profil

Pojedynek Zbyszka z Rotgierem.

drukuj
poleca 85% 232 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

W zimowy poranek na zamkowym podwórzu w Warszawie ma odbyć się pojedynek Zbyszka z Rotgierem. Widzowie, którzy przybyli obejrzeć tę walkę zajmują miejsca i niecierpliwie czekają. Wśród nich jest książę i księżna z dziećmi, dworzanie, rycerstwo oraz ja.
Nareszcie na arenie pojawił się Zbyszko i Rotgier, a za nimi Hlawa i Van Krist. Zbyszko włożył mediolańską zbroję, a na głowie ma hełm z okapem bez piór. Drugi rycerz ma błękitny pancerz z podniesioną przyłbicą i pawim pióropuszem. Obaj trzymali w lewej ręce tarczę, a w prawej ciężki topór. Natomiast giermkowie są ubrani w ciemne żelazne blachy z toporami i tarczami. Zaczyna się walka. Rotgier jest bardzo pewny siebie. Wierzy, że to on wygra tę ciężką walkę. Lekceważy Zbyszka. Na widowni robi się coraz głośniej. Zmęczeni rycerze nie mają już sił na dalszą walkę ale nie poddają się. W pewnej chwili Zbyszko odcina Rotgierowi prawą rękę - od szyi do pachy. Rotgier upada na ziemię. Cała widowniw cieszy się ze zwycięstwa Zbyszka. Po ciężkim pojedynku wygrany rycerz zostaje na polu boju, by nie złamać obyczaju rycerskiego. Gdy mija północ, ostatecznie zwycięstwo obwieszcza dźwięk trąb.
Podziwiam Zbyszka za jego męstwo i odwagę. Pomimo tego, że nie musiał - staną do tej walki i odniósł zwycięstwo. Zbyszko to prawdziwy bohater.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury