Pewnego dnia ojciec Tezeusza opuścił rodzinny dom i wybrał się do Aten. Tezeusz, gdy trochę podrósł, poznał Heraklesa. Po niedługim czasie zdobył chęć naśladowania Heraklesa. Tezeusz wybrał się do ojca do Aten, przedtem spełniając jego nakaz. Wyciągnął spod głazu miecz oraz sandały. Podczas podróży do ojca Ateńczyk pokonał Skirona, Sinnisa i Prokrutesa. Gdy już był prawie u celu, przechodził obok świątyni Apollina, która właśnie była budowana. Tezeusz chciał zdobyć miłość ludu ateńskiego. Wpadł na pomysł, by zabić Minotaura w labiryncie. Pomogła mu w tym Ariadna, która dała mu kłębek nici, aby wchodząc do labiryntu, mógł go rozwinąć.
Młody Ateńczyk pokonał Minotaura. Po jakimś czasie miłość połączyła Ariadnę i Tezeusza. Tezeusz, nie chcąc, aby ludzie dowiedzieli się, że przy zabiciu Minotaura pomogła mu Ariadna, zostawił ją na wyspie Naksos i powrócił do rodzinnego domu. Ojciec Tezeusza, z tęsknoty za synem, popełnił samobójstwo.
Ateńczyk zjednoczył rody i gminy attyckie w jedną całość, tak jak chciał jego ojciec. Po jakimś czasie Tezeusz popełnił wielki błąd. Porwał siedmioletnią Helenę, chcąc wychować ją na swoją żonę. Nie udało mu się. Pewnego dnia, spacerując po górskim szlaku, poślizgnął się i spadł…