profil

Orwell - "Folwark Zwierzecy"

drukuj
poleca 86% 103 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Wspaniałymi wydawały się zwierzętom perspektywy roztaczane przez starego knura Majora. Dotyczyły one rewolucji i życia po niej. Rewolucji, która miała raz na zawsze uwolnić ciemiężone oraz wyzyskiwane zwierzęta spod władzy okrutnego i egoistycznego człowieka. Po ukazaniu wizji przyszłości i otwarciu trzódce oczu na świat prosiak-wywrotowiec niebawem umarł.

Na gospodarstwie pana Jonesa, nieszczęśliwie dla niego samego, z dnia na dzień narastały emocje i niezadowolenie. Pewnego dnia stała się rewolucja. Nie różniła się ona zbytnio od innych, była tragedią dla jednej ze stron, stała się bardzo szybko i pomimo długich przygotowań niespodziewanie. Zwierzęta były wielce szczęśliwe mając świadomość, że każde z nich jest panem swego życia. Nawet bardzo ciężka praca dawała im satysfakcję ponieważ wiedziały, że pracują same dla siebie. Nie musiały już tyrać na utrzymanie obcego stworzenia jakim był człowiek. Dlatego też już pierwszego dnia ery animalizmu zniszczyły pozostałe po nim ślady. Wypisano również siedem najważniejszych zasad nowego porządku t.j. żadne zwierze nie zostanie zabite, zakaz spania w pozostałych po tyranach łóżkach i picia alkoholu.

Folwark Zwierzęcy jako urzeczywistnienie animalizmu każdemu mieszkańcowi miał zapewnić spokój, bezpieczeństwo, dostatek i równość. Niestety po niedługim czasie dokonano podziału na zwierzęta równe i równiejsze. Tymi lepszymi były świnie, z racji przewyższania innych intelektem i wiedzą. Z jedną nieprawością wiązały się inne: będąc pracownikami umysłowymi otrzymywały jabłka, mleko i na dobre zadomowiły się w domu człowieka. Niepodzielną władzę objął knur o imieniu Napoleon. Aby zapewnić sobie posłuszeństwo poddanych rozbudował system terroru. Zastraszano zwierzęta wyszkolonymi psami, dokonywano procesów i egzekucji. Kult jednostki budował Squarell - knur na stanowisku ministra propagandy. Był on specjalistą w posługiwaniu się demagogią i kłamstwem.

Obywatele Folwarku Zwierzęcego zrozumiały, że świnie zajęły po prostu miejsce Jonesa. Sytuacja dążyła do ponownej rewolucji.

G.Orwell uzmysławia czytelnikowi, iż nie może istnieć system idealny, w którym wszyscy będą szczęśliwi, równi i posiadali tyle samo. Rewolucja zamieniła tylko osoby na stanowiskach dowódczych, los obywateli przeciętnych nie tylko się nie poprawił a nawet pogorszył. Dlatego właśnie "Folwark Zwierzęcy" możemy określić mianem anty-utopii.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (19) Brak komentarzy
11.12.2007 (19:14)

Wiele to sie nie dowiedziałem ale git :P

4.12.2007 (15:27)

czytalam ta ksiazke ale proponuje film

13.11.2007 (15:55)

Według mnie to ta książka moze byc interesująca!!!

Teksty kultury