profil

Podziemne porozumienie polityczne

drukuj
poleca 85% 213 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Podziemne porozumienie polityczne. Po aresztowaniu głównych twórców RGON, w lutym 1940 r. doszło do nowego spotkania przedstawicieli partii politycznych: Kazimierza Pużaka z PPS-Wolność, Równość, Niepodległość, Aleksandra Dębskiego z SN i Stefana Korbońskiego z SL, a także Michała Tokarzewskiego i Stefana Roweckiego. 24 II 1940 r. utworzono Polityczny Komitet Porozumiewawczy przy ZWZ dla harmonizowania przygotowań wojska i społeczeństwa do walki o niepodległość. Spotkania Komitetu odbywały się regularnie parę razy w miesiącu. Gen. Rowecki starał się podporządkować władzę administracyjną i polityczną wojsku. W PKP z kolei dążono do niezależności, czego wyrazem była zmiana nazwy na Główny Komitet Polityczny w czerwcu 1940 r. Najlepiej wyglądała współpraca socjalistów z ludowcami. Endecy zajmowali natomiast często stanowisko odmienne. W lipcu 1940 r. do Komitetu weszło jako czwarte Stronnictwo Pracy. Poza centralnym GKP w Warszawie podobne komitety powstały i w innych miastach: w Poznaniu, Krakowie, Lwowie i Wilnie.

Reorganizacja władz podziemnych. Klęska Francji i przeniesienie rządu emigracyjnego RP do Londynu zbiegły się ze zmianą systemu dowodzenia armią podziemną. 18 VI 1940 r. mianowano gen. Roweckiego zastępcą komendanta głównego ZWZ z prawem decyzji w wypadku utraty łączności z rządem, a 30 VI w depeszy wysłanej już z Anglii ustanowiono Komendę Główną ZWZ w kraju z Roweckim na czele. W tym samym czasie GKP przejął funkcje Delegatury Rządu RP na Kraj. W rocznicę wybuchu wojny Delegatura wydała odezwę o powstrzymaniu się od rozrywek i zakupu prasy okupacyjnej. W ten sposób zapoczątkowano walkę cywilną, która znalazła szeroki oddźwięk i poparcie społeczeństwa.
Ponieważ rząd Sikorskiego odmówił zatwierdzenia Delegatury, pod koniec września wznowił działalność Polityczny Komitet Porozumiewawczy. Po dłuższych przetargach w grudniu 1940 r. Komitet uzgodnił kandydaturę Cyryla Ratajskiego na delegata rządu RP na kraj, mimo iż przez pewien czas PPS-WRN i SL zaledwie tolerowały go jako polityka zbyt prawicowego. Po ustanowieniu Delegatury Rządu powołano do życia sieć delegatur okręgowych w Warszawie, województwie warszawskim, Krakowie, Lublinie, Łodzi, a następnie w przedwojennych ośrodkach wojewódzkich. Według uchwały KMSK z kwietnia 1940 r. delegat miał być łącznikiem między rządem a krajem i współpracować ze stronnictwami. Na podstawie zasad zmodyfikowanych w kwietniu 1941 r. Ratajski przystąpił do rozbudowy aparatu Delegatury, wzorując się na przedwojennej strukturze rządu.

Obok głównego nurtu konspiracyjnego rozwijały się liczne inicjatywy na mniejszą skalę. Partyzancki oddział wojskowy mjr. Henryka Hubala-Dobrzańskiego kontynuował walki zapoczątkowane we wrześniu 1939 aż do wiosny 1940 r. Środowiska bliskie sanacji zorganizowały Tajną Organizację Wojskową oraz Organizację Orła Białego. Pierwsza zachowała przejściowo odrębność, druga włączyła się do ZWZ w kwietniu 1940 r. Do ugrupowań piłsudczykowskich, które nie weszły do ZWZ i Delegatury, należał Konwent
Organizacji Niepodległościowych i Obóz Polski Walczącej. Prawie wszystkie partie działające w podziemiu tworzyły swoje organizacje wojskowe. Stronnictwo Ludowe powołało Chłopską Straż, socjaliści - Gwardię Ludową i Socjalistyczną Organizację Bojową, SN - Narodową Organizację Wojskową, a środowiska chadeckie - Organizację Wojskową „Unia". Ponadto stopniowo powstawały inne związki konspiracyjne, takie jak: Tajna Armia Polska, Polska Organizacja Zbrojna, Związek Czynu Zbrojnego, Społeczna Organizacja Samoobrony, Związek Syndykalistów Polskich czy wreszcie Szare Szeregi, czyli podziemny Związek Harcerstwa Polskiego. Niektóre z nich stopniowo włączały się w strukturę organizacyjną ZWZ oraz Delegatury Rządu.
Ważną dziedziną pracy konspiracyjnej była informacja i propaganda. Wśród setek tytułów wydawanych wówczas na plan pierwszy wysuwały się pisma Delegatury Rządu i Komendy Głównej ZWZ: „Biuletyn Informacyjny" i „Rzeczpospolita Polska". Każde niemal ugrupowanie podziemne wydawało swoją prasę, nierzadko nawet po kilka tytułów. Ukazywały się też pisma harcerskie, literackie, artystyczne i satyryczne. Pod koniec 1939 r. wydawano 30 tytułów, w 1940 r.-ponad 200, a w 1941 r. - 290. Prasa ta informowała o rozwoju sytuacji europejskiej, kreśliła wizje przyszłości, podtrzymywała na duchu i kształtowała postawy społeczne wobec okupacyjnej rzeczywistości. Ponieważ Niemcy zamknęli wszystkie szkoły ponadpodstawowe, już w 1939. Tajny Ośrodek Nauczania rozpoczął organizowanie konspiracyjnych kompletów gimnazjalnych i akademickich w podziemiu.
Na skrajnej lewicy i prawicy. Niedobitki działaczy KPP nie były w stanie rozwinąć szerszej działalności na terenie okupacji niemieckiej. Agresja z 17 IX 1939 r., polityka radziecka na terenach okupowanych i współpraca z Niemcami to fakty, wobec których agitacja drobnych organizacji w rodzaju „Sierp i Młot", „Proletariusz" lub „Stowarzyszenie Przyjaciół ZSRR" była bezskuteczna.
Działacze związani z przedwojennym ONR-ABC powołali do życia Grupę Szańca i Organizację Polską oraz wojskowy Związek Jaszczurczy. Oba uznawały rząd emigracyjny, nie podporządkowały się jednak Delegaturze i ZWZ, głosząc program niepodległości kojarzony z zasadami faszyzmu włoskiego, nacjonalizmu i antysemityzmu. Zwolennicy ONR-Falangi utworzyli w maju 1941 r. Konfederację Narodu z Piaseckim na czele. Stawiała ona za cel wojny rozbicie Rosji i stworzenie imperium słowiańskiego, którego trzon stanowiłaby Wielka Polska. Dla tego celu Konfederacja powołała Uderzeniowe Bataliony Kadrowe.
Podziemie polityczne. Układ Sikorski-Majski przyjęto w podziemiu w zasadzie z aprobatą. Podkreślano jedynie nienaruszalność granic Polski. Odrębne zdanie na temat układu wyrazili socjaliści, dla których stanowisko Sikorskiego było zbyt ugodowe. Po apelu rządu emigracyjnego z początku 1942 r. o konsolidację sił politycznych w kraju, napięcie z tym związane uległo złagodzeniu. Pewne rozdźwięki trwały natomiast między rządem RP w Londynie oraz przedstawicielami SL i PPS-WRN na tle stosunku do delegata Ratajskiego. W rezultacie wymiany zdań między Londynem i Warszawą, we wrześniu 1942 r. Cyryl Ratajski ustąpił ze stanowiska, a w miesiąc później zmarł. Funkcję delegata rządu na kraj objął Jan Piekałkiewicz z SL i pełnił ją aż do lutego 1943 r., gdy aresztowało go Gestapo. W maju 1943 r. nowym delegatem mianowano Jana Stanisława Jankowskiego z SP.
W latach 1941-1943 nastąpił dalszy rozwój organizacyjny Delegatury Rządu na Kraj. Od 1942 r. w Departamencie Spraw Wewnętrznych działało Biuro Ziem Nowych, które przygotowywało plany przejęcia przez Polskę Prus Wschodnich, Pomorza Zachodniego i Śląska Opolskiego po zakończeniu wojny. Departament ten zorganizował też Państwowy Korpus Bezpieczeństwa, zalążek policji, który miał się ujawnić w chwili obejmowania władzy. Głównym zadaniem Departamentu Informacji i Prasy było dostarczanie ludności okupowanego kraju prawdziwych wiadomości i przeciwdziałanie wrogiej propagandzie. Organem Delegatury był dwutygodnik „Rzeczpospolita Polska". Departament Oświaty i Kultury zajął się ratowaniem dzieł sztuki i pomników kultury polskiej przed dewastacją i grabieżą przez okupanta. Departament Pracy i Opieki Społecznej roztaczał m.in. opiekę nad więźniami politycznymi i ich rodzinami. W 1942 r. rozbudowano też sieć delegatów wojewódzkich i powiatowych.

Powstanie KWC. Dla kierowania oporem społeczeństwa delegat rządu i komendant główny AK mianowali jeszcze w kwietniu 1941 r. wspólnego pełnomocnika w osobie Korbońskiego z SL. Ogłosił on w grudniu 1942 r. powstanie Kierownictwa Walki Cywilnej z wydziałami: sądowym, sabotażowo-dywersyjnym, informacji radiowej, rejestracji zbrodni hiterowskich i innymi. Pierwszym zadaniem KWC było rozpowszechnienie zasad walki cywilnej w całym kraju, następnym - ich egzekwowanie. Miały temu służyć sądy podziemne KWC. Rozprawy prowadzone przez zawodowych sędziów były tajne, a o doprowadzeniu oskarżonego decydował przewodniczący, jeśli nie zagrażało to bezpieczeństwu sądu. Oskarżonego, nawet nieobecnego, bronił obrońca. Od wyroku nie przysługiwało odwołanie, ale wymagał on zatwierdzenia przez delegata rządu. Orzeczenie kary śmierci za zdradę, szpiegostwo, denuncjację lub prześladowania oparte było na polskim kodeksie karnym z 1932 r. Uchwała KMSK z kwietnia 1940 r. nadała sądom odziemnym charakter sądów państwowych. Pierwsze dwa wyroki śmierci wydano i wykonano w Warszawie za udział w niemieckich akcjach eksterminacyjnych. Za prze-> epstwa mniejszej wagi sądy skazywały na nagany, upomnienia, chłostę lub strzyżenie sów w przypadku kobiet utrzymujących bliskie stosunki z Niemcami.
Kierownictwo Walki Cywilnej posiadało własną sieć radiostacji pozwalającą utrzymać kontakt z Londynem. Szczególną rolę odegrała w pracach KWC radiostacja „Świt" pod Londynem. Dzięki szybkiemu napływowi informacji z kraju drogą radiową i ścisłej tajemnicy, udało się stworzyć pozory nadawania z terenu Polski. Inne działania KWC obejmowały akcje przeciwko przymusowi pracy, kontyngentom oraz kinom i loterii, z których dochody płynęły na uzbrojenie armii niemieckiej. Po wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej wzmogła też działalność organizacja małego sabotażu „Wawer". Jej dziełem było malowanie na murach miast kotwic „Polski Walczącej" i napisów ośmieszających okupanta.
Powstanie PPR. Jeszcze podczas rokowań polsko-radzieckich zakończonych podpisaniem umowy z lipca 1941 r. rząd ZSRR przyspieszył przygotowania komunistycznego zaplecza w Polsce. Nie było to łatwe, gdyż w kraju panowała głęboka nieufność wobec Kremla. Działacze przebywający w ZSRR, którzy uniknęli pogromu KPP, okazali się teraz przydatni. Komitet Wykonawczy Kominternu przeszkolił ich w specjalnym ośrodku Puszkino pod Moskwą i zezwolił na odbudowanie w Polsce partii komunistycznej. 28 XII 1941 r. w Wiązownej pod Warszawą lądowała na spadochronach pierwsza grupa, która miała stworzyć proradzieckie ugrupowanie podziemne: Paweł Finder, Bolesław Mołojec i Marceli Nowotko, będący szefem grupy, a wkrótce dalsze grupy z Małgorzatą Fornalską i Janem Krasickim na czele. 5 I 1942 r. członkowie pierwszej Grupy Inicjatywnej utworzyli Polską Partię Robotniczą. Ma czele Komitetu Centralnego PPR stanął Nowotko. W deklaracji programowej, zonej w połowie stycznia 1942 r., Polska Partia Robotnicza wzywała, zgodnie z ' utyWami otrzymanymi w Moskwie, do podjęcia w Polsce masowej akcji zbrojnej. w tapienie Przeciw okupantowi hitlerowskiemu byłoby na rękę Kremlowi, który pragnął ł hienia natarcia Niemiec. Było to jednak sprzeczne z interesem polskim i założeniami i du RP w Londynie, Delegatury i AK. Podziemie polskie przygotowywało się do ogól-powstania w momencie załamania się Niemiec. Przedwczesna akcja w chwili, gdy .. nitlerowskie stały pod Moskwą u szczytu potęgi, równałaby się narodowemu samobójstwu. Ponieważ PPR unikała haseł komunistycznych, a głosiła program ludowy i patriotyczny oraz wzywała do walki, jej szeregi zaczęły powoli rosnąć. Na wiosnę 1942 r. Polska Partia Robotnicza stworzyła własną organizację wojskową Gwardię Ludową. Oddziały GL organizowały spektakularne akcje terrorystyczne. Na przykład w październiku 1942 r. grupy GL obrzuciły bombami lokale niemieckie: „Cafe Club" i „Mitropa" w Warszawie. Akcje obliczone na efekt propagandowy wywołały represje niewspółmierne do korzyści.

W kierownictwie PPR trwała ostra rywalizacja o władzę. Choć Komintern oddał kierownictwo grupy w ręce Nowotki oraz ludzi przybyłych z ZSRR, mafijne metody działania sprzyjały narastaniu walk wewnętrznych. Pewną odmienność, wynikającą z doświadczeń okupacji niemieckiej, wykazywali komuniści krajowi z Władysławem Go-mułką i Marianem Spychalskim na czele. Na jesieni 1942 r. w kierownictwie PPR doszło do konfliktu. Na polecenie swego brata Bolesława, w listopadzie 1942 r. Zygmunt Mołojec zastrzelił Marcelego Nowotkę. Bolesław Mołojec uzurpował sobie funkcję nowego I sekretarza. Reszta kierownictwa: Paweł Finder, Małgorzata Fornalska, Władysław Go-mułka i Franciszek Jóźwiak, podjęła decyzję o likwidacji Bolesława i Zygmunta Mo-łojców. Na czele PPR stanął teraz Finder.
Powstanie ZPP. Radzieckie oświadczenie w sprawie obywatelstwa zmieniło w dramatyczny sposób sytuację rzesz polskich pozostających w ZSRR. Wyrosła przed nimi ściana. Polacy byli znów atakowani propagandą skierowaną przeciw legalnym władzom '• W lutym 1943 r. powstał w Moskwie Komitet Organizacyjny Związku Patriotów Polskich, który wydawał pismo „Wolna Polska". Zapowiadało ono powstanie „naprawdę" Wolnej, niepodległej i silnej Polski, połączonej „braterskimi i sąsiedzkimi" stosunkami 2 Z.SRR, walkę z „szaleńcami emigracyjnymi" i wszystkimi, którzy „niby nienawidząc iitleryzmu przyjmują jego teorię, uważając się za rasę panów, powołaną do rządzenia mnymi narodami i wmawiają Polsce rzekomą jej misję historyczną na wschodzie". Rząd RR nje tylko porównywał dążenia rządu emigracyjnego RP do założeń hitleryzmu,
również zamierzał poddać tej manipulacji Polaków, których jedynym ratunkiem w ZSRR mogła być akceptacja podobnego stylu myślenia. ZPP podjął się tworzenia nowego wojska polskiego. W wyrosłej nagle ścianie pojawiała się furtka, ale drogę obstawiono gęsto funkcjonariuszami partii i NKWD. Wśród organizatorów ZPP na czoło wysunęli się: Wanda Wasilewska, Alfred Lampę, Roman Zambrowski, Aleksander Zawadzki i ppłk Zygmunt Berling.

Działalność ZPP. W lipcu 1943 r. Niemcy podjęli nową ofensywę na wschodzie, która załamała się w rejonie Kurska i Orła. Armia Czerwona przeszła do kontrnatarcia, które odrzuciło siły hitlerowskie daleko na zachód i przesunęło linię frontu zarówno w centrum, jak i na południu. Sukcesy Armii Czerwonej skłoniły Stalina do nowych kroków w sprawie polskiej. Poważny instrument do realizacji swych celów znalazł w rzeszach Polaków zdanych na łaskę i niełaskę władz radzieckich.
9-10 VI 1943 r. odbył się w Moskwie I Zjazd ZPP, który przyjął statut, wybrał naczelne władze i uchwalił deklarację programową. Na czele Związku stanęli Wanda Wasilewska, Andrzej Witos, Zygmunt Berling i Włodzimierz Sokorski. We władzach znaleźli się dla ozdoby socjaliści i ludowcy, faktyczne kierownictwo sprawowali jednak komuniści. Deklaracja programowa ZPP stwierdzała, że jego głównym celem jest organizowanie zbrojnej walki Polaków u boku Armii Czerwonej. Zapowiadano, że przyszła Polska winna mieć „sprawiedliwe granice na wschodzie" i „piastowską" granicę na zachodzie, suwerenne prawa i ustrój parlamentarno-demokratyczny, wolny od „jarzma obszarników i kapitalistów". Podkreślano przyjaźń i sojusz z ZSRR jako podstawę polityki zagranicznej.
Śmierć Sikorskiego. Zerwanie przez Moskwę stosunków z rządem RP zaostrzyło rozbieżności wśród polityków polskich na emigracji. Opozycja przeciw Sikorskiemu, obwinianemu o nadmierną ustępliwość wobec ZSRR, wzmogła się szczególnie w II Korpusie gen. Andersa na Bliskim Wschodzie, gdzie znalazła się też grupa dawnych działaczy sanacyjnych. Podkreślano fiasko prób ugody z ZSRR, twierdzono, że należy zaostrzyć kurs w stosunku do Kremla, a na realizatora tej polityki typowano gen. Andersa. Sytuacja ta skłoniła Sikorskiego do podjęcia w połowie maja 1943 r. podróży inspekcyjnej do polskich oddziałów na Bliskim Wschodzie.

Sikorski podtrzymywał swe stanowisko w sprawie granic uznając jednak ułożenie stosunków z ZSRR za jedną z głównych wytycznych polityki polskiej. Przewidując nieustępliwość Stalina w sprawie granic rozważał, jak się przypuszcza, możliwość rezygnacji z części Kresów Wschodnich, ale ustępstwa te odkładał do czasu planowanego przez siebie drugiego spotkania ze Stalinem. Do spotkania tego nigdy nie doszło - 4 VII 1943 r. wracając z Bliskiego Wschodu Władysław Sikorski zginął w katastrofie koło Gibraltaru. Tragiczna śmierć szefa rządu emigracyjnego RP była nowym ciosem dla sprawy polskiej.

Nowy rząd RP. Prezydent Raczkiewicz mianował naczelnym wodzem gen. Sosn-kowskiego, nowym premierem został zaś 14 VII 1943 r. polityk ludowy Mikołajczyk. W przemówieniu programowym szef rządu RP położył nacisk na pogłębienie współpracy z aliantami zachodnimi, podtrzymał ofertę federacji z Czechosłowacją oraz stwierdził, ż głównym zagadnieniem polskiej polityki są stosunki z ZSRR oraz że rząd RP dąży 0 porozumienia i współpracy z Kremlem, ale opartej na wzajemnym szacunku, na polowaniu wzajemnych praw i interesów. Powtarzając słowa Stalina o jego pragnieniu * wrzenia „Polski silnej i niepodległej" oraz o niemieszaniu się w jej sprawy wewnętrzne e strny Moskwy, Mikołajczyk podkreślił, że rząd RP czeka na realizację tej deklaracji.

Podziemie polityczne. 9 V 1943 r. Krajowa Reprezentacja Polityczna, skupiająca najważniejsze stronnictwa polskie, wydała oświadczenie stwierdzające, iż ZSRR posłużył się sprawą katyńską jako pretekstem do zerwania stosunków dyplomatycznych z rządem londyńskim RP, by ułatwić sobie zabór polskich ziem wschodnich, oraz że naród polski stoi na stanowisku nienaruszalności granic Rzeczypospolitej. 15 VIII 1943 r. ogłoszono w kraju Deklarację Porozumienia Politycznego czterech stronnictw: SN, SP, SL i PPS-WRN, dotyczącą ich współdziałania do czasu ogłoszenia wyborów parlamentarnych w wolnej Polsce. Deklaracja ta była wyrazem poparcia dla rządu RP w Londynie. Zapowiedziano powołanie do życia zastępczego parlamentu podziemnego i organizowanie aparatu rządowego opartego na wszystkich partiach demokratycznych. Podkreślono zasadę nienaruszalności granicy wschodniej, potrzebę szerokiego dostępu Polski do morza, konfederacji środkowoeuropejskiej, autonomii mniejszości narodowych, reformy rolnej i powszechnego prawa do pracy. Tryb przejęcia władzy po okupancie regulował dekret prezydenta RP z 26 rv 1944 r. o tymczasowej organizacji władz na terenie Polski

Aktywność PPR. Po zerwaniu stosunków polsko-radzieckich wzrosła aktywność PPR Jeszcze w lutym 1943 r. Komitet Centralny PPR zażądał od Delegatury przyznania partii wpływu na sprawy polityczne na równi z innymi stronnictwami, poszerzenia podstawy rządu, zwiększenia aktywności zbrojnej AK i wprowadzenia przedstawicieli GL do KG AK. Stanowisko to zdradzało brak oparcia PPR w społeczeństwie oraz pragnienie przeniknięcia do kierownictwa podziemia. Odpowiedź Delegatury z kwietnia 1943 r. zawierała cztery warunki: uznanie zwierzchnictwa legalnych władz RP w kraju i na emigracji, ogłoszenie deklaracji o niezależności PPR od ośrodków zagranicznych, o gotowości do walki z każdym najeźdźcą Polski, a także uznanie nienaruszalności granic sprzed 1939 r. Warunki te kierownictwo PPR odrzuciło, potwierdzając swą rolę agentury
radzieckiej w Polsce.

Wiosną 1943 r. Kreml rozwiązał Międzynarodówkę Komunistyczną, co pozwoliło na pewne usamodzielnienie się PPR w doborze środków działania. Stąd też w propagandzie PPR zaczęły dominować hasła demokratyczne i patriotyczne. Komuniści rozbudowywali Gwardię Ludową i młodzieżową organizację Związek Walki Młodych oraz penetrowali lewicę socjalistyczną i ludową. Socjaliści na ogół odmawiali współpracy z PPR. Chęć taką wyraziła jedynie grupka Robotniczej Partii Polskich Socjalistów z mało znanym Edwardem Osóbką-Morawskim. Próby komunistów nawiązania kontaktu z kierownictwem SL zawiodły. Komunistom udało się jedynie dotrzeć do dawnych działaczy NPCh.
Po śmierci Pawła Findera oraz Małgorzaty Fornalskiej z rąk niemieckich w listopadzie 1943 r., kierownictwo PPR przejął będący dotąd w kraju Władysław Gomułka. Dla równowagi sekretarzem partii został główny agent Kremla Bierut. W listopadzie 1943 r. Polska Partia Robotnicza opublikowała deklarację programową O co walczymy. Zawierała ona hasła ludowo-demokratyczne, żądania powrotu do Polski ziem na zachodzie i północy, odmawiała rządowi RP w Londynie prawa do objęcia władzy w wyzwolonej Polsce, zapowiadała konfiskatę majątku Niemców i kolaborantów, nacjonalizację wielkiego przemysłu, banków i transportu, kontrolę fabryk przez komitety robotnicze, planową gospodarkę i uprzemysłowienie oraz reformę rolną bez odszkodowania.
Powstanie KRN. Pod koniec 1943 r. Polska Partia Robotnicza podjęła próbę posłania własnej, pozornie ponadpartyjnej organizacji politycznej. W nocy z 31 XII 1943 a 1944 r. w Warszawie powołano do życia Krajową Radę Narodową. W skład ^ weszli działacze PPR oraz kilku ludzi z RPPS i SL „Wola Ludu". Przewodniczącym j* Y został Bierut, postać tajemnicza, o którym wiadomo, że był agentem Komin ternu fcWD w przedwojennej Polsce oraz wywiadu radzieckiego w Mińsku pod okupacją uecką. Jego zastępcą został Edward Osóbka-Morawski (RPPS), a w prezydium KRN się gen. Michał Rola-Żymierski, odsunięty z przedwojennego Wojska Polskiego użycia i od końca lat trzydziestych związany z wywiadem radzieckim.
jowa Rada Narodowa odmówiła rządowi londyńskiemu prawa występowania
P l U naroc*u' Sdyż miał on prowadzić rzekomo politykę niezgodną z interesami
i „stoczył «if> r\n mi; rpnrpypntantn inte.resów waskiei reakcyjnej kliki". Było to

oczywiste kłamstwo, gdyż władze Polski Podziemnej, działające z upoważnienia rządu RP w Londynie, miały poparcie większości partii politycznych w kraju, a AK liczyła kilkadziesiąt razy więcej żołnierzy niż GL. Program KRN przewidywał utworzenie Rządu Tymczasowego, przeprowadzenie reformy rolnej i nacjonalizacji przemysłu, banków i transportu, przywrócenie „piastowskich" ziem na zachodzie i uregulowanie granicy wschodniej na drodze porozumienia z ZSRR przy zachowaniu „prawa narodów do sa-mookreślenia", a także „przyjaźń i współpracę" ze Związkiem Radzieckim. Zbrojnym ramieniem KRN miała być Armia Ludowa powołana do życia l I 1944 r. pod dowództwem gen. Roli-Żymierskiego. Zapowiedziano włączenie w jej skład wojsk kościuszkowskich, nie wspomniano natomiast o AK.
Stanowisko rządu RP. We władzach emigracyjnych panowała rozbieżność zdań. Naczelny wódz gen. Sosnkowski domyślał się, że Polska została już włączona w obręb radzieckiej strefy, i obawiał się, że będzie wcielona do ZSRR jako republika, toteż dowodził, iż nie ma już nic do stracenia i należy obstawać przy warunkach polskich, gdyż z raz przyjętych ustępstw nie będzie się można wycofać. Mikołajczyk był większym optymistą. Sądził, że kompromis terytorialny może uratować niepodległość Polski. Ostatecznie przyjęto stanowisko kompromisowe, zawarte w uchwale rządu RP ż 15 II 1944 r. Odrzucono Linię Curzona, ale dopuszczono dyskusję w sprawie granic Polski i proponowano ustanowienie tymczasowej linii demarkacyjnej na wschód od Wilna i Lwowa, rozdzielającej obszary, które po wyparciu Niemców znalazłyby się pod administracją rządu RP oraz tereny oddane pod wojskowy zarząd radziecki z udziałem przedstawicieli aliantów. Stwierdzono też, że skład rządu RP nie może być zależny od ingerencji z zewnątrz.

Churchill przyjął uchwałę rządu polskiego z rozdrażnieniem, jednak poinformował Stalina o postępie w sprawie polskiej. 21 II Mikołajczyk zwrócił się do Churchilla, a nazajutrz do Roosevelta z prośbą o wysłanie do Polski alianckich misji wojskowych. Alianci zachodni uchylili się od odpowiedzi honorując radziecki monopol na froncie wschodnim. Co gorsze, Churchill oświadczył w Izbie Gmin, że popiera stanowisko ZSRR w sprawie Polski oraz że Anglia nie gwarantowała terytorialnego kształtu państwa polskiego, a Linia Curzona była projektem angielskim. Formalny protest złożył minister spraw zagranicznych Romer, przypominając uznanie granicy wschodniej RP przez Anglię w 1923 r. oraz dotychczasowe deklaracje angielskie o nieuznawaniu zmian terytorialnych w Polsce. Mediacja brytyjska zawiodła, gdyż była dwuznaczna i nie poparta żadną argumentacją materialną, która mogłaby przemówić do Kremla. Stalin natomiast grał va banąue widząc chwiejność Chruchilla i Roosevelta. Uzyskawszy w zasadzie zgodę aliantów zachodnich na Linię Curzona i podział na strefy wpływów zmierzał teraz do ustanowienia w Polsce kontrolowanej przez siebie władzy.

Utworzenie PKWN. 23 VI 1944 r. Armia Czerwona przystąpiła do operacji białoruskiej przesuwając linię frontu o ponad 250 km na zachód. 17 VII wojska l Frontu Ukraińskiego przełamały opór niemiecki na linii Bugu. 18 VII zapoczątkowano operację brzesko-lubelską l Frontu Białoruskiego marszałka Konstantina Rokossowskiego, w którego skład wchodziły jednostki polskie.
21 VII 1944 r. powstał w Moskwie Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego. Na jego czele stanął Osóbka-Morawski. Resort obrony narodowej objął gen. Michał Ro-la-Żymierski, a kluczowy resort bezpieczeństwa publicznego, podobny do istniejącego w ZSRR - Stanisław Radkiewicz. Udział mało znanych socjalistów i ludowców ukazać miał rzekomą różnorodność polityczną Komitetu. Komitetem kierowali jednak komuniści i ludzie całkowicie podporządkowani Kremlowi. 21 VII 1944 r. KRN ogłosiła przejęcie zwierzchnictwa nad Armią Polską w ZSRR i AL w kraju scalając je w jednolite Wojsko Polskie pod dowództwem gen. Żymierskiego.

Manifest PKWN. Wraz z komunikatem o powstaniu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego 22 VII 1944 r. radio moskiewskie nadało Manifest PKWN do narodu polskiego. Wezwano wszystkich Polaków do walki z okupantem i podkreślono rolę Armii Czerwonej w wyzwoleniu Polski. Przyszły ustrój kraju miał się opierać na konstytucji marcowej z 1921 r. Komitet uznał się za jedyną legalną władzę w Polsce, rząd londyński zaś określono mianem władzy „samozwańczej", opartej na „faszystowskiej" konstytucji kwietniowej. Deklarowano przywrócenie swobód demokratycznych, które nie miały jednak służyć „wrogom demokracji". Manifest zapowiadał odbudowę zniszczeń, zwrot własności zagrabionej przez okupanta, tymczasowy zarząd państwowy majątku przejętego przez Niemców, reformę rolną w postaci parcelacji bez odszkodowania majątków powyżej 50 ha w Polsce centralnej i ponad 100 ha na terenach włączonych do Rzeszy, a także zniesienie kontyngentów. Położono nacisk na ochronę własności prywatnej. Zapowiadano możliwość powrotu do kraju wszystkich Polaków, z wyjątkiem tych, którzy „zdradzili Polskę w 1939 r."
W sprawie granic zapowiedziano przyłączenie Pomorza i Śląska Opolskiego, na wschodzie zaś „linię przyjaznego sąsiedztwa", opartą na zasadzie - ziemie polskie Polsce, białoruskie, ukraińskie i litewskie radzieckiej Białorusi, Ukrainie i Litwie. Podstawą stosunków zagranicznych miał być sojusz z ZSRR i Czechosłowacją, przyjaźń i sojusz z USA, Anglią i Francją oraz współpraca ze wszystkimi „demokratycznymi" państwami świata. Podkreślano też konieczność otrzymania odszkodowań wojennych od Niemiec.

Manifest PKWN miał charakter propagandowo-dezinformacyjny. Stwarzał wrażenie, że Polska kierowana przez PKWN będzie kontynuacją państwa polskiego. Tezy demokratyczne stanowiły zasłonę dymną dla przygotowywanego jednocześnie zniewolenia kraju. Program reform społecznych i gospodarczych nie wychodził poza założenia RJN,a ze względów taktycznych omijał zapowiedź nacjonalizacji przemysłu. Kategorycznie postawiono wyłączność KRN jako jedynej „legalnej" władzy w kraju bez określenia, jakie jest kryterium tej legalności. W istocie było nim przyzwolenie ZSRR. Odwołanie się do konstytucji marcowej stawiało PKWN w dwuznacznym świetle. Nie był on kontynuacją władz przedwrześniowych, choć odżegnywał się od rewolucji. Powołanie się na konstytucję marcową świadczyć miało o demokratycznym charakterze PKWN, jednak konstytucja ta nie przewidywała organów nie pochodzących z wyboru. Mgliście określono granice przyszłej Polski, co miało wywołać u krajowego odbiorcy wrażenie, że sprawa nie jest jeszcze rozstrzygnięta.

Koncesje terytorialne PKWN. Tymczasem warunkiem przyjazdu PKWN do Chełma, pierwszego za Bugiem większego miasta zdobytego przez Armię Czerwoną, było właśnie podpisanie 27 VII zgody na Linię Curzona przez Osóbkę-Morawskiego, Ro-lę-Żymierskiego i innych delegatów Komitetu. Rząd ZSRR zobowiązał się natomiast poprzeć żądania polskie w sprawie granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. Treści umowy moskiewskiej o wschodniej granicy nowej Polski nie podano do wiadomości publicznej. 26 VII podpisano w Moskwie porozumienie między PKWN i rządem ZSRR o stosunku dowództwa Armii Czerwonej i administracji polskiej po wkroczeniu wojsk ZSRR na tereny położone na zachód od uzgodnionej linii granicznej. Na mocy tego porozumienia najwyższą władzą na tych terenach stało się dowództwo Armii Czerwonej z naczelnym wodzem wojsk ZSRR Stalinem na czele. Przygotowania te sprawiły, że pierwsi członkowie PKWN dotarli do Chełma dopiero 28 VII zastając tam legalne władze polskie. Podobnie było w Lublinie, gdzie jeszcze 31 VII urzędowały ujawnione organy władzy państwowej RP.
Dwa ośrodki władz w Polsce. Powstanie PKWN i natychmiastowe jego uznanie przez ZSRR wytworzyło nową sytuację. Zaczęły bowiem funkcjonować dwa ośrodki władzy państwowej: rząd RP w Londynie, Delegatura i Krajowa Rada Ministrów, cieszące się poparciem przygniatającej większości społeczeństwa polskiego i uznawane przez aliantów zachodnich, oraz PKWN mający za sobą znikomą część ludności, ale za to potężne wsparcie Armii Czerwonej i rządu ZSRR. Pragnąc złagodzić wrażenie wywołane w Londynie powołaniem PKWN, pod koniec lipca Stalin zgodził się na przyjazd Mikołąjczyka na rozmowy do Moskwy. 24 VII rząd RP przekazał rządowi brytyjskiemu memorandum stwierdzające uzurpatorski charakter PKWN, którego utworzenie pod kontrolą ZSRR godziło w niepodległość Polski. Zwrócił się też do rządu Wielkiej Brytanii z prośbą o wystosowanie protestu do Stalina. Churchill poprzestał na razie na próbach nakłonienia Mikołąjczyka do uznania żądań ZSRR w sprawie granic. W tym samym czasie naczelny wódz gen. Sosnkowski, który przewidywał po wkroczeniu Armii Czerwonej powtórzenie okupacji z lat 1939- 1941, z rosnącym niepokojem obserwował dążenia Mikołąjczyka do kompromisu. W obawie, że ustępstwa doprowadzą do buntu II Korpusu we Włoszech, udał się się tam pod koniec lipca, by panować nad nastrojami wojska.

Polska lubelska. Od sierpnia 1944 r. do stycznia 1945 r., gdy Armia Czerwona zahamowała ofensywę, pomiędzy Bugiem i Wisłą oraz na Białostocczyźnie powstawała pod kuratelą radziecką nowa „władza ludowa". Skuteczność przejęcia władzy wynikała głównie z faktu, że na terenie Polski lubelskiej stacjonowało około 2,5 min żołnierzy Armii Czerwonej i Wojska Polskiego, podczas gdy cała ludność tego obszaru liczyła 6,5 min Polaków.

Na mocy ustawy KRN z 11 IX 1944 r. jej przewodniczący Bierut otrzymał kompetencje głowy państwa, przysługujące w konstytucji marcowej prezydentowi RP. Organem wykonawczym KRN, działającej jako władza ustawodawcza, miał być PKWN, który rozpoczął urzędowanie w Lublinie l VIII 1944 r. Nową władzę tworzono równolegle z aresztowaniami ujawniających się delegatów wojewódzkich i powiatowych oraz dowództwa AK. Próżnię niełatwo było wypełnić, gdyż zwolenników nowej władzy było początkowo niewielu. W połowie sierpnia rozpoczęły pracę resorty PKWN, co zmniejszyło zakres czynności komendatur radzieckich, lecz nie ograniczyło ich władzy na zajętych terenach. Ponieważ KRN i PKWN nie były wybrane przez społeczeństwo polskie, ich istnienie i wydawane dekrety były uzurpacją i bezprawiem.
W drugiej połowie sierpnia 1944 r. doszło do zjednoczenia grupy krajowej PPR z komunistami przybyłymi z Armią Czerwoną. Do Biura Politycznego KC PPR weszli: Jakub Berman, Hilary Minc i Aleksander Zawadzki z grupy przybyłej z ZSRR oraz Władysław Gomułka i Bolesław Bierut z PPR. Sekretarzem generalnym pozostał Go-mułka. Wojskowy pretendent do władzy gen. Berling, będący zastępcą kierownika resortu obrony narodowej PKWN, próbował się odwoływać do Moskwy, lecz został wezwany na Kreml i osadzony w areszcie domowym. Do ZSRR wyjechała Wasilewska, zwolenniczka Polski jako republiki radzieckiej.

Pośpiesznie organizowano komitety wojewódzkie, powiatowe, gminne i zakładowe PPR. Propaganda partii zapowiadała wyzwolenie ziem polskich aż po Odrę i Nysę Łużycką, odbudowę kraju oraz stworzenie Polski Ludowej, opartej na zasadach „demokracji i sprawiedliwości społecznej". Były to hasła chwytliwe, choć kryjące prawdziwe aspiracje komunistów. Hasła te znajdowały stopniowo poparcie, głównie wśród niewykształconych warstw ludności oraz politycznych karierowiczów. W rezultacie pod koniec 1944 r. liczba członków PPR wyniosła już około 22 tyś. osób.
Koncesjonowane życie polityczne. Na terenie Polski lubelskiej stworzono pozory odradzania się dawnych partii politycznych. Powstające stronnictwa nie miały poza nazwami wiele wspólnego z dawnymi partiami. 10-11 IX 1944 r. odbył się w Lublinie zjazd działaczy lewicowych, który nazwano potem XXV Kongresem PPS. Do wybranych na kongresie władz partii weszli głównie działacze proradzieccy lub kryptokomuniści. Pod koniec 1944 r. koncesjonowana PPS liczyła 8 tyś. członków, podczas gdy wiele tysięcy socjalistów pozostało w podziemnej WRN. W skład partii chłopskiej pod dawną nazwą Stronnictwo Ludowe weszli głównie działacze konspiracyjnego SL „Wola Ludu" i ludowcy przybywający z ZSRR. 17-18 IX 1944 r. obradował w Lublinie zjazd nowej partii, który poparł program PKWN. Większość zwolenników przedwojennego SL pozostawała nadal w konspiracji patrząc bezsilnie, jak komuniści przechwytują tradycyjną nazwę stronnictwa. 24 IX 1944 r. reaktywowano też Stronnictwo Demokratyczne. W listopadzie 1944 r. NKWD aresztowało Piaseckiego, szefa ONR-Falangi i konspiracyjnej Konfederacji Narodu. Zagrożony śmiercią jako główny polityk antyradziecki, Piasecki zgodził się odegrać rolę przywódcy koncesjonowanej grupy katolickiej w celu zneutralizowania potęgi Kościoła w Polsce. Plan aprobował gen. Sierow.

W warunkach okupacji wojskowej PPR swobodnie manewrowała koncesjonowanymi partiami. 24 XI1944 r. utworzono Centralną Komisję Porozumiewawczą Stronnictw Demokratycznych z udziałem przedstawicieli PPR, PPS, SL i SD. Porozumienie polegało głównie na wysłuchiwaniu i realizacji politycznych instrukcji komunistów. Zdominowali

oni też działalność związkową tworząc monopolistyczną Tymczasową Komisję Związków Zawodowych. Ponad 100 tyś. robotników Polski lubelskiej znalazło się pod narzuconym kierownictwem związkowym, stanowiącym przedłużenie władzy.
Rząd RP na emigracji. Po udanej inwazji na Normandię pod koniec sierpnia 1944 r. wojska anglo-amerykańskie wyzwoliły Paryż. W połowie września armie sprzymierzone znajdowały się już na granicy niemieckiej. W walkach tych brały udział również jednostki polskie, l Dywizja Pancerna gen. Mączka wzięła udział w inwazji na Normandię, walczyła pod Caen, w sierpniu odegrała dużą rolę w bitwie pod Falaise, a we wrześniu wyzwoliła Gandawę i Bredę. W tym samym czasie w nieudanym desancie alianckim pod Arnhem wzięła udział l Samodzielna Brygada Spadochronowa pod dowództwem gen. Stanisława Sosabowskiego.

Jeszcze podczas Powstania Warszawskiego premier RP Mikołajczyk opracował plan porozumienia z ZSRR zakładający, że premier przybędzie do wyzwolonej Warszawy i utworzy tymczasowy rząd z udziałem czterech partii rządowych i PPR oraz zawrze umowę o współpracy z dowództwem Armii Czerwonej. W możliwie najkrótszym czasie miały się odbyć wybory do Sejmu, uchwalenie nowej konstytucji i wybór nowego prezydenta. Zjednoczony rząd miał przygotować układ z ZSRR zawierający zobowiązanie do nieingerencji w sprawy wewnętrzne drugiej strony. Przewidywał włączenie Wilna i Lwowa oraz dyskusję na temat granicy wschodniej w nowym Sejmie. 29 VIII 1944 r. rząd RP uchwalił tekst memorandum do rządu ZSRR zgodny z tezami Mikołajczyka. TASS oświadczyła jednak, że projekt odesłano do PKWN, gdyż problemy w nim poruszone mogą być załatwione tylko przez samych Polaków. Stalin udawał, że nie jest już stroną w konflikcie. 15 IX Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego odrzucił memorandum Rezygnacja Mikołajczyka. Przed podjęciem ostatecznej decyzji Mikołajczyk postanowił zbadać do końca stanowisko amerykańskie. Szansą były zbliżające się wybory prezydenckie w USA, w których o czwarty wybór ubiegał się Roosevelt wykonując dla pozyskania głosów Polonii przyjazne gesty pod adresem Polaków. 26 X Mikołajczyk wystosował do prezydenta USA apel o użycie wpływu wobec Stalina, powołując się na czerwcowe obietnice Roosevelta. W tydzień po wygranych wyborach prezydenckich Roosevelt wystosował odpowiedź wyrażającą ogólnikowe poparcie dla idei rozstrzygnięcia kwestii granic, łącznie z proponowaną kompensatą kosztem Niemiec i przesiedleniem ludności, lecz odmawiał gwarancji dla takiego rozwiązania. Oznaczało to umycie rąk w sprawie polskiej. Roosevelt nie musiał się już liczyć z głosami Polonii amerykańskiej. 22 XI 1944 r. Mikołajczyk zwołał posiedzenie Komitetu Koordynacyjnego czterech stronnictw rządowych. Komitet odrzucił dyktat aliantów wybierając negację faktów dokonanych. Mikołajczyk podał się do dymisji.

Rząd Arciszewskiego. Prezydent Raczkiewicz oddał władzę większości, która podjęła decyzję odmowną. Nowy rząd utworzył 29 XI Arciszewski z PPS. Podtrzymał on ofertę porozumienia z ZSRR, ale na zasadach suwerenności i integralności terytorialnej Polski. Sytuacja nowego gabinetu pogorszyła się o tyle, że Anglicy, choć formalnie nie kwestionowali jego legalności, ograniczyli z nim kontakty i zakazali mu używania odrębnych szyfrów w korespondencji z krajem. Swą pozycję podkopał też nowy premier wywiadem z 17 XII 1944 r., w którym wyrzekł się Wrocławia i Szczecina, uznając przesiedlenie Niemców za zbyt duży ciężar dla Polski. Wynikało to z przekonania, iż nie można walczyć o granicę ryską na wschodzie i żądać nabytków na zachodzie, ale w istniejącej sytuacji zrzekanie się czegokolwiek nie było zręczne. Stronnictwo Ludowe w Londynie zapowiedziało początkowo współdziałanie z rządem, jednak już w grudniu zaczęło godzić się z faktami dokonanymi w kraju i przechodzić do opozycji.

Podziemie po Powstaniu Warszawskim. Klęska powstania była katastrofą także dla podziemnych władz krajowych. Zostały one rozmieszczone w różnych miejscach: delegat Jankowski, Krajowa Rada Ministrów i przewodniczący RJN Pużak znaleźli się w Krakowie, członkowie KG AK, którzy nie poszli do niewoli - w Częstochowie, członkowie RJN i pracownicy Delegatury zostali ulokowani w Otrębusach, Komorowie, Leśnej Podkowie, Milanówku i Grodzisku pod Warszawą. 18 X 1944 r. delegat rządu wydał odezwę informującą, że KRM i RJN opuściły Warszawę i wykonują nadal swe ustawowe funkcje.
Przed pójściem do niewoli gen. Bór-Komorowski rozkazał ograniczenie akcji „Bu-
i przejście do samoobrony. Następcą mianował gen. Leopolda Okulickiego, który
oec trudności z łącznością uzyskał formalną nominację na komendanta głównego AK
Londynu dopiero 21 XE 1944 r. Ponieważ w terenie pozostawały nadal duże siły,
wy komendant AK rozkazał organizowanie konspiracji tak, by przetrwać okupację
radziecką i działania NKWD oraz „przy minimum strat robić maksimum szumu na arenie międzynarodowej". Był zdania, że Polskę może uratować tylko konflikt aliantów zachodnich z ZSRR.

Pierwsze po powstaniu spotkanie podziemnych władz krajowych odbyło się 15--16 XII 1944 r. w klasztorze Bernardynów w Piotrkowie Trybunalskim. Zebrani pesymistycznie ocenili politykę aliantów zachodnich wobec Polski, jednak wypowiedzieli się przeciw ustępstwom proponowanym przez Mikołajczyka i ludowców. W kraju narastała jednak opozycja SL wobec delegata i kierownictwa RJN. Ludowcy sądzili, że w przymusowej sytuacji trzeba szukać dróg porozumienia z ZSRR, choć „władza ludowa" jest samozwańcza i nielegalna.
Powstanie Rządu Tymczasowego. 31 XII 1944 r. Krajowa Rada Narodowa powołała Rząd Tymczasowy RP pod kierownictwem Osóbki-Morawskiego, który miał kierować też sprawami zagranicznymi. Wicepremierami zostali Władysław Gomułka z PPR i Stanisław Janusz z koncesjonowanego SL. Resort obrony objął gen. Rola-Żymierski, a bezpieczeństwo publiczne - Radkiewicz. Szeroko reklamowano koalicyjny charakter Rządu Tymczasowego. Była to mistyfikacja, gdyż rząd kontrolowali komuniści. Rozwinięto też system dublerów radzieckich w każdym ministerstwie. Specjalnym nadzorcą Rządu Tymczasowego był gen. Sierow.

Powstanie Rządu Tymczasowego wywołało na Zachodzie poważne sprzeciwy, l I 1945 r. rząd Arciszewskiego stwierdził dokonanie przez ZSRR „zamachu na suwerenne prawa narodu polskiego". Rezolucję protestacyjną uchwaliła Rada Narodowa w Londynie i Kongres Polonii Amerykańskiej. Emigracja domagała się od aliantów zachodnich przeciwdziałania. Zarówno Churchill, jak i Roosevelt wyrazili niezadowolenie. Niechętna dotąd Polsce prasa angielska złagodziła ton, odezwały się nawet głosy oburzenia wobec aktów zniewolenia Polski przez ZSRR, a w prasie amerykańskiej przedstawiono Rząd Tymczasowy jako wyraźne narzędzie Kremla. Wydawało się, że jest jeszcze cień nadziei na poparcie suwerenności Polski przez aliantów zachodnich podczas zapowiadanej kolejnej konferencji Wielkiej Trójki.

Narady w sprawie rządu jedności narodowej. O ostatecznym kształcie Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej zadecydowały trzy wielkie mocarstwa, a zwłaszcza Stalin. Wykonanie uchwał jałtańskich przeciągało się na skutek nieustępliwości Stalina, który dopuszczał jedynie rozszerzenie Rządu Tymczasowego o wyznaczonych przez siebie polityków, oraz Churchilla, który obstawał przy bardziej sprawiedliwej fuzji rządu londyńskiego z działaczami lubelskimi. Jak zwykle w stosunkach alianckich z misją mediacyjną wystąpił rząd USA. W rezultacie rokowań Amerykanie przyjęli radziecką interpretację uchwał jałtańskich, wyrzekli się obrony interesów polskich i nakłonili do podobnego stanowiska Churchilla.

Na rozmowy do Moskwy zaproszono prezydenta KRN Bieruta, premiera Rządu Tymczasowego Osóbkę-Morawskiego i wicepremiera tego rządu, sekretarza generalnego PPR Gomułkę, działaczy z Polski z Witosem na czele oraz Mikołajczyka i kilka innych osób z zagranicy. Rozmowy rozpoczęły się w Moskwie 17 VI 1945 r., zresztą bez udziału chorego Witosa. Poparcie USA i Wielkiej Brytanii dla działaczy „nielubelskich" miało charakter czysto formalny, podczas gdy komuniści ustępowali jedynie na polecenie ZSRR. Jasno ujął to Gomułka mówiąc działaczom niezależnym: „Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy". 21 VI 1945 r. rozmowy zakończono podpisaniem porozumienia przewidującego powołanie w skład Prezydium KRN jako jej wiceprzewodniczących: Wincentego Witosa i Stanisława Grabskiego, rozszerzenie rządu o Stanisława Miko- łaiczyka i kilka innych osób z zagranicy oraz Władysława Kiernika i Czesława Wycecha z kraju. Pełny skład Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej miał być ogłoszony
wkrótce.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy