profil

Motyw śmierci w poezji Bolesława Leśmiana

drukuj
poleca 85% 154 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Bolesław Leśmian - poeta, prozaik, eseista i tłumacz. Pochodził ze środowiska spolszczonej inteligencji żydowskiej. Był współzałożycielem i reżyserem nowatorskiego Teatru Artystycznego w Warszawie. W czasie wojny mieszkał w Łodzi, gdzie był kierownikiem Teatru Polskiego. W roku 1933 wybrany został członkiem PAL, w 1935 przeniósł się do Warszawy, gdzie spędził ostatnie lata swojego życia. W jego dorobku znajdują się cztery zbiory utworów: "Sąd rozstajny", "Napój cienisty", "Łąka", "Dziejba leśna". Jego poezję cechuje konkretność obrazowanych zjawisk, szczegóły i sensualizm. Język jest bogaty w neologizmy artystyczne, zaś wiersze są bardzo rytmiczne. Leśmian jest jednym z największych poetów spraw ostatecznych. Najczęściej powtarzającymi się tematami są: miłość, śmierć, baśniowość, elementy ludowe. Motyw śmierci pojawia się niemal we wszystkich jego utworach, niezależnie od tematu, o którym pisze poeta. Same tytuły wskazują niekiedy na zawartość wiersza: "Śnigrobek", "Za grobem", "Topielec", "Trupięgi".

W wielu utworach Leśmiana miłości towarzyszy ostre poczucie przemijania, wszechobecność śmierci. Miłość - śmierć - te dwa bieguny istnienia często występowały w kulturze (nie tylko w literaturze, ale także i w malarstwie) modernizmu. U Leśmiana ta cecha epoki przybrała formę bardzo wyrazistą i indywidualną. Krańcowość doświadczeń miłości i śmierci wyznacza u poety przestrzeń życiowych doświadczeń całej liryki. W jednym z wierszy z cyklu "Łąka" zaczynającym się od słów: "Po ciemku, po ciemku ." przedstawione zostało spojrzenie na ukochaną osobę, jako na umierającą. Narrator wyraża nawet zgodę na jej śmierć:

"Oględnie z rozkoszy mdlej
Tą piersią, co z trudem dyszy!
Do śmierci, do śmierci twej
Wraz z tobą nawykam w ciszy."

W innym wierszu z cyklu "W malinowych chruśniaku" zaczynającym się od słów "Zazdrość moja ." Leśmian pokazuje, że uczucie łączące dwoje kochanków ma bardzo rozległą skalę od zachwytu:

"A nóg twych rozemknione palce
Jakże drogie mym ustom i jakże niezbędne!",
aż do stanów, kiedy wydaje się, że druga osoba kona:
"Biegnę tam. Łkania milkną. Cisza, niby w grobie
Zwinięta na kształt węża z bólu i rozpaczy
Nie dajesz znaku życia - jeno konasz raczej"

Motyw śmierci pojawia się również w wierszach w postaci tworu żywego, ucieleśnionego. Towarzyszy kochankom przez cały czas, przychodzi wieczorem, bądź też nocą, jako zjawa, upiór:

"Nocą umówioną, nocą ociemniała
Przyszło do mnie ciszkiem to przychętne ciało
Przyszło potajemnie - w cudzej bezżałobie
Było mu na imię tak samo jak Tobie

Cielesna miłość jest według Leśmiana związana z poczuciem grzechu i winy, wyzwala w człowieku żądze.
Motyw śmierci pojawia się w aspekcie śmierci rycerza. Ginie człowiek, który przez całe życie walczył, póki starczyło mu sił. Jednym z utworów, który pokazuje taką sytuację jest wiersz "O dumnym rycerzu". Nad grobem wojownika płacze ukochana, rozpacza, że została sama. Rycerz odpowiada jej, iż jest dumny z tego że umarł:

"Nie znasz tej dumy, nie znasz pogardy
Tych, którzy w ziemi posnęli biednej"

Rycerz czuje przewagę nad światem żywych. Cieszy się, bo w grobie nie dosięgną go ani niesprawiedliwości, ani krzywdy. Śmierć uczyniła go niewrażliwym na wszystkie sprawy świata. On i jemu podobni są odporni na zdrady, klęski, niepowodzenia. Przypomina to postawę świętego Aleksego, który, dla ascezy, odrzucił wszelkie atrybuty życia codziennego. Innym wierszem podejmującym tematykę śmierci rycerza jest "Dziewczyna". Utwór opowiada o dwunastu braciach, którzy słysząc dziewczęcy głos za murem chcieli się koniecznie tam dostać:

"Dwunastu braci, wierząc w sny, zbadało mur od marzeń strony,
A poza murem płakał głos, dziewczęcy głos zaprzepaszczony."

Głos dziewczyny jest symbolem czegoś nieuchwytnego, do czego dążymy. Staramy się za wszelką cenę dotrzeć do tego celu, celu życia, nie bacząc na przeciwności i przeszkody, jakie może nam zgotować los. Kiedy na starość pokonujemy "mur" to okazuje się, że danego celu w ogóle nie ma. W wierszu tym jest również obecny motyw wielokrotnej śmierci. Najpierw z powodu wycieńczenia giną bracia. Ich cienie, które podjęły za nich pracę, spotyka taki sam los, pracować przestają również ostatni burzyciele muru: młoty.
W wierszu "Dwoje ludzieńków" Leśmian pokazuje, że śmierć czasami staje się podobna do samego życia. Nie wybiega poza normalność, jest bezbarwna, zwykła, przeciętna. Od niczego nie uratowała dwójki tytułowych bohaterów. Kiedy ich dusze znalazły się w świecie zmarłych nie było tam ani Boga, ani ziemi na którą chcieliby powrócić:

". lecz nie było już Boga
[.] lecz nie było już świata."

Koniec życia na ziemi nie zmienił ich losu, wciąż nie mogli żyć razem, ani kochać się wzajemnie.
W poezji Leśmiana śmierć jest również przedstawiana, jako stan gorszy od życia. Przykładem obrazującym taką sytuację jest wiersz "Urszula Kochanowska". Tytułowa postać, tragicznie zmarła córka polskiego poety odrodzeniowego, trafia do nieba, gdzie chciałaby się czuć jak w domu. Na prośbę Boga może zamieszkać w dokładnej kopii dworku w Czarnolesie. Pomimo dobroci i obecności Boga cierpi, ponieważ nie może spotkać się ze swoimi rodzicami. Śmierć i życie wieczne, które według religii chrześcijańskiej jest celem życia, nie daje Urszulce Kochanowskiej poczucia szczęścia. Lepiej było jej na ziemi, wśród własnej rodziny.

Śmierć, pojawiająca się w poezji Leśmiana jest również punktem, w którym przyjaźń, bądź też miłość przestaje istnieć, los rozdziela dwoje ludzi. Przykładem jest tu wiersz "Dwaj Macieje", gdzie bohaterowie przez całe życie trzymają się razem, nie odstępują się na krok, jeden jest gotów w każdej chwili przyjść na pomoc drugiemu. Kiedy jednak przychodzi śmierć ich przyjaźń kończy się na zawsze. Innym utworem, który ma podobną wymowę jest wiersz "Świdryga i Midryga". Tu dwaj "opoje" którzy przez całe życie byli i pili razem zatracają się w tańcu i umierają jednocześnie. Nie będzie dla nich żadnych hulanek ani swawoli więcej.

Leśmian w swojej poezji przejawia ogromne zainteresowanie zarówno śmiercią, jak i życiem po niej. W wielu utworach możemy znaleźć domysły, jakie czyni poeta na temat życia pozagrobowego. W jednym z utworów to co działo się w życiu kontynuowane jest po śmierci: "Dziewczyna". W "Świdrydze i Midrydze" dziewka, która w tańcu umarła tańczy również w trumnie. W wierszu "Urszula Kochanowska" dziewczynka idzie do nieba, gdzie opiekę nad nią przejmuje Bóg. Inne spojrzenie na życie pozagrobowe ukazuje nam się w utworze "Dwoje ludzieńków" gdzie po śmierci następuje apokalipsa. Cały świat stworzony przez Boga przestaje istnieć, on sam również. Temat śmierci jest obecny w znakomitej większości utworów Leśmiana. W jego poezji jest wszechobecna, występuje w najróżniejszych, czasem nieoczekiwanych uwikłaniach: mówiąc o czymkolwiek można o niej mówić , również w sposób groteskowy: "Goryl", "Dwaj Macieje". Fascynacja Leśmiana ludzką cielesnością przenosi się na świat życia pozagrobowego, bowiem przemiany życia i człowieka jako materii obok procesów życia psychicznego są najistotniejszym problematem twórczości Bolesława Leśmiana.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (5) Brak komentarzy
20.3.2008 (23:00)

Potrzebuje wiadomości o topielcu...... szkoda,że nic nie macie

27.7.2006 (12:21)

bardzo ciekawa praca.w miare przystepnie opiduje wiersze lesmiana

27.7.2006 (12:18)

a gdzie tu cokolwiek o Topielcu ??