chodzili razem do parku, bo wydawało mi się, że tak robią tylko młodzi. Dziwiło mnie tym bardziej, że uważa się, iż miłość po wielu latach przechodzi w przyzwyczajenie. Jednak jeśli będziemy ją pielęgnować, to nadal będzie nas fascynować druga osoba. Teraz widzę, jak błyszczą się oczy babci, kiedy ogląda ich stare zdjęcia. Na tym przykładzie widzimy, iż rola miłości w życiu jest tak ogromna jak odległość od Ziemi do Księżyca pomnożona przez 585.

My, ludzie, jesteśmy w stanie przeżyć najtrudniejsze chwile, jeśli główną rolę w naszym życiowym przedstawieniu gra miłość – i tu nie ma powtórzeń i dubli, więc zastanowić się należy 50 razy, nim powiemy „tak”. Generalnie jesteśmy stworzeniami społecznymi i emocjonalnymi, a samotność znosimy równie źle, jak Adam, nim Ewa pojawiła się na świecie. Wcześniej Adam miał tylko zwierzęta, ale one nie zastąpią człowieka. Kobiety potrzebują mężczyzn, a mężczyźni kobiet – i tak jest od zarania dziejów, przez całe życie. I jak powiedział Alfred Hitchcock: „Miłość to partia kart, w której wszyscy oszukują – mężczyźni, by wygrać, a kobiety, by nie przegrać.”

Czy tekst był przydatny? Tak Nie
Opracowania powiązane z tekstem
Komentarze (2) Brak komentarzy

Na pewno nie jest to przemówienie, aczkolwiek ten tekst jest dla mnie wielką inspiracją. Musiałaś się nieźle namęczyć nad tym przemówieniem.

czy aby na pewno to przemówienie?

Treść zweryfikowana i sprawdzona

Czas czytania: 3 minuty