profil

Skamander-Kabaret w kulturze polskiej XX wieku.

poleca 85% 313 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Skamander
Skamander był najbardziej popularnym ugrupowaniem poetyckim w latach II Rzeczypospolitej. Nazwa pochodzi od tytułu wydawanego od 1920 roku miesięcznika poetyckiego „Skamander”. Do skamandrytów należeli: Julian Tuwim, Jan Lechoń, Antoni Słonimski, Kazimierz Wierzyński oraz Jarosław Iwaszkiewicz. Wystąpili oni wspólnie w listopadzie 1918 roku w 2 tygodnie po odzyskaniu niepodległości. Wtedy to trzej piszący wiersze studenci (Tuwim, Lechoń, Słonimski) otworzyli kawiarnię poetów „Pod Pikadorem”. Przyjaciele-malarze ozdobili ściany futurystycznymi malowidłami. Wykorzystano różne zabawne i prowokujące chwyty reklamowe. Otwarcie kawiarni było bardzo prowokacyjne. Poezję i poetów demonstracyjnie zrzucano z piedestałów, żartowano z siebie i z gości. Ustalono nawet regulamin i cennik dla publiczności wyznaczający opłaty na przykład za możliwość wypicia bruderszaftu z poetą.
Kawiarnia „Pod Pikadorem” była przykładem świetnego wykorzystania strategii skandalu, czyli przyciągania publiczności przez zachowania i teksty niezgodne z tym, co tradycyjnie uznawało się za poetyckie. Zawsze był to skuteczny sposób startu dla młodych, nikomu jeszcze nie znanych poetów.
W kawiarni i na różnych wieczorach autorskich poezję wtłaczano w kontekst zabawy i niewybrednych żartów. Skamandryci demonstrowali radosną aprobatę życia i ojczyzny. Była to świetna zabawa, a kryły się za nią całkiem poważne idee, zmieniające pogląd na role poezji. Zamiast pisać program artystyczny, młodzi wcielali go w życie. Ich niepoważne zachowania i mieszanie kpiny z twórczością burzyły przecież przeświadczenie że poezja jest zawsze sprawą wzniosłą, że powinna zachowywać należyty dystans wobec codzienności.
Poeci stawali się prawodawcami nowego stylu kultury, w obrębie którego sztuka zbliża się do codzienności. Udowodnili oni że poezja nie musi być traktowana wzniośle i poważnie. Pokazali że powaga może iść w parze z żartem i że można przełamać konwenans, nakazujący wyraźne rozdzielenie tych sfer. Wszystko to co było nie do pojęcia teraz stawało się możliwe. Przeważały tematy dotyczące kultu życia, młodości, fascynacji nową rzeczywistością i sztuką.
Kawiarnia „Pod Pikadorem” funkcjonowała tylko kilka miesięcy. Wkrótce potem utworzono grupę poetycką „Skamander”. Publiczności objawił się Jan Lechoń, którego tom „Karmazynowy poemat” został uznany za objawienie wielkiego talentu i za najlepszy poetycki debiut tamtych lat. Najbardziej wstrząsał słuchaczami poemat „Piłsudski”. Utwór, w którym patriotyczny temat został ujęty w kontekście wolności, a Piłsudski ukazany jako symbol polskiej niepodległości.
Pisząc o Skamandrytach trzeba wspomną o największym z nich, którym był Julian Tuwim. Wszystko, co pisał – liryki, satyry, utwory kabaretowe – cieszyło się wielkim powodzeniem, o jego wierszach można powiedzieć, że były napisane stylem nazwanym „poetyką skamandrytów”.
Utwory Tuwima cechuje komunikatywność. Podmiot liryczny jest stylizowany tak, aby wydawał się autoportretem autora. Często mówi o sobie jako o poecie, wplata szczegóły biograficzne odpowiadające znanym faktom z życia autora. Jest także stylizowany na kogoś zwykłego, z kim mogliby utożsamiać się czytelnicy. Poeta, a zwykły radosny człowiek, który czuje, patrzy i zapisuje. Budowa całego utworu najczęściej jest prosta i tradycyjna, tak aby łatwo się go czytało i zapamiętywało.
Świat przedstawiony w wierszach Tuwima niby nie wykracza poza banalną codzienność: wielki miasto lub urokliwy pejzaż wiejski, zwykli, prości l udzie. Całość jest przepełniona emocjonalnością.
Tuwim demonstrował odrazę do filisterstwa co jest przedstawione w wierszu „Mieszkańcy”. W utworze tym autor ośmiesza mieszczaństwo, wprost gardzi filistrem. Opowiada o tym jak wygląda ich przeciętny dzień. Najważniejsze jest dla nich gromadzenie pieniędzy, są podejrzliwi i nieufni. Ich życie jest monotonne. Relaksują się czytając gazety, ale tylko po to, żeby poznać nowe plotki. W wierszu tym poeta zastosował wulgaryzmy aby jeszcze lepiej uwidocznić jego niechęć do filistrów.
Natomiast wierszem, który pokazuje zachwyt nad codziennością życia jest wiersz „Do krytyków”. Podmiot liryczny w pewien sposób polemizuje z krytykami, których nazywa „szanownymi panami”. Podmiot wyraża swoja radość z życia. Cieszy się z otaczającego go świata: piękna natury, wiosny słońca i kwitnących kwiatów. Zachwyca się tym co go otacza, szczególnie dynamizmem i nieustającymi ruchami.


Kabaret w kulturze polskiej XX wieku.
Kabaret to typ małego teatrzyku nastawionego na rozrywkę, grającego w otoczeniu kameralnym: w małych salkach, kawiarniach, a nawet w prywatnym mieszkaniu. Program kabaretowy jest najczęściej składany, przeważają w nim krótkie formy: wiersze, piosenki, skecze, monologi, stąd duża jest rola konferansjera, który łączy poszczególne ogniwa i musi skłonić publiczność do wspólnej zabawy.
Kabaret narodził się na przełomie XIX i XX wieku w Paryżu. W Polsce sławę zdobył krakowski "Zielony Teatrzyk" (1905-1912), mający siedzibę w kawairni Jama Michalika. Z kabaretem tym związany był Boy-Żeleński.
W XX-leciu międzywojennym spośród wielu teatrzyków najbardziej znanym i najdłużej działającym był warszawski kabaret "Qui pro Quo" (z łac. pomyłka, nieporozumienie). Teksty pisali Julian Tuwim i Marian Hemar, a wykonywali je popularni aktorzy i piosenkarze: Mira Zimińska, Hanka Ordonówna, Adolf Dymsza.
Charakterystyczna cechą sceny kabaretowej jest bliski kontakt aktora i widza. Kabaret jakby zakłada, że widz i aktor dobrze się znają, że mają te same poglądy, idee, gusty. Twórcy kabaretowi kochają aluzje, parodie, trawestacje znanych piosenek. Wszystko sprawia, że kabaret jak żadna inna sztuka nadaje się do działań przekornych, do kpiny politycznej, społecznej, obyczajowej czy literackiej. Od początku istnienia kabaretu zarysowały się dwa nurty w tej twórczości:
- kabaret z satyrą polityczną i obyczajową
- kabaret z ambicjami artystycznymi
Kabaret polityczny rozkwitał w okresach walk i przełomów politycznych; posługiwał się ostra satyrą, stąd kabaretowe sceny popadały nieustannie w konflikt z cenzurą. Po wojnie, w latach 50, gatunek ten zaczęły uprawiać nieprofesjonalne teatry studenckie (łamanie państwowego monopolu w dziedzinie rozrywki). Najbardziej znane były "STS" (Studencki Teatr Satyryków), "Bim-Bom", "Piwnica pod Baranami" (1956-1997).
W latach 60 (okres zaostrzonej cenzury) na małą scenę pisał Janusz Szpotański. W tekstach tych szydził z Gomółki, z sytuacji politycznej, stworzył "operę" pt. "Cisi i Gęgacze, czyli Bal u Prezydenta" (cisi-tajniacy, gęgacze-intelektualiści). Został skazany na 3 lata więzienia.
W latach 70 popularny był kabaret radiowy "60 minut na godzinę" (teksty Marcina Wolskiego), w którym występowały "typy" charakterystyczne dla rzeczywistości PRL-owskiej: pan kierownik, młoda lekarka, docent.
Istniały kabarety, które nie miały charakteru politycznego. W latach 60 istniał telewizyjny "Kabaret Starszych Panów", który reaktywował modę retro. Anachroniczni bohaterowie, ubrani w staromodne żakiety, spodnie w prążki, getry, cylindry, borykający się z przyziemnymi udrękami życia dnia codziennego, pozwalali z dystansem i humorem ukazywać obyczajowość tamtych lat.
Kabaret artystyczny nie atakował polityki, obyczajowości, ale tradycyjne gusty i konwencje literackie. Atak na konwencje łączył się z innym stosunkiem do sztuki, jest manifestacją nowej estetyki. Taki był "najmniejszy teatrzyk świata" "Zielona Gęś" Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Teksty były miniscenkami i drukowano je w "Przekroju". Dominowały w tym teatrzyku: absurdalny humor, groteska, nonsens, przekora wobec literackich autorytetów, kpina ze stereotypów, dowcip językowy (w dialogach, didaskaliach). Poszczególne ogniwa cyklu łączy jednaki styl wypowiedzi poetyckiej i bohaterowie występujący w nim: prof Bączyński ("angelolog" walczący o Piękno, Dobro i Prawdę), Hermenegilda Kociubińska, Alojzy Gżegżółka ("fenomen nonsensu"), Piekielny Piotruś, Osiołek Porfirion i pies Fafik.
"Teatr na Tarczyńskiej" powstał w 1955 w prywatnym mieszkaniu i łączył zabawę towarzyską i eksperymenty literackie. Stał się szybko popularny i przyciągnął elitarna publiczność. Byli na Tarczyńskiej Mrożek, Grotowski, Kantor, Dejmek, Sartre. Zadebiutował tam Miron Białoszewski jako autor i wykonawca swoich tekstów; manifestował nowy stosunek do słowa, chciał je postawić w nowej sytuacji, ukazać w innym świetle, słowo było nie tylko tematem, ale i bohaterem działań scenicznych.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 6 minut

Teksty kultury