profil

Postawy polityczne Polaków w XIX w.

poleca 85% 119 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

PRACA TA ZAWIERA JEDYNIE NAJISTOTNIEJSZE INFORMACJE O POSTAWACH POLITYCZNYCH POLAKÓW W XIX w. NAPISAŁEM JĄ JAKOŚ PRZED MATURĄ.

Andrzej Garlicki oceniając społeczeństwo polskie XIX-go wieku stwierdził, że postawy polityczne reprezentowane przez Polaków uwarunkowane były dążeniami niepodległościowymi grup społecznych oraz wpływami idei romantyzmu. Myślę, że zarówno przytoczone przeze mnie działania, jak i różnorodność własnych sądów na temat rozwiązania trudnej dla ojczyzny sytuacji prowadziła do podziału wśród polskich dyplomatów. Niniejsza praca poświęcona zostanie charakterystyce postaw politycznych Polaków. Ramy czasowe, które zostaną przyjęte to wiek XIX, natomiast zakres terytorialny odnosić się będzie do obszarów najgęściej zamieszkanych przez Polaków, tj. obszary Królestwa Polskiego oraz okręgi Wielkiej Emigracji.
Pierwszą opisywaną przeze mnie postawą będzie ruch patriotyczny przed wybuchem powstania listopadowego, który podzielę na opozycję legalną oraz nielegalną. Legalna, reprezentowana przez Kaliszan na czele z Bonawenturą i Wincentym Niemojowskimi, wykształciła się w wyniku krytyki władzy, która wprowadzała coraz śmielsze aparaty inwigilacji obywateli. Wystąpili oni ponadto przeciw łamaniu przez cara konstytucji oraz założyli własną gazetę, w której jawnie streszczali wszystkie przypadki stawiania się zaborcy ponad prawem. W wyniku tych działań zakazano braciom pokazywania się w obecności cara Aleksandra I oraz nie wpuszczono ich na salę obrad sejmowych, które zresztą zostały utajnione.
Opozycją nielegalną były tajne związki młodzieżowe, tj. Związek Przyjaciół pod godłem Panta Koina, Związek Wolnych Braci Polaków bądź też Towarzystwo Filomatów. Wszystkie te organizacje stawiały sobie jednak za cel powiększanie więzi ideologicznej z ojczyzną poprzez czytanie zakazanej literatury oraz rozmowy na polityczne tematy, nie miały one na celu walki zbrojnej. Działaniami zabezpieczającymi przed inwigilacją oraz tworzącymi poczucie narodowe było założone w 1819 r. przez mjr Waleriana Łukasińskiego Wolnomularstwo Narodowe, które w 1821 r. przekształciło się w Towarzystwo Patriotyczne. Wkrótce Łukasiński został aresztowany, a stery organizacji objął ppłk Seweryn Krzyżanowski. Ostatnią z grup wartych wspomnienia było Sprzysiężenie Podchorążych pragnące doprowadzić do powstania zbrojnego. Właśnie dzięki działaniom organizacji Piotra Wysockiego wybuchło powstanie listopadowe.
Przechodząc do dalszej części mojej rozprawy chciałbym scharakteryzować postawy polityczne w trakcie tego właśnie powstania. Adam Jerzy Czartoryski, przedstawiciel konserwatystów, sądził, iż zwycięstwo oraz odzyskanie niepodległości możliwe jest jedynie przy uzyskaniu poparcia ze strony Francji, Anglii, Austrii oraz poprzez działania dyplomatyczne. Nie głoszono haseł reformy rolnictwa, nie chciano rewolucji społecznej. Oprócz konserwatystów i Kaliszan, których myśli polityczne scharakteryzowałem w poprzednich akapitach, istotną rolę odegrał Klub Patriotyczny na czele z Joachimem Lelewelem oraz Maurycym Mochnackim. Uważali oni, że zbudowanie stabilnego państwa w granicach przedrozbiorowych rozpocząć należy od silnej agresji na okupanta. Znamiennym jest według nich, aby II Rzeczpospolita była republiką demokratyczną, w której wszyscy byliby sobie równi.
Wybitny historyk Wojciech Roszkowski badając zjawisko Wielkiej Emigracji po powstaniu listopadowym stwierdził, że był to największy ruch emigracyjny ówczesnej Europy spowodowany głównie przez patriotyczno – polityczne antagonizmy. Pierwszą organizacją o charakterze demokratycznym założoną za zachodzie był Komitet Tymczasowy Emigracji. Został on jednak szybko rozwiązany ze względu na zbyt umiarkowane poglądy. W jego miejsce utworzono Komitet Narodowy Polski (na czele z Joachimem Lelewelem), który nawiązał kontakty z wieloma europejskimi ruchami rewolucyjnymi, tj. karbonariusze we Francji, Włoszech. Władze francuskie uznały wkrótce KNP za organizację nielegalną i wydaliły jej przewodniczącego z kraju, a część działaczy, którzy oddzielili się od Komitetu założyło Towarzystwo Demokratyczne Polskie. W swoim „Małym Manifeście” pisali, iż bez reform, zniesienia nierówności społecznej oraz współpracy z działaczami całej Europy nie ma szans na powstanie niepodległej Polski. Obiecywano ponadto nieodpłatne uwłaszczenie chłopów oraz zorganizowanie powstania.
Kolejnym obozem na emigracji był obóz powstający w Anglii nazywany plebejsko – radykalnym, a reprezentowanym przez Gromady Ludu Polskiego. Działacze tej organizacji przygotowywali powstanie narodowe i rewolucję społeczną, chcąc zrealizować swoje marzenia o komunistycznym państwie bez własności prywatnej i klasy wyzyskującej. Sprawdzianem przetrwania, którego Gromady nie zdały było powstanie krakowskie, bowiem wkrótce utraciły one jakiekolwiek poparcie. Ostatnią z grup na zachodzie był obóz konserwatywno – ziemiański, zwany od swej siedziby, którą zafundował Adam Jerzy Czartoryski, Hotelem Lambert. Przedstawiciele tej organizacji uważali, że jedynie Wielka Wojna może doprowadzić do proklamowania niepodległej Polski w granicach sprzed 1772 r. Prowadzono więc grę dyplomatyczną mającą na celu przekonanie Francji i Wielkiej Brytanii o niebezpieczeństwie jakie dla równowagi sił w Europie stanowi Rosja. Z czasem poglądy Hotelu Lambert ewoluowały do bardziej liberalnej formy, zrezygnowano z ustroju monarchicznego oraz zaczęto przeznaczać znaczne sumy pieniędzy na rozwój kultury.
W moich rozważaniach przejdę teraz do sytuacji przed i w trakcie powstania styczniowego, która charakteryzowała się wzrostem aktywizacji warstw oświeconych społeczeństwa, ujawnianiem się silnych dążeń patriotycznych oraz powstawaniem coraz liczniejszych organizacji spiskowych.
Jedną z nich byli „czerwoni” postulujący przeprowadzanie nielegalnych akcji i doprowadzenie do ogólnonarodowego powstania. Zrzeszali oni m.in. Jarosława Dąbrowskiego i Zygmunta Sierakowskiego. „Biali”, na których czele stał Leopold Kronenberg, znowuż byli zdania, iż należy korzystać z ustęp uzyskanych od cara i zapobiegać wszelkim próbom zorganizowania niekontrolowanych walk. Ostatnią z grup byli tzw. „ugodowcy” na czele z Aleksandrem Wielopolskim – dyrektorem Komisji Rządowej Wyznań i Oświecenia Publicznego oraz Komisji Sprawiedliwości. Wielopolski dążył do dyplomatycznego uzyskiwania coraz to większych ustępstw ze strony Rosji, wprowadził wiele reform, m.in.: równouprawnienie Żydów, zniesienie pańszczyzny, wprowadzenie języka polskiego do administracji, powołanie Rady Stanu.
Konkludując pragnę stwierdzić, iż wielość ruchów i postaw politycznych pojawiających się na ziemiach polskich w XIX wieku determinowała wzrost uczuć połączenia ideologicznego jednostki z ojczyzną, co w dalszym rozrachunku prowadziło do chęci walki za ojczyznę. Pamiętajmy jednak, że słowo „walka” nie oznacza jedynie zbrojnego przeciwstawienia się zaborcy, lecz również chęć wprowadzenia reform mających na celu poprawienie bytu zamieszkującym tereny Królestwa Polskiego

Podoba się? Tak Nie
Polecane teksty:

Czas czytania: 5 minut