profil

Mój stosunek do Romantyzmu - bohaterów, idei, twórców.

poleca 85% 133 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Jacek Soplica

Określ w dowolnej formie (wskazany esej) swój stosunek do epoki romantyzmu uwzględniając bohaterów, idee i twórców.

Romantyzm w Polsce to czas wielkich zrywów i przemian narodowych. Czas powstania listopadowego, Wielkiej Emigracji i ostatniego wielkiego czynu niepodległościowego – powstania styczniowego. Okres wielkiej nadziei pokładanej w Napoleonie i wielkich rozczarowań politycznych i społecznych. Czas wiary w moc indywidualnej jednostki i jej geniuszu. Romantyzm to niezwykły okres, kiedy uczucie góruje nad rozumem, gdy namiętność i ekspresja dominuje w dziełach artystów, pisarzy i poetów. Liczy się fantazja, nieskończoność, niepokój. I właśnie to w romantyzmie mnie fascynuje. Ten wszechobecny chaos ludzkich uczuć, egzotyczny świat otoczony pewną tajemniczością. Romantyzm to wielka zagadka, którą odgadywałam stopniowo, poznając jej piękno i rozumiejąc jej znaczenie.
W romantyzmie przekazywanie wszelkich prawd między sferą ducha a człowiekiem odbywa się za pomocą niezwykłych zjawisk natury, snów, objawień, przeczuć. Tylko lud nieskażony przez cywilizację i poeci potrafili nawiązywać kontakt z tym zakrytym światem (Ballady i romanse, Dziady część II i III, Nie-Boska komedia). Tylko oni bowiem kierowali się intuicją, wiarą i uczuciem. Potrafili usłyszeć głos natury, która przywoływała ich swoim pięknem i nieskazitelnością. Rozum i zmysły nie są w stanie wyjaśnić tajemnicy istnienia wszechrzeczy, w tym także duchowego życia człowieka. Zbudowany na ich podstawie obraz świata dotyczy bowiem jedynie zewnętrznej powłoki zjawisk, nie ukazując ich wewnętrznej istoty. Rzeczywistość jest niedostępna dla rozumu ludzkiego. Świat można poznać jedynie sercem.
Literatura romantyczna wykreowała specyficzny typ bohatera literackiego, który bardzo mi zaimponował. Jest to postać o nieprzeciętnej indywidualności i bogatej psychice, która wszystkie uczucia takie jak miłość, nienawiść, cierpienie, rozpacz przeżywa w sposób zwielokrotniony, powadzony często do samobójczej śmierci. Właśnie taki był Werter, bohater powieści Joanna Wolfganga Goethego, człowiek przeżywający rozterki moralne, którego nieszczęśliwa miłość doprowadza do obłędu i samobójstwa. Wielka romantyczna miłość była również przyczyną tragedii Giaura, tytułowego bohatera powieści poetyckiej Jerzego Gordona Byrona. Swą miłość do tureckiej branki Leili przeżywa on w sposób zwielokrotniony, zatraca się w rozpamiętywaniu własnego nieszczęścia, staje niemal na granicy obłędu. W polskiej literaturze taki typ bohatera reprezentuje Gustaw, bohater IV części „Dziadów”. On także popełnia samobójstwo z powodu nieszczęśliwej miłości, w momencie, gdy okazuje się, że jego ukochana jest „wietrzną istota”, którą oślepiło złoto.
Literatura romantyczna rozwijała się w specyficznych warunkach politycznych, a mianowicie w okresie niewoli narodowej, toteż nieszczęśliwego kochanka zastąpił wojownik o wolność ojczyzny. Takim nowym modelem bohatera romantycznego jest Konrad Wallenrod i Konrad z III części „Dziadów”. Ponieważ samotne działanie jest uznawane za główny błąd szlacheckiego rewolucjonizmu, pojawia się typ bohatera romantycznego, reprezentowanego przez Jacka Suplicę, który nie wierzy już w skuteczność samotnego działania, lecz szuka poparcia dla realizacji swych zadań w całym narodzie. Nowy bohater poznanie utożsamia z mistycznym przeżyciem, duchowym zjednaniem z esencją bytu, porzuca racjonalne sposoby dotarcia do prawdy i świadomie odrzuca dystans do przedmiotu poznania. Wierzy, że droga do prawdy wymaga maksymalnej szczerości przeżycia. Dlatego fizycznie i duchowo wznosi się na szczyty ludzkich możliwości (Kordian na Mount Blanc), by tam, w oderwaniu od ziemi, cielesności i ludzkich granic, osiągnąć oświecenie i zrozumieć sens istnienia.
Taki bunt jest postawą typową dla każdego młodego pokolenia, także naszego i to właśnie tak mnie zafascynowało w epoce romantyzmu. Ta chęć poznania tajemnic świata, to dążenie do pokonania własnych słabości i strachu, to uczucie oplatające wszystko i wszystkich. Wierzę, że jeśli tylko ludzie współcześni potrafiliby zrozumieć serce romantyka takie, jakie było ono naprawdę – szczere i cierpiące, patrzyliby na świat oczami duszy i byliby bardziej wrażliwi na piękno, które przecież nigdy nie znika, ale coraz trudniej jest je dostrzec wśród fałszu i nienawiści dzisiejszego świata.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty

Ciekawostki ze świata
Teksty kultury