profil

Powieść czy adaptacja filmowa ? Który sposób kontaktu z dziełem H. Sienkiewicza odpowiada ci bardziej?

drukuj
poleca 85% 226 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Jako zadanie domowe w październiku mieliśmy przeczytać lekturę szkolną pt. „Quo Vadis”. W tym czasie na ekrany kin wchodził film Jerzego Kawalerowicza oparty na powieści H. Sienkiewicza. Akcja dzieje się w Rzymie w I w.p.n.e. Głównymi bohaterami są Winicjusz, jego kuzyn Petroniusz, Ligia oraz władca Rzymu Neron.
Książka zaczyna się w momencie, kiedy Winicjusz przyjeżdża do Rzymu, aby odwiedzić Petroniusza. Opowiada mu o Ligi, pięknej zakładniczce, która jest wychowywana w domu Aulusa Plancjusza. Petroniusz chcąc pomóc kuzynowi udał się do Nerona, z prośbą o przekazanie Ligii Winicjuszowi.

Dla zachowania pozoru Neron kazał swoim poddanym przyprowadzić Ligię do pałacu, a dopiero następnego dnia odesłać do Winicjusza. W drodze do Winicjusza Ligia została uprowadzona przez swego niewolnika Ursusa i razem schronili się w domu chrześcijan. Kiedy Winicjusz się o tym dowiedział, rozkazał rozpocząć poszukiwania. Wynajęli Chilona aby ja odnalazł. Dowiedział się, że Ligia jest chrześcijanka i że niedługo do Rzymu przyjedzie Apostoł Piotr, aby głosić swoje nauki. Chilon, Winicjusz oraz Petroniusz udali się na miejsce nauki i rozpoznali dziewczynę. Poszli za nią aż do jej schronienia. Następnego dnia Winicjusz wraz z Krotonem chcąc porwać dziewczynę poszli do jej kryjówki. Jednak Ursus pokonał Krotona i zranił Winicjusza. Zraniony przebywał przez jakiś czas w domu chrześcijan i przyglądał się ich religii. Ligia pokochała Winicjusza. Nadszedł dzień w którym Neron podpalił Rzym, a ponieważ był tchórzem , zrzucił winę na chrześcijan. Zostali oni skazani na śmierć- pożarci przez wygłodniałe lwy. Ligie przywiązano do tura z którym miał się zmierzyć Ursus. Ligia została uwolniona. Prawdę o podpaleniu Rzymu wyznał lekarz tym samym skazując się na śmierć. Ligia i Winicjusz wyjechali miasta i żyli długo i szczęśliwie.

Nie mogę powiedzieć aby książka mnie zachwyciła. Plusem jest wartka akcja. Nie podobały mi się przydługie opisy, momentami niezrozumiały język. Najtrudniej czytał mi się listy Winicjusza i Petroniusza. Opisuje on wydarzania, które miały miejsce wcześniej. Nie podobał mi się ani styl tych listów, ani ciągłe powtórki wydarzeń. Powszechnie uważa się, że „Quo Vadis” jest powieścią o początkach chrześcijaństwa. Odniosłam wrażenie, że na pierwszy plan wysuwa się wątek miłosny. Natomiast chrześcijanie, ich dzieje stanowią tło dla miłości Winicjusza i Ligi. Natomiast film podobał mi się. Miałam wrażenie, że uczestniczę bezpośrednio w wydarzeniach. Brak opisów sprawił, że film nie był nudny, akcja toczyła się płynnie. Pominięcie niektórych mało istotnych zdarzeń spowodowało, że film był bardziej zrozumiały. Doskonale dobrani (według mnie) aktorzy przybliżyli postacie występujące w książce. Nastrój poszczególnych scen podkreśla wspaniała muzyka. Jestem zadowolona, ze obejrzałam ekranizacje powieści „Quo Vadis”, gdyż lepiej zrozumiałam książkę


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (2) Brak komentarzy
27.7.2006 (12:29)

Hmm... film pominął wątki, które tylko z pozoru wydawały się nieistotne. Nie zgodzę się także, że książka zawiera zbyt dużo opisów, czytałam ją kilkakrotnie i nie rzuciły mi się w oczy, więc... może przeczytaj ją dokładnie a nie \"po łebkach\", to dojrzysz i wątek chrześcijański i piękno tego dzieła. Ogólnie praca dość słaba. Na ten temat można napisać o wiele więcej. Słaba 3

27.7.2006 (12:21)

ok. . . na 5 ;p

Gramatyka i formy wypowiedzi