profil

Jak doszło do uchwalenia edyktu Mediolańskiego czyli historia prześladowań chrześcijan i nie tylko

poleca 84% 623 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Religia chrześcijańska jest czymś do czego wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni i nie zdajemy sobie sprawy jak wielki wpływ miała ona na rozwój kultury europejskiej przez wszystkie epoki począwszy o starożytności, aż do dnia dzisiejszego. Gdyby nie ona nasze dzieje mogły by się potoczyć zupełnie inaczej. Powinniśmy być wdzięczni pierwszym chrześcijanom, że tak zaciekle starali się o prawa do wyznawania wiary w jednego Boga. Nie załamali się w czasie prześladowań ze strony szalonych władców Cesarstwa Rzymskiego, a ich trudy i znoje wynagrodził Konstantyn Wielki, który w 313r.n.e. ogłosił Edykt zwany mediolańskim w, którym gwarantował chrześcijanom wolność wyznania.

Niedoceniana i nieznana waga Chrześcijaństwa – znaczenie Edyktu mediolańskiego 313r.n.e.


Najokrutniejsze prześladowanie chrześcijan
Pontyfikat papieża Sylwestra I poprzedziło najokrutniejsze ze wszystkich prześladowań. Wybuchło ono pod koniec panowania cesarza Dioklecjana, ostatniego z wielkich cesarzy, jakich znał pogański Rzym. Aż dziw bierze, że miało ono miejsce za rządów człowieka tak inteligentnego, zrównoważonego w swych obyczajach i tolerancyjnego, dobrego administratora. Wyznawcy Chrystusa zajmowali już wtedy wysokie stanowiska w urzędach miejskich i państwowych. Nawet na dworze cesarskim było ich wielu. Prisca, żona Dioklecjana i ich córka Waleria, utrzymywały bliskie stosunki z chrześcijanami. Jego drugi współrządca, cezar Konstancjusz Clorus, panujący na Zachodzie, otwarcie im sprzyjał. Gdy Dioklecjan obejmował władzę, sytuacja w państwie była krytyczna. Napady band zbiegłych niewolników i bunty biedoty chłopskiej były na porządku dziennym, a barbarzyńskie plemiona napierały na graniczne fortece. Za cenę wielkiego wysiłku Dioklecjan zaprowadził względny spokój.

Nie znamy dokładnie przyczyn wybuchu prześladowania. Chrześcijański historyk Laktancjusz wini za to trzeciego współrządcę Dioklecjana, przebiegłego i żądnego sławy Galeriusza. Starzejący się Dioklecjan, który nosił się już wtedy z zamiarem abdykowania, niczego bardziej nie pragnął dla cesarstwa jak pokoju i ładu.

Galeriusz skłonił Dioklecjana do ogłoszenia czterech edyktów. Zawierały one zakaz gromadzenia się wiernych, polecenie zburzenia kościołów, zniszczenia wszystkich ksiąg świętych, wyrzeczenia się wiary przez wszystkich chrześcijan sprawujących funkcje publiczne i złożenia ofiary bogom; skazywały na więzienie wszystkich duchownych; pod karą śmierci zmuszały do składania ofiar bożkom.

Chrześcijanie nie podporządkowali się nakazom cesarza. Wielu z nich przypłaciło to życiem, jak św. January, biskup Benewentu, główny patron Neapolu. Po ścięciu głowy, ciało jego obficie krwawiło, więc chrześcijanie zebrali krew w naczynku i przechowali jako relikwię. Dziś można oglądać ją w dwóch hermetycznie zamkniętych ampułkach. Ilekroć w uroczystość św. Januarego biskup przytyka ampułki ze stężałą krwią do relikwiarza głowy Świętego, krew staje się płynna i burzy się.
Wielka zmiana.
Po wygaśnięciu prześladowań, w IV wieku dokonała się wielka przemiana w sytuacji Kościoła. Dwaj pogańscy cesarze rzymscy Konstantyn i Licyniusz w 313 r. ogłosili w Mediolanie edykt, który zapewnił chrześcijanom zupełną wolność religijną. Edykt stwierdzał: „Wydało nam się słuszne [...] zająć się w pierwszym rzędzie sprawą kultu Istoty Bożej, to znaczy przyznać chrześcijanom i wszystkim innym prawo wyznawania własnej religii, aby Bóg, który mieszka w niebie, był łaskawy i przychylny nam i wszystkim żyjącym pod naszą władzą".

Rok po ogłoszeniu wolności religijnej na tron św. Piotra wstąpił papież Sylwester. Mamy dosyć skąpe wiadomości o Sylwestrze, bo pierwszy historyk chrześcijański Euzebiusz, biskup Cezarei palestyńskiej, kanclerz Konstantyna, więcej pisał o cesarzu niż o papieżu. Wiemy, że Sylwester I panował długo, bo 21 lat (314-335). Ale jego pontyfikat wcale nie należał do spokojnych, choć edykt mediolański przyniósł chrześcijanom trwały pokój.
Cesarz Konstantyn Wielki ,a Chrześcijaństwo i edykt.

Cesarz Konstantyn, przebiegły polityk, schlebiał zarówno chrześcijanom jak i poganom, a nierzadko mieszał się w sprawy teologiczne, na których się nie znał. Pragnął się ochrzcić, lecz zwlekał z przyjęciem chrztu aż do przedednia swej śmierci. Natomiast swe dzieci wychowywał po chrześcijańsku. Przekonany o tym, że chrześcijaństwo jest dla cesarstwa czynnikiem pokoju i równowagi, począł je faworyzować. Był nim nawet tak zafascynowany, że na monetach nakazał wybić symbole chrześcijańskie, a wszystkie oddziały wojskowe zaopatrzyć w sztandary z krzyżem. Chrześcijanie mogli pełnić najwyższe funkcje państwowe konsulów i prefektów. Cesarz wznosił kościoły i sam je wyposażał. W tym względzie był pod wielkim wpływem swej matki św. Heleny. W Rzymie na wzgórzu watykańskim wzniósł Bazylikę Św. Piotra i kościół Św. Pawła za Murami. W Konstantynopolu, w nowej stolicy wschodniego cesarstwa, Konstantyn zbudował bazylikę Świętej Mądrości (Hagia Sophia) oraz Bazylikę Świętych Apostołów z dwunastoma sarkofagami dla Apostołów i trzynastym dla samego siebie. Jego matka, św. Helena, w osiemdziesiątym roku życia udała się do Jerozolimy w duchu ekspiacji za zbrodnie polityczne syna i odkopała dawne Święte Miasto zasypane przez cesarza Hadriana. W pieczarze koło Golgoty znalazła trzy krzyże. Kalwarię i Grób Pański objęła murami potężnej bazyliki.

Jako zwolennik chrześcijaństwa, cesarz pragnął też rozwiązywać nurtujące je problemy. W roku 321 zwołał Sobór Powszechny do Nicei dla zlikwidowania herezji ariańskiej. Szczególną uwagę podczas soboru zwracali na siebie biskupi-wyznawcy, okaleczeni w czasie ostatnich prześladowań, z uciętymi rękoma, z wypalonym piętnem lub wyłupionym okiem. Biskup Hozjusz z Kordoby i dwaj kapłani z Rzymu reprezentowali papieża Sylwestra.

Bardziej niż Konstantyn, ideał chrześcijański usiłowali zrealizować jego synowie. Zwłaszcza najmłodszy jego syn Konstancjusz II w ostatnich latach swego panowania (353-361) doprowadził do zjednoczenia całego świata rzymskiego pod swoją władzą. Cesarstwo rzymskie stało się cesarstwem chrześcijańskim.
Pokój chrześcijan pokojem cesarstwa.

Po trzech wiekach prześladowań Kościół zwyciężył. Nastała dlań epoka spokoju zewnętrznego, zdobyta nie upadkiem władzy państwowej, ale duchową potęgą Kościoła. Spod pióra Euzebiusza z Cezarei, naocznego świadka tamtych wydarzeń wyrwał się hymn dziękczynienia: „Za wszystko niech będzie chwała Bogu Wszechmogącemu i Panu wszechrzeczy. Również niech będzie chwała Jezusowi Chrystusowi, Zbawicielowi i Odkupicielowi dusz naszych. Przez Niego nieustannie zanosimy błagania, abyśmy się cieszyli trwałym i niezmąconym pokojem, którego nie zakłócą żadne zewnętrzne przyczyny ani nie podważy zamęt umysłów”. Zwycięstwo chrześcijaństwa miało ogromną wagę dla wszystkich rzymian – także pogan. Religia ta była jedyną głoszącą ideały pokoju, świata zjednoczonego w, którym główną rolę odgrywa miłość. To też była ona (religia) świetnym rozwiązaniem dla cesarstwa, które tonęło w konfliktach zbrojnych i potrzebowało pokoju jak powietrza do życia.

Pomimo, iż Rzym upadł w 476r.n.e. chrześcijaństwo przetrwało, religia rozwijała się bardzo prężnie to też bardzo szybko swoimi wpływami objęła całą niemal Europę. Przyjęcie chrześcijaństwa wiązało się z przyjęciem do kręgu kultury śródziemnomorskiej, poprawiało sytuację władcy i stopień rozwoju organizacji państwowej. I wszystko było by wspaniale gdyby nie fakt, iż w roku 1054 doszło do rozłamu religii. Do dzisiaj istnieje kościół prawosławny (greko-katolicki) i rzymsko-katolicki. Kościół w swojej historii miał zarówno wiele dobrych jak i gorszych okresów, sądzę jednak, że zdecydowanie możemy powiedzieć, iż to dzięki chrześcijaństwie i religii katolickiej jesteśmy tym kim jesteśmy zarówno na skale europejska, krajową, narodowa, ale i także na tą skalę lokalną. Chrześcijaństwo jest nam niezbędnie do życia, ciężko jest wręcz wyobrazić sobie świat bez niego.


Bibliografia:
- fragment Edyktu mediolańskiego
- Euzebiusz z Cezarei: hymn dziękczynny (na temat edyktu)
- Użyte wiadomości o prześladowaniach chrześcijan i ustanowieniu Edyktu mediolańskiego pochodzą z katolickich witryn internetowych

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 7 minut