profil

Na podstawie wierszy „Do Leukonoe”, „Do Deliusza” i „Do Postuma” napisz wypracowanie na temat Horacjańskiej filozofii życia. Wybierz jedną z Horacjańskich sentencji na motto swoich rozważań.

poleca 87% 103 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Horacy był jednym z największych poetów lirycznych w cesarstwie rzymskim. Żył w latach 65 – 8 p. n. e. Był synem wyzwoleńca. Jako młody chłopiec wyjechał z ojcem do Rzymu gdzie kształcił się przez 10 lat. Następnie wyjechał do Aten, gdzie studiował filozofię stoicką i epikurejską. Swoimi utworami poetyckimi zadebiutował w wieku 30 lat. Tworzył satyry, listy i pieśni. Te ostatnie, zwane też odami przyniosły Horacemu nieśmiertelną sławę.

W Pieśniach, a zwłaszcza w odach refleksyjnych zawarta jest Horacjańska filozofia życia, która obraca się wokół tematyki dotyczącej problemów egzystencjalnych. Jedną z jego popularnych sentencji jest zasada carpe diem (w dosłownym tłumaczeniu „chwytaj dzień”), w której poeta zachęca, aby maksymalnie korzystali z każdej przemijającej chwili życia.

Horacy uważał, że życie i koleje losów ludzkich nie są dziełem przypadku. Sądził, że są one uzależnione od woli bogów, a człowiek jest jakby marionetką w ich rękach. Dzięki temu poglądowi utrzymywał, że nie należy myśleć o śmierci, która – jak twierdził – jest końcem wszystkiego, ale cieszyć się tym, co nam dany dzień przyniesie. Sądził również, że nie należy zastanawiać się nad przyszłością, ponieważ ona i tak jest z góry zaplanowana i prze-znaczona człowiekowi przez bogów. Bardzo dokładnie podkreśla to w swoim utworze „Do Leukonoe”, gdzie zwraca się do dziewczyny mówiąc jej, by nie zastanawiała się nad przy-szłością i nie martwiła się, iż kiedyś musi umrzeć, w myśl zasady, że „… co ma być niech będzie”.

Z kolei w wierszu „Do Deliusza”, adresowanym do swego przyjaciela, Horacy pod-kreśla, że każdy człowiek skazany jest na zgon wyrokiem bezlitosnego Orkusa – boga śmierci. Wyrok ten wcześniej, czy później dosięgnie zarówno bezdomnego nędzarza, jak i potentata z rodu królewskiego. Poucza również przyjaciela, że z chwilą śmierci będzie musiał pozbyć się całego swojego majątku, a nawet gdyby posiadał fortunę to i tak przypadnie ona komu innemu. W tej sytuacji, Deliusz powinien z opanowaniem oczekiwać na tę „godzinę klęski” i świętować każdy dzień swego życia, leżąc na łonie przyrody i pijąc stare, dobre wino.

W wierszu tym przewijają się kolejne wątki filozofii życiowej Horacego, w której dostrzec można wpływy filozofii stoickiej i epikurejskiej z okresu jego studiów w Atenach. Elementem zaczerpniętym od epikurejczyków jest hasło życia czasem teraźniejszym, bez oglądania się w przeszłość i bez patrzenia w przyszłość. Wątek stoicki natomiast, to zalecanie przyjacielowi, aby zachował równowagę ducha i wyzbył się wszelkich namiętności, zarówno radości i szczęścia, jak i bólu z powodu nieuchronnej śmierci.

Podobny wydźwięk ma trzeci utwór liryczny Horacego zatytułowany „Do Postuma” i adresowany do innego przyjaciela poety o tym imieniu. Oprócz podkreślonych w poprzednich wierszach poglądów poety o śmierci, będącej kresem wszystkiego co człowiek osiągnie w życiu, w utworze tym przewija się również stosunek autora do religii panującej wówczas w pogańskim Rzymie. Horacy odrzuca religię i pobożne modlitwy Postuma zanoszone do Plutona, jako sposób „wykupienia się” w godzinę śmierci. Poucza przyjaciela, że ani modlitwy, ani drogocenne ofiary nie ubłagają tego boga śmierci, który w sposób bezlitosny rządzi podziemnym światem. W jego przekonaniu, wszyscy musza przepłynąć rzekę Styks i opuścić najbliższych oraz pozostawić dorobek całego swojego życia, który dostanie się w ręce nowego dziedzica. Jakkolwiek poeta wprost tego nie pisze do przyjaciela, to należy przyjąć, że w domyśle pragnie zachęcić go do życia w myśl zasady „carpe diem”.

Horacjańska filozofia życia, pomimo, że tematycznie oscyluje przy egzystencji i śmierci, według mnie nie jest pesymistyczna. Nawołuje ona do zapomnienia o naszym smut-nym końcu i całej przyszłości, by bawić się i cieszyć trwającymi obecnie chwilami. Poeta stara się w swoich utworach uodpornić odbiorców na narzucony przez bogów los. Carpe diem jest jak najbardziej powszechne i aktualne dziś. Świadczyć o tym może fakt, iż wielu ludzi ze względu na ciężkie czasy, w jakich żyjemy stara się maksymalnie wykorzystać każdy dzień. Nikt, bowiem nie chce żałować żałować, że coś w życiu przeoczył. Sądzę, że to dobra postawa i sama chciałabym nauczyć się tak żyć.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty