profil

Nauka o języku - zagadnienia maturalne

poleca 77% 852 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

1. Norma językowa, błąd i podział błędów
2. Kryteria poprawności językowej
3. Podstawowe funkcje języka
4. Pojęcie kultury języka
5. Słowniki niezbędne użytkownikom polszczyzny
6. Wyrazy bliskoznaczne i pokrewne
7. Styl, jego cechy i rodzaje
8. Gwara
9. Stylizacja językowa
10. Zapożyczenia językowe
11. Powstanie polskiego języka literackiego
12. Najdawniejsze zabytki języka polskiego
13. Dawne procesy fonetyczne i ich ślady we współczesnym języku polskim
14. Stosowanie w pisowni polskiej zasad: historycznej i fonetycznej
15. Przedstaw schemat aktu komunikacji i omów go
16. Wyrazy podzielne i niepodzielne słowotwórczo, ich budowa i znaczenie
17. Słownictwo w ograniczonym zasięgu, specjalistyczne, środowiskowe i regionalne
18. Archaizmy i nealogizmy
19. Relacje pomiędzy znaczeniem słowotwórczym, a realnym wyrazu
20. Treść i zakres znaczeniowy wyrazu
21. Wieloznaczność wyrazów
22. Typy synonimów
23. Charakterystyka języka potocznego
24. Tropy poetyckie
25. Stylistyczne środki językowe
26. Współczesna polszczyzna
27. Zasady ortografii polskiej
28. Akcent języka polskiego

1. Norma językowa, błąd i podział błędów.


Używanie jeżyka (wyrazów i form gramatycznych) zgodnie z obowiązującą w danym okresie i w danym środowisku normą językową; unikanie błędów językowych.

Norma językowa - zasób środków językowych (wyrazów, form gramatycznych, konstrukcji składniowych) używanych w danym okresie przez dane społeczeństwo oraz reguły ich stosowania i doboru, zarejestrowane w słownikach i gramatykach. Norma językowa opiera się na powszechnym zwyczaju językowym obowiązującym w śród wykształconych warstw społecznych. Możliwości języka - tkwiące w jego systemie, który zawiera wszystkie wzorce tworzenia i odmiany wyrazów oraz łączenia ich w konstrukcje składniowe - są w całości i w taki sam sposób wyzyskiwane w poszczególnych okresach historycznych. O wyborze tych, a nie innych, wzorców jako właściwych, o ograniczeniach w ich stosowaniu decyduje zwyczaj językowy. Nie każda więc forma zgodna z regułami i wzorcami systemowymi wchodzi w skład normy, tzn. jest w danym okresie przez daną grupę używana i aprobowana.

Błąd językowy - odstępstwo od obowiązującej normy językowej, które wynikają z jej nieznajomości, pojawia się bez woli nadawcy wypowiedzi; także - przypadkowa i niepotrzebna innowacja językowa.
Najczęściej są spotykane błędy ortograficzne i interpunkcyjne; one też są najbardziej uświadamianymi typami b.j. W mniejszym stopniu jest uświadamianie istnienie błędów gramatycznych, np. wymawianych (np. lyst zamiast: list, karnister zamiast: kanister), fleksyjnych (np. ta pomarańcza, nie: ten, ta pomarańcz; szedłem, nie: szłem; wziąłem, nie: wziełem), słowotwórczych (np. dopełniacz Im. Tłuszczów, nie: tłuszczy; biernik Ip. zaimka ta ma postać tą, nie: tą), składniowych (np. zarówno dziewczęta oraz chłopcy zamiast: zarówno dziewczęta, jak i chłopcy), frazeologicznych (np. odnaleźć genezę zamiast: odnaleźć źródło lub wyjaśnić genezą czego; identyczny jak ten zamiast: identyczny z tym oraz taki sam jak ten), stylistycznych (użycie w danej wypowiedzi środków językowych nie dostosowanych do jej charakteru i funkcji). B.j. powstają najczęściej w wyniku analogii, np. rodzaj żeński szłam i stąd analogicznie w rodzaju męskim szlem zamiast formy historyczne motywowanej szedłem, oraz w wyniku kontaminacji dwu istniejących jednostek językowych, np. niepoprawne pełnić rolą (pełnić funkcję + grać rolę). Najważniejszą przyczyną b.j. pozostaje zawsze nieznajomość gramatyki.

Błędy językowe dzieli się na:
a) zewnętrznojęzykowe:
- ortograficzne – używanie niewłaściwych liter i połączeń literowych w zapisie, niewłaściwa pisownia łączna lub rozdzielna, niewłaściwe używanie wielkich i małych liter na początku wyrazów.
- interpunkcyjne – brak właściwego znaku interpunkcyjnego (zwłaszcza przecinka), zbędne użycie znaku interpunkcyjnego, użycie niewłaściwego znaku interpunkcyjnego.
b) wewnętrznojęzykowe
- fleksyjne – niewłaściwa forma wyrazu, np. wykonywuję,
- składniowe – wykładać matematyki – wykładać matematykę,
- słownikowe (leksykalne) – adaptować dziecko – adoptować dziecko,
- frazeologiczne – odgrywać znaczenie – mieć znaczenie, grać rolę,
- fonetyczne – muszem – muszę,
- stylistyczne – mieszanie cech różnych stylów.

2. Kryteria poprawności językowej


Kryterium zwyczaju społecznego
Ma bardzo szeroki zakres zastosowania, dotyczy bowiem zarówno wymowy, jak też doboru, budowy i odmiany
wyrazów, wreszcie składni. Na podstawie powszechnego zwyczaju społecznego zyskują aprobatę nawet takie wyrazy i
formy gramatyczne, które nie są zgodne z systemem językowym.
Czy dana forma jest w powszechnym użyciu, czy ma ograniczony zasięg?
miejsca siedzące - nie miejsca siedzą, lecz ludzie / wziąć - wziąść
Kryterium zgodności z systemem jeżyka
Systemem nazywamy uporządkowany układ elementów pewnej całości, a także zbiór elementów tworzący całość,
której charakterystyczną cechą jest wzajemne powiązanie i logiczne uporządkowanie jej części składowych.
Podstawowe elementy języka to jego słownictwo i gramatyka, czyli zasady tworzenia wyrazów i ich łączenia w zdania.
Uporządkowany zbiór tych elementów nazywamy systemem języka.
Czy dana forma jest zgodna z zasadami gramatyki języka polskiego?
poszedłem - czasownik l.poj, rodź. męski, czas przeszły
1. zrobił - em l. poszedł - em
2. zrobił - es 2. poszedł - es
3. zrobił - 0 3. poszedł - 0

Kryterium narodowe
Kryterium to ma długą tradycję w ocenianiu poprawności języka. Stosowano je zwłaszcza w tych okresach, kiedy język
polski ulegał zepsuciu wskutek nadmiernych wpływów obcych i kiedy ludzie światli, zdając sobie z tego sprawę,
walczyli o czystość polszczyzny.
Dlaczego niektóre obce formy rażą nasze poczucie językowe?
helikopter (jęz. grecki), sputnik (jęz. rosyjski), nylon (jęz. angielski)
Kryterium przydatności funkcjonalnej
Dotyczy ono zarówno posługiwania się środkami już utrwalonymi w języku, jak zwłaszcza wszelkiego typu
neologizmami. Jak wiadomo, podstawową funkcją języka jest funkcja komunikatywna. Pożądany kontakt nawiążemy
wtedy, kiedy nasze wypowiedzi będą nie tylko poprawne gramatycznie, ale sensowne i precyzyjne.
Czy treść jest zrozumiała, czy jest jednoznaczna, czy ma sens, czy poszczególne słowa mają taką samą treść
stylistyczną, czy wszystkie elementy składowe są potrzebne?
Zabójstwo policjanta wstrząsnęło ludźmi.
prowadzić sprzedaż - sprzedawać
Kryterium autorytetu kulturowego
Odwołanie się do wszelkiego rodzaju słowników: języka polskiego, wyrazów obcych itp.

3. Omów funkcje języka. Podaj przykłady typów tekstów, w których te funkcje występują.


Każda wypowiedź służy komunikacji językowej czyli porozumieniu się. Akt porozumienia się zachodzi między nadawcą i odbiorcą za pomocą kodu, czyli systemu języka.
1.Funkcja komunikatywna, czyli funkcja, która zapewnia porozumienie się między nadawcą i odbiorcą przy założeniu, że będą porozumiewać się tym samym kodem. Jednak może być różny cel naszych wypowiedzi i wówczas język będzie spełniał inne określone funkcje.
2.Funkcja informacyjna lub poznawcza – używamy jej wówczas, gdy informujemy o faktach i zdarzeniach poszerzających naszą wiedzę. Taką funkcję spełniają teksty artykułów w gazetach, rozdziałów podręczników, wykładów.
3.Funkcja ekspresywna – używając tej funkcji wyrażamy stan naszych uczuć, np. czyni to podmiot liryczny w wierszu, czy my witając odwiedzającego nas.
4.Funkcja impresywna – powoduje, że wywieramy wpływ na zachowanie otoczenia, które skłaniamy do określonych zachowań. Funkcja ta jest wykorzystywana np. w prośbach listownych o pomoc dla chorych dzieci, tzw. apelach. Taką funkcję spełnia też komenda wojskowa, tekst reklamy telewizyjnej lub prasowej.
5.Funkcja fatyczna – niektóre składniki tekstu są stosowane po to, aby sprawdzić, czy nie został zakłócony kontakt między nadawcą a odbiorcą, np. przy rozmowach telefonicznych.

4. Pojęcie kultury języka


Wyrażenie „kultura języka" jest wieloznaczne. Może ono oznaczać stopień umiejętności językowych lub świadomą pracę nad doskonaleniem, czyli uprawą (kultura z lać. cultura - uprawa) języka, opartą na jego umiłowaniu. Praca nad kulturą języka nie jest łatwa i nie zawsze daje zgodne z zamierzeniami rezultaty. Słuchając wypowiedzi ludzi różnych środowisk i zawodów, czytając codzienną prasę, często słusznie zwracamy uwagę na błędy językowe i stylistyczne. Warto się zastanowić nad tym, dlaczego tak się dzieje, dlaczego wielu ludzi mówi po polsku źle lub niedbale, jeśli nasz jeżyk osiągnął w ciągu wieków wysoki poziom rozwoju. Należy zdać sobie sprawę z tego, że między zasobem środków, jakie posiada język, a umiejętnością posługiwania się nimi przez poszczególne osoby zachodzą istotne różnice ilościowe i jakościowe. Aby te różnice w pewnym stopniu zniwelować, trzeba się przede wszystkim starać dobrze poznać język ojczysty, jego słownictwo i gramatykę. Trzeba również przestrzegać podstawowych warunków kultury języka, mianowicie komunikatywności, czyli zrozumiałości wypowiedzi, jej poprawności i estetyki. Podnoszenie własnych umiejętności językowych wymaga świadomej, systematycznej pracy, która daje wiele korzyści i satysfakcji. Kto bowiem mówi w sposób mało zrozumiały, niepoprawny lub niedbały, nie nawiązuje pożądanego kontaktu ze swymi rozmówcami, nie potrafi też przekonać ich o swoich racjach. Kultura wypowiedzi natomiast umożliwia sprawne i skuteczne porozumienie się ludzi, a w rezultacie ułatwia ich zgodne współżycie i racjonalną współpracę.

5. Jakie znasz słowniki języka polskiego? Omów ich przydatność.


Słownik ortograficzny – ma on za zadanie rozstrzygnąć wątpliwości dotyczące pisowni i interpunkcji,
Słownik języka polskiego – rozstrzyga wątpliwości leksykalne,
Słownik wyrazów bliskoznacznych – ma za zadanie wzbogacanie naszego słownictwa,
Słownik poprawnej polszczyzny – rozstrzyga wątpliwości dotyczące fleksji i słowotwórstwa,
Słownik wyrazów obcych – rozstrzyga wątpliwości dotyczące znaczenia wyrazów obcych, zapożyczonych,
Słownik terminów literackich – zawiera wiadomości z teorii literatury i poetyki,
Słownik frazeologiczny – sięgamy po niego wówczas, gdy chcemy rozstrzygnąć wątpliwości dotyczące poprawnego użycia zwrotów, wyrażeń i fraz współczesnej polszczyzny.

6. Wyrazy bliskoznaczne i pokrewne


synonim [od gr. synónymos = współimienny], in. wyraz bliskoznaczny. Wyraz bliski znaczeniowo innemu wyrazowi (lub niekiedy z nim jednoznaczny, np. auto -samochód), zwykle różniący się od niego odcieniem znaczeniowym i barwą uczuciową; np. wiatr, wicher, wichura, huragan, tajfun; śliczny, cudowny, czarujący, piękny, przepiękny, prześliczny. Rozróżniamy synonimy semantyczne i stylistyczne, biorąc za kryterium ich wartość zna-czeniową i barwę uczuciową, oraz synonimy różnordzenne i wspólnordzenne, biorąc za kryterium ich formę. Synonimy są leksykalnymi środkami stylistycznymi.
wyrazy pokrewne, wyrazy wykazujące pokrewieństwo znaczeniowe i wspólne elementy formy, utworzone bezpośrednio lub pośrednio od wspólnego wyrazu podstawowego, należące do jednej rodziny wyrazów, np. ręka, rączka, ręcznik, rękopis, zaręczyć, poręczyć, podręcznik, rękaw, rękawiczka, rękojeść itd.

7. Styl, jego cechy i rodzaje


Style dzielimy według następujących kryteriów:
wg nadawców tekstu:
indywidualne (jeden autor lub utwór);
typowe (właściwe określonej grupie mówiących lub piszących, np. styl epoki, prądu literackiego, gatunku
literackiego).
wg celów wypowiedzi: style funkcjonalne:
potoczny - wyrażenia i zwroty spotykane w języku mówionym, związki frazeologiczne o charakterze potocznym, słownictwo o zasięgu środowiskowym, silne zabarwienie uczuciowe, nieregularność składni, uproszczenia w budowie. przewaga zdań pojedynczych, stosowanie zdań bezspójnikowych, równoważniki zdań, wyrazy dosadne, przysłowia, gwara;
urzędowy - ustalone, konwencjonalne formuły i zwroty, bezosobowość i kategoryczność sformułowań (stosowanie strony biernej, zdań bezpodmiotowych, takich wyrazów jak: należy, zabrania się, jest obowiązany, powinien, uprasza się, uiścić, sprolongować, nabywać), odpowiednie rozmieszczenie i podział tekstu na punkty, podpunkty, paragrafy, charakterystyczne tytuły: ustawa, zarządzenie, okólnik;
naukowy - terminy naukowe, brak środków obrazowych i figur stylistycznych, przewaga zdań podrzędnie złożonych, wielokrotnie złożonych, o skomplikowanej budowie, ścisłość sformułowań i logiczność rozumowania, jasność i zwięzłość;
publicystyczny - komunikatywny, sugestywny, zawiera elementy obrazowe, zwięzły, tytuły wskazujące na treść
artykułu, proste środki językowe;
artystyczny - przewaga środków obrazowych nad innymi środkami językowymi, szczególne bogactwo słownictwa, obecność elementów innych stylów.

O stylu wypowiedzi decyduje głównie jej funkcja, cel, który mówiący chce osiągnąć, dobierając do niej odpowiednie środki. Do innego celu zmierza poeta tworzący wiersz, inny cel chce zrealizować autor notatki dziennikarskiej, a inny - naukowiec w wkładzie dla studentów, jeszcze inne cele mają urzędnicy układający tekst zarządzenia czy listu w sprawach służbowych, a w jeszcze innych celach wypowiadają się wszyscy codziennie porozumiewając się z najbliższym otoczeniem. Wszystkie osoby wypowiadające się w podobnym celu i w zbliżonych okolicznościach sięgają też po podobne, wypróbowane już środki językowe i tak kształtują się style funkcjonalne, odmiany stylistyczne języka, obsługujące poszczególne dziedziny życia. Im więcej jest tych dziedzin i im bardziej się one różnią, tym więcej jest też stylów funkcjonalnych. We współczesnym języku polskim wyróżniamy ich zwykle pięć: styl potoczny, styl naukowy, styl urzędowy, styl publicystyczny i styl artystyczny. Każdemu rodzajowi stylu nadaje charakter inny zespól dominujących w nim środków językowych.

Styl potoczny
Stylem potocznym posługujemy się w życiu codziennym w kontaktach z najbliższym otoczeniem, a więc przede wszystkim w rozmowach. Ponieważ nasz rozmówca nas widzi i słyszy, a także patrzy na to samo co my, często pomijamy w wypowiedzi to, co już wynika z sytuacji i co sygnalizujemy intonacją, mimiką lub gestem i wypowiadamy się w sposób skrótowy, niepełny, na ogół zdaniami pojedynczymi lub powiązanymi bezspójnikowo, czasem urwanymi, jeśli coś zmieni bieg naszych myśli. Prosta, swobodna, często nieregularna budowa zdań - to pierwsza podstawowa cecha stylu potocznego, drugą, nie mniej istotną, stanowi charakterystyczne słownictwo. Rozmawiamy najczęściej o konkretnych sprawach bieżących, które nas gniewają cieszą lub wzruszają, toteż mówiąc używamy często wyrazów dosadnych, o silnym zabarwieniu uczuciowym, a prawie zawsze - wyrazów zwyczajnych, niewyszukanych, dobrze znanych i używanych właśnie w naszym środowisku. Tylko w rozmowach z osobami spoza tego środowiska staramy się zastępować słowa, których środowiskową odrębność wyraźnie odczuwamy, wyrazami potocznymi używanymi ogólnie. Styl potoczny - to podstawowa odmiana języka, którą posługujemy się w mowie, ale która przenika także do różnych odmian języka pisanego. Elementy stylu potocznego, umiejętnie użyte, uzupełniają i odświeżają język poetycki, a utrzymane w stylu potocznym dialogowe partie powieści doskonale malują przedstawiane przez pisarza środowisko i charakteryzują postacie.

Styl naukowy
Mimo, że prace naukowe dotyczą bardzo różnych dziedzin, mają jednak wiele cech wspólnych, znajdujących odbicie właśnie w stylu, jakim są pisane. Celem każdej pracy naukowej jest wyciągnięcie wniosków mniej lub bardziej ogólnych z jakiejś obserwacji, badań lub eksperymentów, żeby czytelnika przekonać o słuszności tych wniosków, autor musi jasno i dokładnie przedstawić swoje badanie czy obserwacje i udowodnić poprawność swojego rozumowania. Oparcie się na obserwacji i rozumowaniu w zasadzie wyłącza ze słownictwa stylu naukowego wyrazy zabarwione uczuciowo, niezbędna ogólność formułowanych sądów wymaga wyrazów abstrakcyjnych, a potrzeba dokładności, ścisłości narzuca naukowcom posługiwanie się wyrazami o ściśle określonym znaczeniu, czyli terminologią przyjętą w danej dziedzinie. Często autor pracy naukowej dla uniknięcia niejasności dokładnie określa znaczenie terminów, których używa lub które wprowadza dla nazwania nowych zjawisk. Bardzo dużą część terminologii naukowej stanowią wyrazy obce, co wiąże się z międzynarodowym charakterem nauki. Rozmaite związki i zależności, które naukowiec musi brać pod uwagę oraz skomplikowany niejednokrotnie tok jego rozumowania najlepiej oddają zdania wielokrotnie złożone, toteż ich częste występowanie jest charakterystyczne dla składni tego stylu.

Styl urzędowy
Styl urzędowy jest odmianą języka pisanego, której używa się w wypowiedziach związanych z działalnością różnego rodzaju instytucji społecznych i państwowych. Każda instytucja ma jakąś ściśle określoną dziedzinę działania. Znajduje to odbicie w dość ścisłej typizacji i schematyczności wypowiedzi urzędowych. Typ wypowiedzi jest zwykle określony w jej tytule: ustawa, rozporządzenie, protokół, instrukcja, wezwanie itp. Z rodzajem wypowiedzi związane są najczęściej określone formuły, zwłaszcza początkowe i końcowe, oraz określone schematy ujmowania treści, wyrażające się np. w podziale tekstu na punkty czy paragrafy.
Bezosobowość instytucji wpływa na brak w stylu urzędowym wyrazów i form obrazowych lub silniej zabarwionych uczuciowo, narzuca natomiast stylowi urzędowemu rozmaite sformułowania bezosobowe, jak np. Nie palić, Uprasza się o ciszę itp. W słownictwie stylu urzędowego znaczną rolę odgrywają terminy specjalne, zwłaszcza z dziedziny administracji, handlu i prawa (np. nabywca, spadkodawca) oraz tradycyjne wyrażenia z zwroty poza tym stylem już nie używane, jak np. uiścić opłatę, uregulować rachunek itp.

Styl publicystyczny
W przeciwieństwie do stylów naukowego i urzędowego styl publicystyczny nie ma tak wyraźnego charakteru i występuje w kilku odmianach. Styl ten obsługuje prawie całe piśmiennictwo przeznaczone dla tzw. masowego odbiorcy, a więc takie rodzaje wypowiedzi jak np. notatka informacyjna i artykuł publicystyczny, komunikat prasowy i reportaż, felieton i publikacja popularnonaukowa. Dziennikarską odmianę stylu publicystycznego charakteryzuje mniej lub bardziej szerokie stosowanie elementów języka potocznego, przede wszystkim prostej i naturalnej składni oraz potocznego słownictwa, a zwłaszcza obrazowych potocznych wyrażeń i zwrotów przenośnych, podnoszących sugestywność wypowiedzi i ułatwiających nawiązanie kontaktu z masowym czytelnikiem. Styl ten odznacza się także zwięzłością, widoczną szczególnie w notatkach prasowych, mini-reportażach i skrótowych tytułach. W formach bardziej opisowych, jak np. reportaż środowiskowy, styl publicystyczny ciąży ku stylowi artystycznemu, natomiast w pracach popularnonaukowych i obszernych artykułach na tematy ogólniejsze (np. gospodarcze, naukowe, społeczne) -zbliża się często do stylu naukowego.

Styl artystyczny
Stylem artystycznym posługują się pisarze i inni poeci tworząc dzida literackie. Styl ten ma wyjątkowy charakter i wyjątkowe miejsce wśród innych stylów. Charakteryzuje go przede wszystkim ogromna różnorodność, własny styl mają nie tylko epoki czy kierunki literackie, nie tylko poszczególne gatunki, ale także poszczególni pisarze, a nawet poszczególne dzieła. Od innych stylów różni się styl artystyczny niezwykłym bogactwem środków. Każdy styl ma np. jakieś zarezerwowane na swój użytek słownictwo, ale styl artystyczny, może swobodnie korzystać także ze słownictwa wszystkich innych stylów; może też tworzyć wyrazy nowe, tzw. neologizmy, stosować słownictwo dawne, tzw. archaizmy, może posługiwać się gwarą, a także wszystkimi innymi środkami, jakie tylko są w języku. W utworze literackim język pełni przede wszystkim funkcję estetyczną, jest tworzywem, z którego powstaje dzieło sztuki; ważne jest nie tylko to, co pisarz mówi, ale przede wszystkim to, jak mówi.

8. Gwary środowiskowe i zawodowe.


O gwarze środowiskowej lub socjokletach czy żargonach mówimy wówczas, gdy określona społeczność ma swój odrębny sposób porozumiewania się. Wówczas posługuje się charakterystycznym słownictwem, nacechowaną emocjonalnie frazeologią, a nawet określeniami tajnymi, znanymi tylko jej członkom. Mamy następujące rodzaje gwar środowiskowych i zawodowych: uczniowska (szkolna), lekarska, aktorska, żołnierska, więzienna, myśliwska, wędkarska.

9. Co oznacza termin stylizacja? Podaj różne przykłady stylizacji


Stylizacja językowa to świadome naśladowanie określonego stylu językowego, które ma za zadanie zbliżenie utworu pod względem struktury do typowych cech danego stylu. Najważniejszymi odmianami stylizacji w literaturze są:
- archaizacja – jest stosowana najczęściej w powieściach historycznych w celu odtworzenia kolorytu epoki. Wówczas pisarz wprowadza językowe środki archaizujące z zakresu fonetyki, fleksji, składni, głównie ze słownictwa. Przykładami utworów, w których zastosowano archaizację są „Popioły” Żeromskiego i „Trylogia” Sienkiewicza.
- Dialektyzacja (stylizacja gwarowa) – polega ona na nadaniu utworowi cech typowych dla języków gwarowych. Stosuje się ją w celach charakteryzacyjnych, tzn. w celu odtworzenia atmosfery danego regionu. Stosuje się ją w utworach przedstawiających środowisko wiejskie. Utworami, gdzie zastosowano dialektyzację są „Chłopi” Reymonta, „Wesele” Wyspiańskiego, „Na Skalnym Podhalu” Przerwy – Tetmajera. Z uwagi na charakterystyczne cechy gwar ogromna rolę w dialektyzacji odgrywają językowe środki fonetyczne, np. mazurzenie.
- Stylizacja środowiskowa – polega na odtwarzaniu w utworze literackim atmosfery i kolorytu określonego środowiska, np. uczniowskiego, studenckiego, kupieckiego, artystycznego, złodziejskiego, myśliwskiego. Autor dokonuje zabiegów stylizacyjnych przez wprowadzenie do utworu wyrazów i zwrotów charakterystycznych dla danego środowiska, np. Prus czyni to w „Lalce”. W pamiętniku Rzeckiego występują elementy stylu potocznego, innym stylem posługują się studenci, jeszcze innym Żydzi. Zastosowano tu indywidualizację środowiskową stylu.

10. Zapożyczenia językowe


Zapożyczenia językowe dzielą się na:
- właściwe - są to wyrazy przejęte bezpośrednio z jakiegoś obcego języka o zmienionej pisowni, dostosowanej do polskiej ortografii (egzamin, koks)
- repliki (kalki wyrazowe) - są to wyrazy, których części składowe są dosłownym tłumaczeniem wyrazów obcych (światopogląd z jęz. niem.)
- cytaty - wyrazy nieodmienne przeniesione dosłownie z języka obcego o takim samym brzmieniu i pisowni (jury)
- sztuczne całkowicie przyswojone - są to wyrazy utworzone ze składników należących do różnych języków obcych
(telewizja - tele + wizja )
Czy jednak należy bezwzględnie potępiać wszelkie zapożyczenia z języków obcych? Moim zdaniem takie stanowisko byłoby na pewno zbyt skrajne, gdyż wskutek trwających od dawna, a dziś szczególnie żywych kontaktach międzynarodowych wszystkie języki podlegają w pewnym stopniu obcym wpływom. Wydaje mi się, że zwalczanie wyrazów obcego pochodzenia, które się już utrwaliły w naszym języku i są powszechnie używane nie ma większego sensu, a poza tym byłoby nieskuteczne. W wielu jednak wypadkach używanie wyrazów obcych jest zdecydowanie niewskazane, mianowicie:
- nie należy używać wyrazów obcych, jeśli istnieją ogólnie znane ich polskie odpowiedniki, np. kurort - uzdrowisko, internacjonalny - międzynarodowy, partycypować - uczestniczyć);
- nie powinno się używać wyrazów obcych, jeśli nie rozumie się dobrze ich znaczenia;
- nie należy używać mało rozpowszechnionych wyrazów obcych w rozmowie z ludźmi, którzy - jak przypuszczamy -nie znają ich.

11. Powstanie polskiego języka literackiego.


Rozwój języka polskiego w ciągu pierwszych pięciu wieków jego historii determinują dwa podstawowe czynniki, oba wynikające z decyzji, którą podjął Mieszko I w 966 r. Jest to czynnik polityczno – państwowy i kulturalno – wyznaniowy. I działania władzy świeckiej, i działania Kościoła mają w tym okresie ten sam główny cel – scalanie społeczeństwa i państwa narodowego, a ty samym również scalanie języka, integrację języka narodowego.

Integracja ta zachodziła w wyniku dążeń do ukształtowania takiej odmiany polszczyzny, która by wykraczała poza regionalne przyzwyczajenia językowe. Ta odmiana musiałaby mieć formę pisaną, gdyż w mowie o wiele mocniej zaznaczają się różnice regionalne, w miarę jednoznacznie określone normy mające ogólnopolski zasięg oraz zasób środków językowych, wystarczający do przekazywania informacji dotyczących wszelkich sfer życia społeczeństwa. W odniesieniu do ówczesnych realiów taką odmianę należy określić terminem język literacki.

Do wieku XV nie można jeszcze mówić o polskim języku literackim. Funkcję takiego języka pełniła łacina. Polszczyzna miała już co prawda pokaźny dorobek, jednakże nie mogła zaspokoić wszystkich potrzeb komunikacyjnych. W polityce i dyplomacji, w sztuce i literaturze, w sprawach prawa i administrowania państwem oraz organizowania życia społecznego niezbędna była łacina. Tylko ona zresztą miała jednoznacznie ustaloną ortografię, gramatykę i normy stylistyczne, wystarczający zasób nazw i terminów. Stosowanie łaciny w wymienionych wyżej sferach życia społecznego nie było więc wynikiem hołdowania modzie czy obcym wzorcom językowym; wynikało z konkretnych potrzeb społecznych, którym jeszcze nie mogła sprostać ówczesna polszczyzna. Przyczyniało się do tego również to, że duchowni, którzy w tych sferach życia społecznego odgrywali ówcześnie ważną role, byli w znacznej części pochodzenia obcego i nie znali języka polskiego, a łaciną – jako językiem liturgicznym – posługiwali się dobrze. Stan ten zaczął się stopniowo zmieniać od 1287 r., kiedy to na synodzie w Łęczycy zażądano, by w szkołach przykościelnych nie mogli wykładać nauczyciele nie znający języka polskiego. Żądania te w swoisty sposób uzupełnił przepis papieża Grzegorza XI z 1373 r., według którego duchowny obcego pochodzenia nie mógł otrzymać parafii, jeśli nie znał dobrze języka, którym się w niej porozumiewano.

Ustalanie się jednolitej normy polskiego języka literackiego zaczęło następować w wieku XV. Jej podstawy stanowiły dwie regionalne odmiany polszczyzny: wielkopolska i małopolska. Nie znaczy to jednak, że w XV w. ostatecznie ustalił się kształt polskiego języka literackiego. Należy tu raczej mówić o początkach tego procesu, każdy bowiem kolejny wiek wnosił nowe wartości. Szesnastowieczny przełom w kulturze spowodował dynamiczne zmiany języka literackiego, w wieku XVII zaczęły się w nim zaznaczać wpływy mazowieckiej regionalnej odmiany polszczyzny, a dopiero wiek XVIII stanowi końcowy etap procesów rozwojowych, zapoczątkowanych w XV wieku.

12. Najdawniejsze zabytki języka polskiego. Omów dwa wybrane.


Najwcześniej zapisywanymi polskimi wyrazami są nazwy rzek, miejscowości i plemion. Odnajdujemy je w tekstach łacińskich i dlatego są zniekształcone. Najstarszy dokument tego typu pochodzi z IX w. Jest to historyczno – geograficzny opis rejestrujący terytoria plemienne środkowej Europy.
„Dagome index” sporządzony ok. 990 r. to najdawniejszy polski dokument, w którym Mieszko I oddał swoje państwo pod opiekę papieża.
„Bulla gnieźnieńska” – sporządzona w 1136 r. w kancelarii papieża Innocentego. Zawierała rejestr dóbr arcybiskupa gnieźnieńskiego zatwierdzonych przez papieża. W tekst łaciński wpleciono 410 nazw polskich, są to głównie nazwy miejscowe i osobowe. „Bulla gnieźnieńska” została nazwana „złotą bullą języka polskiego”.
„Kazania świętokrzyskie” – zachowane w kopii oryginału z końca XIII lub początku XIV wieku. Wskazują na to cechy językowe tekstu niespotykane w ich przekazach XIV – wiecznej polszczyzny. Przedstawiają obraz polszczyzny regionalnej, odmiany małopolskiej. Kazania były adresowane do ludzi wykształconych.
„Bogurodzica” – powstała między XII a XIV wiekiem. Ma charakter wiersz religijnego wzorowanego na tekstach łacińskich, ale jest utworem oryginalnym. W średniowieczu pełniła funkcję pieśni patriotycznej, był to też hymn koronacyjny pierwszych Jagiellonów.
„O zachowaniu się przy stole” – zapis pochodzi z 1415 r. Autor był szlachcicem z Gocławic, na imię miał Przesław. Jest to najdawniejszy ze znanych wierszy obyczajowo – dydaktycznych. Rozpoczyna się i kończy apostrofa do Boga. Zawiera wskazówki co do zachowania się przy stole. Autor napomina mężczyzn, aby nie wybierali największych kąsków, by zwracali uwagę na innych biesiadników, a zwłaszcza na kobiety. Usiłował wszczepić wyższą kulturę bycia współczesnym mu Polakom, wraz z rycerskim kultem dla kobiety.

13. Dawne procesy fonetyczne i ich ślady we współczesnym języku


Przyjrzyjmy się teraz śladom kilku procesów fonetycznych, dokumentującym zmiany, które zaszły w naszym języku. Punktem wyjścia naszych rozważań będą formy występujące we współczesnej polszczyźnie, a zadaniem - wyjaśnienie przyczyn zjawisk charakterystycznych dla naszego języka.
Znane są nam wszystkim oboczności spółgłosek występujące często w wyrazach należących do tej samej rodziny słowotwórczej lub w formach fleksyjnych tego samego wyrazu:
ręka : ręczny: ręcznik: ręce k: cz : c
noga : nożny: podnóżek: (na) nodze g: ż: dz
słuchać: słyszeć: zasłyszany ch : sz
Każdy z nas na podstawie własnej praktyki językowej może przytoczyć wiele podobnych przykładów. Dzisiaj nie pozostaje nam nic innego, jak przyjąć do wiadomości, że takie oboczności występują. Przyczyny ich tkwią w odległej historii, w czasach, gdy występował jeszcze język prasłowiański.
Zachodziły wtedy tzw. palatalizacje spółgłosek tylnojęzykowych k, g, c A, które polegały na tym, że te spółgłoski w sąsiedztwie samogłosek przednich (e, ę, ś, i, b) zmieniały swe miejsce artykulacji i ulegały zmiękczeniu, przechodząc w spółgłoski cz, ż, sz, c, dz, które w tym czasie (w języku polskim jeszcze do XVI w.) były miękkie. Dzisiaj spółgłoski cz, ż, sz, c, dz(a także dż) wymawiamy tak jak spółgłoski twarde; po ich dawnej miękkości pozostała tylko nazwa: spółgłoski historycznie (funkcjonalnie) miękkie. Do takich spółgłosek należy także dzisiejsze rz, które powstało w okresie staropolskim z miękkiej spółgłoski r. Zarejestrowane przez nas oboczności spółgłosek są więc pozostałością epoki wspólnoty prasłowiańskiej; podobne oboczności występują także w innych językach słowiańskich (np. roś. pyna :pyHKa, nora: HOJKKB) jako dziedzictwo prasłowiańskie. W części form polskich dawne zmiękczone spółgłoski (cz, ż, sz, c, dz) występują do dziś w sąsiedztwie samogłosek przednich, które tę palatalizację spowodowały: ręce, podnóżek, nodze, słyszeć, w innych natomiast tego bezpośredniego sąsiedztwa dziś już nie można zauważyć. Wiąże się to z tym, że występująca kiedyś samogłoska przednia £ (jer miękki) oraz samogłoska e (jąć) w języku polskim zaginęły.
Pewne oboczności samogłosek e : o, e : a, występujące w formach wyrazowych współczesnej polszczyzny, są pozostałością innego dawnego procesu fonetycznego, zwanego przegłosem poilskim. Przytoczmy kilka przykładów:
e: o - wieźć: wiozę, nieść: niosę, pleciesz: plotę e: a - (w) lesie: las, mierzyć: miara, wierzyć: wiara We wszystkich tych wyrazach pierwotnie występowała samogłoska e (pochodząca z wcześniejszego psł. elub Ą, jednakże w pewnych pozycjach - jeśli znajdowała się po spółgłosce miękkiej, a przed spółgłoską przedniojęzykowo-zębową twardą: t, d, n, s, z, r, /-ulegała ona zmianie w o ( wiozę, niesę > niosę, piętę > plotę, les > las, miera > miara, biefy > biały. W ten sposób wyrazy te otrzymały postać fonetyczną, która zachowała się do dziś. Przegłos ten nazywamy polskim, ponieważ zaszedł on tylko w kształtującym się języku polskim, nie obejmując innych języków słowiańskich. Zachodził on między IX a XI w.; był to więc proces późniejszy niż omawiane wcześniej palatalizację prasłowiańskich spółgłosek k, g, ch.
W tekstach staropolskich i średniopolskich, oprócz form z regularnym przegłosem, spotykamy odstępstwa od niego, np. sławiena, zwolena, (Bogurodzica), powiedał (Legenda o św. Aleksym), powiedają (Rozmowa mistrza Polikarpa...), powiedanie (O zachowaniu się przy stole), jedło (Szymonowie, Żeńcy). W tych i podobnych przykładach pierwotna samogłoska e utrzymywała się na ogół przez cały staropolski okres rozwoju naszego języka.
Później została wymieniona na o, s, bo widocznie mówiącym formy podobne do form z przegłosem wydawały się naturalniejsze, może poprawniejsze, lepsze.
System samogłosek ustnych w języku prasłowiańskim był bardziej rozbudowany niż dziś w języku polskim. Występowały bowiem samogłoski długie: a, ó, e, i, u, y, samogłoski krótkie: a, ó, e, i, ił, j oraz jery: b, -Ł, których czas wymawiania był zredukowany, t j. krótszy od artykulacji samogłosek krótkich. To zróżnicowanie samogłosek na długie, krótkie i zredukowane nazywamy ilo-czasem. We współczesnym języku polskim iloczas nie występuje, ale do XVI w. był naturalnym dziedzictwem prasłowiańskim.
Z prasłowiańszczyzny język polski odziedziczył również jery, które jednakże niedługo po przegłosie polskim zaginęły (XI - XII w.), pozostawiając różne ślady. Jednym z nich jest tzw. e ruchome, tj. takie, które nie zawsze występuje w tematach form przypadków zależnych danego wyrazu, np. pies : psa, sen : snu, len : lnu, chłopiec : chłopca, kupiec : kupca itp Porównując te formy z dzisiejszymi, widzimy, że jery na końcu form mianownikowych zawsze zanikały, natomiast jery znajdujące się w tematach tych form przekształcały się w nową samogłoskę e; pbST> > pies, stm, > sen, Ibni, > len, chłopbcb > chłopiec, kupbCb > kupiec.
Inaczej przedstawiała się ewolucja form przypadków zależnych. W ich tematach jery zanikały, jeżeli po nich znajdowały się sylaby z samogłoskami, np. p-b-sa, st,-na, lb-na, ku-pb-ca, jeżeli natomiast po nich nie występowały sylaby z samogłoskami, to te jery przekształcały się w e, np. pbs-bka » pieska.
Drugim śladem pozostawionym przez jery, które zaginęły, jest miękkość spółgłosek poprzedzających dawne jery miękkie: pies lód, miodi, > miód, rog-b > róg, głóg* > głóg19. Dopóki występowały jery, wyrazy te były dwusylabowe (lo-di>, mio-di,, ro-gT>), natomiast zanik jerów powodował skrócenie tych wyrazów do jednej sylaby (lód, miód, róg, głóg) i energia artykulacyjna, pozostająca po dawnym jerze, przechodziła na samogłoskę, wydłużając ją (lód, miód, róg, głóg). Oczywiście analogiczne wzdłużenia wymowy samogłosek zachodziły i w wyrazach, które miały więcej niż dwie sylaby, np. na-ro-d-b > naród, pie-ro-gT> > pieróg. Samogłoski te były wymawiane długo, dopóki w języku polskim obowiązywał iloczas samogłosek, tj. do przełomu XV i XVI w.
W tekstach staropolskich o nie ustabilizowanej ortografii nie zaznaczano długości samogłosek i pisano po prostu o: przód, miód, mój, twój (O zachowaniu się przy stole), Bog(Rozmowa mistrza Polikarpa...). Nie używano wtedy jeszcze litery ó (= u), ponieważ ó brzmiało wtedy jak wydłużone o. Litera ó, oznaczająca dawną samogłoskę ó, która powoli w brzmieniu przekształcała się w u, zaczęła się pojawiać dopiero w okresie średniopolskim. W wyniku tych zmian wymowy dzisiaj w tych wyrazach mamy oboczność ó (u): o: (lód >) lód: lodu; (miód >) miód: miodu; (róg >) róg: rogu, (głóg >) głóg: głogu; (wróg >) wróg: wroga; (naród >) naród: narodu.
Omawiając zagadnienie zastępczego wzdłużenia samogłosek, poruszyliśmy - sygnalizowaną już kilkakrotnie - kwestię iloczasu. Wiemy już, że zaginął on na przełomie XV i XVI w. i że m.in. jego pozostałością jest występowanie dzisiaj litery ó (oznaczającej u), jednakże przynajmniej jeszcze dwa pytania wymagają odpowiedzi: dlaczego nastąpił zanik iloczasu; co stało się z pozostałymi samogłoskami długimi (a, e, i, u, y)?
Zanik iloczasu możemy wyjaśnić oddziaływaniem tendencji do ekonomiczności środków językowych. Wspominaliśmy już, że system samogłosek ustnych, odziedziczony przez polszczyznę y. języka prasłowiańskiego, był dość rozbudowany. Porównując go / dzisiejszym zasobem samogłosek, możemy stwierdzić, że ewolucja tego systemu sprowadzała się do kolejnych uproszczeń. Najpierw zaginęło ć (które utożsamiło się z e), potem w różny sposób uległy likwidacji jery i wreszcie zróżnicowanie samogłosek na długie i krótkie okazało się zbyt mało wyraziste. W XV w. już w bard/o niewielkim stopniu służyło ono różnicowaniu znaczeń wyrazów i form, było przeżytkiem epoki przedpolskiej, a przysparzało kłopotów w wymowie i pisowni.
Od XVI w. stopniowo zaczął się zmieniać i upraszczać system samogłosek ustnych. Przekształcenia te, trwające aż do przełom u XV]]} i XIX w., przebiegały w dwóch etapach. W pierwszym etapie bezpośrednio po zaniku iloczasu dawne długie samogłoski a, ó, e przeszły w tzw. samogłoski ścieśnione, których artykulacja była podwyższona: a= |a-o], ó- [o—u], e = [e—i, y). Samogłoski te miały brzmienie pośrednie: a było zawarte między a oraz o, ó między o oraz u, e między e oraz /, y. W ten sposób dawna różnica iloczasowa (samogłoska długa: samogłoska krótka) została zastąpiona różnicą brzmienia (samogłoska ścieśniona: samogłoska jasna).
Samogłoski ścieśnione nie były łatwe do wymawiania, ścieśnieniom nie uległy samogłoski /, u, y (nie można było podwyższyć ich artykulacji, bo przekształciłyby się w spółgłoski w wyniku zwarcia języka z podniebieniem), w dalszym ciągu były problemy z graficznym oddawaniem ich zróżnicowania. Trudności te spowodowały zanik samogłosek ścieśnionych, uproszczenie się systemu samogłosek ustnych i ostateczne ukształtowanie się współczesnego systemu na przełomie XVIII i XIX w.
W ciągu dziesięciu wieków rozwoju naszego języka zmianom podlegał również akcent wyrazowy. We współczesnej polszczyźnie jest to (poza wyjątkami) stały dynamiczny akcent paroksytoniczny, polegający na mocniejszym wymawianiu drugiej sylaby od końca wyrazu. Taki akcent ustabilizował się jednak dopiero w XVII w. Wcześniej obowiązywały inne reguły akcentowania.
Początkowo, w okresie staropolskim, w naszym języku występował akcent s w o b o d n y, tj. padający na różne sylaby wyrazów (podobnie jak w języku rosyjskim). Ten akcent zaczął się stabilizować w XIV. XV w. na pierwszej sylabie wyrazów, przekształcając się w tzw. akcent inicjalny, który m.in. powodował wypadanie- nie akcentowanych samogłosek na końcu i w środku wyrazów. Pod jego wpływem wcześniejsze formy jako, tako przekształciły się w ja/f. luk, formy wieliki, wszeliki przybrały dzisiejszą postać wielki, wszelki, podobnie jak formy 2. osoby trybu rozkazującego, w których zaginęła końcówka -/, -y, np. usłyszy, ziści, spuści' usłysz, ziść, spuśtr1. Następnie w wyrazach wielosylabowych, oprócz głównego stałego akcentu inicjalnego, zaczął się pojawiać dodatkowy akcent paroksytoniczny. W wieku XVI właśnie ten akcent zaczął odgrywać coraz większą rolę, stał się regularny, spowodował tym samym zanik akcentu inicjalnego i ustabilizował się jako akcent główny.

14. Stosowanie w polskiej pisowni zasad: historycznej i fonetycznej


pisownia fonetyczna, pisownia wyrazów uzasadniona względami fonetycznymi, polegająca na zgodności wyrazu z jego wymową, np. pisownia wyrazów z przedrostkami: s-, z-, wz-. ws-, weź-, wes-; pisownia u w zakończeniach: -unek, -un, -ulec, -uchna, -uś, -usia, -uchny itp.; pisownia wyrazów typu: matka, dom, wyraźny, zapalka.
pisownia historyczna, pisownia uzasadniona względami historycznymi, opierająca się na związku pisma z historią wyrazu, tj. pisownia wyrazów z ó, rz i h, np. córka, góra, różny, rzeka, rzucać, korzeń, hetman, historia

15. Przedstaw schemat aktu komunikacji i omów go


Wyraz „komunikacja" jest wieloznaczny. Podstawowe jego znaczenie to „ruch polegający na utrzymywaniu łączności między odległymi od siebie miejscami odbywający się środkami lokomocji na drogach lądowych, wodnych i szlakach powietrznych". Wyraz ten używany jest także w innym znaczeniu, mianowicie może oznaczać również nawiązywanie i utrzymywanie łączności miedzy ludźmi za pomocą języka. Jakie są niezbędne warunki komunikacji językowej? Niezbędnymi elementami komunikacji językowej są więc: nadawca, odbiorca, kontakt miedzy nimi, komunikat, czyli wytwór mówienia lub pisania, zwany też tekstem oraz wspólny język, który stanowi tworzywo komunikatu (tekstu). Podstawową jednostkę komunikacji językowej nazywamy aktem mowy. Akt mowy jest zdaniem lub jego równoważnikiem, w którym nadawca oznajmia coś odbiorcy, pyta o coś albo wypowiada polecenie lub życzenie. Nadawcą komunikatu, czyli twórcą tekstu, bywa najczęściej jedna osoba (np. człowiek, który się do nas zwraca); jednak niekiedy w roli nadawcy występuje zespół osób (np. autorzy listu zbiorowego). Nadawca czasami nie jest odbiorcy znany. Odbiorcą tekstu może być nie tylko jednostka, lecz także wiele osób. Kontakt między nadawcą a odbiorcą może mieć różny charakter i różne formy. Może mieć formę mówioną (np. rozmowa) lub pisemną (np. list, artykuł, książka). Różnice w kontaktach językowych między nadawcą a odbiorcą polegają także na tym, że mogą się oni kontaktować w bezpośredniej rozmowie albo za pośrednictwem telefonu, korespondencji i tekstów publikowanych. Miedzy nadawcą a odbiorcą może wystąpić nie tylko dystans przestrzenny, lecz również czasowy. Podstawowym warunkiem sprawnego kontaktu komunikacyjnego jest dobra znajomość języka przez nadawcę i odbiorcę. Sprawny kontakt językowy zależy też od właściwej postawy nadawcy i odbiorcy w procesie porozumiewania się. Nadawca, jeśli chce, by odbiorca dobrze go zrozumiał, powinien wypowiadać się poprawnie, jasno i precyzyjnie, ponieważ wypowiedź niepoprawna lub chaotyczna jest trudna do zrozumienia. Obowiązkiem odbiorcy jest natomiast skupienie się nad treścią wypowiedzi nadawcy, dbałość o jej zrozumienie. Niewłaściwa postawa zarówno nadawcy, jak i odbiorcy utrudnia bądź wręcz uniemożliwia kontakt językowy.

16. Wyrazy podzielne i niepodzielne słowotwórczo, ich budowa i znaczenie


wyrazy modalne, in. wyrażenia modalne. Wyrazy i wyrażenia, za pomocą których mówiący wyraża subiektywny stosunek do swojej wypowiedzi, osobistą postawę wobec wypowiadanych przez siebie sądów, a więc wątpliwości, przypuszczenia, zastrzeżenia itp. Są to takie wyrazy i wyrażenia, jak np. być może, zapewne, poniekąd, zasadniczo, jak sądzę, jak wiadomo.
wyrazy nie motywowane, wyrazy niepodzielne słowotwórczo, dla których nie istnieje w danym języku ani jeden wyraz motywujący, np. dom, pisać, dobry.

17. Słownictwo w ograniczonym zasięgu, specjalistyczne, środowiskowe i regionalne


słownictwo gwarowe, zasób wyrazów danego dialektu, danej gwary. Zob. też: dialekt, gwara.
słownictwo specjalne, zasób wyrazów i terminów oznaczających pojęcia i przedmioty należące do takich dziedzin życia, jak przemysł, handel, nauka, technika, sport, kultura itd., np. transformator, prądnica, pierwiastek, ciężar właściwy, prostokąt, podmiot, orzeczenie, prąd literacki.
słownictwo środowiskowe, zasób wyrazów i terminów używanych przez określoną grupę osób, określone środowisko. Środowiskowy charakter mają: słownictwo łowieckie, słownictwo używane w gwarze uczniowskiej, studenckiej, miejskiej, rzemieślniczej itd., np. tokowisko, zasiadka, ściąga, wkowalać, dwója.

18.Słownictwo nacechowane chronologicznie: archaizmy i neologizmy.


Archaizm – wyraz stary, najczęściej o średniowiecznym rodowodzie, który nie występuje we współczesnym języku, charakterystyczny dla ubiegłego okresu rozwoju języka. Archaizmy można podzielić na:
- całkowite: wyrazy dziś już niezrozumiałe (kluza – więzienie, pierca – adwokat),
- częściowe: takie, które występują w stałych związkach wyrazowych: są przestarzałymi formami, których znaczenie rozumiemy, ale używamy ich współczesnych odpowiedników (komika – komizm): wreszcie takie, których znaczenie rozumiemy, ale ich nie używamy.

Neologizm – nowe słowo wprowadzone do systemu językowego na określenie nowo odkrytych elementów rzeczywistości, wynalazków, zjawisk itp. Rozróżnia się neologizmy:
- obiegowe – służą przekazywaniu informacji, np. menedżer, billboard, fliper, leasing,
- artystyczne – służą wywołaniu określonych doznań artystycznych, np. postrzelec, rozwieruszyć.

19. Relacje pomiędzy znaczeniem słowotwórczym, a realnym wyrazu


znaczenie realne wyrazu, in. znaczenie leksykalne wyrazu. Znaczenie niezależne od pierwotnego, czyli etymologicznego, np. sklep «miejsce, gdzie się odbywa kupno i sprzedaż»; piwo «rodzaj napoju alkoholowego, wyrabianego ze słodu jęczmiennego z dodatkiem chmielu i drożdży». Znaczenie realne wyrazu jest sumą charakterystycznych cech przedmiotu, zjawiska, czynności, jakości, które tym wyrazem zostały nazwane. Każdy wyraz ma jakieś znaczenie realne, nie ma wyrazów pustych, beztreściowych, gdyż byłyby niepotrzebne w języku. Zob. też: znaczenie etymologiczne wyrazu, wyrazy samodzielne, w. niesamodzielne.

Znaczenie etymologiczne wyrazu, znaczenie pierwotne, wynikające z budowy morfologicznej wyrazu i jego struktury słowotwórczej, np. wyraz cymbał w znaczeniu realnym określa ironicznie kogoś ograniczonego, tępego, niezaradnego życiowo; w znaczeniu etymologicznym wyraz pochodzenia greckiego kymbalon znaczył dzwon w zegarze wybijający godziny, z czasem instrument muzyczny (strunowy, podobny do liry), szczególnie popularny na Węgrzech w kapelach cygańskich.

20. Treść i zakres znaczeniowy wyrazu


treść znaczeniowa wyrazu, zespół cech stanowiących stałe elementy znaczenia wyrazu i wyznaczających jego możliwe zakresy zastosowania. Np. wyrazy: roślina, kwiat, róża; najuboższa treść znaczeniową ma wyraz roślina, bogatsza, czyli bardziej szczegółową wyraz kwiat, najbogatszą, a więc najbardziej wyposażoną w szczegóły wyraz róża. Stosunek treści znaczeniowej wyrazu do jego zakresu jest odwrotnie proporcjonalny, tzn. im bogatsza jest treść wyra/u, tym węższy jest jego zakres, a im treść wyrazu uboższa, tym jego zakres jest szerszy. Najszerszy zakres ma więc wyraz roślina, węższy - wyraz kwiat, najwęższy wyraz róża.

zakres znaczeniowy wyrazu, in. zakres semantyczny wyrazu a. klasa desygnatów. Ogół przedmiotów (desygnatów) nazwanych danym wyrazem, daną nazwą. Np. zakres wyrazu zegarek stanowią wszystkie zegarki objęte tą nazwą, wyrazu pies wszystkie zwierzęta objęte tą nazwą. Miedzy zakresem i treścią wyrazu zachodzi ścisły związek, który polega na tym, że im zakres wyrazu jest węższy, tym jego treść jest bogatsza i odwrotnie: im zakres wyrazu jest szerszy, tym jego treść jest uboższa, np. wyraz brzoza ma zakres węższy, ale treść bogatszą od wyrazu drzewo czy roślina. Między zakresami dwu wyrazów (dwu nazw) może zachodzić: 1) stosunek podrzędności, np. zakres wyrazu zając jest podrzędny względem zakresu wyrazu gryzoń, bowiem jest tylko jego częścią; 2) stosunek nadrzędności będący odwrotnością stosunku podrzędności, np. zakres wyrazu gryzoń jest nadrzędny w stosunku do zakresu wyrazu zając: 3) stosunek równoważności, np. zakresy wyrazów kwadrat i prostokąt równoboczny są zamienne, czyli równoważne; 4) stosunek krzyżowania się, np. zakres nazwy mieszkaniec Warszawy krzyżuje się z zakresem nazwy obywatel polski; 5) stosunek wykluczania się, np. zakres nazwy żaba wyklucza się z zakresem nazwy kot, bowiem nie ma ani jednej żaby będącej kotem, jak też nie ma ani jednego kota będącego żabą. Zob. też: definicja zakresowa wyrazu, treść znaczeniowa wyrazu.

21. Wieloznaczność wyrazów


polisemia [od gr. polys = liczny+sema = znak], in. wieloznaczność. Zjawisko polegające na tym, że jeden element językowy, np. wyraz, zwrot językowy, przyrostek itp., posiada więcej niż jedno znaczenie. Np. wyraz wrota = wielkie drzwi w budynkach gospodarczych, brama wjazdowa na podwórko, otwór w lodowcu; przyrostek -ka, który służy do tworzenia rzeczowników żeńskich od męskich i rzeczowników zdrobniałych (nauczycielka, brzózka).

22. Typy synonimów


synonim in. wyraz bliskoznaczny. Wyraz bliski znaczeniowo innemu wyrazowi (lub niekiedy z nim jednoznaczny, np. auto -samochód), zwykle różniący się od niego odcieniem znaczeniowym i barwą uczuciową; np. wiatr, wicher, wichura, huragan, tajfun; śliczny, cudowny, czarujący, piękny, przepiękny, prześliczny. Rozróżniamy synonimy semantyczne i stylistyczne, biorąc za kryterium ich wartość znaczeniową i barwę uczuciową, oraz synonimy różnordzenne i wspólnordzenne, biorąc za kryterium ich formę. Synonimy są leksykalnymi środkami stylistycznymi.
synonimy chronologiczne, wyrazy bliskoznaczne zróżnicowane czasowo, tzn. występujące w zestawieniu wyrazu przestarzałego z wyrazem języka współczesnego, np. pryncypal i szef, binokle i okulary, buchalter i księgowy, ongiś i niegdyś.
synonimy emocjonalne, wyrazy bliskoznaczne zróżnicowane pod względem barwy uczuciowej, np. włóczęga, łazik, włóczykij, obieżyświat, turysta: chłop, gospodarz, wieśniak, kmiotek.
synonimy różnordzenne, wyrazy bliskoznaczne, które nie należą do jednej rodziny wyrazowej, np. awantura, kłótnia, zajście, burda; zawierucha, burza, nawałnica.
synonimy semantyczne, wyrazy bliskoznaczne odnoszące się do jakiegoś jednego przedmiotu, zjawiska, pojęcia, jakiejś jednej cechy lub czynności, ale ujmujące je z różnych stron, akcentujące różne wchodzące w ich skład odcienie znaczeniowe, np. zamieć, zadymka, zawieja, kurniawa; wielki, ogromny, olbrzymi; stukać, walić, zomotać.
synonimy stylistyczne, wyrazy bliskoznaczne różniące się przede wszystkim barwą u-czuciową, chociaż mogą być także zróżnicowane pod względem znaczeniowym. Biorąc pod uwagę różne rodzaje barw wśród synonimów stylistycznych, rozróżniamy: synonimy chronologiczne, emocjonalne, stylowe, środowiskowe i terytorialne.
synonimy stylowe, wyrazy bliskoznaczne występujące głównie w stylu artystycznym czy w stylu patetycznych przemówień, np. wieść — prowadzić, rubież — granica, mąż — małżonek, żona — małżonka — pani.
synonimy środowiskowe, wyrazy bliskoznaczne zaczerpnięte z poszczególnych gwar środowiskowych, np. samochód i gablota; sprzedać i opylić; odejść i spływać, zmiatać.
synonimy terytorialne, wyrazy bliskoznaczne występujące w zestawieniu: prowincjonalizm (dialektyzm) i jego odpowiednik ogólnopolski, np. wielkopolskie tytka i ogólnopolskie torebka, krakowskie rączka i ogólnopolskie obsadka, augustowskie legat i ogólnopolskie leń, śląskie jabłka i ogólnopolskie kartofle.
synonimy wspólnordzenne, wyrazy bliskoznaczne spokrewnione ze sobą pod względem słowotwórczo-etymologicznym. Synonimy te tworzy się za pomocą formantów wspólnofunkcyjnych, np. od jednej podstawy rzeczownikowej mamy często kilka przymiotników: od wiek — wiekowy, wieczny, wieczysty, od mąż — mężowski, mężny, męski.

23. Charakterystyka języka potocznego


język potoczny, odmiana języka ogólnonarodowego, przede wszystkim mówionego, którą posługujemy się na co dzień w celu porozumienia się z otoczeniem, którą mówimy w życiu codziennym. Język ten odznacza się mniejszą niż jęz. literacki dbałością o dobór słów, zwrotów i konstrukcji składniowych. Mogą też w nim występować pewne cechy regionalne.

24. Tropy poetyckie


Tropy poetyckie, w języku potocznym różnorodne zestawienia słów, tworzące nowe sensy i znaczenia typu: drapacz chmur, dziecko szczęścia, w kwiecie wieku; w języku poetyckim według antycznej retoryki zespół figur słownych, w których występuje przekształcenie znaczeniowe danego wyrażenia, w szerszym rozumieniu kunsztowne, ozdobne, pełnią funkcję estetyczną w wierszu, figury retoryczne: epitet, porównanie, metonimia, hiperbola, peryfraza, synekdocha, oksymoron. Ich typologia utrwalona została w poetyce klasycznej (XVIII w.); we współczesnej poezji dają się zinterpretować jako przekształcenia semantyczne, są więc odmianami metafory.

25. Stylistyczne środki językowe


Stylistyczne środki językowe, podstawa stylu artystycznego konkretnego lirycznego utworu literackiego.
Wśród nich wyróżniamy: fonetyczne, np. instrumentacja głoskowa (eufonia), onomatopeja, rym, rytm; morfologiczne, np. słowotwórcze: zdrobnienia, zgrubienia, neologizmy; składniowe, np. apostrofa, inwokacja, powtórzenia, anafora, polisyndeton, refren, paralelizm składniowy; leksykalne, np. synonimy, poetyzmy, figury stylistyczne (tropy), jak porównania, epitety, przenośnie, metafory, animizacje, personifikacje, hiperbole, metonimie, synekdochy, peryfrazy, eufemizmy, oksymorony, parabole, reminiscencje.
26.Scharakteryzuj współczesną polszczyznę, wymień, jakie znasz tendencje w niej występujące.

1.Tendencja do oszczędzania wysiłku i ekonomiczności środków językowych
- zanik liczby podwójnej,
- deriwaty wsteczne,
- konstrukcja typu „klasówka”, „ogólniak”,
- złożenia,
- skrótowce,
- wypowiedzi eliptyczne,
- powstawanie przymiotników odrzeczownikowych.

2. Tendencja do wyrazistości i precyzji
- rozgraniczenie znaczeń dawnych synonimów,
- szerzenie się formantów wyrazistych i formantów złożonych,
- wyrazy złożone,
- konstrukcje analityczne.

3.T endencja do uzupełniania systemu językowego poprzez:
- zapożyczenia właściwe,
- kalki,
- tworzenie nowych wyrazów,
- nowych związków frazeologicznych.

4. Tendencja do ujednolicania języka
- zanikanie gwar,
- rozszerzanie się języka ogólnopolskiego,
- wpływy gwarowe w języku ogólnopolskim,
- likwidacja, eliminacja wyjątków.

27. Zasady ortografii polskiej


ZASADY PISOWNI
ó -u
Zawsze piszemy literę ó:
1) W końcówce dopełniacza 1. mn. rzeczowników rodź. męskiego: butów, dębów.
2) W przyrostku -ów: Kraków, Rzeszów.
3) W przyrostku -ówna: Długoszówna, Królówna.
4) W przyrostku -ówka: majówka, klasówka, (wyj. zasuwka, skuwka).
5) Na początku wyrazu bardzo rzadko: ósmy, ów, ówczesny, ówdzie.
6) Gdy wymienia się na o lub e : miód — miody, ściółka — ścielić. Literę u piszemy w przyrostkach:
-uch (pastuch), -uchna (matuchna), -ucha (kożucha), -uchny (maluchny),-uga (szaruga), -ula (matula), -ulec (budulec), -ulek (ojczulek), -uleńka (babuleńka), -ulka (mamulka), -ulo (dziadulo),
-un (opiekun), -unek(rysunek), -uni (bieluni), -unio (dziadunio), -ur (wilczur), -us (dzikus), -usi (malusi), -usia (malusia), -uszek (garnuszek), -uszka (staruszka), -uszko (serduszko), -uś (tatuś), -utki (malutki), u piszemy w czasownikach zakończonych na -uj, -uje,
-ujesz, np. (rysujesz itp.)
Zawsze przez „u" piszemy następujące wyrazy:
bruzda, chrust, Jakub, dłuto, kłuć, kurtyna, legumina, maruder,
płukać, pruć, tłumaczyć, żuraw, tłumok.
rz
„rz" — piszemy jeśli się wymienia na „r" (marzec — marca), po spółgłoskach: p, b, t, d, k, g, ch, j, w, z. (Wyjątki: pszenica, pszczoła, kszyk (ptak), Pszczyna, kształt, bukszpan, gżenie się, pieżga). W zakończeniach: -mierz, -mistrz, -arz, -erz. Niewymienne: twarz, potwarz, macierz, lichtarz, korytarz, kalendarz, kołnierz, perz, pęcherz, moździerz, nietoperz.

ż
„ż" — piszemy jeśli wymienia się na: g, dz, h, z, ź, s. (rożek - róg, wożę — woźnica, pieniążek— pieniądz, bliżej — blisko, drużyna
— druh).
ą, ę, om, on, en, em
W wyrazach rodzimych, piszemy -ą i -ę
W zapożyczonych i mniej przyswojonych: -om, -em, -on, -en.
I, j
Na początku wyrazów zgodnie z wymową/np. (jazda, jezioro)
— po samogłoskach piszemy „j", (np. bajeczka, zając, kraj)
— po spółgłoskach, gdy słyszymy: ć, ś, ż — to piszemy „i",(np. siano, bocian, ziarno)
— jeżeli słyszymy twardo: ej, sj, zj — to piszemy „j", (np. kolacja, sesja, okazja)
— po innych spółgłoskach choć słyszymy „j" piszemy „i", (np. fiokk,dialog, linia, historia).
h, ch
h — piszemy, jeśli wymienia się na: g,ż,z,dz
np. druh — drużyna, błahy — błazen, wahać — waga,
wataha — watadze h — piszemy na początku wyrazów, jeśli je można opuścić
np. harfa — arfa, Hanusia — Anusia, Hindus — Indus h — piszemy w rozpoczynających wyrazy cząsteczkach „hiper,
hipo", np. hiperbola, hipopotam ch — piszemy jeśli wymienia się na „sz", np. suchy — suszyć,
dach — daszek ch — piszemy na końcu wyrazów, oraz po „s" (schemat, schizma)
kie, ke, gie, ge
W wyrazach rodzimych i obcych bardziej przyswojonych piszemy: „kie, gie". W mniej przyswojonych: „ke,ge", np. dżokej, hokej, jankes, kefir, keks, kelner, poker, spiker, geografia.

PISOWNIA PARTYKUŁ
1) Łączna: -że, -ż, -li, -kroć, -inąd, -kolwiek, -naście, -set, -dziesiąt.
2) Rozdzielna: -no, -to, -też, -bądź, -ci, -indziej.
3) Różna: -nie, -by.
Cząstki: -bym, -byś, -by, piszemy łącznie:
a) z osobowymi formami czasownika, gdy występują po nich, np. na pisałbyś, chcielibyśmy.
b) gdy wchodzą w skład spójników, np. aby, gdyby, żeby, jeśliby.
Cząstki: -bym, -byś, -by piszemy oddzielnie:
a) jeśli stoją przed osobową formą czasownika, (Mówiły, byś posprzątał mieszkanie.)
b) po nieosobowej formie czasownika, (Prace ukończono by wcześniej.)

28. Akcent w języku polskim.


Akcent wyrazowy jest to silniejsze wymówienie jednej z sylab w wyrazie, nazywanej sylaba akcentowaną.
W języku polskim najczęściej akcentujemy przedostatnią sylabę (drugą sylabę od końca), np. so – wa, nie – od – po – wie – dzia – ny.
Wyjątki od tej zasady stanowią;
1. wyrazy, w których akcentowana jest trzecia sylaba od końca:
- pierwsza i druga osoba liczby mnogiej czasu przeszłego,
- liczba pojedyncza i trzecia osoba liczby mnogiej trybu przypuszczającego,
- wyraz Rzeczpospolita,
- liczebniki czterysta, siedemset, osiemset, dziewięćset,
- niektóre wyrazy pochodzenia obcego, zwłaszcza zakończone na –yka, -ika,
- wyrazy: prezydent, uniwersytet.
2. wyrazy, w których akcent pada na czwartą sylabę od końca:
- formy pierwszej i drugiej osoby liczby mnogiej trybu przypuszczającego,
Akcent zdaniowy to mocniejsze wymówienie jednego z wyrazów w wypowiedzeniu, osiągane dzięki dodatkowemu wzmocnieniu jego sylaby akcentowanej. Najczęściej jest to w języku polskim ostatni wyraz wypowiedzenia, jednakże możemy przesunąć ten rodzaj akcentu, jeśli jakiś wyraz pragniemy podkreślić.
Istnieją wyrazy, które nie mają własnego akcentu:
- przyimki,
- spójniki,
- partykuła przecząca „nie” przy osobowych formach czasownika, co najmniej dwusylabowych,
- jednosylabowe formy zaimków – łączą się one w całość akcentowaną z wyrazem poprzedzającym lub następującym, tworząc tzw. zestrój akcentowy.
Podniesienie lub obniżenie tonu przy wymawianiu wyrazów lub zdań nazywamy intonacją. Pozwala ona na wyróżnienie w mowie wypowiedzeń oznajmujących, pytających i rozkazujących.

Podoba się? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
8.12.2006 (20:04)

Dzięki bardzo mi ten tekst pomógł

Treść sprawdzona

Czas czytania: 50 minut