profil

Interpretacja "Romantyczności" w kontekście sporu klasyków z romantykami.

drukuj
poleca 85% 138 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Romantyzm polski rozpoczyna data wydania pierwszego tomiku poezji Adama Mickiewicza „Ballad i romansów”, to jest rok 1822. Tak więc epoka romantyzmu przypada na okres trudnej sytuacji politycznej Polski. Kraj znajduje się pod zaborami, wolność została utracona, spełniły się najgorsze wizje i przeczucia światłych ludzi poprzedniej epoki, miedzy innymi Ignacego Krasickiego czy Piotra Skargi. Jednak społeczeństwo w końcu zaczyna się jednoczyć w walkę o odzyskanie niepodległości, o wspólne dobro. Ludzie potrzebują, by literatura i sztuka pomagały im, radziły w ciężkim czasie, a nie krytykowały i pouczały jak to było w epoce klasycyzmu. Artyści i poeci pragną przelać swe emocje i uczucia na papier, a ponieważ każdy czuje indywidualnie, inaczej, twórczość ujęta w ustalone ramy, których przekraczać nie można, staje się nieprzydatna. Młodzi buntują się i szukają nowych form wyrazu, starzy nie mogą tego zrozumieć i są oburzeni, zauważa Jan Śniadecki: „Ci nie wierzą doświadczeniu starszych, owi nie chcą być wyrozumiałymi dla popędu młodości” .Do „młodych” zaliczał się Adam Mickiewicz, który właśnie w tym okresie rozpoczynał swoja twórczość, a jednym z pierwszych dzieł była ballada „Romantyczność”.
W taki oto sposób rodzi się spór klasyków z romantykami, prowadzony w formie dyskusji, zawarty w traktatach, utworach literackich, rozprawach, czego przykładem są zestawione artykuły – pierwszy Kazimierza Brodzińskiego i drugi – Jana Śniadeckiego. Główną przyczyna niezgodności miedzy „starymi” a „młodymi” był spór ideowo- artystyczny. Tyczył on formy, treści, celu sztuki. Klasycyzm opierał się na ściśle określonych zasadach tworzenia – poetyce normatywnej, wzorowanej na podziwianym przez klasyków antyku - jak pisze w artykule Śniadecki: „W moim więc przekonaniu to wszystko jest klasycznym, co jest zgodne z prawidłami poezji, jakie dla Francuzów Boileau, dla Polaków Dmochowski, a dla wszystkich wypolerowanych narodów przepisał Horacy; romantycznym zaś to, co przeciwko tym normom grzeszy i wykracza”. Jedną z norm, były wyraźne granice miedzy gatunkami oddzielające jeden od drugiego, w przeciwieństwie do romantyzmu. Tu poeta jest geniuszem, którego nie można ograniczać zasadami, jego twórczość ma być tworzona pod natchnieniem, cechuje się romantycznym kreacjonizmem, szkicowością, jest zagadkowa. W utworach poetów „starych” dążono do jasności, jednoznaczności, wręcz monumentalności dzieła. Inną złamaną zasadą, są wplecione w utwór elementy ludowe, niedopuszczalne w klasycyzmie. Narrator romantyczny bardzo subiektywnie opowiada najczęściej dramatyczną historię bohatera nisko urodzonego, ludowego, który przeżywa nieszczęśliwą miłość, tragedię, a całe wydarzenie osnute jest tajemniczą, posępną atmosferą, często wzbogaconą elementami fantastycznymi. Kazimierz Brodziński wiedział, że klasyk: „(...)zwać[to] będzie albo dziecinnym, albo gustem zepsutym”, gdyż w utworach klasycystycznych treść podporządkowana była celom utylitarnym, miała uczyć i wychowywać, inspirować zmiany, służyć rozwojowi. Celem twórczości romantyków było ”mówić o tu i teraz”. Postulowali związek literatury z życiem, oraz jak pisze Brodziński : (romantyzm)„jest sztuką budzenia tęsknych uczuć lub przerażenia”, a także przekazywać treści charakterystyczne dla romantycznego światopoglądu.
W balladzie „Romantyczność” narrator opowiada czytelnikowi o dziewczynie mieszkającej w małym miasteczku, Karusi i jej kochanku Jasiu. Autor przedstawia dramatyczną sytuację zwykłej, prostej Karusi, która twierdzi, że odwiedza ja w nocy jej zmarły ukochany. Jest rozdarta wewnętrznie, twierdzi, że nie lubi świata, społeczność jej nie rozumie, bo choć ludzie w miasteczku wierzą dziewczynie, jest pewien stary uczony, który potępia ją, wyśmiewa lud, że wierzy bredniom dziewczyny, namawia by zastanowili się i racjonalnie przemyśleli, czy jest możliwe to co ona mówi. Mickiewicz umieścił więc elementy ludowo-baśniowe – ducha Jasia, prosta bohaterka, zwykły lud w scenerii małego miasteczka, niewiele znaczące zdarzenie, co Śniadecki komentuje tak: „folklor, jako barbarzyństwo upokarzające człowieka”. Także forma jaką upodobał sobie romantyzm, ballada nie jest mile widziana w gronie klasyków. Kojarzona z balladą barokową, czy jeszcze wcześniejszą średniowieczną, które to uznawano gatunek „niski”, nieszlachetny, który przeciwnik romantyzmu nazywa: „dubami bab wiejskich”. Ballada mówi, że miłość jest wieczna, wychodzi poza granice życia i śmierci: ”Jasio być musi przy swojej Karusi, on ją kochał za żywota”. Prosty lud wierzy w te prawdy, tak samo jak i narrator, który dowodzi, że człowiek jest istotą duchowo- cielesną, więc istnieje możliwość kontaktu świata realnego i duchowego. Oni ufają uczuciom, emocjom, wierzą w wieczną miłość, nie szukają empirycznego dowodu na to, czego nie widać albo co wydaje się być nierzeczywiste czy niejasne. Uznają za rzecz prawdziwą to, co mówi im serce, a nie rozum. Zarówno ludzie z miasteczka jak i narrator, skłaniający się ku uznaniu wyższości uczuć i doznań duchowych nad rozumem są zestawieni w kontekście do starego uczonego, który wierzy tylko w poznanie empiryczne. Pod postacią starca kryje się postać Śniadeckiego, który był konserwatywnym przeciwnikiem jak sam określał:” płodu spodlonego nieświadomością i zabobonem umysłu”. Śniadecki jako naukowiec, astronom, został w balladzie przedstawiony jako starzec posługujący się szkiełkiem i okiem w dochodzeniu do poznania prawdy. Lecz Mickiewicz krytykuje ten sposób mówiąc, że przez racjonalne poznanie nie można odkryć czy zrozumieć tajemnicy jaką jest miłość- część życia. W ostatniej strofie autor zawiera myśl: „ miej serce i patrzaj w serce”, które staje się hasłem przewodnim programu romantyków, podkreślającym wagę uczuć: „do klasyczności trzeba mieć więcej udoskonalony gust, do romantyczności więcej udoskonalone czucie. Pierwszy nabywamy wychowaniem, drugie jest zaszczepione w sercu każdego”. Słowa Brodzińskiego nie przekonują Śniadeckiego, który ten światopogląd nazywa romantycznymi fanaberiami, a program romantyków „ szkołą zdrady i zarazy”.
Na początku artykułu, Brodziński pisze, że romantyczność jest jedną z dróg dla poezji. Wybiera ją, jako tą, która bardziej mu odpowiada, lecz nie deprecjonuje wartości klasycyzmu. Mickiewicz, wtedy bardzo młody poeta, u którego „natchnienie pierwsze ma miejsce” wybiera drugą, według Brodzińskiego drogę. Większość „nowości”, o których pisze autor, jest zawarte w balladzie Mickiewicza, na przykład swobodna kompozycja, folklor – bohaterka z prostego ludu, niezrozumiana, rozdarta wewnętrznie, nieszczęśliwa w miłości, utwór tajemniczy, pojawia się element fantastyczny – duch, zjawa. Rozpatrując „Romantyczność” w kontekście artykułów, widać że Mickiewicz przyłącza się do sporu, zawierając w utworze niejednoznaczne treści o podtekście ideowo- artystycznym, jak już wspominałam wykorzystując formę ballady oraz umieszczając w niej najważniejsze hasło romantyków mówiące o wyższości serca nad rozumem.


Polecasz? Tak Nie
Podobne teksty:
Komentarze (2) Brak komentarzy
14.9.2007 (11:51)

i oocena!6 oczywiście!

14.9.2007 (11:51)

Genialna praca!Świetnie napisana bardzo mi sie przydała!

Teksty kultury