profil

Człowiek wobec cierpienia innych. Postawy oraz motywy postępowania bohaterów "Dżumy" oraz "Ludzi bezdomnych".

poleca 85% 163 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Człowiek wobec cierpienia innych. Na podstawie cytowanych fragmentów ,,Dżumy” i ,,Ludzi bezdomnych’’ omów postawy oraz motywy postępowania ich bohaterów: doktora Rieux, Tarrou, ks. Paneloux i Tomasza Judyma. Wykorzystaj także swoją wiedzę o

Zło istnieje na całym świecie, i rozprzestrzenia się jak choroba. Może ona zaatakować w każdej chwili ludzkiego życia, nie bacząc na nasze pochodzenie, to czy jesteśmy bogaci, czy też żyjemy na ulicy. Dla zła, nie jest ważne kim jesteśmy, ono po prostu jest i możemy się z tym pogodzić biernie czekając aż dotknie nas bądź naszych bliskich, lub stawić jej czoła, starając się coś zrobić. Nie ważne jest to czy się uda nam to osiągnąć lecz najważniejsze jest czyste sumienie i możliwość powiedzenia sobie samemu że się próbowało pomóc drugiemu człowiekowi w zmaganiu się z okrutnym losem i cierpieniem jakie wywołał. Takie postawy cechują bohaterów ,,Dżumy” : doktora Rieux, Tarrou, ks. Paneloux oraz Tomasza Judyma z powieści ,,Ludzie bezdomni”.
Doktor Rieux jest narratorem, który opisuje nam wydarzenia jakie miały miejsce w Oranie. Z wykształcenia jest on lekarzem, który pracuje nie dla pochwał czy też pieniędzy lecz z powołania jakie poczuł. Czuje on że musi nieść pomoc ludziom bez względu na przeciwności losu. Jak pisze Camus, doktora obchodzi tylko to, żeby nie zatracić człowieczeństwa. Rieux nie wierzy w Boga, lecz tylko w to co widzi czyli jest typowym humanistą, który uważa, że ,,najważniejsze- to dobrze wykonywać swój zawód” i właśnie tego stara się trzymać. Nie myśli już on o swoim szczęściu, nie mówiąc już o jakimkolwiek czasie dla siebie czy też bliskich. Jest daleko od swojej żony, która jest bardzo chora ale godzi się z tym bo wie że jeśli byłaby ona u jego boku to nie mógłby poświęcić się całkowicie swojej pracy jaką jest pomoc człowiekowi. Jego bliskim przyjacielem staje się Jean Tarrou, który także postanawia stawić czoła tytułowej dżumie i pomaga wszystkim potrzebującym. Jest on bardzo zaangażowany w sprawy miasta do którego nie dawno przyjechał i jest tu zupełnie obcy, lecz to go nie zniechęca do działania. Stara się on przez całe swoje życie zapobiegać śmierci od kiedy zobaczył jak jego ojciec skazuje w sądzie oskarżonego na śmierć. Nie mógł się z tym pogodzić i opuścił dom rodzinny. Uważa że każdy ma w sobie bakcyl dżumy który czeka żeby się ujawnić w pewnym momencie. Starając się pomagać doktorowi sam zaraża się dżumą i umiera. Lecz może on z czystym sumieniem powiedzieć że starał się coś zmienić, że nie patrzył biernie na śmierć i nie żałować że czegoś nie uczynił w tej sprawie. Kolejnym bohaterem jest ksiądz Paneloux, który na początku książki twierdzi że epidemia dotyka tylko grzeszników, którzy mają coś na sumieniu. Uważa on, że choroba jest karą za jakieś nasze grzechy i Bóg nas w ten sposób karze. Ksiądz jest postacią dynamiczną, która się zmienia w trakcie książki. Na początku głosi on w swoich kazaniach właśnie o grzechu i o tym że dżuma jest czymś dobrym i pożytecznym bo oczyści ona miasto ze złych ludzi tak jak potop zesłany przez Boga w Biblii. Po jakimś czasie jego teoria jednak zaczyna się nie sprawdzać bo giną osoby zupełnie niewinne jak pewne dziecko. Jest on świadkiem tej śmierci i właśnie w tedy zmienia swój tok myślenia. Po przemianie opowiada on w swoich kazaniach że epidemia jest wyzwaniem Boga, który chce sprawdzić nasze człowieczeństwo i to jak się zachowamy wobec cierpienia i śmierci drugiego człowieka. Paneloux także umiera lecz podobnie jak w przypadku Tarrou, umiera on z poczuciem spełnienia i myślą że dobrze się spisał na tym świecie. To właśnie dżuma zmienia go wewnętrznie i to paradoksalnie przez nią staje się lepszym człowiekiem zauważając, że jego wiara jest niewystarczająca. Stefan Żeromski przedstawia nam bohatera, który jest bardzo podobny do doktora Rieux. Tomasz Judym jest również lekarzem z powołania i pracuje on dla ludzi a nie dla pieniędzy czy uznania. Uważa, że wszyscy ludzie maja prawo do opieki medycznej a nie tylko ci bogaci. Wygłasza on w gronie wielu lekarzy swoje poglądy na ten temat lecz ci wyśmiewają go. Judym nie zraża się i nadal kroczy obraną przez siebie ścieżka pomocy biednym i potrzebującym. Postanawia poświęcać się dla dobra innych za wszelką cenę bo uważa, że musi on spłacić dług jaki mu powierzono dając możliwość wybicia się i wykształcenia. Teraz chce pomagać biedocie bo on tez kiedyś był jednym z nich i wie co to znaczy i jakie niedogodności ich czekają. Początkowo stara się połączyć bycie szczęśliwym z pasją jaką jest praca, lecz uświadamia sobie, że jest to nie możliwe i oświadcza swej narzeczonej że nie mogą być razem bo nie potrafiłby on się skupić na swojej misji jaką dało mu życie. Odmawia sobie przyjemności jaką jest wspólne życie z kobietą tylko po to aby pomagać. Postawę Tomasza można porównać do mitycznego Prometeusza, gdyż robi on coś wyjątkowo dobrego dla tych ,,najsłabszych” i poświęca swoje życie dla większej sprawy. Mówi, że tylko on jest w stanie tego dokonać i czuje się odpowiedzialny za to zadanie jako lekarz z powołania. W Cisach stara się on przekonać właścicieli aby usunęli stawy, które są przyczyną wielu zachorowań w pobliskich wsiach, lecz oni są nastawieni tylko na zyski i nie podejmują żadnych działań bo to oczywiście przyniosłoby straty. Judym nie może zrozumieć ich zobojętnienia na krzywdę ludzką i braku jakichkolwiek zahamowań w dążeniu do bogactwa.
Uważam, że autorzy ,,Dżumy” i ,,Ludzi bezdomnych” ukazali w swych utworach jak powinniśmy postępować wobec innych w obliczu niesprzyjającego losu. Że nie możemy patrzeć wyłącznie na swoje korzyści i dbać tylko o siebie, ale także starać się pomagać innym. Nie możemy obojętnie stać i patrzeć z boku jeśli nas to nie dotyczy bo może i nas kiedyś dotknąć ten problem i być może sami będziemy potrzebować pomocy innych. Tak jak bohaterowie A. Camusa i S. Żeromskiego musimy starać się czynić dobro nie zależnie od tego co mówią inni bo to właśnie od nas zależy być może czyjś los. Człowiek rodzi się z dobry lecz to świat zmienia jego nastawienie i zmusza do złych postępków. Starajmy się zachować to nasze człowieczeństwo dane nam w chwili narodzin i nie dajmy się zmanipulować dążąc po trupach do celu. Zacznijmy zwracać uwagę chociażby na te małe rzeczy każdego dnia starając się być po prostu lepszym człowiekiem.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 6 minut