profil

Wydarzenia w Polsce XIX/XX wieku.

poleca 81% 721 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Wydarzenia w Polsce
• 6 lutego - Rozpoczęły się obrady Okrągłego Stołu.
• 5 kwietnia - Podpisano porozumienia Okrągłego Stołu.
• 8 maja - Ukazał się pierwszy numer Gazety Wyborczej pod redakcją Adama Michnika.
• 12 maja - Prawnie uznano wyznanie Świadków Jehowy w Polsce.
• 4 czerwca - Odbyła się pierwsza tura wyborów do tzw. Sejmu kontraktowego, zwycięska dla Obywatelskiego Komitetu Wyborczego skupionego wokół Solidarności; datę tę uważa się najczęściej za koniec komunizmu w Polsce.
• 18 czerwca - Odbyła się druga tura wyborów parlamentarnych w Polsce.
• 3 lipca - Gazeta Wyborcza opublikowała artykuł Adama Michnika pt. "Wasz prezydent, nasz premier", który był symbolicznym początkiem zmiany rządów.
• 17 lipca - Wznowiono stosunki dyplomatyczne między Polską a Watykanem.
• 19 lipca - Zgromadzenie Narodowe wybrało prezydentem generała Wojciecha Jaruzelskiego (jako że nastąpiła też zmiana prezydenta emigracyjnego był to wyjątkowy dzień w historii Polski - z trzema prezydentami w ciągu doby; patrz 19 lipca na świecie).
• 29 lipca - Rząd Rakowskiego podjął decyzję o urynkowieniu cen żywności.
• 1 sierpnia - Zniesiono kartki na mięso na terenie całego kraju.
• 24 sierpnia - Tadeusz Mazowiecki otrzymał misję tworzenia rządu.
• 10 września - Odbył się pierwszy powojenny Zjazd Oficerów Kawalerii II RP (Warszawa-Grudziądz).
• 12 listopada - Kanclerz RFN Helmut Kohl i premier Tadeusz Mazowiecki uczestniczyli w mszy polowej w Krzyżowej, kończąc ją symbolicznym gestem pojednania.
• 16 listopada - W Warszawie przystąpiono do demontażu pomnika Feliksa Dzierżyńskiego.
• 23 listopada - Sejm PRL zlikwidował Urząd do Spraw Wyznań i Ochotniczą Rezerwę Milicji Obywatelskiej (ORMO).
• 28 grudnia - Sejm przyjął tzw. plan Balcerowicza, czyli pakiet ustaw zmieniających ustrój gospodarczy kraju.
• 29 grudnia - Sejm zmienił nazwę państwa na Rzeczpospolita Polska, a określenie "państwo socjalistyczne" zostało zastąpione sformułowaniem "państwo demokratyczne".
Wydarzenia na świecie
• 14 lutego - W Iranie ajatollah Chomeini skazał zaocznie na karę śmierci brytyjskiego pisarza Salmana Rushdiego za obrazę islamu w książce „Szatańskie wersety”.
• 15 lutego - Ostatnie oddziały Armii Radzieckiej opuściły Afganistan.
• 24 marca - Tankowiec "Exxon Valdez" wpadł na skały w zatoce Alaska w okolicy cennego przyrodniczo sundu (cieśniny) Księcia Williama. Wydostało się z niego 11 mln z 53 mln galonów nieprzerobionej ropy naftowej powodując katastrofę ekologiczną.
• 15 kwietnia - Początek demonstracji na placu Tiananmen w Pekinie.
• 4 czerwca - Armia chińska zmasakrowała prodemokratycznie protestujących studentów na placu Tiananmen.
• 19 lipca - W Londynie umarł prezydent RP na emigracji Kazimierz Sabbat, zastąpił go Ryszard Kaczorowski.
• 18 października - W NRD dymisję złożył wieloletni I sekretarz SED Erich Honecker.
• 9 listopada - Rozpoczęło się burzenie muru berlińskiego.
• 15 listopada - Przemówienie Lecha Wałęsy w Kongresie USA, przyjęte z wielkim aplauzem i dające kolejny impuls do dalszych wydarzeń w pozostałych "demoludach"
• 17 listopada - Legalna demonstracja studentów w Pradze stłumiona przez milicję (Veejn bezpenost); pogłoska o śmierci studenta spowodowała ogłoszenie strajku aktorów i studentów i dała początek aksamitnej rewolucji w Czechosłowacji.
• 26 listopada - Ostatnie wietnamskie oddziały wojskowe opuściły Kambodżę.
• 16 grudnia - W Rumunii wybuchło powstanie przeciw komunistycznemu dyktatorowi Nicolae Ceauescu.
• 25 grudnia - Rozstrzelano Elenę i Nicolae Ceauescu.
• 29 grudnia - Vclav Havel został prezydentem Czechosłowacji.
Ad1
Rozmowy Okrągłego Stołu – rozmowy prowadzone przez przedstawicieli władz PRL i opozycji, w wyniku których rozpoczęła się transformacja ustrojowa. Rozmowy rozpoczęły się 6 lutego 1989, a zakończyły 5 kwietnia tego samego roku. Prowadzone były w kilku miejscach, a ich rozpoczęcie i zakończenie odbyło się w Pałacu Namiestnikowskim (obecnie Prezydenckim) w Warszawie. W obradach wszystkich zespołów brały udział 452 osoby.
G>W.Powstała zgodnie z uzgodnieniami Okrągłego Stołu jako dziennik reprezentujący solidarnościową opozycję w czasie kampanii wyborczej (stąd nazwa). Pierwszy 8-stronicowy numer ukazał się 8 maja 1989 w nakładzie 150 tys. egzemplarzy. Przygotowało go 20 dziennikarzy - większość z nich było wcześniej związanych z podziemnym "Tygodnikiem Mazowsze". Po półtora roku średni nakład wynosił już 500 tys. egzemplarzy. Obecnie średnia sprzedaż Gazety waha się wokół 450 tys. egzemplarzy (w 2004 roku drugie miejsce za dziennikiem "Fakt") - szacuje się, że czyta ją 5,5 mln osób. Od początku pisma redaktorem naczelnym jest Adam Michnik. Zespół redakcyjny "Gazety" to około 780 dziennikarzy w całym kraju i 5 korespondentów za granicą. W latach 2003-2004 gazeta przechodziła przez okres poważnych redukcji (ok. 20% zatrudnionych), dążąc do odzyskania równowagi ekonomicznej po kryzysie, jaki dotknął polskie media po 2000 roku.
(pełna nazwa: Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy, oficjalna nazwa prawna: Strażnica - Towarzystwo Biblijne i Traktatowe - Zarejestrowany Związek Wyznania Świadków Jehowy) - chrześcijański związek wyznaniowy głoszący, że jedynym Bogiem jest Jehowa, odrzucający pogląd, że Chrystus jest Bogiem Wszechmocnym (z tego powodu niektórzy zaprzeczają ich przynależność do chrześcijaństwa - zob. antytrynitaryzm) oraz oczekujący rychłej Paruzji. Świadkowie Jehowy są zaliczani do tzw. nurtu badackiego (zob. Badacze Pisma Świętego), należącego do wyznań millenarystycznych. Ruch zapoczątkowany przez Charlesa T. Russela w 1872 r. w Pensylwanii (USA) obecnie liczy około 6,5 miliona aktywnych głosicieli na całym świecie (2005). Świadkowie Jehowy są znani z działalności ewangelizacyjnej i publikacji (najbardziej znane: "Strażnica" oraz "Przebudźcie się").
używana na określenie całego parlamentu (Sejmu X i Senatu I kadencji) obradującego w latach 1989 - 1991. Kadencja tego parlamentu przypadła na kres istnienia Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i zapoczątkowała demokratyczną III Rzeczpospolitą.
Sejm kontraktowy był efektem zawartego 5 kwietnia 1989 roku porozumienia kończącego obrady Okrągłego Stołu. Nazwę swoją zawdzięcza swoistemu kontraktowi: podczas gdy wybory do Senatu miały być całkowicie wolne i demokratyczne, w Sejmie jedynie 35% miejsc (161 mandatów) było obsadzanych w wolnych wyborach, reszta (w tym 35 miejsc z listy krajowej) była zagwarantowana dla PZPR i partii sojuszniczych (ZSL, SD oraz trzech stronnictw "katolickich").
Plan Balcerowicza to potoczna nazwa pakietu reform gospodarczo-ustrojowych, którego realizacja rozpoczęła się w roku 1989. Nazwę tę utworzono od nazwiska głównego autora tych reform, ówczesnego wicepremiera i ministra finansów, Leszka Balcerowicza. Wraz z grupą ekspertów (wśród których byli m. in. Jeffrey Sachs, prof. Stanisław Gomułka, Stefan Kawalec i Wojciech Misiąg) we wrześniu 1989 roku stworzył on plan reform, a 6 października jego zarys został przedstawiony publicznie przez Balcerowicza na konferencji prasowej transmitowanej przez telewizję. Plan ów miał umożliwić transformację z gospodarki centralnie sterowanej do wolnorynkowej.
W momencie gdy zaczęto wprowadzać plan Balcerowicza, stopa inflacji osiągała niebotyczne wysokości (251% w 1989 r.), półki sklepowe świeciły pustkami, a całej gospodarce groziła zupełna zapaść.
Na plan składało się 10 ustaw uchwalanych przez sejm w grudniu i podpisanych przez prezydenta Jaruzelskiego 31 grudnia 1989 roku:
1. Ustawa o gospodarce finansowej przedsiębiorstw państwowych - usuwała gwarancję istnienia wszystkich przedsiębiorstw państwowych niezależnie od ich wyników finansowych i efektywności produkcji, umożliwiała przeprowadzenie postępowania upadłościowego wobec przedsiębiorstw nierentownych.
2. Ustawa o prawie bankowym - zakazywała finansowania deficytu budżetowego przez bank centralny, uniemożliwiała nieograniczoną emisję pieniędzy bez pokrycia.
3. Ustawa o kredytowaniu - znosiła preferencje kredytowe przedsiębiorstw państwowych wiążąc stopę oprocentowania ze stopą inflacji.
4. Ustawa o podatku od wzrostu wynagrodzeń - wprowadzała popiwek, czyli ograniczenie wzrostu nominalnych płac w przedsiębiorstwach w stosunku do rzeczywistego wzrostu cen.
5. Ustawa o nowych zasadach opodatkowania - ujednolicała zasady płacenia podatków we wszystkich sektorach gospodarczych.
6. Ustawa o działalności gospodarczej prowadzonej przez inwestorów zagranicznych - nakładała na zagraniczne przedsiębiorstwa zobowiązanie do odsprzedania państwu dewiz po ustalonym przez bank centralny kursie, zwalniała przedsiębiorstwa z kapitałem zagranicznym z płacenia popiwku, zapowiadała możliwość wywozu zysków za granicę.
7. Ustawa o prawie dewizowym - wprowadzała wymienialność wewnętrzną złotego, likwidowała państwowy monopol w handlu zagranicznym i zobowiązywała przedsiębiorstwa do odsprzedawania zarobionych dewiz państwu.
8. Ustawa o prawie celnym - ujednolicała zasady clenia importowanych towarów dla wszystkich podmiotów gospodarczych.
9. Ustawa o zatrudnieniu - zmieniała reguły funkcjonowania biur pośrednictwa pracy
10. Ustawa o szczególnych warunkach zwalniania pracowników - zapewniała ochronę zwalnianych z pracy (zwłaszcza w przypadku zwolnień grupowych), gwarantowała odprawę finansową i wprowadzała okresowe zasiłki dla bezrobotnych.
Skutkiem powyższych ustaw oraz prowadzonej w późniejszym okresie restrykcyjnej polityki Narodowego Banku Polskiego i licznych prywatyzacji było znaczne obniżenie inflacji, uwolnienie złotówki, spory wzrost gospodarczy, względna stabilizacja sytuacji gospodarczej i utworzenie w ciągu 2 lat 600 tysięcy przedsiębiorstw prywatnych, czyli 1,5 mln miejsc pracy. Mimo to, na skutek bankructw i likwidacji wielu przedsiębiorstw państwowych oraz redukcji zatrudnienia w tych które przetrwały, stopa bezrobocia po transformacji ustrojowej osiągnęła poziom rzędu 10% w 1993 r. Z drugiej strony, wielu ekonomistów podkreślało, że plan Balcerowicza ujawnił tylko rzeczywisty poziom bezrobocia, które wcześniej występowało w formie ukrytej.
Plan Balcerowicza jest najczęściej krytykowany za to, że przyczynił się do znacznego spadku stopy życiowej licznych grup ludności, zwłaszcza pracowników niedochodowych przedsiębiorstw państwowych oraz pracowników PGR-ów, tworząc obszary nędzy i strukturalnego bezrobocia, które trwa aż do dzisiaj i ulega stałemu pogłębieniu. Niektórzy ekonomiści zarzucali też planowi Balcerowicza zbyt słabą ochronę rynku wewnętrznego w czasie transformacji oraz dopuszczenie do wieloletniej zapaści całych branż przemysłu na skutek braku jakiejkolwiek państwowej polityki wpływania na strukturę przemysłu.
Już w ogłoszonych na początku stycznia 1990 roku wynikach sondażu, poparcie dla planu Balcerowicza wynosiło ok. 50%, przy prawie 15% głosów przeciw. Później z miesiąca na miesiąc poparcie systematycznie malało. Jednak po najboleśniejszym okresie przemian ekonomiczno-ustrojowych (lata 1990-1993) i odejściu z rządu Leszka Balcerowicza, publiczna ocena jego planu ulegała okresowym wzrostom i spadkom, które są dość ściśle związane z okresowym pogorszeniem lub poprawą koniuktury w Polsce.
Mur berliński - od sierpnia 1961 do listopada 1989 system umocnień długości 45,1 km (betonowy mur, okopy, zapory drutowe, miny) oddzielający Berlin Wschodni, stolicę Niemieckiej Republiki Demokratycznej i miejscowości zachodniej Brandenburgii od Berlina Zachodniego.


Rok 1989 jest jedną z najważniejszych dat nie tylko w dwudziestowiecznej historii Polski, lecz także w jej dziejach najnowszych. Dla Europy, zwłaszcza Środkowej i Wschodniej, jest to także data przełomowa. Runęły bowiem komunistyczne reżimy, a na ich gruzach zaczęło się tworzyć nowe życie, którego podstawą stała się wolność osobista, demokracja, pluralizm, suwerenność państwowa i gospodarka rynkowa.
Szczególne znaczenie polskiego roku 1989 polega między innymi na tym, że zapoczątkował on wolnościowy zryw w innych krajach i uruchomił lawinę przemian ustrojowych. Na ciąg wydarzeń, które odmieniły Polskę i zmieniły znaczną część Europy, a dzięki niej i świata, składają się przede wszystkim rozmowy Okrągłego Stołu, częściowo wolne czerwcowe wybory i powołanie pierwszego niekomunistycznego rządu na wschód od Łaby.
Te doniosłe wydarzenia były poprzedzone, jak wiadomo, erupcją solidarnościowego zrywu w sierpniu roku 1980, a później stanem wojennym, który nie zdołał jednak zahamować postępującej destrukcji systemu realnego socjalizmu. Zwłaszcza w roku 1988 stało się oczywiste, że bez udziału opozycji komunistyczna nomenklatura nie jest w stanie dłużej sprawować władzy. W kwietniu i maju wybuchły strajki w wielu miastach. W sierpniu strajki objęły wiele kopalń i innych dużych zakładów przemysłowych. Najczęściej powtarzanym żądaniem była relegalizacja „Solidarności". Lech Wałęsa, niekwestionowany przywódca opozycji, nie mógł być dłużej ignorowany przez oficjalne władze. 31 sierpnia 1989 roku spotkał się z nim generał Czesław Kiszczak, minister spraw wewnętrznych, drugi po generale Wojciechu Jaruzelskim w hierarchii ówczesnych władz wojskowo-partyjnych. W czasie jednego z kolejnych spotkań, 16 września, postanowiono, że w połowie października rozpoczną się rozmowy Okrągłego Stołu. Warunkiem podjęcia negocjacji było zaprzestanie akcji protestacyjnych. Lech Wałęsa rozpoczął więc objazd wszystkich głównych ośrodków strajkowych, gdzie wyjaśniał ideę Okrągłego Stołu. Na jego prośbę strajki zostały przerwane.
Do rozpoczęcia rozmów doszło blisko cztery miesiące po planowanej uprzednio dacie, to jest 6 lutego 1989 roku. Stronie solidarnościowo-opozy-


Stanisław Iwanicki
cyjnej przewodniczył Wałęsa, stronie rządowo-koalicyjnej Kiszczak. Przy głównym stole pierwszego dnia zasiadło pięćdziesiąt siedem osób. Obrady toczyły się w licznych zespołach i podzespołach roboczych, a najważniejsze spotkania negocjatorów odbywały się w pałacyku Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Magdalence. Jak obliczono, we wszystkich debatach wzięły udział czterysta pięćdziesiąt dwie osoby. Po dwóch miesiącach, 5 kwietnia 1989 roku, zostało podpisane porozumienie, nazywane potocznie porozumieniem Okrągłego Stołu. Przewidywało ono między innymi legalną działalność „Solidarności", utworzenie urzędu prezydenta, Senatu i Krajowej Rady Sądownictwa. W wyborach do Sejmu przyznano bezpartyjnym kandydatom 35 procent miejsc, wybory natomiast do Senatu miały być całkowicie swobodne.
W przeprowadzonych 4 czerwca wyborach mandaty poselskie uzyskali wszyscy kandydaci zgłoszeni przez Komitet Obywatelski „Solidarność" przy Lechu Wałęsie oraz 99 procent kandydatów na senatorów. Utworzony Obywatelski Klub Parlamentarny (OKP) zrzeszał wszystkich solidarnościowych posłów i senatorów. Stali się oni w sposób formalny i rzeczywisty odpowiedzialni za współrządzenie jako zinstytucjonalizowana opozycja. Już w pierwszym miesiącu swego istnienia stanęła ona przed poważną próbą, jaką był wybór głowy państwa. Gdyby OKP głosował in gremio przeciwko kandydaturze generała Jaruzelskiego, to groźby interwencji wewnętrznej i zewnętrznej, które wówczas były rozpowszechniane, stałyby się realne. Dzięki nieuczestniczeniu w głosowaniu kilku parlamentarzystów i kilku głosom nieważnym wybór został dokonany, notabene z przewagą zaledwie jednego głosu.
Kolejnym trudnym problemem roku 1989 był wybór premiera. Ekipa rządząca dążyła do obsadzenia wszystkich kluczowych stanowisk w państwie swoimi ludźmi. W publicznym wystąpieniu 7 sierpnia Lech Wałęsa uznał to za kontynuowanie monopolu władzy i zaproponował zawiązanie przez OKP koalicji rządowej ze Zjednoczonym Stronnictwem Ludowym i Stronnictwem Demokratycznym. Po dziesięciu dniach, w czasie których pojawiały się różne koncepcje obsadzenia stanowiska premiera, koalicja została zawiązana. Spośród trzech przedstawionych przez Wałęsę kandydatów: Geremka, Kuronia i Mazowieckiego, generał Jaruzelski skierował do Sejmu wniosek o powołanie na stanowisko premiera tego ostatniego. 24 sierpnia 1989 roku Sejm powierzył Mazowieckiemu (przy czterech głosach przeciwnych i czterdziestu jeden wstrzymujących się) misję utworzenia nowego rządu. Był to niewątpliwie jeden z przełomowych momentów w najnowszej historii Polski. Na czele rządu stanął polityk, który nie tylko nie wywodził się z obozu komunistycznego, lecz był działaczem katolickim i doradcą „Solidarności".
8

Przedmowa
Do dzisiaj toczą się ożywione spory o to, czy był to już początek nowej polskiej państwowości, czy tylko korekta systemu dotychczasowego. Zdaje się przeważać pogląd, że dopiero nowelizacja konstytucji z 29 grudnia 1989 roku, zmieniając nazwę państwa polskiego, formalnie ustanowiła Rzeczpospolitą Polską. Zanim jednak to nastąpiło, istniały kontrowersje, zarówno po stronie komunistycznej, jak i solidarnościowej, co do oceny przeszłości i sposobów prawnego i politycznego rozliczenia się z nią, a także na temat głównych przesłanek, które powinny stanowić fundament nowego systemu ustrojowego. Sprawy te nie zostały dotąd jednoznacznie rozstrzygnięte i prawdopodobnie w bliskiej przyszłości to nie nastąpi. Jeśli nawet następuje zmniejszanie się dyspersji ocen odnoszących się do minionego czasu, to nie jest to zjawisko znaczące.
Tezę tę potwierdza olbrzymia już literatura, którą obrosły wydarzenia roku 1989. Ów polski annus mirabilis doczekał się wielu krajowych i zagranicznych komentarzy, opracowań, artykułów publicystycznych i studiów naukowych. Przedstawiona jest w nich ogromna ilość zagadnień, dotyczących między innymi rozpoczętej wtedy ewolucji polskiego systemu politycznego, podejmowanych działań prywatyzacyjnych i reprywatyzacyjnych, restytucji instytucji samorządu terytorialnego, kształtowania się partii politycznych i formowania się nowych elit, nowych prawnoustrojowych relacji państwo-Kościół i wielu innych kwestii. Nie ma wszelako wśród dostępnej literatury prac, które by pokazywały, jak główni autorzy wydarzeń sprzed dziesięciu lat widzą ich przyczyny i skutki oraz jak oceniają własną w nich rolę.
Intencją wypełnienia tej swoistej „białej plamy" kierował się, jak się zdaje, Lech Wałęsa, kiedy na jednym z zebrań swojego Instytutu w Warszawie jesienią 1988 roku wysunął pomysł przygotowania książki pod tytułem Rok 1989 - nowa Polska, odmieniona Europa. Wszyscy uznali pomysł za jak najtrafniejszy i godny realizacji. Piętnastego października 1988 roku Lech Wałęsa wystosował do kilkudziesięciu osób, zarówno z dawnej strony solidarnościowej, jak i rządowej oraz do kilku osób z zagranicy, list, w którym pisał: W przyszłym roku upłynie dziesięć lat od wydarzeń, które odmieniły naszą część Europy, zmieniły oblicze świata. Ten ciąg wydarzeń to między innymi rozmowy polskiego Okrągłego Stołu oraz „częściowo wolne" wybory, a dalej powołanie pierwszego niekomunistycznego rządu na wschód od Łaby, upadek Muru w Berlinie, aż po aksamitną „Jesień Ludów" i - niestety - strzały w Bukareszcie. W konsekwencji tych wydarzeń rozpadło się Imperium i zanikł układ dwubiegunowości w polityce światowej. Dziesięć lat to nie tylko skłaniająca do refleksji okrągła rocznica, ale i wystarczający okres, aby zdobyć się na dystans w ocenie minionego czasu.
9

Stanisław Iwanicki
Zarówno forma, stylizacja, jak i objętość wypowiedzi pozostawione zostały uznaniu autorów. Lech Wałęsa podkreślał jedynie, że zależy mu szczególnie na tym, by uczestnicy i obserwatorzy wydarzeń roku 1989 podzielili się z czytelnikami swoimi refleksjami o tamtych doniosłych dniach oraz by spróbowali określić, jakie ich zdaniem nadzieje społeczne związane ze zmianą ustrojową się spełniły, a jakie nie spełniły oraz jaki jest ogólny bilans pierwszej dekady polskiej transformacji. Nie wszystkie osoby i osobistości, mimo kilkakrotnych zapewnień, spełniły swoją obietnicę i przekazały swoją wypowiedź. Te głosy, które Lech Wałęsa otrzymał, publikujemy w tym tomie. Mają one, co zrozumiałe, różny ciężar gatunkowy, w różnej konwencji są napisane i zwracają uwagę na odmienne aspekty wydarzeń pamiętnego roku 1989. Po
Zbawienna żelazna kurtyna
W tekście Habermasa rzuca się w oczy brak również innego ważnego dla Europy doświadczenia - wydarzeń 1989 roku. Można wprost odnieść wrażenie, że nie pozostawiły one u niemieckiego filozofa żadnego śladu poza nostalgią za "złotymi czasami", - jak określił to marksistowski historyk Eric Hobsbawm - kiedy po drugiej wojnie światowej zachodnia Europa mogła żyć w zadowoleniu i bezpieczeństwie pod ochronnym parasolem Stanów Zjednoczonych. W okresie zimnej wojny - który dla świata nie był wcale czasem pokoju i stabilizacji - zachodni Europejczycy mogli w spokoju rozwijać i kultywować te wartości, które dzisiaj Habermas chciałby nobilitować jako fundament swej "odrodzonej Europy": bezpieczeństwo socjalne i opieka ze strony państwa, laickie życie publiczne, wyrzeczenie się przemocy na rzecz bezwzględnej tolerancji, porządek międzynarodowy oparty na zasadzie multilateralizmu i przestrzeganiu prawa międzynarodowego oraz czołowej roli ONZ.
Dlatego rok 1989 w tej perspektywie pojawia się raczej jako symbol niebezpiecznej zmiany, wywrócenia dotychczasowego, wygodnego porządku. "Konstelacja, która pozwoliła uprzywilejowanym Europejczykom z Zachodu zbudować w cieniu zimnej wojny swój światopogląd, rozpadła się w 1989/90" - konkluduje nie bez żalu Habermas. Lata 90. to według niego okres zwątpienia Europejczyków we własne możliwości i zamętu, czas, w którym nie potrafią odnaleźć się w nowej rzeczywistości. I dopiero rok 2003, sprzeciw wobec interwencji amerykańskiej w Iraku oraz "nielojalność" sygnatariuszy listu ośmiu, pozwala im ocknąć się z tego stanu i odnaleźć swoją utraconą tożsamość. Jest to obraz historii ostatnich dwudziestu lat w Europie, na którym nie odnajdzie się żaden człowiek z Europy Środkowej i Wschodniej.
Na dodatek argumenty przytaczane przez Habermasa aż nazbyt przypominają te, którymi w latach 70. i 80. posługiwali się niektórzy niemieccy politycy socjaldemokratyczni, dla których przyjaciółmi byli Edward Gierek, Wojciech Jaruzelski i silni przywódcy z Moskwy, polityka Waszyngtonu uważana była za "nieodpowiedzialne rodeo", a działania demokratycznej opozycji w krajach Europy Środkowej za niebezpieczeństwo dla światowego pokoju. "Odrodzona Europa" Habermasa jest kolejnym wcieleniem tamtego sposobu myślenia. Tożsamość rozbudzonych sprzeciwem wobec interwencji w Iraku Europejczyków ma być znów skonstruowana w opozycji do dwóch podstawowych zagrożeń: ze strony Ameryki i Europy Środkowowschodniej. Habermas zaleca nawet instytucjonalizację tej nowej sytuacji poprzez zainicjowanie przez Niemcy i Francję mechanizmu prowadzącego do stworzenia rdzenia Unii Europejskiej, awangardy nowej europejskiej polityki, tak aby skutecznie przeciwstawić się - jak to wyraził wprost - dalszej "obstrukcji"

W prowadzonych od lutego do kwietnia 1989 rozmowach "okrągłego stołu" Wałęsa stoi na czele delegacji opozycji. W wyniku rozmów ponownie zostaje zalegalizowana "Solidarność", a także rozpisane zostają wybory do Sejmu i Senatu. W wolnych w 35 proc. wyborach do Sejmu oraz całkowicie wolnych wyborach do Senatu "S", występująca pod szyldem Komitetu Obywatelskiego (złożona z autorytetów struktura, utworzona pod auspicjami Wałęsy w grudniu 1988), odnosi miażdżący sukces. Do parlamentu dostają się prawie wszyscy kandydaci "S" - wcześniej każdy z nich zrobił sobie wyborcze zdjęcie z Wałęsą.
Gdy po wyborach prezydentem zostaje wybrany gen. Wojciech Jaruzelski, a misję tworzenia rządu otrzymuje od Sejmu gen. Kiszczak, Wałęsa wzywa dotychczasowych sojuszników PZPR: ZSL i SD - do zawarcia koalicji z "S". Umożliwia to powstanie rządu Tadeusza Mazowieckiego - pierwszego niekomunistycznego gabinetu w krajach tzw. bloku radzieckiego.
Rok 1989 kończy Wałęsa triumfalną wizytą w USA, podczas której jako trzeci obcokrajowiec, nie pełniący oficjalnej funkcji, przemawia w amerykańskim Kongresie.
Rok 1989 przyniósł upadek systemu totalitarnego w Polsce, a porozumienia zawarte przy Okrągłym Stole dały początek reformom gospodarczym i po¬li¬tycz¬nym. Takie opi¬nie dominują w środowiskach prawicowych naszego kraju. Kolejne rządy prawicowe, począwszy od gabinetu Tadeusza Mazowieckiego a na ak¬tu¬al¬nym skoń¬czyw¬szy, nadające so¬bie przydomek pierwszych niekomunistycznych, de¬kla¬rują konieczność pełnego rozliczenia się z PRL-owską prze¬szło¬ścią i wy¬peł¬nie¬nia zo¬bo¬wią¬zań złożonych narodowi przy Okrągłym Stole.
I oto nagle zdarzył się cud. Dzięki przekształceniom 1989 roku jesteśmy dziś razem z Niemcami w NATO. To jest nasz pierwszy wspólny sojusz militarny. Od 1 maja tego roku Polska jest w UE, wielkim sojuszu politycznym. Dzięki zmianom zapoczątkowanym w Polsce Niemcy mogły się zjednoczyć. Mimo tego wielkiego cudu budzą się uprzedzenia i stare obrazy wroga.
Dlatego musimy uważać, aby rany w stosunkach polsko-niemieckich, które dopiero co się zagoiły, nie zostały rozdrapane. To mogłoby wywołać reakcje, nad którymi być może nie będziemy w stanie zapanować. Szkody dla obydwu krajów byłyby nieobliczalne.
Rok 1989 stanowi ważną cezurę w dziejach Polski. Odzyskanie niepodległości, przywrócenie systemu demokratycznego i zasad gospodarki wolnorynkowej są wystarczającymi powodami by traktować tę datę jako przełomową. W pewnym cieniu tych wielkich wydarzeń jest, będący wynikiem demokratyzacji, fakt, najpierw znacznego osłabienia ingerencji cenzury, a rok później jej zniesienia. Dało to ogromną szansę prasie katolickiej, która wreszcie mogła jawnie prezentować swoje stanowisko. Co zrozumiałe, ten nurt polskiej prasy (1) koncentrował swą uwagę na zagadnieniach religijnych, ale nieco uwagi poświęcał także problematyce politycznej, w tym stosunkom międzynarodowym. W tej dziedzinie najwięcej artykułów poświecił integracji europejskiej, ale zaraz na drugim miejscu znalazła się problematyka związana z ONZ.
Przemiany demokratyczne
Rok 1989 przyniósł Polsce demokrację, wolność i rynek. Najpierw, od lutego do kwietnia toczyły się obrady „Okrągłego Stołu”, podczas których ustalono historyczny kompromis w zakresie reform politycznych i gospodarczych.
Prawdziwą cezurą zmian były czerwcowe wybory do Sejmu i Senatu i powołanie nowego zdominowanego przez dotychczasową opozycję rządu z premierem Tadeuszem Mazowieckim. Dawną omnipotencję władzy, także w dziedzinie gospodarczej zastąpiła przedsiębiorczość, która w największym stopniu zmieniła polski pejzaż.
Rok 1989 przyniósl zasadnicze zmiany spoleczne i polityczne w Europie Srodkowej. Polska wraz z innymi krajami tego regionu weszla na droge pluralizmu, stajac sie ponownie panstwem demokratycznym. Nie jest to jednak proces zakonczony, bo rany, jakie pozostaly w sercach, umyslach i sumieniach ludzkich nie goja sie tak szybko. Spustoszenie, zwlaszcza w dziedzinie etycznej jest ogromne. Spoleczenstwo polskie potrzebuje odnowy moralnej, przemyslanego programu prze-budowy panstwa w duchu solidarnosci i poszanowania godnosci osoby ludzkiej. Mówilem o tym w przemówieniu do Biskupów polskich z okazji wizyty ad limina Apostolorum. Stajemy w obliczu nowych zagrozen i nowych wyzwan, jakie niesie zmieniona sytuacja spoleczno-polityczna. Konieczna jest wiec wspólpraca wszyst-kich ludzi dobrej woli, wszystkich, którym zalezy na losach naszej Ojczyzny, potrzebna jest pomoc Kosciola. Jest on, powiedzialbym, niezbedny w tym procesie budowy przyszlosci, kladzenia fundamentów pod demokratyczne panstwo, w którym kazdy czuje sie dobrze i bezpiecznie, gdzie sa chronione podstawowe wartosci ludzkie i chrzescijanskie, gdzie troska o dobro wspólne zajmuje pierwszorzedne miejsce.

Podoba się? Tak Nie