profil

Grecja

poleca 82% 691 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Wielki rozkwit sztuki, literatury i filozofii, jaki miał miejsce w miastach – państwach Grecji pomiędzy VIII a V w. p.n.e. wywarł zasadniczy wpływ na rozwój cywilizacji i kultury europejskiej. W Grecji szukali wiedzy i natchnienia uczeni i ludzie sztuki. Obecnie kraj słynie w świecie ze swojego dziedzictwa kultury, szczególnie z architektury i sztuki, jak również ze swej pięknej przyrody. Jest celem turystów z całego świata.

ŚRODOWISKO GEOGRAFICZNE


Ukształtowanie powierzchni
Grecja położona jest na południowej części Półwyspu Bałkańskiego oraz ok. 100 wysp na morzu Jońskim, Egejskim i Śródziemnym.

W północno-zachodniej części kraju, przy granicy z Macedonią i Albanią, wznoszą się góry Pindos, będące odgałęzieniem Gór Dynarskich. Na północy grecka Macedonia i Tarcja graniczą z Bułgarią i przez rzekę Marica z Turcją.

Leżąca na wschód od gór Pindos Nizina Teskalska jest ograniczona na północy górami. Łańcuch Othrys, schodzący na południowym wschodzie do Morza Egejskiego, pojawia się ponownie na powierzchni, tworząc północną część Eubei – długiej, wąskiej wyspy równoległej do wybrzeża wschodniego.

Na południu znajduje się półwysep Penelopez, połączony z lądem bardzo wąskim przesmykiem. Został on przecięty przez Kanał Koryncki, łączący morza Egejskie i Jońskie. Płaskowyż górski Penepolezu dzieli się na południu na 4 skaliste półwyspy. Najdłuższy z nich Tajgetos, przechodzi się łukiem wyspy Kithira, Kreta i Rodos.

Ponad 2000 wysp, z których zamieszkanych jest 200 stanowi 1/5 ogólnej powierzchni kraju. Największa z nich, Kreta, leży w południowej części Morza Egejskiego. Na zachód od kontynentalnej części kraju leżą wyspy Jońskie, z których główne to: Korfu, Lefkas, Kafelnia i Zakinthos, dwa największe archipelagi na wschodzie, na Morzu Egejskim, to: Cyklady i Sporady.

Klimat
Występuje tu klimat śródziemnomorski jest zróżnicowanie regionalnie. Oddziaływanie Morza Śródziemnego zaznacza się silnie na wybrzeżach; w części środkowej i wschodniej przeważają wpływy kontynentalne. Nad obszary północno-wschodnie napływa zimą mroźne powietrze ze wschodnich Bałkanów. Lodowaty wiatr bora przynosi w wysokich górach opady śniegu. Przyczyną łagodnych zimna południu są ciepłe wiatry znad Morza Śródziemnego. Opady atmosferyczne występują późną jesienią i zimą, a największe notuje się na wybrzeżu zachodnim. Lata są tu gorące i suche, często upalne. Na wybrzeżach występuje bryza morska, a ciepłe, suche wiatry zwane meltemi wzmagają upały na Krecie i na innych wyspach południowych.

Roślinność i zwierzęta
Tysiąc lat wyrębu lasów i wypasu owiec oraz kóz spowodowało zredukowanie naturalnych do 1/5 powierzchni kraj. Obecnie lasy występują głównie na północy. Twardo listne zarośla typu maki przeważają na nizinach i na całym półwyspie Peloponezu. Rośliny kwiatowe, głównie krokusy zawilce tworzą wiosną urzekającą scenerie. Bujniejsza roślinność rozwija się na wyspach Korfu i Lefkas w archipelagu Wysp Jońskich, gdzie występują większe opady.

Lasy na północy są schronieniem dla większości ssaków, które prawie zniknęły w pozostałej części Europy, takich jak: wilk, niedźwiedź brunatny i ryś. Na południu występuje wiele gatunków gadów, w tym kameleon. Turyści i zanieczyszczone plaże są zagrożeniem dla żółwi morskich, które składają swoje jaja w ciepłym piasku na wybrzeżu.

SPOŁECZEŃSTWO


Historia
Pomiędzy 2000 i 1500 r. p.n.e. Kreta stała się centrum kultury minojskiej, zwyczajowo uznawanej za najstarszą w Europie. W XVI w. p.n.e. wykształciła się tu kultura, zwaną mykeńską, od głównego ośrodka w Mykenach na Peloponezie. Około 1200 r. p.n.e. kultura mykeńska upadła, co przypisuje się najazdowi plemion doryckich. Prawdopodobnie właśnie z tego wywodzą swe początki miasta-państwa. Pierwotnie były to wioski połączone w celu obrony w murach cydeli (akropolu).

Z biegiem lat te miasta-państwa stawały się coraz bogatsze, rozwijały kontakty handlowe i zakładały kolonie w basenie całego Morza Śródziemnego. Przodownictwo wśród nich zdobyły z czasem Ateny. Kwitła kultura polityczna, literatura, architektura, sztuka i filozofia. Bogata kultura Grecji klasyczne osiągnęły apogeum w V w p.n.e., ale rywalizacja pomiędzy czołowymi miastami-państwami osłabiła je i umożliwiła podporządkowanie przez Filipa II Macedońskiego (382-336 p.n.e.). Jego syn, Aleksander Wielki (356-323 p.n.e.), rozszerzyły wpływ kultury greckiej na Azje aż na północne Indie, ale po jego śmierć imperium zostało podzielone. Wewnątrz walki dalej osłabiały greckie miasta-państwa i do końca III w. p.n.e. Grecja uległa rosnącej potędze Rzymu.

Rzymianie podziwiali grecką sztukę i naukę, ale pozwolili greką na upadek ekonomiczny. Od IV w. Grecja stanowiła część wschodniorzymskiego (Bizancjum), ze stolicą w Konstantynopolu. Z czasem w cesarstwie języki i kultura grecka wyparła łacińską, a konflikt między Rzymem a Konstantynopolem doprowadził do schizmy i powstania kościoła prawosławnego. Od XI w. cesarze bizantyjscy nie byli w stanie utrzymać kontroli na Peloponezem, gdzie Normanowie i francuscy awanturnicy założyli feudalne królestwa. Wenecja kontrolowała wiele wysp na Morzach Jońskim i Egejskim. W XV w., po zdobyciu Konstantynopola, Turcy osmańscy zajęli prawie całą Grecje. Wenecja zachowała Wyspy Jońskie do1797. W XVIII i
XIX w. kościół prawosławny stanowił centrum rodzącego się ruch narodowowyzwoleńczego. W 1830, w wyniku krwawego powstania, ustanowione zostało niepodległe Królestwo Grecji, obejmując Peloponez, środkową Grecje i wyspy na Morzu Egejskim. Wyspy Jońskie zostały przyłączone w 1864, Tesalia w 1881, Epir i Macrdonia w 1913, a Tarcja
w 1918. Po I wojnie światowej po nieudanej próbie przyjęcia od Turcji zamieszkanego przez Greków wybrzeża Anatolii, grecka społeczność została wygnana z Turcji.

Mimo, że na początku II wojny światowej Grecja ogłosiła neutralność to w latach 1941-1944 kraj znajdował się pod okupacja niemiecko-włoską. Wraz z jej zakończeniem rozpoczęła się wojna domowa między komunistyczną partyzantka a wojskami królewskim. Do czasu całkowitego zwycięstwa monarchistów w 1949, 10% ludność zginęło w walce lub umarło z głodu. Zbrojny przewrót w1967 r. obalił monarchie i wzniósł do władzy jutę wojskową. W 1973 proklamowano republikę, ale po kilku miesiącach zarządów prezydenckich władze ponownie przejęła juta. Reżim pułkownik zaangażował się obalenie rządu na Cyprze 1974, co przyczyniło się do upadku juty. Na mocy konstytucji z 1975 przywrócono demokrację i w 1981 pierwszym greckim premierem-socjalistą został Andreas Papandure (ur. 1919), który urząd ten sprawuje do dzisiaj, z wyjątkiem lat 1990-1993, kiedy premierem był Konstantinos Micotakis (ur1918), przywódca prawicowej partii Nowa Demokracja.

Ludność
Grecja jest krajem jednolitym etnicznie, Grecy stanowią ponad 98% ludności kraju. Żyją tu także mniejszość: macedońska, turecka i albańska. Prawie wszyscy Grecy są praktykującymi wyznawcami greckiego kościoła prawosławnego. Chociaż kraj się szybko urbanizuje, Grecy nie zarzucają nawyków, obyczajów związanymi z ich wiejskimi korzeniami. Rygorystyczne przepisy prawne dotyczące małżeństw i rozwodów oraz pozycji kobiety w społeczeństwie uległy ostatnio pewnej liberalizacji.

Ustrój
Grecja posiada jednoizbowy parlament, liczący 300 członków. Na czele państwa stoi prezydent będący także zwierzchnikiem sił zbrojnych wybierany przez parlament na 5-letnią kadencje. Premier zostaje przywódcą zwycięskiej partii, rząd wybierany jest na okres 4 lat. Do głosowania upoważnieni są wszyscy obywatele powyżej 18 roku życia.
Grecja dzieli się na 13 regionów i na51 okręgów (nomosów). Burmistrzowie i rady pochodzą z wyboru, ale są opłacani przez rząd.
Grecja jest członkiem NATO, w 1991 przystąpiła do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (ob. Unia Europejska). Stałe zaangażowanie Grecji w problemy Cypru zaostrzyły jaj stosunki z sąsiednią Turcją.

GOSPODARKA


Grecja jest najbiedniejszym krajem Unii Europejskiej. Największe dochody przynoszą usługi, szczególnie turystyka, bankowość i transport morski. Dochody z tego sektora dużym stopniu zmniejszają problem ciągłego deficytu budżetowego.

Rolnictwo
Rolnictwo, którym trudni się 28% ludności zawodowo czynnej, jest bardzo mało wydajne. Pod uprawę nadaje się zaledwie ¼ powierzchni kraju. Podejmowane działania głównie w zakresie rozbudowy systemów irygacyjnych są niewystarczające, a wielu rolników wykorzystuje jeszcze do prac polowych zwierzęta pociągowe. Wśród różnorodnych upraw dominują: bawełna, tytoń, oliwki i drzewa cytrusowe. W całym kraju hoduje się owce i kozy. Rybołówstwo, pomimo modernizacji, ma wielkie znaczenie.

Przemysł
Grecja posiada niewielkie złoża bogactw mineralnych, związku z tym większość surowców musi być importowana, w tym 75% paliw. Nowe plany zwiększania produkcji energii zakładają rozwój hydroenergetyki i zmianę sposobu opalania elektrowni z ropy naftowej na występujący tu węgiel brunatny i torfu. Wykorzystywana jest także energia: geotermalna, słoneczna i wiatru. Większość krajowego przemysłu skupiona jest w Atenach i okolicy, drugim znaczącym ośrodkiem przemysłowym są Saloniki leżące w północno-wschodniej części kraju. W przemyśle przetwórczym największe znaczenie małą przemysły: tytoniowy, tekstylny, dziewiarski, skórzano-obuwniczy, cementowy i nawozów sztucznych. Grecki przemysł okrętowy jest jednym z największych na świecie; ponad 30% dochód pochodzi z sektora usług. Wzrastające ceny paliw i żądanie podwyżek płac zmniejszają dochody państwa. Turystyka zapewnia dopływ dewiz, daje zatrudnienie w usługach i przemyśle budowlanym.

Handel
Wymiana towarowa odbywa się głównie z krajami Unii Europejskiej, ale mały eksport i wysoki import powodują ujemny bilans handlowy. Poza ropą naftową Grecja importuje: mięso, mleko, rudy żelaza, stal, samochody i lekarstwa. Najważniejsze produkty eksportowe to: tkaniny, wyroby lokalnego rzemiosła, tytoń oliwki z oliwek, przecier pomidorowy, owoce, produkty rafinacji ropy naftowej i surowce mineralne.

Transport i łączność
Ze wzglądu na warunki geograficzne, przy braku dróg o twardej nawierzchni, jeszcze w XX w. w Grecji najważniejszą role odgrywa transport wodny. Obecnie nowoczesne autostrady łączą Ateny z innymi ośrodkami miejskimi. Sieć lokalnych linii autobusowych pokryw część kontynentalną i Kretę. Promy łączą wyspy z resztą kraju. Linie kolejowe, zmodernizowane, poprowadzone tylko na kontynencie. Państwowe linie lotnicze obsługują połączenia krajowe i międzynarodowe. W Grecji jest 9 międzynarodowych portów lotniczych, największe to Ateny i Saloniki, Iraklion na Krecie i na wyspie Rodos, służą głównie obsłudze ruchu turystycznego.

Radio i telewizja są kontrolowane przez państwo – podobnie jak gazety – podlegają częściowo cenzurze. Ukazuje się 130 tytułów.

Opieka zdrowotna i społeczeństwo, oświata
Malaria, dur brzuszny dyzenteria i gruźlica zostały opanowane dzięki poprawie opieki zdrowotnej i budowie wodociągów. Średnia długość życia jest podobna jak w większości krajów europejskich. Większość szpitali znajdują się w dużych miastach, lokalne ośrodki zdrowia na terenach wiejskich i na wyspach. Opieka jest bezpłatna dla wszystkich potrzebujących. Tradycyjny model rodziny, obowiązek opiekowania się osobami starymi i chorymi przez członków ich rodzin wydanie wspomaga państwowy system opieki społecznej. Szkolnictwo państwowe gwarantuje 9-letnią obowiązkowe nauczanie dla dzieci w wieku 6-15 lat. Wstęp na państwowe uczelnie (prywatne są zakazane na mocy konstytucji) jest organiczny z związku z polityką rządu, mając na celu zmniejszenie bezrobocia wśród absolwentów wyższych uczelni.

Starożytna Grecja


Krajobraz Grecji.
Grecja jest krainą, w której przeważają góry. Zajmują one 4/5 całej powierzchni. Składają się w szereg łańcuchów, które przecinają południową część Półwyspu Bałkańskiego na niewielkie krainy oddzielone od siebie grzbietami gór. Wędrowanie górzystymi szlakami, prowadzącymi przez przełęcze i kamieniste ścieżki, było bardzo uciążliwe, toteż łatwiej i szybciej Grecy podróżowali morzem. Żeglugę ułatwiły im liczne wyspy rozsiane na Morzu Egejskim. Niewiele jest w Grecji równin, poza wąskimi dolinami górskimi i zazwyczaj krótkich rzek. Niewiele jest też ziemi nadającej się pod uprawę. Zbocza górskie, spłukiwane częstymi deszczami niszczą cieką warstwę gleby, lepiej służą jako pastwiska niżą grunty orne.

Zajęcia Greków.
Grecy ze zbóż uprawiali proso i jęczmień, a tylko na lepszych ziemiach pszenice. Sadzili winną latorośl i wiele drzew owocowych: jabłonie, grusze, śliwy, figowce. Szczególnie ważną role odgrywały drzewa oliwkowe. Ich owoce dojrzewające późną jesienią zmiażdżone i wyciśnięte, dawały doskonałą oliwę. Używane jej do kuchni, nacierano nią ciało dla chorych przed słońcem i wiatrem. Gorsze gatunki zużywano do lamp.

W ogrodach Grecy uprawiali warzywa: cebule, groch, bób, ogórki. Na górskich pastwiskach wypasali owce i kozy. Siły pociągowe dostarczyły im woły, osły i muły. Koni hodowane niewiele i używano tylko pod wierzch.

Trudne warunki naturalne sprawiły, że bardzo wielu Greków musiało szukać zajęć poza rolnictwem. Mieszkańcy osad nadmorskich trudnili się rybołówstwem. Inni pracowali w zakładach rzemieślniczych. Wyrabiano w nich tkaniny, naczynia gliniane, broni, budowano łodzie i statki. Inni wreszcie stawali się kupcami i ruszali z różnymi towarami w dalekie, morski podróże.

Bogactwa mineralne miała Grecja także niezbyt wiele: trochę rod żelaza, srebra, miedzi. Za to rzeźbiarze i budowniczy mieli do dyspozycji rozmaite gatunki kamieni. W wielu zaś miejscach znajdowały się pokłady świetnej glinki, z której można było sporządzać bardzo piękne naczynia. Pożywienie porządnego Greka było bardzo skromne. Na posiłek składał się chleb, ser, trochę jarzyn z oliwą. Spożywano dużo ryb świeżych lub solonych. Mięso pojawiało się na greckich stołach tylko w dni świąteczne. Pito wino zmieszane z wodą, gdyż picie wina czystego za coś niewłaściwego.

Niełatwo było żyć ludziom w tym górzystym kraju, tak pięknym, jak i biednym zarazem. Dlatego Grecy często szukali szczęścia poza jego obszarami. Najwcześniej opanowali wybrzeże Azji Mniejszej i wyspy na Morzu Egejskim. Później podjęli dalsze wyprawy, do Sycylii i południowej Italii oraz wybrzeża Morza Czarnego.

Państwa-miasta.
Grecy nie stworzyli jednego państwa. Żyli w niewielkich państwach i państewkach. Większość z nich była tak niewielka, że obejmował jedynie dolinę wśród gór. Za przyłączami otaczających ją łańcuchów górskich zaczynało się inne państwo. Ludzie mieszkali najczęściej w miastach. Za ich murami rozciągały się pola uprawne, a dalej pastwiska i lasy. Taki rodzaj niewielkiego państwa nazywamy państwem-miastem.

Grecy mieli wspólny język i wspólne obyczaje. Nazywali samych siebie Hellenami, a swój kraj – Helladą.

Wyobrażenia Greków o bogach.
Grecy wyobrażali sobie, że cały świat był pełen istot boskich. W każdym źródle, w każdym strumyczku mieszkała boginka wody – nimfa, każde drzewo miało swoją opiekunką. Głębiny morskie zamieszkiwały różne istoty boskie. Miasta miały swoich patronów, do których mieszkańcy zwracali się w dobrych i złych chwilach. Bogami były słońce, gwiazdy, istnieli bogowie wiatrów i deszczów.

Bogowie przypominali swym wyglądem i charakterem ludzi pięknych i młodych. Tak jak ludzie, tworzyli rodziny, mieli dzieci, kochali i nienawidzili się. Natomiast nie strzegli się nigdy. W boskim świecie nie było równości: jedni byli bardzo potężni, inni mogli niewiele. Do jednych bogów ludzie zwracali się z ufnością, wierzyli w ich łagodność i życzliwość, inni zaś budzili grozę.

Bogowie olimpijscy.
Na niedostępnych dla ludzi, wiecznie pokrytym śniegiem i spowitym mgłami szczycie Olimp, najwyższej góry Grecji, mieściły się wedle Greków pałace najważniejszych bóstw. Dlatego też bogów tych nazywano bogami olimpijskimi.

Na Olimpie najchętniej miał przebywać najwyższy z bogów – Zeus, opiekun królów i ładu na świecie. Jego bronią był piorun. Sądzono, że potrafił spalić tego, kto go obraził. Zwłaszcza ludzie fałszywie przysięgający budzili jego gniew.

Do grona bogów olimpijskich należał Apollo, bóg światła i poezji. Wyobrażano sobie, że w skład jego orszaku wchodzi dziewięć pięknych boginek – Muz, opiekujących się rozmaitymi dziedzinami literatury, nauki i sztuki. U boku Zeusa można było często spotkać jego ukochaną córkę modrą Atenę. Uważano ją za opiekunkę rzemiosła i panią Aten, jej ulubionego miasta, które od niej wzięło swoje miano. Atena chętnie wkładała na siebie zbroje i brała udział w wojennych zmaganiach.
Posejdon, brat Zeusa, pojawiał się na Olimpie, ale jego królestwo stanowiły morskie głębiny. Do niego modlili się żeglarze, prosząc o uspokojenie fal. Trzymał w ręku trójząb, którym wzbudzał i uciszał morze.
Drugi brat Zeusa, Hades, budził lęk, gdyż był panem podziemi i świata, do którego udawali się umarli. Grecy wierzyli, że dusze prowadził do podziemnego królestwa Hermes, boski posłaniec. Przemierzał on szybko przestworza dzięki swym cudownym trzewikom ze skrzydełkami. Jego wyzwali kupcy, prosząc o pomyślność w swoich przedsięwzięciach.

Bogowie Greków mieli być piękni, bez skazy, ale i wśród nich zdarzały się wyjątki. Należał do nich silny, ale kulawy bóg ognia i kowali, Hefajstos, pracujący w swej kuźni w głębi wulkanu Etna. Wyrabiał tam świetne, kosztowne naszyjniki i nawet potrafił sporządzać posągi, które same się poruszały. Ten brzydki, osmolony bóg miał za żonę najpiękniejszą z bogiń, opiekunkę miłości – Afrodytę.

Igrzyska olimpijskie


Spotkanie w Olimpii.
Co cztery lata Olimpia, niewielka miejscowość na Półwyspie Peloponeskim (nie mylcie Olimpii z Olimpem, najwyższą górą Grecji położoną na jej północy), przeżywała swoje wielkie dni. Tutaj odbywały się największe i najważniejsze igrzyska sportowe. Grecy tak wysoko je sobie cenili, że na ich okres zaprzestawali prowadzenia wojen. Ogłaszano pokój powszechny i żadne państwo greckie nie ośmieliłoby się go naruszyć. Zawodnicy i widzowie mogli bezpiecznie udawać się do Olimpii i po skończonych zawodach wracać do domu. Dopiero po upływie kilku tygodni przystępowano do przerwanych walk. Najwcześniej w Olimpii zjawiali się zawodnicy. Przez wiele dni ćwiczyli tu pod czujnym okiem trenerów i sędziów na kilka dni przed zawodami miasto zapełniało się tłumem ludzi. Niewiele w nim było kobiet, gdyż nie wolno im było przyglądać się igrzyskom. Przybywali za to liczni kupcy i otwierali swe kramy, w których przybysze mogli znaleźć dosłownie wszystko.

Przebieg igrzysk.
Same igrzyska trwały pięć dni. Pierwszego dnia zawodnicy zbierali się przed ołtarzem Zeusa i składali mu ofiary. Przysięgali także, że będą walczyć w sposób uczciwy, zgodny z surowymi regułami. Ci, którzy przysięgi nie dotrzymali, wiedzieli, że nie narażają się tylko na gniew obrażonego bóstwa, ale i na wieczną hańbę u ludzi. Musieli bowiem za karę wystawić Zeusowi brązowy posąg, na którego podstawie ryto ich nazwiska i opisywano wykroczenie. Posągi stały obok świątyni Zeusa i oglądali je wszyscy przybyli.
Drugiego dnia igrzyska rozpoczynały się od konkurencji, w których startowali chłopcy. Dopiero trzeciego i czwartego dnia odbywały się zawody najważniejsze, w których uczestniczyli młodzieńcy. Na program ich składał się przede wszystkim pięciobój: bieg krótki (na dystansie około 200m), skok w dal, rzut oszczepem, dyskiem i zapasy. Po każdej konkurencji ogłaszano imię zwycięscy i nazwę miasta, z którego pochodzi.

Z wielkim napięciem przyglądano się wyścigom wozów zaprzężonych w dwa lub cztery konie. Zbudowano dla nich specjalny tor. Były to zawody piękne, ale stawały się niebezpieczne, gdy konie poniosły lub wozy zderzyły się ze sobą. Sławę w nich zdobywali nie tylko konie i woźnica, lecz także właściciele zaprzęgów. Nabycie i wyćwiczenie koni kosztowało bardzo wiele.

Piątego, ostatniego dnia, nagradzano zwycięzców. Otrzymywali oni z rąk sędziów wieńce z gałązek drzewa oliwnego. Pochodziły one z drzewa poświęconego Zeusowi, którego nikt nie śmiał tknąć przy innej okazji. W dzień uroczystości ścinał te gałązkę złotym nożem chłopiec mający oboje rodziców przy życiu. Ceniono je wyżej niż najdroższe klejnoty.

Zwycięscy zawodnicy stawali się ludźmi sławnymi w całej Grecji. Ich zwycięstwo było jednocześnie zwycięstwem miasta, w którym się urodził. Współobywatele stawiali im posągi, poeci tworzyli na ich cześć poematy. Po powrocie zwycięscy olimpijskich igrzysk wkraczali do miasta przez wyrwę zrobioną specjalnie na tę okazję. Chciano przez to pokazać, że ojczyzna mająca takich synów nie musi chronić się za obwarowaniami.

Rola igrzysk w życiu Greków.
Grecy pamiętali, że pierwsze igrzyska odbyły się w 776r. p.n.e. Od tej daty co cztery lata , aż po koniec czasów starożytnych, zbierali się tu zawodnicy i widzowie z różnych części Grecji.

Spotkania te były ważne nie tylko dla sportowców. Organizowali także konkursy dla recytatorów i poetów. Przybywali mówcy, by popisać się swoją wymową przed zgromadzonymi tłumami. W tych właśnie dniach Hellenowie czuli najwyraźniej, że mimo sporów i wojem są dziećmi jednego ludu. To, co ich łączyło było ważniejsze od tego, co ich dzieliło na co dzień.

Igrzysk sportowych, podobnych, choć mniej sławnych od zawodów olimpijskich, odbywało się w miastach bardzo wiele.
Hellenowie sądzili, że człowiek, by być szczęśliwym, musi mięć harmonijnie rozwinięte ciało, odznaczające się pięknymi proporcjami. Byliby zgorszeni, oglądając współczesnych nam sportowców, których ciało zniekształciły nadmierne treningi.

W każdy mieście znajdowały się tereny sportowe: bieżnie ocienione szeregami drzew chroniącymi przed ostrym słońcem i wiatrem, skocznie do skoków w dal, na którym można było bezpiecznie ćwiczyć rzut oszczepem i dyskiem, wysypane miejsca do zapasów. Obok nich wznoszono budynki, w których mieściły się szatnie, łazienki, magazyny do nacierania się przed ćwiczeniami. Budowano kryte kolumnady, pod którymi można było schronić się na chwile wypoczynku.

Grecy uprawiali ćwiczenia fizyczne nie tylko z myślą o zawodach i nagrodach, ale po to, by utrzymać ciało w stanie sprawności. W ten sposób przygotowywali się również do walki zbrojnej w obronie ojczyzny.

Walka w obronie niepodległości


Państwo perskie.
Na Bliskim Wschodzie powstało ogromne państwo perskie. Było one od wszystkich poprzednich wschodnich monarchii. Stworzyli je Persowie – mieszkańcy wielkiej krainy w Iranie, nad Zatoką Perską. Persowie stopniowo podporządkowali sobie Mezopotamię, Fenicję, sąsiadujące z nią krainy nad Morzem Śródziemnym oraz Egipt. Na wschodzie granice ich mocarstwa sięgały aż po Indie, na zachodzie objęły Azje Mniejszą. Miasta helleńskie położone na ich wybrzeżach dostały się jedno po drugim w obce rządy. Wielka monarchii miała ogromną armie. Daniny płacone „królu królów” zapełniały jego skarbiec złotem i srebrem.

Gdy Persowie przystąpiły do opanowywania wysp Morze Egejskiego i półwyspu Bałkańskiego, wśród Greków zapanowała trwoga. Nikt nie wierzył w możliwość odparcie olbrzymiej armii, sławne od poprzednio odniesionych zwycięstw. A przecież wolność własnych państw-miast była Grekom droga nade wszystko. Nie chcieli płacić daniny obcemu władcy. Pragnęli rządzić się sami, mieć takie prawa i takie władze, jakie sobie sami ustanowili. Nienawiść do perskiego panowania była tak silna, że choć Grecy wiedzieli o swej słabości, część Greckich państw-miast przystąpiła do walki. Najpierw zbuntowali się Grecy na wybrzeżu Azji Mniejszej, ale osamotnieni w walce ponieśli klęskę.

Bitwa pod Maratonem.
Flota perska, wioząca na pokładach okrętów żołnierzy, wypłynęła na Morze Egejskie, poddając władzy „króla królów” napotykane wyspy. Wyprawa dotarła w końcu do wybrzeży Attyki w pobliżu miejscowości Maraton, oddalonej od Aten o 42,2 km i tam wylądowała. Ateny były jednym z najludniejszych i największych państw-miast Grecji. W obliczu niebezpieczeństwa jego obywatele nie stracili woli walki o niezależność. Jeden z wodzów ateńskich, Miltiades, przekonał swych współobywateli, że nie trzeba zamykać się w murach miasta i czekać na oblężenie, ale należy walczyć od razu. Armia ateńska szybkim marszem ruszyła pod Maraton. W dniu bitwy Miltiades ustawił żołnierzy w szyku bojowym tak, aby wzmocnić jego skrzydła, a środek uczynić nieco słabszym. Szeregi ciężkozbrojnych wojowników ruszyły do ataku. Na dany znak Ateńczycy poderwali się do biegu, aby jak najszybciej dopaść przeciwnika i uwolnić się od strzał perskich łuczników. Zaczęła się ciężka walka. Żołnierze ateńscy stojący w środku szyków nie wytrzymali perskiego ataku i zaczęli cofać się. W tym jednak czasie wojownicy na skrzydłach pokonali nieprzyjaciół i znaleźli się na tyłach perskiej armii. Tu Ateńczycy połączyli swe siły i zaatakowali wrogów.

Persowie nie byli w stanie walczyć na dwa fronty. Widząc, że ponoszą klęskę, rzucili się do ucieczki w stronę morza ku pozostawionym na brzegu okrętom, o które teraz rozgrzała bitwa. Persom z trudem udało odpłynąć. `skierowali swą flotę w stronę Aten, gdyż mieli nadzieje na opanowanie miasta, zanim powróci do niego armia spod Maratonu. Miltides zdawał sobie doskonale sprawę z niebezpieczeństwa. Za jego namową żołnierze, choć znużeni bitą, zdobyli jeden z wojowników pobiegł do Aten, aby zanieść jego mieszkańcom dobrą nowinę. Jego wysiłek i wzruszenie były tak wielkie, że po pierwszych słowach padł martwy. Na pamiątkę tego biegu na dzisiejszych igrzyskach olimpijskich urządza się bieg maratoński na takim dystansie, jaki dzielił Ateny od pola walki. Starożytne igrzyska takiej konkurencji nie znały.

Zwycięstwo pod Maratonem, które miało miejsce w 490 r. p.n.e., było bardzo ważne, gdyż pokazało Hellenom, że można pokonać Persów. Zamiast o poddaniu się, zaczęto myśleć o walce. Część państw-miast greckich zdecydował się połączyć swe armie lądowe i floty, aby stawić wspólne czoło siłom perskim.

Wyprawa Kserksesa. Bitwa pod Termopilami.
W dziesięć lat po bitwie pod Maratonem, w 480 r. p.n.e. ruszyła wielka wyprawa perska dowodzona przez „króla królów”. Grecy postanowili zagrodzić drogę przeciwnikowi w Wąwozie Termopilskim, gdyż tam biegł jedyna dogodna droga z Grecji północnej do środkowej. W wąskim przejściu górskim łatwo było walczyć przeważającym siłom wroga. Dowództwo Grecy powierzyli królowi Sparty – Leonidasowi.

Persowie uderzyli na stanowiska greckie od tyłu. Leonidas widząc, że dalsza walka nie może przynieść zwycięstwa, odesłał wojowników i został tylko z oddziałem Sparty liczącej 300 wojowników. Gdy zakończyła się wojna. Grecy wznieśli ku ich czci pomnik, na którym napisano: „Przechodniu, idź i powiedz Sparcie, żeśmy tu polegli posłuszni jej prawom”.

Bitwa pod Salaminą.
Wojska perskie ruszyły na południe. Ateńczycy postanowili, że tym razem nie będą bronić swej ziemi i przenieśli całą ludność do innych miast. W czasie dziesięciu lat od ich bitwy pod Maratonem, za radą przewidującego polityka Temistoklesa zbudowali dużą flotę wojenną i przygotowali się do walki na morzu. Kserkses zajął i spalił opuszczone miasto.

W 480 r. p.n.e. w cieśninie oddzielającej wyspę Salaminę od lądu, naprzeciwko Aten, doszło do wielkiej bitwy między połączonymi flotami państw greckich i flotą perska. Zwyciężyli w niej Hellenowie.

Wojna miała trwać jeszcze przez wiele lat, ale Grecy pewni byli, że dadzą rade przeciwnikowi. Niebezpieczeństwo perskiego panowanie zostało usunięte.

W demokratycznych Atenach


Rozkwit Aten po zwycięstwie nad Persami.
Wprawdzie król perski zburzył miasto całkowicie, ale Ateńczycy odbudowali je szybo – jeszcze większe i jeszcze piękniejsze. Rozwinął się też port ateński, Pireus, położony w odległości 10 km od miasta. Przybywali tu kupcy z rozmaitych krain, często nawet bardzo odległych, aby wymienić między sobą towary. Grecy z innych miast chętnie podróżowali do Aten również i po to, by kupować na miejscu piękne wyroby ateńskich rzemieślników. Zwłaszcza naczynia ceramiczne cieszyły się zasłużona sławą. Dziś odnajdujemy je na wybrzeżach Morza Czarnego, w Egipcie, na Półwyspie Apenińskim. Statki ateńskie pływały bezpiecznie po morzach pod ochroną wielkiej, wysławionej zwycięstwami floty wojennej.

Nie wszyscy obywatele państwa-miasta ateńskiego mieszkali w Atenach, wielu żyło w mniejszych osadach, rozsianych po całej krainie zwanej Attyką. Przybywali oni do Aten tylko przy ważnych okazjach. Byli to w większości chłopi, uprawiający w swych niedużych gospodarstwach trochę zboża, winnej latorośli, drzew oliwkowych i owocowych.

Ateńska demokracja.
Ateńscy chłopi, rzemieślnicy i kupcy dumni byli ze sławnej przeszłości państwa i z jego zamożności. Dumni byli też, ze sposobu sprawowania władzy w swym kraju. Ateny były bowiem państwem demokratycznym. Demokracja – słowo pochodzenia greckiego – oznacza dosłownie „władza ludu”. Grecy posługiwali się nim wtedy, gdy chcieli powiedzieć, że w jakimś państwie-mieście, życie polityczne tak jest zorganizowane, że wszyscy obywatele, niezależnie od tego, czy byli bogaci czy biedni, wykształceni czy niewykształceni, brali udział w rządach.

Zgromadzenie ludowe.
Kilkanaście razy do roku zwoływano obywateli ateńskich na zgromadzenie ludowe. Przybywało kilka lub nawet kilkanaście tysięcy ludzi – w zależności od pory roku i ważności spraw, nad którymi miano dyskutować. Już na kilka dni przed zebranie wszyscy byli powiadomieni, co będzie przedmiotem obrad. Zaczynały się one o świecie. Trębacze przypominali obywatelom, że czas już na nie wyruszyć. Przewodniczący zebrania składał ofiarę i modlił się do bogów, po czy przystępowano do obrad.

Zgromadzenie podejmowało decyzje we wszystkich ważnych dla Ateńczyków sprawach. Głosowano przez podniesienie ręki. Przed zebranymi obywatelami Aten stawali posłowie innych państw-miast i przedstawiali prośby, z którymi przybyli. Uczestnicy zgromadzenia dyskutowali, czy należy wyruszyć na wyprawę wojenną i jak wielkie siły trzeba będzie przygotować. Zgromadzenie uchwalało też zakończenie wojny. Tematy takie przyciągały na zebranie tłumy Ateńczyków. Nic dziwnego, wszak każdy obywatel był żołnierzem. Jeżeli Zgromadzenie zadecydowało o wprowadzeniu wojny, to wielu młodych mężczyzn musiało wyruszyć na pole. Wiele czasu Ateńczycy poświęcali na sprawy zaopatrzenia miasta, budowy floty wojennej, prac nad utrzymaniem u porządku portów: wojennego i handlowego. Tu decydowali, ile pieniędzy przeznaczyć na budowę świątyń.
Każdy Ateńczyk miał prawo się wypowiedzieć i zgłosić swoją propozycję.

Urzędnicy i sędziowie.
Urzędnicy byli wybierani na jeden rok. Jeśli obywatele byli niezadowoleni, mogli jeszcze przed upływem tego czasu ich usunąć. Urzędników było wielu, gdyż każdą funkcje sprawowało wspólnie kilka osób. Ateńczycy nawet armii nie chcieli powierzyć jednemu człowiekowi. Co roku wybierali dziesięciu dowódców zwanymi strategami.

Również sąd zorganizowano w ten sposób, aby brał w nich udział jak największa liczba obywateli. Co roku powoływano spośród całego ludu 6 tysięcy sędziów. Podzieleni na grupy po kilkuset rozpatrywali wszystkie sprawy.

Udział w sprawowaniu władzy.
Sprawowanie rządów kolejno prze wszystkich obywateli ateńskich napotykało wielką trudność. Tylko część wolnych Ateńczyków była dostatecznie zamożna, aby mogła poświęcić się sprawą ogółu. Tylko niektórzy mogli przez wiele dni w roku przerwać prace na roli czy w warsztacie rzemieślniczym. Aby pozostali obywatele uczestniczyły w rządach, wprowadzono wynagrodzenie za każdy dzień poświęcony na pełni funkcji państwowych. Mimo to nie wszyscy mieszkańcy Aten brali udział w rządzeniu. Wyłączeni byli niewolnicy, a także kobiety. Spędzały one czas w domu i nie mogły tylko sprawować rządów, ale nawet swobodnie poruszać się po mieści. W V w. p.n.e. w Attyce żyło około 200 tysiące ludzi, w tym obywateli było nie więcej niż 30 tysięcy.

Sztuka grecka i teatr ateński


Świątynie.
Najpiękniejsze budowle wznoszono dla bogów. Budowano je z pięknie obrobionych kamieni. Cechą charakterystyczną greckich świątyń była duża ilość kolumn, na którym opierał się spadzisty dach. Wewnątrz świątyni stawiano posąg bóstwa, a w osobnych pomieszczeniach przedmioty mu ofiarowane. Wierni wylewali na nie mleko i wino zmieszane z miodem. Słudzy świątyń rozpalali tu ogień, w które wrzucano mięso zwierzęcia zabite na ofiarę.

Rzeźby.
Grecy zasłynęli jako rzeźbiarze. Posągi wylewali z brązu lub wykuwali z kamienia. Chętnie używali do tego marmuru. W rzeźbiarskich pracowniach wykonywano przede wszystkim posągi bogów, którym nadawano postać pięknych, młodych ludzi o spokojnych, tchnących powagą twarzach.

Greccy artyści jako pierwsi zaczęli pokazywać wizerunek człowieka nagiego. Przyzwyczajeni do podziwiania zawodników w czasie igrzysk sportowych, starali się oddać e rzeźbie piękno harmonijnie rozwiniętego ciała.

Ceramika.
Wśród garncarzy greckich można było spotkać wielkich artystów. Nie tylko lepili z gliny naczynia o doskonałych kształtach, ale i ozdabiali je cudownymi malowidłami. Podziwiamy je dzisiaj w muzeach.

Akropol.
Skarby architektury i rzeźby zgromadzone były przede wszystkim w Akropolu. Tym właśnie mianem określano strome wapienne wzgórze, wyrastające w środku równiny, na której zbudowano miasto. Szczyt jego, otoczony wysokimi murami z nieobrobionych głazów, poświęcono bogom. Tu budowano dla nich świątynie, wystawiano posągi, ołtarze. Tu obywały się najważniejsze święta religijne. Na Akropol ciągnęła procesja w czasie świąt ustawiona na cześć patronki miasta, Ateny. Niesiono wówczas w radosnym, barwnym pochodzie dla bogini. Przez wiele miesięcy tkały je wybrane dziewczęta. Pochód wspinał się na wierzchołek wzgórza jedną dostępna drogą, na której dla wygody położono kamienne schody. U jej krańca wznosiła się wsparta na kolumnach brama. Calem procesji była świątynia Aten Dziewicy. Zbudowano ją w stylu doryckim za czasów Peryklesa, w połowie V w. p.n.e. Przez otwarte olbrzymie podwoje widać było widać olbrzymi posąg bogini. Wyrzeźbił bo sławny artysta, przyjaciel Peryklesa – Fidiasz. Twarz i ręce bogini były wykonane z kości słoniowej, szata i zbroja błyszczała złotem. W pracowni Fidiasza i pod jego kierownictwem wykonano rzeźby i płaskorzeźby, które ozdobiły świątynie do zewnątrz.

Nie opodal świątyni stał wielki posąg Ateny, odlany z brązu przez Fidiasza. Bogini w pełnej zbroi trzymała w ręku włócznie, które pozłacane ostrze było widać z daleka. Dostrzegali je żeglarze i rybacy, zanim jeszcze pokazał im się ląd. Błysk światła w przestworzach oznajmił im bezpieczny powrót do domu.

Ateńczycy dumni byli ze skarbów Akropolu. Do jego upiększanie przyczynił się Perykles. Potrafił on namówić swoich współobywateli do przyznania wielkich sum pieniędzy na budowę świątyni i wznoszenie posągów. Fidiaszowi, gdy pracował nad posągiem Ateny Dziewicy, obywatele potrafili zużyć ponad tysiąc kilogramów złota.

W miarę upływu czasu Akropol zapełniały coraz to nowe budowle i ołtarze. Część z nich przetrwała wieki, które nas dzielą od starożytność i budzi zachwyt turystów, przybywających tu ze wszystkich stron świata.

Teatr.
Pod koniec marca całe miasto ogarnęło podniecenie. Zbliżały się kilku dniowe święto zwane wielkimi dionizjami, obchodzone na część Dionizosa, boga winnej latorośli, winna i urodzaju. Miasto zapełniało się gośćmi. Ciągnęli do niego wieśniacy z położonych w pobliżu Aten wiosek, do portu Aten – Pireusu przypływały statki wiozące Greków z innych państw-miast. Wszyscy oni przybywali po to, by oglądać sławne w całej Helladzie przedstawienia w teatrze ateńskim. W starożytności bowiem, inaczej niż w świecie współczesnym, do teatru nie można było chodzić dowolnego dnia, a jedynie w czasie świąt poświęconych Dionizosowi.

Wybrani Ateńczycy przygotowywali przedstawienie od kilku miesięcy. Jeszcze latem odpowiedni urzędnik decydował, czyje sztuki zostaną wystawione i wybierał zamożnych obywateli, których zadaniem było udzielanie pomocy autorowi w wystawianiu swych dzieł.

Aktorzy pracowali pilnie pod okiem nauczycieli. Opanowywali tekst pamięciowo, uczyli się poprawnej recytacji i sztuki poruszania się po scenie. W każdym przedstawieniu brało udział wiele osób: w prawdzie aktorów było tylko trzech ale oprócz nich występował także chór składający się z kilkunastu młodych mężczyzn. Chór ten nie tylko śpiewał, ale i tańczył na scenie. Przygotowanie do występów wymagało nie lada wysiłku. Szyto stroje i sporządzano dekoracje, wyszukiwano muzyków, którzy grą na fletach i lirach towarzyszyli aktorom.
Święto zaczynało się od wielkiej procesji ciągnącej przez całe miasto. Na tę okazję wszyscy przywdziewali najlepsze stroje, wkładano wieńce na głowy, śpiewano, tańczono. Do teatru kapłani przynosili posąg Dionizosa z odległej świątyni. Bóg musiał wszak uczestniczyć w swoim święcie, oglądać wystawiane dla niego przedstawienia. Składano mu w ofierze zwierzęta. Ateńczycy wybierali komisję, która miała zadecydować, któremu z aktorów należy przyznać nagrodę. Na tym upływał pierwszy dzień. Drugiego dnia wszyscy zrywali się dobrze przed świtem, gdyż aktorzy wkraczali na scenę razem ze słońcem. przy wejściu do teatru panował niesłychany tłok. Śpieszono się z zajęciem miejsc, gdyż nie były one numerowane i jeśli ktoś chciał dobrze widzieć, musiał zdążyć przed innymi. Tylko pierwsze rzędy przeznaczone były dla zasłużonych Ateńczyków i urzędników, tutaj też sadzano zasłużonych gości z innych państw-miast. Widzowie przychodzili cali obładowani jedzeniem, poduszkami, napojami. Spędzali tu cały dzień, często aż do zachodu słońca. Za wejście trzeba było zapłacić niewielką sumę pieniędzy, ale za bilety dla niezamożnych obywateli ateńskich płaciło państwo. Ustawę w tej sprawie uchwalono niegdyś na zgromadzeniu ludowym na wniosek Peryklesa.

Przez pierwsze trzy dni wystawiano tragedie. Były to sztuki o tematyce bardzo poważnej, kończące się najczęściej śmiercią głównego bohatera. Aktorzy, grając różne postacie, wygłaszali przemówienia na temat ludzkiego postępowania. Zastanawiali się, jaki powinien być stosunek człowieka do bogów i obowiązków obywatelskich. Każdego dnia pokazywano cztery sztuki jednego autora.

Czwartego dnia zmieniał się charakter przedstawień, gdyż rozpoczynały się komedie. Były to sztuki wesołe, pełne żartów i kpin. Wyśmiewano popularne postacie, nie oszczędzano najważniejszych polityków. Nawet poważnemu przez wszystkich Peryklesowi nieraz się dostało od komediopisarzy. Autorzy pokazywali wady społeczeństwa, krytykowali postanowienia zgromadzenia ludowego i urzędników. Panowała niczym nie krępowana wolność słowa.

Pod koniec uroczystości komisja sędziowska przystępowała do głosowania i przyznawała jedną nagrodę za tragedie, drugą za komedie. Były nimi wieńce z bluszczu, rośliny poświęconej Dionizosowi.
Teatr w Atenach odgrywał ważną rolę: nie tylko bawił, ale i wychowywał obywateli.

Sztuki napisane przed wiekami dla ateńskiej publiczności i dziś są w stanie widzów wzruszyć, pouczyć i rozśmieszyć. Znajdziemy je często w programach naszych teatrów, radia i telewizji.

Załączniki:
Podoba się? Tak Nie
Komentarze (3) Brak komentarzy
8.11.2010 (17:52)

wow. wcześniej narzekałam, że za mało, a teraz to jedno mogę powiedzieć: WOW!

7.12.2008 (17:21)

Trochę za długie ;D

12.4.2008 (09:59)

Wow! Troszkę dużo tego:D Potrzebowałam tylko czym się zajmowali:)

Materiał zweryfikowany

Czas czytania: 35 minut

Typ pracy