profil

„Nie ma rozwoju bez nawiązania” – uzasadnij, że istnieje nieustanny dialog między tekstami literackimi różnych epok.

poleca 85% 464 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Potwierdzeniem cytatu zawartego w temacie może być sentencja Włodzimierza Pietrzaka, polskiego twórcy z okresu międzywojnia oraz wojny i okupacji - „Żeby tworzyć, trzeba mieć jakieś źródło poza sobą, w którym się człowiek odnawia, z którego czerpie”. W procesie kształcenia i doskonalenia swojej osoby człowiek zawsze korzystał ze źródeł i doświadczeń innych osób, starszych pokoleń. Jaki jest sens powielania cudzych błędów, jeśli można z nich wyciągnąć wnioski i ominąć? Z drugiej strony, czyż nie najmądrzejszym będzie wzorowanie się na doskonałych dokonaniach innych i na ich podstawie tworzenie czegoś jeszcze bliższego ideałowi? Wiele przykładów czerpania z doświadczeń przodków można odnaleźć w literaturze, filozofii, jak i w sztuce. Każdy z nich w inny sposób nawiązuje do przeszłości, zazwyczaj ją opiewając i wspominając twórczość wielkich.

Wielu pisarzy korzystało w swoich utworach z form i konwencji wykorzystanych wcześniej przez innych artystów. Tak też „Kamizelka” Bolesława Prusa została napisana według „teorii sokoła”, nawiązującej do dzieła Giovanni Boccaccio „Sokół”, znajdującego się w tomie o tytule „Dekameron”. Utwór ten stał się klasycznym wyznacznikiem idealnie zbudowanej noweli, w której ośrodek kompozycyjny, czyli centralny motyw, pojawia się w każdej fazie noweli i odgrywa dominującą rolę w rozwiązywaniu problemu. W „Kamizelce” motywem tym jest właśnie tytułowa kamizelka, wokół której toczą się wszystkie wydarzenia. Staje się ona dowodem miłości małżeńskiej i poświęcenia. Nowela ta jest dowodem na to, że dzieło może być źródłem późniejszych nawiązań i inspiracji, zostawionym „ku potomności” i trwającym niezapomnianie przez wieki. Podobnie twórczość Tyrtajosa, nazywana poezją tyrtejską, czyli silnie patriotyczną, nawołującą do walki o Ojczyznę, stała się wzorem dla polskich twórców romantycznych oraz XIX-wiecznych. W utworze „Rzecz to piękna” pokazuje nam jak wysoko Grecy cenili waleczność, odwagę i biegłość w żołnierskim rzemiośle. W razie potrzeby umieli bronić swoich rodzin i ojczyzny przed najeźdźcą. Jednocześnie Tyrtejos nawołuje do pozostania na polu bitwy i do gotowości oddania życia za swój kraj, jako przestrogę ukazując losy tchórza, uciekającego od obowiązku moralnego. Przykładem poezji tyrtejskiej bliższej naszym współczesnym czasom jest utwór Casimira Delavigne „Warszawianka”. Wzywa Polaków do buntowniczego zrywu, podburza w nich emocje, ładuje pozytywną energią, wysławiając dokonania wielkich Polaków. Przypomina o zwycięstwa Polski w obszernej historii i nie pozwala tracić nadziei.

Bezpośrednią odezwą do ludzi minionej epoki, romantyków, jest utwór Adama Asnyka „Daremne żale, próżny trud...”. Poeta usiłuje uświadomić starym, że świat się nieustannie rozwija i nie da się tego rozwoju zahamować. Karmienie się wspomnieniami dawnej wielkości i zasług nie prowadzi do niczego konstruktywnego. Wiersz, podobnie jak „Oda do młodości” Adama Mickiewicza, podejmuje problem konfliktu pokoleń oraz prawa rozwoju. Ukazuje starszym ich miejsce w szeregu i nawołuje do ustąpienia miejsca młodym. W wierszu „Do młodych” Asnyk zmienia swój punkt widzenia i zwraca się do awangardy nowej epoki, młodych pozytywistów, by uświadomili sobie, że nie są jedynymi nosicielami postępu. Uświadamia im, że każda epoka ma swą fazę prekursorską, lecz także epigońską. Należy więc pamiętać, że idee obecnego czasu staną się niebawem konserwatywne, przyjdą inni awangardziści. Trzeba mieć szacunek dla przeszłości, bo sami niepostrzeżenie się nią stajemy. Utwór podobnie jak „Oda do młodości” ma określonego adresata, ale inaczej podchodzi do problemu. Uświadamia młodym, że tempus fugit, młodzi niebawem się zestarzeją i przez kolejnych młodych będą traktowani jak „hamulcowi” postępu.

Szacunek i podziw dla dawnych dzieł i ich autorów okazywali niektórzy twórcy XIX i XX wieczni, jak np. Julian Tuwim i Leopold Staff. Opiewali doskonałą formę pisarską mistrzów i dążyli do osiągnięcia ich doskonałości. Leopold Staff
w utworze „Przedśpiew” deklaruje się jako humanista i stoik, nawiązując do starożytnej filozofii stoickiej oraz idealnej prostej formy klasycznych utworów. Dokonuje swoistego rozrachunku z życiem i własną twórczością. Mówi, że wiele widział, przeżył, wycierpiał. Przeżycia te pozwoliły mu, podobnie jak niegdyś Kochanowskiemu zadeklarować się jako humanista: „(...)Żyłem i z rzeczy ludzkich nic nie jest mi obce(...)” oraz stoik: „(...)Pogodny mądrym smutkiem
i wprawny w cierpieniu(...)”. Hołd Janowi Kochanowskiemu składa również Julian Tuwim w wierszu „Rzecz czarnoleska”. Autor poszukuje harmonii i ładu w swoim świecie, traktując Kochanowskiego jako przewodnika w drodze do poznania
w pełni humanistycznej postawy. Tuwim bije pokłon tradycji poetyckiej i formie idealnej utwory – klasycznej.

Częste w literaturze są nawiązania do najdawniejszych utworów i podań, mających bardzo duży oddźwięk w kulturze europejskiej. Stąd wiele dzieł czerpiących z mitologii greckiej i rzymskiej, będącej kopalnią stereotypów i przykładów ludzkich zachowań, reakcji i postaw, oraz z Biblii, która również zagłębia się w analizę postaci ludzkiej. Prawdopodobnie najczęściej pojawiającą się postacią mityczną, do której nawiązywali twórcy późniejszych epok jest Ikar. Szereg poetów opisywał jego idealistyczne poglądy, rozprawiając nad tym czy miałyby rację bytu we współczesnych im czasach. Stosowano porównanie „Ikarów” do ludzi pracujących, stąpających mocno po ziemi, jak np. w utworze Grochowiaka „Ikar” lub też Różewicza „Prawa i obowiązki”. Motywy biblijne przewijały się przez twórczość wszystkich epok. Poeci czerpali z Biblii najróżniejsze inspiracje, nie zawężając się do jednej postaci czy motywu. Nawiązanie występuje zarówno w „Hymnach” Kasprowicza, jak i „Dziadach” Mickiewicza, a także we współczesnej poezji, np. „Na wieży Babel” lub „Żona Lota” Wisławy Szymborskiej.

Jeśli można uznać stwierdzenie, że zachodzi nieustanny dialog między epokami, za prawdziwe, to jedynie wtedy, gdy dodamy, że polega on na czerpaniu i nawiązywaniu do przeszłości, na „doskonaleniu doskonałości”. Inspiracja czyimiś dokonaniami także jest sztuką, której można jej dokonać w banalny sposób, lecz wiedząc, które wątki są w stanie przetrwać w naszych, odmiennych od tych, z których czerpiemy, czasach. Należy jednak pamiętać, że nawiązanie, nie może być wiernym kopiowaniem czyichś dokonań, gdyż nie prowadziłoby to do żadnego postępu, a jak powiedziała Gabriela Zapolska „Tylko głupcy się nie zmieniają.”.


Aleksandra Kulecka, kl.IVc

Załączniki:
Podoba się? Tak Nie
Podobne teksty:

Czas czytania: 5 minut