profil

"Racje przeciw racjom" Cezary Baryka i Szymon Gajowiec.

poleca 83% 826 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

„Racje przeciw racjom”, Cezary Baryka i Szymon Gajowiec. Dwie odległe od siebie wizje przyszłej Polski, dokładnie - wizje drogi do powstania idealnego państwa.
Fragment opisuje rozmowę Młodego Baryki z Szymonem Gajowcem, w sytuacji, gdy Cezary wraca z zebrania komunistów do domu swego rozmówcy. Bał się odezwać słowem, ogarniały go coraz mocniejsze emocje: „Zamiast pożądanego uspokojenia sflaczałej imigracji, poczuł najpiekielniejszą zaciekłość”. To wywołało potok słów – jakby strumień świadomości. Mówił wszystko co „ślina przyniosła mu na język”.
Rozpoczęła się dyskusja, choć zdecydowanie przeważały opinie i argumenty młodego wiekiem, ale za to lepiej doświadczonego przez życie człowieka. Spór toczył się o Polskę. O to jak powinna wyglądać? Jak działać? Jak służyć społeczeństwu? Cezary obwinia Gajowca, choć ma na myśli wszystkich za warunki w jakich ludzie umierają, za to jak są traktowani „Biją! Biją na śmierć w więzieniach! Katują! Policjant uzbrojony w narzędzie tortur – to jedyna ostoja Polski” Coraz bardziej wzmagają się w nim negatywne emocje: złość, wściekłość, a nawet nienawiść. Zadaje pytania, jedno po drugim, coraz szybciej, nie daje czasu na odpowiedź. Ma pretensje do władzy o brak zorganizowania, brak perspektyw, a przede wszystkim o to, że rząd nie jest w stanie zapewnić ludziom własnego miejsca „Pytam się, czemu nie dajecie ziemi ludziom bez ziemi” Cezary żąda czynów, nie zapewnień. Uważa, że najłatwiej jest mówić nie robiąc nic, rodzi się w nim przywódca: „Ja teraz stawiam pytania! I pytam się: na co wy czekacie? Dał wam los w ręce ojczyznę wolną, państwo wolne, królestwo Jagiellonów”. Chce by rząd zaczął działać zanim kolejni zaborcy zagarną nasze nowo powstałe państwo. Dla Baryki 123 lata niewoli to wystarczający czas. Jego bunt narastał: „Ginąć będzie za was, mądralów, jak zawsze – młodzież”. Gajowca przepełnia strach, boi się, że nie damy sobie rady, uważa, że mamy zbyt wielu wrogów. Jego najważniejszą ideą jest obrona za wszelką cenę przed koalicją wrogów. Dla Szymona ważniejsze jest utrzymanie granic niż dobro ludzkości. Cezary broni swoich racji ze wszystkich sił, czuje, że ma moc przebicia, że jego argumenty są celne. Namawia do tego, byśmy stawali się lepsi, mądrzejsi. Gajowiec narzeka na brak funduszy, uważa, że ich brak nie pozwoli na odbudowę. Jego zdaniem, dzięki nim staniemy się niezależni i silni.
Cezary Baryka i Szymon Gajowiec są ludźmi doświadczonymi. Twardo trzymają się swych zasad. Różnią się one bardzo, jednakże każdy z nich ma swoje racje. Być może, gdyby połączyli swe siły, odbudowa Polski byłaby bardziej efektywna.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 2 minuty

Teksty kultury