profil

Trzy godziny: rozpaczy, miłości i przestrogi w IV części Dziadów

Ostatnia aktualizacja: 2024-10-08
poleca 85% 453 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Poszczególne godziny, które możemy zaobserwować w dramacie, są oddzielone od siebie pianiem koguta i gasnącymi świecami. Stanowią one coś na wzór chrześcijańskiej spowiedzi, podczas której bohater żali się i wyznaje tragiczną historię niespełnionej miłości. W jego wyznaniu odnajdujemy ogrom cierpienia – jest ono bardzo emocjonalne i uczuciowe.

Godzina miłości


Dowiadujemy się w niej o tragicznym miłosnym zawodzie, którego doświadczył bohater – Gustaw. W tej godzinie porównuje swoją historię do dziejów znanych mu z książek, takich jak “Tragedia Wertera” czy “Heloiza”. Miłość jest dla niego uczuciem, które nie daje człowiekowi spokoju i szczęścia, lecz wnosi do jego życia niepokój, niepewność, zamęt oraz zniewalającą i trudną do opanowania namiętność.

„Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy,
i noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy…”


Gustaw stara się również zanalizować śmierć, widząc ją w trzech aspektach. Myśląc o śmierci, ma na myśli nie tylko śmierć ciała, ale także śmierć dla świata i śmierć wieczną.

Godzina rozpaczy


W tej godzinie dowiadujemy się, iż Pustelnik jest Gustawem, dawnym uczniem księdza. Rozpacza nad swoją miłosną tragedią oraz płochliwymi ideami, którym zaufał i które go zawiodły. Dyskutuje ze swoim nauczycielem o wierze, zabobonach i potędze nauki. Gustaw w tym sporze reprezentuje światopogląd romantyczny, podczas gdy ksiądz – klasyczny. Rozpacz miejscami zaczyna przechodzić w nienawiść. Gustaw nakierowuje ją na samego siebie, zabijając się sztyletem. Mimo to żyje nadal, wskazując tym samym, iż istnieją rzeczy i sytuacje, których klasycznym rozumem nie da się wytłumaczyć i które są całkowicie irracjonalne, a mimo to się wydarzyły.

Godzina przestrogi


Zauważamy tutaj refleksję o naturze filozoficznej. Gustaw zdaje się nie zgadzać na smutną rzeczywistość, której jest świadkiem. Konkluduje także, iż szczęście na ziemi może opóźnić osiągnięcie szczęścia wiecznego. Wierzy, że ktoś, kto kochał za życia prawdziwie i szaleńczo, nie może liczyć na wieczne szczęście, lecz tylko na samotność i potępienie.

„Kto za życia choć raz był w niebie,
ten po śmierci nie trafi od razu.”

Czy tekst był przydatny? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy

fajnie opisane godzinki krotko i natemat :)

Treść zweryfikowana i sprawdzona

Czas czytania: 2 minuty