profil

„Są takie motywy, archetypy, wartości, które przekazujemy sobie z rąk do rąk.”

poleca 88% 101 głosów

Biblia i antyk stanowią dla każdego człowieka nieprzebrany zbiór zasad postępowania, symboli, toposów, które szeroko zakorzeniły się w naszej kulturze. Postacie takie jak Prometeusz, Syzyf, Hades, przypowieści z Biblii o synu marnotrawnym, czy też rozpowszechnione nie tylko wśród chrześcijan, lecz także wśród innych wyznań zbawienie świata przez Jezusa Chrystusa, są dziś wszechobecne w literaturze, ale także i w języku potocznym. Nie ma chyba bardziej popularnych, uniwersalnych i czytanych już od setek lat ksiąg takich jak Biblia i mitologia.

Motywy zaczerpnięte z tych źródeł są obecne po dziś dzień w naszej literaturze. Są to zarówno archetypy pozytywne, jak i negatywne.

Jednym z najpiękniejszych toposów jest Arkadia. Ta część Peloponezu stała się symbolem szczęśliwości, podobnie jak biblijny Eden. Nawiązali do tego motywu m.in. Jan z Czarnolasu w swojej „Pieśni świętojańskiej o Sobótce”, pisząc: „Dzień tu, ale jasne zorze zapadłby znowu w morze, niżby mój głos wyrzekł wszystkie wieśne wczasy i pożytki.” - życie wiejskie jako ideał, czy też Mikołaj Rej w „Żywocie człowieka poczciwego”, w którym ukazuje on rozkosze życia z umiarem i rozsądkiem.

Poeci renesansowi uważali życie na wsi za najbardziej szczęśliwe i utrafione. Idealizując je, wyliczano jego zalety: „człowiek w twej pieczy uczciwe bez wszelakiej lichwy żywie, pobożne jego staranie i bezpieczne nabywanie”, które podobnie jak, Rej przyrównuje do ziemskiej Arkadii, pozwalającej człowiekowi zachować spokój niezależność i spokój.

W każdej epoce pisarze nawiązywali do motywu szczęścia, ukazując różne utopijne krainy. W kulturze chrześcijańskiej szeroko omawiany jest archetyp raju- krainy ludzi nieśmiertelnych i wiecznie szczęśliwych, którą utraciliśmy w życiu doczesnym przez grzech Adama i Ewy, a która nielicznym otworzy swe przestworza po śmierci. Soplicowo - to kolejna kraina szczęśliwości, kraina lat dziecinnych, „którą stworzył Adam Mickiewicz” w swojej epopei narodowej przepełnionej tęsknotą i miłością do ojczyzny.

Lecz nie tylko mity były inspiracją dla pisarzy i poetów późniejszych epok. Bohaterowie antyczni i biblijni doskonale ilustrują wzory ludzkich postaw i dokonań. Prometeusz to dobroczyńca ludzkości. Wykradł Bogom ogień i dał go ludziom, narażając się tym samym na ich gniew i męki na skałach Kaukazu. Jest archetypem postaci, która z miłości do ludzkości buntuje się przeciwko Bogom. Do tej postaci nawiązał Adam Mickiewicz w III części „Dziadów”, w której bohater - Konrad prezentuje prometejską postawę wobec stwórcy. Również Ikar bohater mitu jest archetypem postaci marzycielskiej, lekkomyślnej, która charakteryzuje się niebywałą wyobraźnią, chcąc dolecieć zbyt blisko słońca. Do postaci Ikara i Dedala nawiązywało wielu artystów.

Postać Ikara odnajdujemy w opowiadaniu Ignacego Iwaszkiewicza Pt: „Ikar”. Jest nim Michaś współczesny chłopiec na tle rzeczywistości okupowanej Warszawy. Idzie ulicą i czyta książkę. Zapomniał jednak, że zbliża się godzina policyjna i dlatego wpada pod koła karetki gestapo. Żandarm wpycha chłopca do samochodu i znikają w Alei Szucha. Los starożytnego Ikara i Michasia jest podobny. Obaj młodzieńcy zafascynowani jakimś pięknem, zapomnieli o zdrowym rozsądku i dlatego stracili życie.

Trochę inaczej spojrzał na bohatera Ikara Peter Breughel, który namalował obraz o tym samym tytule „Ikar”. Na pierwszym planie płótna umieścił oracza i pasterza, którzy wykonują swoją pracę, obok po morzu płynie statek, na pokładzie, którego rozmawiają kupcy. Dopiero na drugim planie w rogu obrazu widzimy spadającego Ikara. Renesansowy malarz ukazał mit zgodnie z duchem epoki, według którego człowiek i jego praca są najważniejsze, bo dramaty ludzkie odbywają się w samotności. Często nie możemy zapobiec. Gdyby zajmować się tylko nimi nie starczyłoby już inspiracji do życia. Podobnie uważał Ernest Bryll w swoim utworze pt.: „Wciąż o Ikarach głoszą”, który napisał, że „nie gapić się trzeba nam w Ikary, a swoje ocapić”.

Motyw Ikara pojawia się także w poezji Tadeusza Różewicza, który w „Prawach i obowiązkach” ponawia renesansowe powiedzenia Terencjusza, że nic, co ludzkie nie jest nam obce. Naszą codziennością powinny być praca i obowiązki, dramat Ikara stoi niejako z boku nie powinien być naszym dramatem.

Inaczej na Ikara spojrzał Stanisław Grochowiak współczesny poeta, który uważał, że każdy ma prawo widzieć piękno inaczej. Ikar zafascynowany unoszeniem się niczym ptak w przestworzach, miał prawo zapomnieć o realnych konsekwencjach swego czynu i dać się ponieść się marzeniom oraz emocjom, ponieważ ujrzał niespotykane dotąd piękno w niebiańskich przestworzach.

Oprócz toposów, archetypów utwory starożytne zawierały wiele wartości, do których nawiązujemy po dziś dzień. Antyk uświadomił nam, iż człowiek jest istotą, która ma prawo do własnego życia i podobnie jak Bogowie doświadcza tych samych uczuć. Biblia poszerzyła wiedzę na temat człowieka jako istoty stworzonej na kształt i podobieństwo Boga. Apostoł w „Liście do Koryntian” w „Hymnie do miłości” poucza czytelników, że podstawą człowieczeństwa jest miłość. Z trzech wartości: wiara, nadzieja, miłość ta ostatnia jest najważniejsza, bo gdybym miłości w sobie nie miał, byłbym jak miedź brzęcząca, jak cymbał brzmiący, byłbym niczym. Dekalog jest sumą przykazań, światem wartości, według których powinien żyć człowiek. Świadczy o tym przypowieść o miłosiernym Samarytaninie, w której bohater reprezentuje bezinteresowną miłość do drugiego człowieka, realizując jedno z podstawowych przykazań dekalogu. Kain zaś poucza nas, że człowiek nie ma prawa odbierać życia innej istocie ludzkiej pod żadnym pozorem. Również życie Jezusa Chrystusa tworzy swoistą filozofię zwaną chrystianizmem, która przetrwała po dzień dzisiejszy i uczy nas miłości i poświęcenia, a także bezinteresowności. Do tej filozofii nawiązywali romantycy, porównując Polskę do ukrzyżowanego Chrystusa. „Polska Chrystusem narodów”- to wyraz ideologii Adama Mickiewicza zwanej mesjanizmem w III części „Dziadów”. Polska jako Chrystus rozpostarta na krzyżu, musi cierpieć, ale gdy fala cierpień wypełni się, jak Jezus zmartwychwstanie. To porównanie sankcjonowało trud, cierpienie i poświęcenie Polaków, którzy po przegranym powstaniu listopadowym załamali się i stracili nadzieję na odzyskanie niepodległości.

Biblia i antyk są, zatem niewątpliwie najbardziej wartościowymi źródłami kultury. Ich motywy przewijają się przez literaturę wszystkich epok i zapewne długo jeszcze będą obecne. Wartości zaczerpnięte z tych przekazów są, bowiem uniwersalne i doskonale ułatwiają zrozumienie otaczającego nas świata, zachowania innych ludzi, czy też pewnych zjawisk nadprzyrodzonych.

Podoba się? Tak Nie