profil

Przemiana duchowa Andrzeja Kmicica

Ostatnia aktualizacja: 2024-10-11
poleca 85% 3086 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Henryk Sienkiewicz

Andrzej Kmicic jest centralną postacią powieści Henryka Sienkiewicza „Potop”, scalającą wszystkie wątki w logiczną całość. Jest młodym szlachcicem, ale już znanym i doświadczonym żołnierzem siedemnastowiecznej Polski. Posiada bardzo złożoną osobowość, w której odnajdujemy wiele sprzeczności.

Przede wszystkim bohater ten jest typowym przedstawicielem szlachty XVII wieku, więc posiada wszystkie przypisywane jej zalety, ale niestety także wady. Początkowo Kmicic życie spędza na wojnach przynoszących mu sławę oraz hulankach ze swoją kompanią. Wiele czasu marnuje na pijaństwa i niepotrzebne sprzeczki, często rozwiązywane siłą, co ukazuje konflikt z Butrymami czy hulanki w Lubiczu. Wszystko to podkreśla awanturniczy i porywczy charakter młodzieńca, który jako honorowy i prawy żołnierz zna swoją wartość, dzięki czemu jest dumny i pewny siebie, nie zawsze w pozytywnym znaczeniu.

Taki stan utrzymuje się do chwili zakochania się w Oleńce, wnuczce Heraklita Bielewicza, która została zobowiązana przez niego do wyjścia za mąż za Kmicica bądź pójścia do zakonu. Oleńka odwzajemnia uczucie Andrzeja, lecz karze go za hulaszczy tryb życia i nakazuje zasłużyć na przebaczenie tych, których kiedyś skrzywdził. Od tej pory bohater musi starać się zmienić dotychczasowe życie i swój charakter. W czasie kuracji po pojedynku z Wołodyjowskim wyzbywa się pychy i, przy namowie niedawnego przeciwnika, zaciąga ludzi do wojska, aby walczyć za ojczyznę i dzięki temu dostąpić odkupienia grzechów.

Jednak jego diametralna przemiana duchowa zachodzi dopiero po serii zdarzeń związanych z wizytą u księcia Janusza Radziwiłła, któremu początkowo naiwnie poprzysiągł: „Do ostatniego tchnienia stać przy osobie waszej książęcej mości”. Kiedy Andrzej dowiedział się, iż książę jest w rzeczywistości zdrajcą próbującym zmyć swoją hańbę, próbował go porwać. Książę jednak wymknął się, ciężko raniąc Kmicica strzałem z pistoletu. Dochodząc do zdrowia pod opieką Kiemliczów, żołnierz postanawia walczyć ze zdrajcami i w liście napisanym własną krwią wypowiada służbę Radziwiłłowi.

Po tym wszystkim Kmicic przyjmuje nazwisko Babinicz. Teraz stał się innym człowiekiem, walcząc wyłącznie w słusznej sprawie – obrony ojczyzny i jej dóbr. Pierwszą walką, w której weźmie udział, będzie obrona Jasnej Góry, w której wykazał się ogromnym męstwem, dzielnością i zmysłem przywódczym. Między innymi wysadził największe działo szwedzkie, tzw. „kolubrynę”. Kolejna walka odbywa się po spotkaniu z królem Janem Kazimierzem. Kmicic rusza na pomoc hetmanowi Sapieszowi, gdzie walczy z przemieszczającą się armią szwedzką metodą podjazdową, zadając jej wielkie straty.

I tak życie, może trochę więcej niż przeciętnego szlachcica, stało się bohaterską walką o ojczyznę. Wielka miłość oraz inne czynniki spowodowały duchowe odrodzenie człowieka, który pewnie w głębi serca zawsze był dobry, lecz zagubił się w codzienności. Sienkiewicz wykreował wspaniałego, dynamicznego bohatera, który dzięki przemianie miał niebagatelny wpływ na losy kraju. W końcowej fazie Oleńka, dowiedziawszy się o wszystkich zasługach Andrzeja, czuje się zawstydzona swoim zwątpieniem w niego. Wkrótce jednak dochodzi do ślubu. Kmicic po wszystkim wyrusza na jeszcze jedną wojnę, by po powrocie osiąść na stałe w Wodoktach, piastując godność starosty upickiego nadaną mu przez króla.

Szlachcic ten, poprzez swoją odwagę i dobry wybór drogi życiowej, wiele osiągnął i dorobił się godnego życia oraz uznania. Mógł przecież pozostać szarym człowiekiem i nic wielkiego nie zdziałać.

Podsumowując, chciałbym podkreślić, że Sienkiewicz na przykładzie Kmicica pokazał upadek moralny społeczeństwa – zdradę, zaprzedanie wrogom przez klasę rządzącą, apatię i rezygnację, a następnie w wyniku różnych procesów odrodzenie nadziei narodu i ruszenie do walki ku chwale ojczyzny. Na końcu sami Szwedzi nie mogą nadziwić się tym przemianom, jakie zaszły w tych wszystkich ludziach, którzy do niedawna nie stawiali oporu i często pozostawali bierni wobec dokonującej się zagłady. Cały utwór pokazuje, że można podnieść się z największej opresji, trzeba tylko mieć odwagę i ogromną chęć.

Załączniki:
Czy tekst był przydatny? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty