profil

Bezrobocie

drukuj
poleca 93% 102 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Korzystając z encyklopedii bezrobocie można zdefiniować jako zjawisko braku pracy zarobkowej dla osób zdolnych do pracy i poszukujących jej. Z reguły powstaje na skutek niewystarczającej ilości wolnych miejsc pracy dla ubiegających się o nie. Główny Urząd Statystyczny poszerza encyklopedyczną definicję przyjmując, że bezrobotnymi są osoby w wieku 15 lat i więcej które w okresie badanego tygodnia nie wykonywały pracy przynoszącej zarobek, dłuższej niż jedna godzina chociaż formalnie ją miały, lub w ciągu ostatnich 4 tygodni poszukiwały pracy i były gotowe ją podjąć. Urzędy pracy definiując bezrobotnych opierają się na ustawie o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu z dnia 14 grudnia 1994 roku (z późniejszymi zmianami). Zgodnie z tą ustawą osobą bezrobotną może być kobieta w wieku 18-60 lat oraz mężczyzna 18-65 lat. Czyli do uzyskania wieku emerytalnego. . Stopa bezrobocia jest to stosunek ilości bezrobotnych do ilości wszystkich ludzi zdolnych do pracy, czyli tzw. siły roboczej (pracujących plus bezrobotnych). Stopa bezrobocia w Polsce od 1990 roku bardzo wzrosła. Bezrobotni zarejestrowani w urzędach pracy w końcu kwietnia 2005 r. stanowili 18,8% cywilnej ludności aktywnej zawodowo. Najwyższą stopę bezrobocia odnotowano w województwach: warmińsko-mazurskim (28,6%), zachodniopomorskim (26,8%) i lubuskim (25,3%). Najniższą stopą bezrobocia charakteryzowały się województwa: małopolskie i mazowieckie (po 14,8%) oraz podlaskie (15,6%) i wielkopolskie (15,9%). Najwyższą stopę napływu bezrobotnych do urzędów pracy w kwietniu 2005 r. zanotowano w województwach: lubuskim i warmińsko-mazurskim (po 1,8%) oraz zachodniopomorskim (1,6%), zaś najniższą w małopolskim i mazowieckim (po 0,9%) oraz lubelskim (1,0%). Badania dotyczące bezrobocia w Polsce wskazują, że dotyka ono coraz większą część populacji oraz że doświadczyła go ¼ osób aktywnych zawodowo.
Poniżej przedstawiam jak kształtowało się bezrobocie w Polsce na koniec lutego 2005r.
Stopa bezrobocia na dzień 28 lutego 2005r. - 19,4 %
Dolnośląskie 22,7
Kujawsko-pomorskie 24,0
Lubelskie 18,3
Lubuskie 26,4
Łódzkie 19,9
Małopolskie 15,4
Mazowieckie 15,2
Opolskie 20,2
Podkarpackie 19,5
Podlaskie 16,3
Pomorskie 21,7
Śląskie 17,1
Świętokrzyskie 22,1
Warmińsko-mazurskie 29,8
Wielkopolskie 16,6
Zachodniopomorskie 27,8




Przeciwieństwem bezrobocia jest pełne zatrudnienie - realne, a nie pozorne - mające miejsce wówczas, gdy wszyscy ludzie zdolni i chętni do pracy znajdują miejsce i możliwość rozwoju aktywności zawodowej. Praca jest środkiem rozwoju osobowości, a przede wszystkim zabezpieczenia utrzymania oraz stworzenia perspektyw życiowych pracobiorcy i rodzinie. Brak jej przyczynia się do powstania poważnych problemów społeczno-moralnych.
Rynek pracy stanowi bardzo ważny element każdej gospodarki narodowej ponieważ zatrudnienie jest czynnikiem przyczyniającym się do wzrostu gospodarczego. Analizując gospodarkę kapitalistyczną Marks uznał bezrobocie za jedną z cech charakterystycznych ustroju kapitalistycznego, a pozostających bez pracy nazwał „rezerwową armią przemysłową” oraz „ludnością nadmierną”. Marks wykazał, że system Kapitalistyczny nie jest w stanie usunąć źródeł bezrobocia, Co najwyżej może stosować środki interwencyjne łagodzące jego rozmiary i skutki. W Polsce w początkowych latach transformacji, społeczne przyzwolenie na bezrobocie było wynikiem przyzwolenia na zmianę zasad funkcjonowania gospodarki w kierunku modelu rynkowego. Poprzedni układ gospodarowania zwany modelem gospodarki upaństwowionej starał się zapewniać pełne zatrudnienie. Jeżeli na przykład w danym regionie zatrudnienia nie znajdowały kobiety (przykładowo większość to szwaczki), inwestowano w przemysł budując zakłady, fabryki, zatrudniając kobiety (przykładowo zakłady krawieckie).
Obecny stan bezrobocia w Polsce ma ogromny wpływ nie tylko na gospodarkę ale i na społeczeństwo w szczególności młode i nie doświadczone zawodowo. Społecznymi skutkami bezrobocia jest szerząca się apatia rodząca alkoholizm, narkomanię jaki agresja rodząca przestępczość w formie wandalizmu, bandytyzmu, złodziejstwa. Oprócz negatywnych skutków można też dostrzec wzrost przedsiębiorczości polegający na rozpoczęciu działalności gospodarczej na własny rachunek, który jest skutkiem pozytywnym.
Istnieje wiele powodów, dla których osoby chcące pracować i zdolne do pracy nie pracują. Jednym z nich jest przykładowo zmiana miejsca pracy (na przykład przeprowadzka do innego miasta), do momentu podjęcia nowej pracy mija pewien czas. Ten typ bezrobocia określa się mianem bezrobocia frykcyjnego i jest ono zazwyczaj niskie a także nie ma większego wpływu na gospodarkę. Istnieje też możliwość, że osoby poprzednio pracujące mogły stracić pracę ze względu na przekształcenia gospodarcze, zmiany technologiczne czy upadek całych gałęzi przemysłu (bezrobocie strukturalne). W Polsce jest to bardzo duża grupa, co jest spowodowane między innymi nadmiernym zatrudnieniem w okresie gospodarki planowanej a także restrukturyzacją przemysłu. Do tej grupy bezrobotnych należą m.in. górnicy, hutnicy, stoczniowcy, pracownicy PGR-ów. Duża liczba bezrobotnych, bez odpowiednich kwalifikacji, na niewielkim obszarze powoduje, że gospodarka regionu (często osłabiona upadkiem firm, w których bezrobotni poprzednio pracowali) nie może stworzyć wystarczająco szybko miejsc pracy i wchłonąć bezrobotnych. Bezrobocie takie utrzymuje się przez wiele lat na wysokim poziomie.
Osoby które zakończyły edukację, ale nie mają jeszcze doświadczenia zawodowego nie są poszukiwaną grupą zawodową (z wyjątkiem niektórych specjalności). Wymagają one długiego szkolenia i nabywania doświadczenia, będąc przez ten czas mało produktywnymi. Z tego powodu absolwenci często nie mogą znaleźć pracy nawet, jeśli istnieje popyt na pracowników w danej branży.
Miejsca pracy mogą znajdować się gdzie indziej, niż poszukujący pracy pracownicy. Ze względu na niewielką mobilność ludności (niechęć do przeprowadzki do miasta i trudności takiej przeprowadzki) oraz wysokie koszty dojazdu osobom takim trudno znaleźć zatrudnienie.
Pracodawcy mogą obawiać się zatrudniania osób pomimo, że aktualnie potrzebują siły roboczej, ze względu na trudność ich zwolnienia kiedy popyt będzie mniejszy. Sytuację tą rozwiązać mogą w pewnym stopniu inne formy zatrudniania, takie jak umowy na czas określony, umowy o dzieło, czy zlecenia.
Możemy również wyróżnić bezrobocie koniunkturalne zwane cyklicznym które wynika z niedostatku popytu rynkowego. Pracodawcy pozbywają się pracowników tymczasowo zbędnych by za jakiś czas przyjąć ich do pracy (na przykład spadek zamówień na puzzle spowoduje zwolnienie części personelu, lecz gdy np. w sezonie letnim będzie więcej zamówień zakład będzie zmuszony ponownie zatrudnić ale nie koniecznie te same osoby co zwolnił). Wielu bezrobotnych szuka pracy wśród znajomych, widząc jak ciężko znaleźć jest dobrą pracę człowiek mający zatrudnienie obawia się także o swoją przyszłość zadając sobie pytanie – co będzie jak i ja stracę pracę?
Bezrobocie możemy taż podzielić na krótkoterminowe – do 12 miesięcy i długoterminowe – powyżej 12 miesięcy. Bezrobocie długoterminowe jest bardzo niebezpieczne. Po dłuższym czasie pozostawania bez pracy, bezrobotnemu kończą się pieniądze, nie ma pieniędzy na ubrania, bilety, telefon. Brak tych elementów (prezencji, komunikacji, kontaktu) jeszcze bardziej utrudnia znalezienie pracy. Osoby takie często szukają pracy na tak zwanym czarnym rynku. Pomagają na budowach, w remontach mieszkań, zbierają truskawki itp. Ich wcześniejsze doświadczenie i umiejętności zanikają.
Istnieje pewna liczba ludzi, którzy unikają pracy, a środki do życia uzyskują ze źródeł innych niż wynagrodzenie za pracę. Takie osoby nazywamy bezrobotnymi dobrowolnymi. Do grona tego typu bezrobotnych możemy zaliczyć także przykładowo kobiety, które zajmują się dziećmi oraz prowadzeniem domu a małżonek utrzymuję rodzinę.
Spotykamy się także z bezrobociem utajonym, niektóre osoby nie są potrzebne w firmie ale mimo to zostają zatrudnione np. ze względów rodzinnych.
Pewnym odłamem bezrobocia są na przykład studenci zatrudniający się na przykład w usługach, traktując tą pracę jako tymczasową takie zjawisko jest nazywane podzatrudnieniem.
Do niektórych czynników, które przyczyniły się do wzrostu bezrobocia w Polsce można zaliczyć:
 Wprowadzenie z dniem 1 stycznia 1999 ustawy o ubezpieczeniu zdrowotnym. W miesiącu tym nastąpił gwałtowny napływ osób bezrobotnych. Było to spowodowane tym, że ww. ustawa obliguje powiatowe urzędy pracy do opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne od wszystkich osób bezrobotnych zarejestrowanych w danym urzędzie pracy.
 W roku 1999 i 2000 przedsiębiorstwa polskie zaczęły odczuwać tzw. „kryzys rosyjski”, który miał miejsce w 1998 roku. W roku tym w Polsce nastąpił spadek wzrostu gospodarczego, zaczęło wzrastać bezrobocie, po raz pierwszy od 1992 roku zmalała produkcja przemysłowa.
 Wprowadzenie jednocześnie czterech wielkich reform, spowodowało niepotrzebny zamęt, wydatki np. zakup sprzętu komputerowego (reforma ZUS), oraz zwolnienia osób (np. służba zdrowia). Wśród przedsiębiorców nastąpiło czekanie co dalej będzie, co raczej nie zachęca do zatrudniania nowych pracowników.
 Następuje ciągły wzrost wydajności pracy.
 Postępujące unowocześnianie urządzeń i maszyn.
 Rozpoczęły się procesy restrukturyzacji. np. PKP
 Kończyły się okresy ochronne wynegocjowane przez związki zawodowe przy przekształcaniu przedsiębiorstw państwowych w spółki akcyjne, co spowodowało wzrost zwolnień grupowych.
Skumulowanie się tylu czynników naraz doprowadziło do wzrostu bezrobocia rejestrowanego.
Rząd próbuje zapobiegać bezrobociu i jego skutkom. Swoje pomysły i programy najczęściej przedstawiają tuż przed wyborami.
Dzięki Rządowemu programowi pomocy absolwentom znalazłam pracę. Przez 6 miesięcy urząd pracy zwracał mojemu pracodawcy ZUS który pracodawca odprowadzał z mojego wynagrodzenia. Pracuję w tej firmie już 6 lat ale zdaję sobie sprawę, że wielu absolwentów nie może znaleźć pracy w swoim zawodzie, a często też jakiejkolwiek pracy.
Środki polityki rynku pracy można podzielić na dwie grupy:

 środki aktywne służące utrzymaniu istniejących stanowisk pracy oraz zwiększeniu zatrudnienia produkcyjnego przez tworzenie nowych miejsc pracy, szkolenie zawodowe bezrobotnych i doskonalenie systemu pośrednictwa pracy,
 środki pasywne zmierzające do obniżenia podaży siły roboczej lub osłabienia jej presji przez podział istniejących stanowisk pracy między większą liczbę zatrudnionych, obniżenie wieku emerytalnego oraz wydłużenie okresu obowiązkowego kształcenia młodzieży.

W Polsce staramy się dostosowywać profile kształcenia, aby nie okazało się np. że 70% absolwentów bez pracy to absolwenci kierunków Marketingowych; powstają nowe ciekawe kierunki jak np. zarządzanie służbą zdrowia, po których przy prywatyzacji służby zdrowia absolwent nie powinien mieć problemów ze znalezieniem pracy (takie są założenia).
Stosowane także są programy zapobiegające długoterminowemu bezrobociu, polegające na uruchomieniu prac interwencyjnych i publicznych.
Dla pracowników zakładów gdzie upadek miejsc pracy da się przewidzieć tworzone są programy zachęcające do np. przekwalifikowania, otwierania własnych firm. Pomocna temu jest odpowiednia polityka kredytowa i podatkowa.
Bezrobotni mogą zostać skierowani na bezpłatne szkolenia, kursy. Niestety po takich kursach nie nabywa się praktyki i nie zawsze uda się znaleźć pracę po takim szkoleniu. Wydaje mi się że dużo zależy też od samego bezrobotnego. Osoby zamknięte w sobie i wstydliwe w obecnych czasach będą miały ogromny problem ze znalezieniem pracy. Osoby asertywne, obrotne, nie tracące nadziei i potrafiące sprzedać swoją wiedzę teoretyczną pracodawcy nie powinny mieć większych problemów ze znalezieniem pracy.
Zwalczanie bezrobocia musi być oparte na dwóch filarach: na wspieraniu tych, którzy mogą tworzyć miejsca pracy oraz tych, którzy je mogą zapełnić. Podstawą tworzenia efektywnych programów musi być rzetelna wiedza o gospodarce oraz rynku pracy, jak również potrzebach przedsiębiorców i bezrobotnych na określonym obszarze działania. Dlatego systemy zwalczania bezrobocia, powinny oferować, oprócz wiedzy teoretycznej i obiektywnej, aktualnej informacji, dostęp do doświadczenia i praktycznych rozwiązań rzeczywistych problemów. Ponadto powinny one mieć na celu wyrabianie w ludziach odpowiedzialności za siebie oraz współodpowiedzialności za wspólnotę.






Bibliografia:

 Wiesław Kozek „Bezrobocie jako zjawisko społeczne”; wydawnictwo Scholar Warszawa 2002r Pod. Red. Mirosławy Marody „Wymiary życia społecznego. Polska na przełomie XX i XXI w” str. Od 137 do 155
 Wielka encyklopedia powszechna PWN Tom 1 Państwowe Wydawnictwo Naukowe – Warszawa 1962 r. Str. 742
 Jerzy Czesław Ossowski „Wybrane zagadnienia z makroekonomii”; WSFiR Sopot 2004r,
 Internet:
 http://www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/praca_ludnosc/mies_inf_bezrobocie/2005/0405.htm z dnia 01.06.2005
 http://www.cyf-kr.edu.pl/~zykalino/slownik_bezrobocie.htm z dnia 01.06.2005
 http://www.bezrobocie.net z dnia 02.06.2005
 http://pl.wikipedia.org/wiki/Bezrobocie z dnia 02.06.2005


Polecasz? Tak Nie
Polecane teksty:
Komentarze (1) Brak komentarzy
1.2.2011 (08:37)

za długie