profil

Powstanie i działalność Wielkiej Koalicji 1941 – 1945 r.

poleca 84% 711 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Polska

W II wojnie światowej udział brało wiele państw, przy czym znakomita ich większość jednoczyła się w koalicję antyfaszystowską.
Inicjatorami sformalizowania idei wspólnej walki z Hitlerem i jego armią były trzy państwa : Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i Rosja Radziecka. Przedstawiciele tychże krajów podpisali w 1941 r. stosowne porozumienia: w lipcu porozumienie brytyjsko-radzieckie, a w październiku amerykańsko-radzieckie (dopuszczenie ZSRR do dostaw w ramach lend-lease).
14 sierpnia, na pokładzie pancernika „Prince of Wales”, spotkali się premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill oraz prezydent Stanów Zjednoczonych Franklin Delano Roosvelt. Owocem tegoż spotkania stało się podpisanie Karty Atlantyckiej, która, ogólnie rzecz ujmując, miała stanowić wytyczne celów wojny oraz zarys ładu i porządku świata po wojnie. Zawierała ona, sformułowane przez Roosvelt’a, tzw. cztery wolności: wolność religii, wolność słowa, oraz wolność od nędzy i wolność od strachu. Ukazywała także wojnę, jako drogę do obrony demokracji i praw człowieka. W ten sposób Karta Atlantycka, którą podpisywało stopniowo coraz więcej państw, stała się podstawą utworzenia Wielkiej Koalicji. Aktem ostatecznym jej powstania był atak Japończyków na amerykańską bazę Pearl Harbor 7 grudnia 1941 r., a tym samym przystąpienie do wojny Stanów Zjednoczonych.1 stycznia 1942 r. w Waszyngtonie ogłoszono Deklarację Narodów Zjednoczonych, w której 26 państw zobowiązywało się do walki przeciwko faszystom, aż do pełnej ich kapitulacji, w imię zasad Karty Atlantyckiej. Deklaracja ta, którą do końca wojny podpisało 51 państw, stała się podstawą utworzenia Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Mimo, że do koalicji przystąpiło wiele państw – tych, które padły ofiarą ataków „Osi Berlin – Rzym - Tokio ”, a także jej niedawnych sojuszników , to jednak w sprawach wiążących dla dalszych działań i poczynań Wielkiej Koalicji, ostateczny głos mieli oczywiście inicjatorzy porozumienia: Churchill (Wielka Brytania), Roosvelt (USA) oraz dyktator ZSRR – Józef Stalin. Przekonani oni o tym, że dominująca pozycja militarna uprawnia ich do arbitralnego podejmowania ważnych decyzji, najczęściej sami rozstrzygali o wiążących kwestiach, bez porozumienia czy uwzględnienia zdania innych zainteresowanych krajów. W czasie działalności Wielkiej Koalicji doszło do trzech spotkań całej Wielkiej Trójki. Miejscami tych konferencji były: Teheran (28.11 – 1.12.1943 r.), Jałta na Krymie (4 – 11.02.1945 r.) i Poczdam pod Berlinem (17.07 – 2.08.1945 r.). Dochodziło także do spotkań z przedstawicielami innych państw.

Mimo szczytnych deklaracji zawartych w wersach Karty Atlantyckiej, pełne, niepodzielne porozumienie wewnątrz koalicji nie było możliwe. Powodem takiej sytuacji były głębokie rozbieżności ideologiczne pomiędzy trzema głównymi członkami koalicji. Powstał sojusz państw o wyraźnie odmiennych systemach: Wielka Brytania i Ameryka, z jednej strony opierające swój ustrój państwowy i gospodarczy na zasadach demokracji, wolnego rynku i własności prywatnej, z drugiej strony zawarły współpracę z państwem, w którym panował nieludzki reżim komunistyczny, gdzie głoszono komunistyczne idee rewolucji światowej prowadzącej do upadku kapitalizmu. Głęboki rozdźwięk panował także w dążeniach i celach powojennych poszczególnych koalicjantów. Wielka Brytania starała się przede wszystkim obronić pozycję mocarstwa, a także utrzymać kolonie. Co do Rosji, to pragnęła ona poszerzenia wpływów imperium komunistycznego. Natomiast w przypadku USA panowała dosyć dużo rozbieżność między wzniosłymi deklaracjami, a dążeniami tegoż mocarstwa do korzystnego dla niego, podziału świata powojennego, który ugruntowałby dominującą pozycję Stanów Zjednoczonych. Drugą sprawą uniemożliwiającą pełną integrację państw sprzymierzonych była głęboka nieufność między nimi. Dość wspomnieć o udziale Wielkiej Brytanii w interwencji w czasie wojny domowej w Rosji w latach 1918-19, czy też o niedawnym sojuszu ZSRR z Niemcami i wspólnej agresji na Polskę, która to akcja zapoczątkowała całą wojnę, a także o późniejszych deklaracjach obu państw o nieagresji i wzajemnej pomocy. Generalnie przez cały okres trwania koalicji, jej członków cechowała zasada ograniczonego zaufania oraz permanentnego strachu o to, że w pewnym momencie któreś z państw zmieni zdanie i zawrze sojusz z hitlerowskimi Niemcami. Polem konfliktów stały się problemy wkładu poszczególnych państw walkę, rozkład sił militarnych, a także coraz bardziej paląca, w miarę zbliżania się zwycięstwa, kwestia podziału sił w świecie powojennym.
Pomimo, że główna fala nieufności skierowana była przeciwko Stalinowi, z uwagi na jego niedawne konszachty z Hitlerem, nie obyło się bez konfliktów pomiędzy Churchillem a Roosveltem, który nie popierał dążeń Wielkiej Brytanii do rozszerzenia swoich wpływów na Bałkanach, a także przeciwstawiał się brytyjskiemu kolonializmowi, popierając koncepcję autonomizacji terenów skolonizowanych. Nie zgadzał się on również z koncepcją Churchill’a dotyczącą podziału powojennej Europy na strefy wpływów. Co więcej, wobec zasadniczego znaczenia frontu dalekowschodniego dla USA, Roosvelt, bardzo licząc na pomoc ZSRR w wojnie z Japonią, był gotów na szerokie ustępstwa wobec Stalina. Z tego też względu często popierał on decyzje Stalina, będąc więc jednocześnie w opozycji do postawy Churchill’a. Dodatkowo przedstawicieli USA i Anglii dzielił pogląd na sprawę „Wolnych Francuzów” de Gaulle’a, których Roosvelt nie chciał uznać ze reprezentanta narodu francuskiego. Jednak pomimo licznych spornych kwestii i problemów, członkowie koalicji zdawali sobie sprawę, że w jedności siła, a racja stanu powinna przewyższać wszelkie konflikty ideowe. Łączył ich w końcu wspólny wróg: Hitler i Naziści.
Jak już wspomniano, podstawowe decyzje strategiczne były podejmowane na konferencjach, w których członkowie Koalicji uczestniczyli osobiście. Pierwsze tego typu spotkanie, w którym udział wzięli Churchill i Roosvelt, odbyło się w styczniu 1943 r. w Casablance. Ustalono, że działania wojenne wojsk sprzymierzonych prowadzone będą, aż do ostatecznej klęski państw osi. Jednak najważniejsza stała się kwestia najbliższych działań militarnych. Wielka Brytania wysunęła koncepcję ofensywy na Półwysep Bałkański, co w sposób oczywisty wiązało się z chęcią zagarnięcia wpływów na tym terenie, które po zwycięstwie przypadłyby Anglii, z uwagi na to, że USA nie planowała podbojów w Europie. Pomysłowi Churchill’a stanowczo sprzeciwił się Roosvelt. W końcu stanęło na tym, że wojska amerykańsko-brytyjskie pomogą wyprzeć Niemców i Włochów z Afryki Północnej, a następnie przeprowadzą inwazję na Sycylię i Półwysep Apeniński. Stwierdzono też, ze posiadłościami francuskimi w Afryce zarządzać będzie Komitet na czele z de Gaullem oraz gen. Giraudem, którego popierał Roosvelt, żywiący głęboką niechęć do de Gaulle’a.

Kolejna konferencja odbyła się w dniach 28 listopada – 1 grudnia 1943 r. w Teheranie. Wzięła w niej udział już cała Wielka Trójka: Churchill, Roosvelt i Stalin. Ten ostatni celowo odwlekał spotkanie, aby w ewentualnych sporach móc wytoczyć odpowiednie argumenty, jak na przykład znaczące zwycięstwa wojsk radzieckich. Jedną z podstawowych kwestii była decyzja o utworzeniu II frontu. Zdecydowano, że stanie się to w maju 1944 r. w Normandii. Na tym spotkaniu Churchill ponownie poruszył kwestię bałkańską, jednak i tym razem poniósł porażkę. Zdecydowano natomiast o pomocy dla partyzantów jugosłowiańskich pod dowództwem Josipa Broz Tity. Zagwarantowano także przyszłą suwerenność Iranu i Austrii. Stalin także zgodził się wspomóc Amerykanów w wojnie z Japonią. Negocjacje w Teheranie dotyczyły także sytuacji w Niemczech oraz w całej Europie po zwycięskiej wojnie. Roosvelt próbował przeforsować własną koncepcję podziału państwa niemieckiego na pięć pomniejszych państw. Jednak wobec stanowczego sprzeciwu ze strony radzieckiego przywódcy, dalszych rozmów w tej sprawie na dzień dzisiejszy zaniechano. Ponadto zaczęło być jasne, że wobec opóźnienia otwarcia II frontu w Normandii, a także tego, że to właśnie radzieccy żołnierze walczyli i ginęli obecnie, wiążąc w walce znaczne siły wroga, nie Wielka Brytania czy też Ameryka, ale właśnie ZSRR będzie teraz dyktowało warunki. Polityka Stalina wobec Polski i Jugosławii, a także odmowa ofensywy na Bałkanach, dawała do zrozumienia, że radziecki dyktator przygotowuje podwaliny swojej przyszłej polityki w Europie Środkowo-Wschodniej.
Na konferencji W Teheranie poruszono także kwestię polską. Doszło do wstępnego ustalenia granic kraju. Obradujący wykazali kompletną ignorancję wobec żądań polskiego rządu emigracyjnego. Zgodnie z koncepcją Stalina wytyczono zachodnią granicę na linii Odra-Nysa Łużycka, z włączeniem Opolszczyzny, Gdańska, Warmii i Mazur. Wschodnia granica zaś stanowiła już pewien problem, ponieważ pojawiły się odmienne koncepcje. Roosvelt mianowicie poddał pomysł linii Curzona jako wschodniej granicy. Stalin natomiast zażądał włączenia Prus Wschodnich w strefę wpływów ZSRR. Churchill zgodził się na Lwów w granicach państwa radzieckiego. Ostatniego dnia spotkania Roosvelt ponownie powrócił do sprawy polskiej, sugerując poprawę stosunków między Kremlem a rządem Mikołajczyka w Londynie. Stalin zarzucał rządowi emigracyjnemu współpracę z Niemcami, co było oczywistą głupotą, jednak nie wywołało sprzeciwów ze strony pozostałych zebranych. Zgodzono się natomiast, że Polska powinna w przyszłości pozostawać „w przyjaznych stosunkach” z państwem moskiewskim, co w praktyce oznaczało pełne podporządkowanie się kraju Kremlowi. W Teheranie, w sprawie polskiej, nie zapadły jednak decyzje ostateczne.
Poza konferencją teherańską, odbyły się dwa spotkania w Kairze. Brali w nim udział Roosvelt, Churchill oraz przywódca armii chińskiej Chiang Kai-sheka. Ustalenia dotyczyły otrzymania przez Chiny Mandżurii i Tajwanu, oraz przyszłej niepodległości Korei. Wszystko to oczywiście po pokonaniu Japonii. Na drugim spotkaniu z prezydentem tureckim Ismetem Inonu, poruszono sprawę udziału Turcji w wojnie z Niemcami. Prezydent nie zgodził się na to i aż do marca 1945 r. Turcja zachowała neutralność.

W 1944 r. Niemcy chyliły się ku upadkowi. Coraz więcej terytoriów uwalniano spod niemieckiej okupacji. Wobec rychłego zwycięstwa wojsk alianckich, paląca stała się kwestia przyszłego podziału wpływów w Europie.

W październiku Churchill spotkał się w Moskwie ze Stalinem, gdzie rozmawiali m.in. o sprawie polskiej, a także omawiano sytuację w Europie Środkowo-Wschodniej. Miała tutaj miejsce słynna scena z serwetką, na której Stalin wraz z Churchillem dokonywali podziału Europy. Jednak tamtejsze „ustalenia” nigdy nie weszły w życie.

W Grecji wybuchła wojna domowa, trwająca do 1949 r. W Jugosławii trwały walki bratobójcze między komunistycznymi partyzantami Tity a popierającymi króla partyzantami Mihajlovica. Władzę objął Narodowy Komitet Wyzwolenia Jugosławii, pomimo istnienia rządu emigracyjnego w Londynie. We Francji natomiast Rząd Tymczasowy gen. De Gaulle’a, tworzony przez Komitet Wyzwolenia Narodowego. Wkrótce został uznany przez całą Wielka Trójkę, która postanowiła również, że Francja powinna uzyskać należne jej miejsce w przyszłej Europie.

Kolejna konferencja Wielkiej Trójki, z udziałem ministrów spraw zagranicznych, szefów sztabów oraz grupy doradców, po raz ostatni w składzie: Stalin, Churchill, Roosvelt, odbyła się w dniach 4 – 11 lutego 1945 r. w Jałcie na Krymie.
Gospodarzem jej był Józef Stalin, co było wystarczającym dowodem na to, że akcje ZSRR na arenie międzynarodowej, w obliczu rychłego zwycięstwa Armii Czerwonej, poszły mocno w górę. Pozycję swoją traciła natomiast Wielka Brytania. Owszem, brała udział w podejmowaniu decyzji, ale głos Churchill’a był stosunkowo mało znaczący. Stało się oczywiste, że cała rozgrywka o przyszłe wpływy w Europie i na świecie, rozegra się między dwoma mocarstwami: Stanami Zjednoczonymi i ZSRR.
Celem obrad konferencji jałtańskiej było skoordynowanie działań militarnych w ostatnim okresie wojny. Padło tutaj wiele ważnych decyzji. Zdecydowano o podziale Niemiec na cztery strefy okupacyjne: amerykańską, brytyjską, francuską i radziecką. Podobnego podziału dokonano też wobec Berlina. Terenami okupacyjnymi zarządzać miała Sojusznicza Rada Kontroli. W zamian za prawa do Wysp Kurylskich, a także uzyskanie wpływów w Mongolii i Korei Pn., ZSRR zobowiązał się przystąpić do wojny z Japonią w trzy miesiące po kapitulacji Niemiec. Padła ostateczna decyzja o powołaniu do życia Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) w miejsce Ligi Narodów. ONZ miało mieć pięciu stałych członków: Chiny, Francję, Wielką Brytanię, USA oraz ZSRR. Ustalono, że każdy członek ONZ-u posiada prawo „weta”, a zapadające decyzje muszą być jednomyślne. Teoria jednak ponownie nie miała pokrycia w praktyce...
Najwięcej czasu poświęcono sprawie polskiej. Wywołała ona również najwięcej kontrowersji. Co do wschodniej granicy Polski, podtrzymano ustalenia z Teheranu, osadzając ją na linii Curzona, z niewielkim tylko odchyleniem 5-8 km na rzecz Polski. Granica zachodnia natomiast obejmowała większe tereny niż to wcześniej ustalano, kosztem terenów III Rzeszy. Wszystko to odbywało się za aprobatą Stalina, który walczył o większe zdobycze terytorialne dla Polski na zachodzie, co miało zapewne związek z jego przyszłymi planami wobec państwa polskiego. Podjęto decyzję, że polski Rząd Tymczasowy, działający na terenie państwa w opozycji do rządu emigracyjnego, powinien przyjąć nazwę Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej. Miał on składać się z przedstawicieli komunistycznego, promoskiewskiego PKWN-u oraz członków emigracyjnego rządu londyńskiego. Nowy rząd zobowiązano do przeprowadzenia w Polsce wolnych, demokratycznych wyborów powszechnych. Opinia publiczna była zaszokowana tak daleko idącą naiwnością przedstawicieli zachodnich mocarstw, które uzależniały sytuację Polski od widzimisię Stalina. Rząd emigracyjny w Londynie wydał w lutym 1945 r. oświadczenie, które stwierdzało, że decyzje jałtańskie nie są wiążące dla narodu polskiego.
Wszystkie decyzje w Jałcie były podejmowane przez kilku tylko polityków, przedstawicieli największych mocarstw. Żadna z tych kwestii nie była konsultowana z najbardziej zainteresowanymi państwami mniejszymi, nie dopuszczonymi do rozmów na szczycie. Właściwie to wszystkie decyzje zostały im narzucone, bez pytania o zdanie. W ten sposób państwa „wyzwolone” przez Armię Czerwoną, znalazły się pod kontrola Kremla. Na długie lata, aż do upadku komunizmu w latach 1989-90, Europa została podzielona na dwa bloki, z których jeden (w nim również Polska) był pod niepodzielnym panowaniem Rosji Radzieckiej, za milczącym przyzwoleniem mocarstw zachodnich, przekonanych o słuszności nowego porządku świata.
W dniach 17 – 2 sierpnia 1945 r. odbyła się trzecia, a zarazem ostatnia konferencja Wielkie Trójki, w nieco odmiennym składzie. Zmarłego w kwietniu 1945 r. Roosvelt’a zastąpił nowy prezydent USA - Harry Truman, natomiast już w trakcie obrad Churchill’a zastąpił nowy premier Wielkiej Brytanii – Clement Attlee. Stronę radziecką reprezentował niezmiennie Józef Stalin.
Jednym z głównych problemów były powojenne losy byłej III Rzeszy. Potwierdzono jałtański podział na cztery strefy okupacyjne oraz analogiczny podział stolicy. Nad całokształtem zmian miała pracować Sojusznicza Rada Kontroli, a w Berlinie – Sojusznicza Komendatura. Ich podstawowym zadaniem było przeprowadzenie tzw. „4D”:
1. Demilitaryzacja – całkowite rozbrojenie kraju
2. Denazyfikacja – likwidacja władz i partii hitlerowskiej
3. Dekartelizacja – likwidacja karteli wspierających Hitlera
4. Demokratyzacja – odbudowa życia politycznego na podstawach demokratyzmu
Podjęto także decyzje o ściganiu i sądzeniu zbrodniarzy wojennych, jak również o wysokości i formach spłaty odszkodowań dla poszkodowanych w wojnie z Niemcami państw.


W Poczdamie poruszona została także kwestia Polski. Potwierdzono granicę na linii Curzona na wschodzie, oraz na linii Odra – Nysa Łużycka na zachodzie, z włączeniem Świnoujścia i Szczecina, a także Gdańska z okręgiem oraz południową część byłych Prus Wschodnich (Warmia, Mazury). Zarządzono przymusową repatriację ludności niemieckiej z ziem polskich oraz zagwarantowano spłatę odszkodowań ze strony niemieckiej. Uznano także Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej za jedyny legalny, przez co cofnięto uznanie dla rządu emigracyjnego w Londynie.
Postanowienia dotyczyły także dalszego prowadzenia wojny z Japonią, aż do jej bezwarunkowej kapitulacji. Powołano do życia Radę Ministrów Spraw Zagranicznych z udziałem ZSRR, USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Chin, która miała za zadanie unormować współpracę międzynarodową w celu osiągnięcia wiecznego ładu i pokoju w Europie.
Wydawałoby się, że Wielka Koalicja jest dobrym przykładem na to, iż w słusznej sprawie najważniejsza jest jedność ponad podziałami, czy to ideologicznymi, czy też systemowymi, że najważniejsze jest osiągnięcie ładu i spokoju, aby uchronić ludzkie życie od niepotrzebnego ryzyka i zagrożenia. Jednak jedność Wielkiej Trójki okazała się złudzeniem. Podczas, gdy oficjalnie trzej wielcy politycy pracowali nad budowaniem nowego ładu w Europie, po cichu każdy z nich realizował własne cele i dążył do takiego obrotu spraw, aby rezultat był korzystny dla jego planów.
Wielka Koalicja spełniła główne swoje zamierzenie – padły wszystkie państwa osi: Niemcy, Włochy i Japonia, a wojna dobiegła końca. Niestety, wzniosłe ideały Karty Atlantyckiej, podstawy utworzenia Wielkiej Koalicji, pozostały ideałami papierowymi, ze względu na daleko idące rozbieżności ideowe poszczególnych państw wspólnoty.
Wkrótce okazało się, że koalicyjność wielkich mocarstw, jak i jedność władz w wolnej Europie, są bardzo kruche i nietrwałe, czego dowodem jest zimna wojna.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 15 minut