profil

Pojedynek Zbyszka z Rotgierem- audycja radiowa

drukuj
poleca 88% 102 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Witam państwa bardzo serdecznie! Dzisiaj ma przyjemność komentować dla państwa pojedynek znanego polskiego rycerza Zbyszka z Bogdańca z zakonnikiem krzyżackim Rotgierem. Pojedynek odbędzie się na podwórzu zamkowym księżny Anny Danuty i księcia mazowieckiego Janusza. Walka z pewnością będzie bardzo emocjonująca.

Dziś jest zimno, dość wilgotno, ale jasno. Na krużgankach siedzą z gorąco bijącymi sercami dworzanie. Wśród kibiców jest także książę Janusz i jego małżonka. Dziś rano rozmawiałam z dworzanami, którzy twierdzą, iż Rotgier jest trudnym zawodnikiem, ale wierzą w Polaka i będą go mocno dopingować. Niestety żaden z rycerzy nie zgodził się na udzielić mi wywiadu.

Zaczyna się... Obaj wychodzą z przeciwnych stron szranków i zatrzymują się na ich krańcach. Krzyżak ubrany jest w szmelcowany błękitny pancerz, a jego głowę zdobi hełm z podniesiona przyłbicą i wspaniałym pióropuszem. Zbyszko zaś, ma na sobie przepiękną mediolańska zbroję. W lewych dłoniach rycerze trzymają tarcze z herbami. Na krzyżackiej widnieje u góry szachownica, u dołu trzy lwy stojące na zadnich łapach, na Zbyszkowej zaś – tępa podkowa. W prawych dłoniach zawodnicy trzymają straszne topory. Zbyszko uderza w Krzyżaka jednak ten z łatwością odpiera atak. Już widać, ze Rotgier ma spora przewagę w ćwiczeniu rycerskim, ale Polak jest zacznie silniejszy fizycznie od swojego przeciwnika. Za każdym uderzeniem Zbyszka Krzyżak podstawia i cofa tarcze tak, iż zamach traci na sile i uderza w powietrze co grozi utrata równowagi Polaka. Wszyscy są o niego bardzo zaniepokojeni. Jednak nie! Zbyszko dzielnie się trzyma, co jak widać bardzo denerwuje Rotgiera. Niemiec zaczyna skupiać się tylko na obronie a nie na zadawaniu ciosów. Proszę państwa! Walka przedłuża się ponad zwykłą miarę. Po twarzach widzów widzę, że wszyscy na krużgankach boja się o Zbyszka. Ale proszę państwa! Co się dzieje! Krzyżak zaczyna tracić siły. Pod naporem Zbyszkowych ciosów cofa się w tył. Ktoś coś krzyczy na krużganku! Jeśli dobrze słyszę to jakaś niewiasta woła: ”Za Danuśkę, Zbyszku.! Za Danuśkę!” Chyba ten okrzyk uprzytomnił młodemu Polakowi dlaczego walczy, bo oto uderza z taka siłą, że z łatwością odrąbuje Krzyżakowi ramię. Rotgier upada martwy na ziemię...

Proszę państwa! Polak zwyciężył! Cieszmy się z tego wszyscy razem! Dziękuje państwu i do zobaczenia. Do usłyszenia.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (4) Brak komentarzy
13.2.2011 (12:30)

praca jest super bardzo mi pomogła :)

17.3.2008 (15:52)

Fajna praca.Pomogła mi.Szczegóły dopisałam sama i szybko nawet mi poszło wielki dzięki za to oby więcej takich prac =)

20.2.2008 (15:18)

ta praca jest wspaniała! w 100% polecam :)